Thunderbird 3.1 Beta 1 wydany, na razie bez polskiej wersji

12.03.2010 10:28, Autor: Wojciech Kowasz (Docent), Kategoria: News
NewsImage

Thunderbird 3.1 wchodzi w fazę beta, choć najnowsza wersja rozwojowa na razie niestety nie została wydana w języku polskim.

Największa zmiana w 3.1 to wprowadzenie silnika Gecko 1.9.2. Jest on obecnie stosowany w przeglądarce internetowej Firefox 3.6. Silnik może być używany w Thunderbirdzie do obsługi niektórych rozszerzeń - np. kalendarza Google Calendar. Może być również wykorzystywany do tworzenia e-maili, które wymagają zamieszczenia elementów stron WWW. W nowym Thunderbirdzie wprowadzono kilka ulepszeń związanych z IMAP, naprawiono również błędy związane ze Smart Folders, filtrami wiadomości i załącznikami. Download Manager jest teraz dostępny jako element menu. Rozwiązano kilka problemów z aktualizacją z wersji 2 oraz poprawiono kilka kwestii związanych z zarządzaniem pamięcią. Łącznie w wersji Beta 1 poprawiono 119 błędów.

Thunderbird 3.1 Beta 1 w języku angielskim można pobrać z naszego vortalu w wersji dla Windows, Linux i Mac OS. Wersja stabilna 3.0 dostępna jest w języku polskim.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (16)  

Avatar
rafal.s (niezalogowany) | 12.03.2010 10:40#1

ktoś jeszcze używa w ogóle takich programów ?! przecież jest GMail.com który ma jeszcze więcej możliwości i dziala wszędzie przez przeglądarke :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
xeth | 12.03.2010 10:40#2

cóż z tego że bety 1 nie ma po polsku jak jest beta2pre po polsku :P
http://ftp.mozilla.org/pub/mozilla.org/thunderbird/nightly/latest-comm-1.9.2-l10...

a nawet polska wersja 3.2a1pre
http://ftp.mozilla.org/pub/mozilla.org/thunderbird/nightly/latest-comm-central-l...

Avatar
JanyPL (niezalogowany) | 12.03.2010 10:55#3

Hehehe xeth dał czadu =]

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Cedar | 12.03.2010 11:38#4

@ rafal.s używają Ci, którzy nie maja "klapek na oczach" (tak jak Ty) i mają konta na innych serwerach - komercyjnych i darmowych. Nie każdy chce się dzielić z google swoją prywatnością.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Kecarg | 12.03.2010 11:41#5

@cedar: "Nie każdy chce się dzielić z google swoją prywatnością."

To prawda, wolą z Onetem.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kurtvonnegut | 12.03.2010 12:23#6

Powiem tak. Thunderbird to tandeta ale - UWAGA - nie parodia, jak Outlook Express. Dalej..., choć to tandeta, to wciąż go używam, bo nie stać mnie (to znaczy stać ale nigdy bym nie wydał) na Outlooka (bo to głupota - to już wolę tandetę). Outlooka nie ukradnę bo nie jestem taki, innych programów się boję (lęki, fobie...) bo jak są za darmo to oferują ograniczone możliwości, jak Eudora albo Courier - od pewnego czasu nie rozwijany. Jest też nowy Windows Mail w Viście i Siódemce - niby darmowy. No cóż nie mam Visty i Siódemki jeszcze ale podejrzewam, że ten program nie jest cool - a Thunderbird jest (co ciekawe![?]) a to dzięki wtyczkom, rozszerzeniom. Bajer! Dalej, i.Scribe to jedna skrzynka mailowa - ja mam obecnie 17 różnych skrzynek z czego 13 jest googlowskich. A więc odpada. To jest od razu też odpowiedź skierowana do "rafal.s (niezalogowany)" na jego pytanie: "PO CO KOMU KLIENTY POCZTOWE?". Następny "niby darmowy program" - Inbox2!!!!!!! Cudo na kiju. Wersja rozwojowa. Nie. Nie pozbędę się moich maili tak łatwo. Nie chcę złych wspomnień.

Czy o jakimś programie zapomniałem? Pegasus Mail. Nic nie mam do tego programu. Szacunek za to, że był pierwszy. Ale on po prostu nie jest tak dobry jak Thunderbird. Niestety... Aha i nie wspiera chyba protokołu IMAP.

To chyba wszystkie darmowe klienty pocztowe, które dostępne są na "Windę". Przynajmniej wszystkie, które opublikowane w Wortalu Dobreprogramy a zatem, przypuszczalnie, wszystkie wartościowe. Na pewno nie ma już nic od nich lepszego. Więc jaki werdykt.

Werdykt jest taki, że muszę zostać przy moim "Thunderze" 3.x.

I strasznie z tego powodu boleję... : )

Powiem Wam coś o tym programie... Jest straszny, mozolny, wkurzający, nie daje się dostosować tak, "żeby było fajnie", nie umożliwia wykrywania układu kodowania znaków, kiedy mamy pocztę w wielu językach a z jakiegoś powodu nie możemy używać wszędzie formatu UTF-8. Mruga, dopomina się o różne rzeczy, ciągle czegoś chce, jest upierdliwy, czasami karze za niektóre akcje w nim wykonywane. Ciągle coś tam mieli, coś knuje. Jest jak, jak... człowiek! Normalnie on żyje swoim życiem. Ale najgorsze jest to, że Mozilla wypuściła go tylko po to, żeby mi zrobić na złość. : ).

Chciałbym go wyrzucić, spalić mu wszystkie maile, powyłączać wszystkie wtyczki, zawirusować... i wyrzucić na złom.

Tylko jedna jedyna rzecz mnie od tego odwodzi - jak wracam do domu i odblokowuję "kompa", to moje skrzyneczki są już pełne nowych maili i czekają na otwarcie. No i to jest fajne! I tak od wielu lat.

Pozdrawiam wszystkich użytkowników Thunderbirda!!!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
hasta | 12.03.2010 13:32#7

Testowałem Thunderbirda i wolę Windows Live Mail szczerze mówiąc. Ma to co Thunderbird za pomocą wtyczek (a bez czego nie mozna pracowąć) w standardzie, jak synchronizowany kalendarz online, synchronizowane kontakty oraz chociażby minimalizację do traya. A zuzycie pamieci porównywalne.

Avatar
fikimiki (niezalogowany) | 12.03.2010 14:34#8

@hasta
dziękujemy za marketing szeptany ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kurtvonnegut | 12.03.2010 14:51#9

Właśnie! Doskonale Pirx! Dzięki. Zapomniałem o Operze. To naprawdę ciekawa alternatywa! Przymierzam się do tego już od dawna... Co chwilę o tym zapominam. Jakoś nie lubię Opery. Nie wiem... Może nie lubię jej za to, że najpierw była "adware" a potem zrezygnowano z reklam, co postrzegam jako zdradę pierwotnej strategii marketingowej. Co w tym złego - zmienić strategię? W zasadzie nic. Co mnie martwi to motyw. Dlaczego to zrobili? I jeszcze styl i wektor w jakim się zwrócili. Niezbyt oświecony. Zamknięty kod. Opera nie kroczy w awangardzie przemian. Tacy z nich są, powiedziałbym konserwatyści i tradycjonaliści. Tacy jakby republikanie, prawicowcy. Nie widzę w tym geniuszu otwartości i innowacyjności. Oczywiście software robią solidny - tego nie zaprzeczę! Ale dla mnie liczy się coś więcej niż tylko kawał dobrego softu. Interesuje mnie społeczny aspekt działalności, otwartość, współdzielenie odpowiedzialności, prawdziwy indywidualny głos, wybijający się ponad całą systemową otoczkę, jeśli przywództwo to tylko poprzez przykład, żadnego autorytaryzmu - to nie Oracle! To "social networking". Opera tego nie realizuje. Mozilla - jak najbardziej! Oczywiście tam też są układy - i to jeszcze jakie. Ale sprawowanie władzy jest sprowadzone do niezbędnego minimum. Mozilla ma piękną misję i to się dla mnie liczy. Reszta to - za Monty Pythonem i Świętym Graalem - tylko makieta. : )

Pozdrawiam wszystkich fanów ograniczania wolności uruchamiania programu w dowolnym celu. : )

Chciałem też pozdrowić wszystkich fanów ograniczania wolności analizowania, jak program działa i dostosowywania go do swoich potrzeb. : )

Pozdrawiam także wszystkich fanów ograniczania wolności rozpowszechniania niezmodyfikowanej kopii programu. : )

Na samym końcu chciałbym złożyć też życzenia z okazji ukończenia zdrowia wszystkim fanom ograniczania wolności udoskonalania programu i publicznego rozpowszechniania własnych ulepszeń, dzięki czemu może z nich skorzystać cała społeczność. : )

Avatar
Rupert-bezkresny (niezalogowany) | 12.03.2010 15:02#10

@Kecarg Znasz tylko gmail i onet? Biada Polsce! :) Jak zaczniesz pracować może Ci się przyda również takiego rodzaju program jak Thunderbird :)

Avatar
JamJest (niezalogowany) | 12.03.2010 15:15#11

Thunderbird 3.0 w stosunku do 2.0.0.23 roztył się niemiłosiernie. Mam tutaj na myśli zużycie zasobów. Bardzo mi się to nie podoba bo jeżeli każdy będzie tak lał na optymalizację to wkrótce i po to trzy gigabajty pamięci będzie za mało do podstawowych programów.

Nie wiem też czy to wina Gmail czy tez Thunderbirda, że na to pozwala, ale nawet przy wyłączonym IMAP, mając konto na Gmail, nasze wiadomości, które w Thunderbirdzie umieścimy w koszu, również Gmail umieszcza w koszu.
Jak to możliwe w sytuacji gdy mamy wyłączony IMAP i konfigurację POP.
Ja osobiście nie lubię swojej poczty trzymać na skrzynce Gmail czy jakiejkolwiek innej, po to mam klienta, żeby wszystko mieć w obrębie swojego komputera bez przetrzymywania wiadomości na zewn. serwerach. Dodatkowo klient pozwala mi stosować szyfrowanie na co nie pozwala Gmail sam w sobie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kurtvonnegut | 12.03.2010 15:34#12

Ja tam pozwalam aby wszystko pozostawało na serwerach pocztowych. Do bardzo delikatnej korespondencji używam płatnej skrzynki pocztowej w zaufanym serwisie. Płacę im za to, żeby robili to dobrze. Jak kiedyś coś spartolą - pozwę ich.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
iluzion | 12.03.2010 17:46#13

@kurtvonnegut

Jest jeszcze poczta usługi Windows Live, o której wspomniał hasta.

http://download.live.com/wlmail/?mkt=pl-pl

Wg mnie tak powinien wyglądać klient poczty do prywatnych zastosowań i tutaj MS wykonał kawał dobrego softu.

Klientowi Opery też nie można nic zarzucić.

Avatar
Nixxx (niezalogowany) | 12.03.2010 18:47#14

A ja się pytam czy będzie tworzenie nowych wiadomości w kartach?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomimaki | 12.03.2010 19:14#15

@kurtvonnegut
Kurde, mogłeś napisać na blogu. Tak dobrze czytało się twoje komentarze odnośnie programów pocztowych.

Avatar
Józek525 (niezalogowany) | 13.03.2010 12:27#16

rafal.s

Wyślij przez swojego cudownego gmaila plik exe lub zip no spróbuj wysłać :) i co zatkało ? nie wyślesz z tej cudownej (według Ciebie) poczty.
Gmail to badziewie i wszyscy o tym wiemy.
Co z niego można oprócz tekstu lub zdjęć wysłać ? NIC !! to dziękuję za coś z czego się nie da korzystać.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Program tygodnia
GIMP 2.6.12

Ocena: 8.8
icon
Polecamy
Rzut okiem na Windows 8

Jak wygląda?
Co nowego?
Dolina Charlotty
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av