r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

The Old Reader przechodzi na emeryturę

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

The Old Reader — jeden z czytników RSS, którego popularność wystrzeliła w górę po ogłoszeniu decyzji o zamknięciu Czytnika Google — kończy swoją publiczną działalność. Obecna sytuacja to istne piekło pod każdym możliwym względem. Od dziesięciu dni chodzimy niedospani i ma to na nas potężny wpływ — twierdzą Elena Bulygina i Dmitry Krasnoukhov, jego twórcy. Jak wyjaśniają, koszmarna sytuacja ciągnie się od marca, kiedy to ich mały projekt dla 10 tys. osób musiał zmierzyć się z obsługą nawet 60 tys. nowych użytkowników dziennie.

Od wczoraj The Old Reader nie oferuje możliwości rejestracji, a publiczny dostęp do czytnika zostanie wyłączony w ciągu dwóch tygodni. Nie oznacza to, że projekt całkowicie zniknie z Sieci — wciąż będzie mogło korzystać z niego wyselekcjonowane grono osób. Twórcy zaliczyli do niego: osoby, które znają osobiście, internautów, którzy wspierali rozwój usługi (np. poprzez datki pieniężne), a także wszystkich użytkowników zarejestrowanych przed 13 marca 2013 r. Graniczna data nie jest przypadkowa. Ci ludzie świadomie wybrali The Old Readera, a nie szukali tylko zamiennika dla Czytnika Google — uzasadniają właściciele usługi. Dla tych osób twórcy pracują nad przyśpieszeniem odświeżania portalu, możliwością wyświetlania większej ilości wiadomości i ulepszeniem wyszukiwarki.

Jeszcze w tym tygodniu na koncie każdego użytkownika pojawi się informacja, czy zostanie ono przeniesione do zamkniętej usługi. Decyzja nie jest ostateczna — właściciele The Old Readera proszą, by kontaktować się z nimi w sytuacji, gdy użytkownik uzna ją za niesłuszną. Pozostałe osoby mogą wyeksportować plik OPML, który pozwala przenieść zapisane źródła do innego czytnika. (Link do niego znajduje się na samym spodzie strony ustawień). Twórcy zapowiedzieli też, że są gotowi sprzedać projekt komuś, kto ma ochotę go kontynuować. Możliwe więc, że wkrótce The Old Reader trafi pod skrzydła innej firmy, która zechce przejąć bazę ok. 420 tys. użytkowników.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.