Time Machine i wsparcie dla AirPort Disk

02.11.2007 14:54, Autor: qbap, Kategoria: News
NewsImage

Jak donosi serwis AppleInsider wygląda na to, że wsparcie dla tworzenia bezprzewodowych kopii danych za pomocą aplikacji Time Machine w nowym systemie Leopard nie będzie tylko fikcją.

Time Machine jest rewolucyjnym sposobem ochrony cyfrowego życia - właśnie tak reklamuje Apple swoje rozwiązanie wbudowane z Leoparda. Po skonfigurowaniu poprzez jedno kliknięcie Time Machine automatycznie zachowuje aktualne kopie wszystkiego, co znajduje się w Maku. W przypadku utraty pliku, użytkownik może użyć Spotlight z Mac OS X i cofając się w czasie odszukać i przywrócić ten plik.

Time Machine może automatycznie archiwizować zawartość Maka na zewnętrznym dysku twardym podłączonym przez kabel FireWire lub USB na serwerze. Z założenia opcja tworzenia kopii bezpieczeństwa miała działać również z bezprzewodowym dyskiem twardym podłączonym do stacji bazowej AirPort Extreme, jednak obecnie ta funkcja jeszcze nie działa.

Wygląda jednak na to, że programiści z Appla w kolejnej aktualizacji zaimplementują działającą opcję tworzenia kopii na bezprzewodowym dysku twardym podłączonym do stacji bazowej AirPort Extreme. Więcej informacji można uzyskać w serwisie AppleInsider zapoznając się z materiałem "Apple still working on Time Machine's AirPort Disk support".

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (37)  

Avatar
Zbj (niezalogowany) | 02.11.2007 15:08#1

Marzy mi się teraz taki iMac z Leo 10.5:D

Avatar
rr (niezalogowany) | 02.11.2007 15:15#2

Pozostaje kwestia pojemnosci twardego dysku ;]

Avatar
Thar (niezalogowany) | 02.11.2007 15:18#3

Czyli reklamowali, że będzie, ale nie ma? I zamierzają dodać w bliżej nieokreślonej przyszłości?

Przypomina mi to Ultimate Extras ;)

Avatar
Bartek (niezalogowany) | 02.11.2007 15:26#4

Thar - już ty się nie martw o obietnice apple, słowa dotrzymują w przeciwieństwie do Ultimate Extras i Microsoft. Super sprawa gdy kupie dysk sieciowy bedzie to dla mnie jak zbawienie.

rr - teraz dysk zewnetrzny możesz kupic o pojemniości nawet 500GB więc w czym problem? Kwestia co chcesz archiwizowac? jeśli filmy HD to powodzenia, zazwyczaj archiwizuje sie dokumenty, do domowego uzytku potworów o olbrzymiej pojemnosci nie trzeba.

Avatar
Zbj (niezalogowany) | 02.11.2007 15:26#5

@Thar

Daj spokój, to jest Apple, a nie M$... Obstawiam, że jednak to zrobią.

Avatar
trzystaDwanascie__st (niezalogowany) | 02.11.2007 15:26#6

Och, to doprawdy 'rewolucyjny sposob ochrony cyfrowego życia'.. Jak wiekszosc produktow Apple poza wyglądem i byciem 'trendy/jezzy' nie wnosi to nic nowego...

Avatar
Nawski (niezalogowany) | 02.11.2007 15:32#7

@trzystaDwanaście - jeśli to nic nowego, to podaj przykład, bo chyba niedouczony jestem i nie znam niczego podobnego...

Avatar
Zbj (niezalogowany) | 02.11.2007 15:39#8

@trzystaDwanascie__st
Taaa, M$ jest bardziej rewolucyjny

Avatar
anonim (niezalogowany) | 02.11.2007 15:41#9

hahaha takie coś to ma nawet windows 2000 o xp nie wspominając nazywa się to kopia zapasowa. Na dodatek jest co najmniej 1000 programów oferujacych coś takiego bardziej lub mniej funkcjonalnych. Czekamy może w następnym systemie Apple odkryje rewolucyjny sposób odpalania programów za pomocą klikniecia myszką lol

Avatar
Zbj (niezalogowany) | 02.11.2007 15:49#10

@anonim
Kopia zapasowa i Time machine to są 2 różne usługi.
"Apple odkryje rewolucyjny sposób odpalania programów za pomocą klikniecia myszką" - mam wrażenie, że nie miałeś za dużo do czyniena z Mackiem. Poza tym, jak wszyscy wiemy, to M$ 'zgapia' pomysły od Apple, a nie odwrotnie.

Avatar
Stawik (niezalogowany) | 02.11.2007 15:56#11

Radze doczytac sobie o usludze shadow copy wprowadzona juz dosc dawno.

Avatar
arti040 (niezalogowany) | 02.11.2007 16:01#12

@anonim
Nie wiesz o czym mowisz. Nie ma aktualnie zadnego podobnego mechanizmu wykonywania kopii zapasowych, dziajacego na tej samej zasadzie jak Time Machine (tworzenie repozytorium/referencji do plikow). Pod tym wzgledem rozwiazanie to jest innowacyjne, szybkie i aktualnie jedyne.

Avatar
Archanioł (niezalogowany) | 02.11.2007 16:01#13

Co tu dużo gadać jednym słowem ........

Dziękuje Redakcję za więcej informacji o usługach Apple. Oby tak dalej.

Avatar
Jx (niezalogowany) | 02.11.2007 16:03#14

Wszystkim marudom polecam obejrzenie filmu prezentującego Leopard na stronie Apple. Zobaczcie czy tego rodzaju funkcjonalność macie w swoich programach już od dawna. Mam wrażenie, że nie wiecie o czym piszecie. Moim zdaniem super sprawa, choć wymaga napewno szybkiego kompa i dysku.
Brawo dla Apple. Dobrze, że są tacy, którzy wymyślają coś nowego, a nie kopiują od innych.

Avatar
trzystaDwanascie__st (niezalogowany) | 02.11.2007 16:04#15

@Zbj
>Taaa, M$ jest bardziej rewolucyjny

Nie twierdze tak. Irytuje mnie po prostu to, co zrobi/odgrzeje/delikatnie_zmodyfikuje/podkradnie/upiekszy Apple jest lansowane jako cudowna rewolucja w swiecie informatycznym. Dodadza ładną ikonkę, przysygnują stary program swoją marką i już wychodzi suuper aplikacja jakiej świat jeszcze nie widzial... A świat już takie oprogramowanie widzial, tylko nie krzyczał tak oscentacyjnie jak firma Jobsa.

Avatar
Thar (niezalogowany) | 02.11.2007 16:13#16

@Bartek, Zbj

Dotrzyma... bo to Apple? Marny argument. Pożyjemy, zobaczymy.

Avatar
Zbj (niezalogowany) | 02.11.2007 16:17#17

@trzystaDwanascie__st
Właśnie po krótce opisałeś metody działania M$. Co do Apple, to bym się kłócił, ale każdy ma swoje zdanie...

Avatar
m (niezalogowany) | 02.11.2007 16:24#18

zobaczymy kiedy takie time machine pojawi sie w windowsie. daje glowie i rece ze juz w nastepcy visty ;)

btw
wystarczylo zobaczyc expose z jobbsem kiedy na zywo pokazywal w jaki sposob to dziala, zeby sie tym zachwycic. nawet laik bez problemu sobie z tym poradzi. zeby w windzie do czegos dojsc to trzeba 5 for przeszukac albo 2h czytac ten smieszny help.

Avatar
MAZI (niezalogowany) | 02.11.2007 16:47#19

ja nie widze tutaj żadnej rewolucji... A poza tym statystyczny użytkownik komputera domowego nie robi kopii bezpieczeństwa, i wielkie reklamy że można to teraz zrobić 1 kliknięciem myszki pewnie nic nie zmieni.
A jak zacznie robić kopie to pewnie szybko sie zniechęci jak zapcha dysk tysiącami kopii i będzie musiał czyścic ten śmietnik :)

Avatar
anonim (niezalogowany) | 02.11.2007 16:59#20

Miałem MACA jeszcze w czasach gdy systemem był
7.6 a procesorem motorolla 030. Miał być wydajny
tymczasem okazało się że na darmowym emulatorze pod Amigą na tym samym procesorze działa znacznie szybciej!!!!! Potem przyszły nowsze systemy 8,9 W końcu zaczęto sprzedawać zwykłego Linuxa który teraz nazywa się Leopard, Pantera itd. Tak samo jest z wszystkim na MACA np. karty graficzne różniły się tylko biosem i ceną, podobnie naoędy pioniera. Teraz procesory są nawet takie same .
To po prostu sprzedawanie tego samego produktu w innym opakowaniu za wyższą cenę.
Miałem sporo produktów firmy APPLE i nigdy nie byłem zachwycony. Taki komputer dla blondynki.

Avatar
Jony (niezalogowany) | 02.11.2007 17:10#21

@MAZI: po pierwsze rewolucja polega na tym, że system sam wykonuje kopie zapasowe, trzeba po prostu raz mu na to pozwolić i problem z głowy. Jeśli masz w miarę sprawny komputer lub nie robisz tysięcy zmian na godzinę, to nie odczujesz działania programu. Drugą rewolucją jest to, że Time Machine nie tworzy obrazów dysku, a jedynie coś w rodzaju katalogu zmian dokonanych na danym obiekcie (pliku/katalogu). To jest zasadnicza różnica.

Avatar
matiit (niezalogowany) | 02.11.2007 17:12#22

@anonim
"końcu zaczęto sprzedawać zwykłego Linuxa"
lol
pewny jestes? :D

Avatar
Masaj (niezalogowany) | 02.11.2007 18:04#23

Za 25 lat będzie w wersji beta1 w Windowsie.

Avatar
EntereX (niezalogowany) | 02.11.2007 19:33#24

@anonim
Dobre ale się uśmiałem.

Mac OS X ma tyle wspólnego z GNU/Linuksem co Windows Vista. Chyba ich jedyna wspólną cechą to literka X (choć w przypadku Mac'a jest to rzymskie 10), która występuje w nazwie LinuX.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 02.11.2007 19:34#25

matiit jestem pewien widzę jakie są problemy w tym systemie jaka jest jego wydajność i sposób działania i system ten opiera sie w chwili obecnej na linuksie. Pamietam jak w zeszłym roku znajomy kupił drukarkę laserowa podłączył do swojego maka i zainstalował sterownik. Po każdej wydrukowanej stronie drukowało drugą z jakimis fusami. Mimo wielu prób nie udało się uruchomić tej drukarki trzeba było kupić inny model. Jakież było moje zdziwienie gdy po podłączeniu do Linuxa zdaje się był to wtedy Mandake Linux wywalało ten sam błąd co do joty
Pod Windowsem działało normalnie. Rok po tym wypuszczono poprawkę i drukarka zaczęła działać normalnie jak i z następnym MACosem.

Avatar
Jabba (niezalogowany) | 02.11.2007 19:42#26

Jak dla mnie bomba :) W zasadzie zostanie mi juz tylko kabelek zasilajacy i audio do amplitunera :D

Pozdro dla wszystkich uzytkownikow Jabluszek :D

Avatar
EntereX (niezalogowany) | 02.11.2007 19:57#27

@anonim - [matiit jestem pewien widzę jakie są problemy w tym systemie jaka jest jego wydajność i sposób działania i system ten opiera sie w chwili obecnej na linuksie]

Weź człowieku przeczytaj co piszesz, bo jak na razie to "piszesz co wiesz", a wiesz niewiele zwłaszcza o systemach od Apple. Weź lepiej poczytaj trochę na temat OS X tutaj:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Mac_Os_X

i dopiero po tej lekturze pisz na jakim systemie został oparty Mac OS X, bo na pewno nie jest to GNU/Linux w żadnej formie.

Avatar
Remik_K (niezalogowany) | 02.11.2007 20:13#28

Ja wole moj sprawdzony iBackup :-)

Avatar
matiit (niezalogowany) | 02.11.2007 20:41#29

@anonim
Było tak ponieważ i OS X i distra linuksa używają Cups do drukowania.

Avatar
KrZy$iEk(tm) (niezalogowany) | 02.11.2007 20:54#30

Chyba za bardzo podniecacie sie tym macosem

Avatar
ffatman (niezalogowany) | 03.11.2007 3:01#31

@anonim: nie linuksa tylko BSD jezeli juz. Nie kazdy POSIX (zwany lokalnie "uniksem(podobnym)" to lina. Podobniez zreszta MacOSX jest bardziej posiksowaty w przesrzeganiu standartow od linuksa.

Avatar
Grzegorz® (niezalogowany) | 03.11.2007 4:20#32

@KrZy$iEk(tm)

[Chyba za bardzo podniecacie sie tym macosem]

Napisał ten co się w innych wątkach wcale Linuksem nie „podnieca”. ;)


BTW: Czy jakiś użytkownik Maca mógłby mi szczegółowo wyjaśnić na czym polega tak zachwalana rewolucyjność tego narzędzia?

Avatar
SSEE (niezalogowany) | 03.11.2007 10:23#33

|
@arti040 i pozostali mądralińscy:

„Pod tym wzgledem rozwiazanie to jest innowacyjne, szybkie i aktualnie jedyne.”


Jaaaaaasne. Żeby to jeszcze było prawdą… ;)

Lektura do poduszki:
“A new feature known as Previous Versions can revert the contents of any file to an arbitrary point in the past the file's Properties. The Previous Versions feature utilizes Shadow Copy, a storage backup technology introduced in Windows Server 2003.”
http://en.wikipedia.org/wiki/Features_new_to_Windows_Vista

A gdyby ktoś nie wiedział (hłe, hłe...), co to jest Shadow Copy:
http://en.wikipedia.org/wiki/Shadow_Copy
|

Avatar
arti040 (niezalogowany) | 03.11.2007 14:03#34

@SSEE

To teraz poczytaj sobie nie o wynikach dzialania obu mechanizmow, bo sa one jak najbardziej podobne a o sposobie ich realizacji w obu systemach i ktory jest bardziej optymalny.

Avatar
SSEE (niezalogowany) | 03.11.2007 14:29#35

|
@arti040

„To teraz poczytaj sobie nie o wynikach dzialania obu mechanizmow, bo sa one jak najbardziej podobne (...)”

Skoro sam zdajesz sobie z tego sprawę, to po co były poprzednie bajki o „innowacyjności i wyjątkowości”, hę?


„(...) a o sposobie ich realizacji w obu systemach i ktory jest bardziej optymalny.”

No, z pewnością metoda jobsowska jest bardziej coooooooooool... ;)


A teraz bez ironii: nie przeczę, że Apple przywiązuje dużą wagę do ergonomii i zazwyczaj skutki tego podejścia są pozytywne. Ale, jak to zwykle w życiu bywa, nie wszystko się udaje – czy nadal w MacOS-ie trzeba stanąć mentalnie na głowie i w celu wysunięcia płytki z napędu trzeba ją... wyrzucić do kosza? :D (pytam, bo ostatnio nie miałem kontaktu z makami).

Podsumowując: MacOS to sympatyczny system, ale nie przesadzajmy z peanami na jego cześć – Jobs to jednak nie Edison. :)
|

Avatar
Templariusz (niezalogowany) | 03.11.2007 21:14#36

http://pl.youtube.com/watch?v=u_njvvdUU_4

Po ogladnieciu tego, sami sobie odpowiedzcie czy macie cos takiego od dawna... ;?

Avatar
ania (niezalogowany) | 04.11.2007 2:10#37

@Grzegorz
"Rewolucyjność" tego narzedzia składa się z kilku czynników;
- bezobsługowości - włączasz opcję i zapominasz że to masz, dopóki czegoś przez przypadek nie wyrzucisz i nie będziesz chciał odzyskać
- sposobie wykonywania kopii - nie są to snapshoty, ale archiwum zmian
- sposobie używania - achiwum można przeszukiwać nawet systemowym spotlightem, ozdyskanie pliku to jeden klik

No i cóż, kiedy zaimplementują do Maszyny Czasu tworzenie kopii poprzez Airport, napewno zaopatrzę się w jakiś ładny dysk sieciowy... w tym momencie to narzędzie nie jest dla mnie, w moim iBooku mam zajęte oba porty USB i zajęty FireWire :)


P.S.
@SSEE
Tak, można wysunąć płytę wyrzucając ją do kosza.
Można też z prawokliku wybrać opcję "wysuń". Można też kliknąć na stosowny znaczek w Finderze, pojawiający się przy każdym zamontowanym wymiennym nośniku danych. Można użyć komendy w terminalu (drutil eject tray).
Ale najbardziej polecam używanie klawisza "eject" na klawiaturze (współdzielony z F12, stanadardowo odpowiedzialnym za Dashboard) :) Mac nie gryzie, naprawdę jest elastyczny i każdy może go używać jak chce :)

Pozdrawiam i dobrej nocki życzę! Buziaki!

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av