r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

To koniec aplikacji Nokii dla Lumii, nie ma dla nich miejsca w erze Windows 10

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Dokąd zmierza rozwój Lumii pod banderą Microsoftu? Ostatnie posunięcia firmy z Redmond dowodzą, że dziś liczy się tylko Windows 10. Niektórzy fani Windows Phone pozwalają sobie nawet na opinie, że lepiej było, gdy Nokia niezależnie od Microsoftu pracowała nad tymi smartfonami.

W imię uporządkowania portfolio swoich aplikacji, Microsoft ogłosił, że kończy z sześcioma aplikacjami, które zostały stworzone dla Lumii przez deweloperów Nokii. Na liście programów do likwidacji znalazły się Lumia Storyteller, Lumia Beamer, Photobeamer, Lumia Refocus, Lumia Panorama oraz Video Uploader.

Już 30 października Storyteller, Beamer, Refocus i Photobeamer przestaną działać online, nie otrzymają też żadnych aktualizacji. Stworzone w Storyteller wizualne opowieści będą mogły być przeglądane tylko offline, nie dołączymy do nich żadnej zawartości z Sieci. Lumia Panorama oraz Video Uploader wciąż będą mogły komunikować się z usługami online, ale nie otrzymają już żadnych łatek.

r   e   k   l   a   m   a

Oficjalnym wyjaśnieniem takiego postępowania jest to, że w Windows 10 na stare aplikacje Nokii nie ma po prostu miejsca. Funkcje porzuconego oprogramowania mają zostać przejęte przez natywne aplikacje nowego systemu mobilnego. Tego zaś możemy się spodziewać późną jesienią. Pani Mary Jo Foley, powołując się na swoje źródła w Microsofcie twierdzi, że Windows 10 Mobile jest obecnie testowane przez wielu operatorów telekomunikacyjnych, a wersja RTM zostanie udostępniona w czasie bliskim premiery poważnej aktualizacji Windows 10, tzw. Threshold 2. Pierwotnie Threshold 2 było oczekiwane w październiku, jednak z nieoficjalnych informacji Microsoftu wynika, że termin ten przesunął się na listopad.

Wieść o porzuceniu aplikacji Nokii musi być bardzo niemiła dla posiadaczy klasycznej Lumii 530, która dzięki niskiej cenie zdobyła dużą popularność w naszym kraju. Model ten posiada bowiem tylko 4 GB wbudowanej pamięci masowej, a to za mało, by przeprowadzić aktualizację do najwyraźniej zasobożernego Windows 10 Mobile. Porzucenie przez Microsoftu popularnych aplikacji tylko ograniczy użyteczność tego modelu – a w zamian jego użytkownicy niewiele mogą znaleźć. To nie Android – alternatywnych aplikacji fotograficznych sklepie Windows jest jak na lekarstwo.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.