r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

To przerażające: kierowcy wolą dobre radio od większego bezpieczeństwa jazdy

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Jakie cechy świadczą o dobrym samochodzie? Z pewnością jest to komfort, sprawny i ekonomiczny silnik, a także niska awaryjność. Przy wyborze powinniśmy również kierować się systemami bezpieczeństwa. No właśnie, powinniśmy, ale współcześni klienci wolą multimedia i pytają dealerów głównie o współpracę z ich smartfonem.

Jak już wielokrotnie wspominaliśmy – nowoczesne auta to komputery na kółkach. Wyposażone są one w masę elektroniki, tysiące kabli i multum czujników. To wszystko oczywiście by zwiększyć komfort poruszania się oraz zapewnić kierowcy i pasażerom bezpieczeństwo. Wbudowane systemy potrafią wykryć przeszkodę, rozpocząć proces hamowania czy utrzymać bezpieczną odległość od innych pojazdów.

Kupując samochód, rozważny kierowca zwraca uwagę na zapewniany poziom bezpieczeństwa. Niestety tych zdrowo myślących klientów jest coraz mniej. Według badań przeprowadzonych przez What Car?, brytyjski magazyn motoryzacyjny, klienci kierują się zupełnie czymś innym. Z danych wynika, że prawie czterokrotnie więcej kierowców zwraca uwagę przede wszystkim na gadżety. Ważniejsza jest kompatybilność pokładowego systemu rozrywki z Apple CarPlay czy Android Auto, aniżeli wykrywanie przeszkód czy utrzymywanie toru jazdy.

r   e   k   l   a   m   a

Po przyjrzeniu się liczbom, jesteśmy wręcz przerażeni. Przykładowo 60% klientów w ogóle nie chce dopłacać do opcjonalnych systemów bezpieczeństwa. Natomiast 64% woli zapłacić za system nawigacji z bajerami, a ponad 50% sięga do kieszeni by mieć radio DAB. Warto zwrócić uwagę, że za podobną sumę wyposażyliby swój samochód w automatyczny system hamowania.

Według Jima Holder, redaktora naczelnego What Car?, kierowcy na co dzień zdają sobie sprawę, że bezpieczeństwo jest priorytetem. Jednak zapominają o tym podczas kupowania samochodu. Wówczas uwagę klientów przykuwają systemy multimedialne i dodatki wpływające na komfort podróżowania. Nie powinno to do końca dziwić, większy wyświetlacz, lepsze radio czy możliwość łączenia przez Bluetooth, to elementy, których obecność odczujemy niemal od razu. Natomiast zbyt pewni swoich możliwości, jesteśmy przekonani, że tak naprawdę asystent hamowania będzie nam zbędny.

Niestety, to właśnie ta zbyt duża pewność siebie często doprowadza do tragedii. Budzimy się dopiero po fakcie i wówczas uświadamiamy sobie, że jednak gdybyśmy wzięli wykrywanie przeszkód, to uniknęlibyśmy wypadku. Wystarczy poszukać na YouTube, do jak wielu incydentów dochodzi, w tym również na polskich drogach. Wielu z nich dałoby się uniknąć albo zmniejszyć ich skutki, gdyby tylko wbudowany czujnik wysłał komputerowi informację, że może dojść do groźnego wypadku.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.