r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Titanfall 2, Fifa 17, Mass Effect, Battlefield 1 i Fe – tak EA rozpoczyna tegoroczne E3

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Choć studio Electronic Arts oficjalnie nie jest obecne na konferencji E3, popisowo otworzyło konferencję. Co ciekawe, EA nie pokazało kolejny raz nowości, o których informacje i tak docierają do graczy nieoficjalnymi kanałami. Zamiast tego mogliśmy zobaczyć, co nas czeka w przyszłości. Co ciekawe, tym razem konferencja EA odbywała się w dwóch miejscach na raz – w Stanach Zjednoczonych i w Londynie, dzięki połączeniu satelitarnemu.

Fani Titanfalla z wydaniem drugiej części gry powitają w swoich szeregach grających na PS4. Titanfall 2 wprowadzi 8 nowych mechów, więcej możliwości przy ich konfiguracji, a także fabularną kampanię dla jednego gracza, której grze bardzo brakowało – w końcu nie każdy lubi bawić się przez sieć.

Kampania ma poruszyć temat bardzo ciekawy – więź między maszyną i człowiekiem. Bohaterem gry będzie członek Ruchu Oporu, którego celem życiowym jest rola elitarnego pilota, ale najpierw musi przetrwać. W Titanfall 2 zagramy 28 października.

r   e   k   l   a   m   a

Najbardziej wyczekiwałam nowych informacji o Mass Effect Andromeda. Będzie to zupełnie nowa historia, wypełniona nowymi, zróżnicowanymi postaciami i większa niż którakolwiek z poprzednich części. Gra w całości powstała z użyciem silnika Frostbite, który pozwoli nam usłyszeć i poczuć Andromedę w zupełnie nowy sposób. Więcej dowiemy się jesienią, ale póki co mogliśmy zobaczyć, jak wyglądają kulisy tworzenia gry.

Ciekawe jest też to, że Andromeda pokaże postać z zupełnie nowej perspektywy. Tym razem gracz nie wciela się w bohatera broniącego znanych cywilizacji przed obcymi. Główna postać jest obcym w nowym świecie i choć prawdopodobnie reprezentuje rasę ludzką, znajdzie się w nietypowej sytuacji. (już po konferencji dowiedzieliśmy się, że główny bohater gry będzie nazywał się Ryder, ważną rolę w historii odegra jego rodzina i znów pojeździmy Mako). Więcej dowiemy się jesienią, a premiera gry została zaplanowana na pierwsze miesiące przyszłego roku.

Fifa 17, zaprezentowana podczas konferencji, to gra szczególna, nie tylko w kontekście trwających właśnie Mistrzostw. Twarzą gry jest Alex Hunter, a zupełnie nowym elementem gry jest doświadczenie podróży (The journey) gracza, od szkolnego boiska po Premier League. Tryb przypomina kampanię fabularną, w której Alex będzie mógł trafić do dowolnej drużyny, a postaciami nierzadko kierują emocje. Po raz pierwszy w grze pojawią się też autentyczni menedżerowie ligi.

Gra pojawi się we wrześniu. Szkoda, że zwiastun mogliśmy zobaczyć kilka godzin przed premierą.

Wolicie inne sporty? EA pokazało także Madden NFL 17 – kolejnej odsłony gry sportowej o futbolu amerykańskim (który też warto obserwować – w końcu Panthers Wrocław odnoszą spore sukcesy ;-)). W Madden NFL 17 także pojawią się nowe tryby. Między innymi Challenger, który pozwoli szybko organizować turnieje sieciowe. W trybie Premiere gospodarzami są EA i partnerzy studia, w EA Majors zaś, na międzynarodowej scenie turniejem kieruje Electronic Arts i można będzie tam zgarnąć cenne nagrody.

Pmiętacie Unravel? Urocza platformówka podbiła serca graczy i przekonała EA, że warto inwestować w młode studia i innowacyjne pomysły. Tak powstał program EA Originals, który pomoże wydawać takie właśnie, wyjątkowe, urzekające i prześliczne pozycje. Cały dochód z wydania gier ma trafić do twórców.

Pierwszą grą wydaną pod skrzydłami EA Originals będzie szwedzka Fe, tworzona przez zespół liczący zaledwie 20 osób. Gra prowadzi nas przez skomplikowany świat relacji z naturą, pełen fantastycznych zwierząt i roślin, porozumiewających się przez wyjątkową muzykę. Każdy gatunek ma swoją melodię, którą warto poznać. Poznawanie fantastycznego lasu jest w całości w rękach gracza, ale trzeba pamiętać, że ten świat nie jest bezpieczny. Wchodzą do niego „milczący” – stworzenia bez własnej melodii.

Battlefield 1 pojawił się na scenie ostatni, ale wcale nie pomniejsza to wago gry, osadzonej w realiach Pierwszej Wojny Światowej. Rano mogliśmy zobaczyć kolejny zwiastun gry, a bezpośrednio po konferencji mogliśmy oglądać mecz, w którym starło się 64 graczy w dwóch drużynach. Dynamiczna pogoda i możliwość niszczenia świata zmuszą przywódców do zmiany strategii, dzięki czemu żadne dwie rozgrywki nie będą takie same.

Battlefield 1 zostanie uruchomiony 21 października. Jeśli chcecie zobaczyć rozgrywkę, zajrzyjcie na kanał EA na YouTube przed północą. Przypominam, że wciąż można zapisać się do programu dla testerów i już tego lata zagrać w testową wersję Battlefielda 1. Szkoda, że nie dziś.

Ciekawostką jest zapowiedź systemu charytatywnego, połączonego z EA Play. Mikropłatności w grach pozwolą łatwo przekazywać pieniądze organizacjom wspierającym między innymi edukację i promujące rolę kobiet w branży. Wsparcie otrzymają między innymi HeForShe i Code 2040.

Uniwersom Star Wars było oczywiście obecne na konferencji, ale nie poznaliśmy żadnych konkretów. Na pewno zestaw gier i gadżetów zostanie jeszcze bardziej rozbudowany i będzie można zagłębić się w ulubionej epoce, a w grach pojawią się motywy z jeszcze nie wydanych filmów. Produkcje kinowe i na konsole będą się splatać na wiele sposobów.

EA niestety pokazuje się też z tej gorszej strony – studio znane z łatek obiecuje w tym roku wydać ich jeszcze więcej. Oklasków za to nie będzie i nie sądzę, by to był powód do dumy.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.