
Yahoo! prowadziło przez weekend ożywioną dyskusję z Time Warner,
której tematem była możliwość podzielenia jednego z najstarszych
koncernów internetowych tak, by pokrzyżować szyki Microsoftowi i
sprzyjającemu firmie z Redmond inwestorowi Carlowi Icahnowi.
Częściowo Yahoo! mogłoby wówczas zostać połączone z portalem AOL.
Rozmowy były prowadzone wspólnie z Goldman Sachs i innymi
partnerami Yahoo!. Wartość transakcji może wynieść nawet 10
miliardów dolarów.
Tymczasem coraz bliżej do walnego zgromadzenia akcjonariuszy
Yahoo!, podczas którego zarząd stoczy trudną batalię o ponowny
wybór na stanowiska. Spotkanie odbędzie się 1 sierpnia, a Carl
Icahn z pewnością zadba o to, by było gorące - inwestor proponuje
nowy, swój własny zarząd złożony z osób sprzyjających fuzji firmy z
Microsoftem.