Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Tomek a hardware, czyli jak uciszyć komputer

Dzisiaj wieczorem remontując komputer znajomemu zwróciłem uwagę na jego chłodzenie.
Otóż jak na komputer, który, ledwo radzi sobie z Windowsem 7 to posiadał 5 wentylatorów. Po co Panu tyle "wiatraków" spytałem. Starszy Pan szybko odpowiedział, iż ceni sobie dobrze klimatyzowaną obudowę, a potem porównał PC do swojego nowego samochodu z klimatyzacją. Jednakże tak jak ilość wentylatorów zaskoczył mnie także poziom hałasu, który te wentyle generowały. Po około 30-40 minutach pracy przy komputerze rozbolała mnie głowa, a po ok godzinie postanowiłem przerwać wszelkie działania dotyczące software-u i zająłem się tym hałasem.

Całą procedurę wyciszania rozpocząłem od wykręcenia oraz przeczyszczenia wentylatorów z warstwy brudu na nich zalegającej.

Drugim krokiem było zdjęcie naklejki, a następnie wyjęcie gumowego zabezpieczenia.

W następnym etapie należy za pomocą igły bądź bardzo cienkiego śrubokręta wyjąć małe zabezpieczenie będące zaraz pod gumową osłonką którą zdejmowaliśmy we wcześniejszym kroku.Gdy zabezpieczenie zostanie zdemontowane należy oddzielić obudowę wentylatora od jego łopatek. Musimy to robić w miarę ostrożnie, aby nie połamać żadnych plastików(chociaż są one dość elastyczne).

Po oddzieleniu obudowy od łopatek ukaże się nam taki widok:

W tym momencie rozpoczynamy pracę nad wyciszaniem naszego wentylatora.
Na starcie musimy wyczyścić wszystkie elementy na jednej z części wentyla takie jak ośka oraz przestrzeń wokół niej, a następnie powtórzyć zabieg na drugiej połowie.

Po dokładnym wyczyszczeniu wszystkich elementów zaczynamy ostatni etap całej operacji, a mianowicie smarowanie.

Pierwszym krokiem podczas smarowania jest użycie kilku kropel oleju ( np silnikowego bądź innego o podobnej strukturze) na ośce, która stanowi podporę działania całego mechanizmu.
Następnie należy cały wentylator złożyć do kupy nie zapominając o żadnych elementach oraz użyć jeszcze kilku kropel do naoliwienia złożonego mechanizmu :

Po zaaplikowaniu ostatnich kropel oleju należy przed zasłonięciem otworu kilka razy zakręcić łopatkami w celu jak najdokładniejszego rozprowadzenia smarowidła.

Ostatnim krokiem w całej operacji jest zasłonięcie otworu gumową zasłonką oraz zaklejenie jej naklejką ( w moim przypadku naklejki straciły cały swój klej, więc użyłem zwykłej taśmy izolacyjnej).

Po całej operacji zamontowałem wentylatory na ich miejsce i wróciłem do wcześniej wykonywanych czynności. Pomimo kilku lat na karku wentylatory pracowały o jakieś 80% ciszej co wpływało znacząco na pracę przy komputerze. Cała operacja trwała nie dłużej niż 4 minuty na jeden wentylator, a więc w sumie na 5 sztuk poświęciłem około 20 minut.

W większości przypadków warto się zastanowić nad takim rozwiązaniem sprawy głośnej pracy wentylatorów, gdyż oddanie całego komputera do serwisu może pochłonąć dużo pieniędzy, a po co inwestować, skoro problem można rozwiązać samemu. Jedynym odstępstwem od powyższego stwierdzenia jest sytuacja, gdy na sprzęt mamy gwarancję.

Podczas wykonywania takich operacji jak czyszczenie wentylatorów można dodatkowo zadbać o ich wygląd, na przykład poprzez pomalowanie łopatek cienką warstwą farby fluorescencyjnej bądź zamontowanie dodatkowych katod co ożywiłoby nieco Wasze obudowy.

Pozdrawiam Tomek

PS. Część zdjęć to materiały z sieci, gdyż nie robiłem zdjęć podczas pracy przy komputerze. Zdjęcia znalezione na google grafice zostały już odpowiednio oznaczone. 

sprzęt porady inne

Komentarze

0 nowych
zoso71   9 #1 24.04.2014 08:47

Zaraz, zaraz.... pominąłeś najciekawsze czyli rozwiązanie akcji: co na to właściciel? ;-)

  #2 24.04.2014 09:31

Bardzo fajny wpis, dzięki!

Magnis   8 #3 24.04.2014 09:57

Mnie ciekawi, które zdjęcia są twoje...

stasinek   10 #4 24.04.2014 10:10

no cóż,
Człowiek się adaptuje i nie zauważa słuchem powolnego zapychania kurzem
A wzrok lubi płatać figle - bo nie musi wyglądać tak źle ^^
Zacząłem szukać nowego procesora do HP DC7700 mojej matki zamiast grzałki pt Celeron D 3.2GHz bo drugi jest super cichy Dx5150 - słychać jedynie szelest dysku
Zawsze wył pod obciążeniem i trudno było stwierdzić używając raz na rok czy wystarczy przeglądarka czy coś więcej,
Snułem nawet plany pozbywania się felernego modelu żeby nie ryzykować bo wszystko wyglądało cacy i jak powtórka z rozrywki - Fujitsu & Siemens Esprimo 5600 - cicho do momentu odalenia youtube(sprzęt ma jeden wentylator 120mm który chłodzi procesor i zasilacz)
Tymczasem na DC gruba warstwa kurzu zebrała się na orginalnym wentylu Intel s775 i całkowicie go zapchała, Z zewnątrz wyglądało ideolo - warstwa była równa :-)
Odkurzanie pomogło natomiast wentylator nawet po zabawach z olejkiem nie zawsze wraca do fabrycznego stanu i czasami warto kupić inne zamiast odmalowywać szrot ;)
Jesli powiedziało się A warto powiedzieć B

Czasami warto powiedzieć C i wymienić cały sprzęt,
Bo może nie zauważamy ale nawet jeśli głośność schodzi do "akceptowalnego poziomu" że "Po około XXX minutach pracy przy komputerze rozboli mnie głowa" - spadnie wydajność pracy a po kolejnym roku znowu włosy oplączą się wokoło
Poza tym jesli sprzęt wymaga wentylatorów to również prądu jesli tak - to generuje koszty wypadało by obliczyć jaka potencjalnie kwota moze niepotrzebnie ogrzewać mieszkanie i przedstawić starszemu panu. Czasami starszy sprzęt na części jest więcej wart niż nowszy.

U dziewczyny zastałem czysty sprzęt(napchane wentyli) ale wył niemiłosiernie bardzo podobny obrazek do Twojego "pacjenta" - wyl bo musiał, żaden wentyl nie miał regulatora
i nie był typu "silent"
Pierwsze co zrobiłem to siła persfazji i zakup Dell SX270 który 5 lat temu był lepszy niż mój pacjent - na Athlon XP, Mimo że Dell też wymagał wymiany wentylatorów ponadto instalacji własnego patentu - automatyczny regulator obrotów(TL81,BC558,NTC10kohm), mimo że miał grzałkę zmiast proca - Pentium 4 to bardziej się opłacało dla komfortu. Mógł być włączony nawet w nocy - w sypialni a że służył do pracy - komfort przekładał się na wydajność pracy, nowszy system w cenie itd

Najtańsze i najcichsze jakie do tej pory miałem - a normy są wyśróbowane sprzetem który ma być "cichy jak u mamy"... to wentylatory Zephyr Silent cośtam cośtam
działały z deklarowanym przez producenta dB
naprawiłem tak również super cichy a po operacji super super super cicchy Dell DX1 i DX110
fajnym patentem są wpinane między wtyczkę a gniazdo przelotki z rezystorkiem - niewielkim kosztem można obniżyć prędkość obrotową i wyciszyć sprzęt, konieczne jest wtedy dbanie o czystość

iiii........ i znowu się zastanawiam wysłać bezsensownie przydługiego komenta czy nie wyslać, zakurzać temat czy nie.. ale wiesz co!?
dzięki Tobie Tomaszek podczas pisania wymyśliłem gadżet!
mikroprocesor ATiny(jakiś najprostszy model za 3.5zł) ma 8 nóżek, zasilanie 5V i ma EEPROM
ma też wbudowany "rezonator"
mam napisany program zegarka - przystosowujący ekranik z dekodera polsatu jako zegarek do skutera....i.... po dolutowani do procka zasilania z wtyczki molex + dodaniu buzzera(nawet bez generatora oraz diody - w wersji exkluziw
można by patent z wgranym programem np. rok zostawiać u pacjentów by po roku brzęczały i zmuszały do otwarcia komputera
pamięć eeprom przechowywała by co X czasu czas pracy, pamięć może być zapisywana bodaj 100 000 razy więc wystarczy na 2 lata z aktualizacja co 1minutę

koszt 5-10zł podobne patenty są w wózkach wiłdowych i maszynach przemysłowych z tym że pokazują roboczogodziny np. wymiany oleju, łożysk itd
jak sądzisz? sądzicie?
dobre to?
zacząć produkcje? regulatory sie nie opłacają - bo nie przebił bym ceny chińskich
ale przypominacz....
hm?

Bubu:-D   3 #5 24.04.2014 10:10

Bardzo dobry wpis, muszę zrobić tak u siebie i uciszyć tą moją dmuchawę :-D

stasinek   10 #6 24.04.2014 10:11

kolejny raz PRZEPRASZAM za komentarz to się więcej nie powtórzy
wogóle powinienem zniknąć z dobrych programów bo tylko spamuje i trace czas

  #7 24.04.2014 10:23

Olej jest słabym rozwiązaniem w takim przypadku, pamiętaj że jest to płyn który zawsze wypłynie w ten czy inny sposób. Łożyska (w tym wypadku ślizgowe) należy smarować smarem nie olejem. Ja od kilku lat stosuję SMART TF od AG CHEMIA który to nie raz uratował na kilka kolejnych lat wentylatory w laptopach, a po aplikacji chodziły jak nówki sztuki. Smar ten ma bardzo przydatną właściwość praca w wysokiej temperaturze. Także jest idealny również to drukarek laserowych celem nasmarowania wałka grzejnego aby folia swobodnie się obracała. Koszt to groszowe sprawy. Ale spokój na lata.

  #8 24.04.2014 10:24
Kleryk_LDZ   8 #9 24.04.2014 10:47

Dobry wpis. Nie będąc złośliwy, pierwsze zdjęcie przypomina mi trochę zawartość mojego worka od odkurzacza po ostrym sprzątaniu :P

Tomaszek19914   5 #10 24.04.2014 11:03

Myślałem nad zdemontowaniem 3 wentylatorów z obudowy mojego znajomego ale on sam się nie zgodził(nie przetłumaczysz że nie potrzebuje ich aż tyle). Ale i tak po przeczyszczeniu i naoliwieniu klient był baaardzo zadowolony :P. Zaleciłem aby przynajmniej raz na rok czyścił obudowę sprężonym powietrzem bądź jakimś pędzelkiem. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Ale jak znowu zadzwoni do mnie to się nie obrażę bo zawsze jestem otwarty na szansę dodatkowego zarobku- jak to każdy student :P

pawelllek   6 #11 24.04.2014 11:05

@stasinek - Nie przepraszaj , dobry komentarz, zmuszasz do myślenia!

Tomaszek19914   5 #12 24.04.2014 11:11

@stasinek, dobry komentarz- chociaż trzeba mu chwilę poświęcić :P

MaXDemage   18 #13 24.04.2014 11:43

Ludzki słuch to pewnego rodzaju ciekawy byt. Gdy zakupiłem VaioPro13, który potrafi pracować absolutnie bezgłośnie okazało się po tygodniu, że słyszę delikatne piszczenie w okolicach dysku ssd. Na tyle irytujące że zacząłem wręcz szukać wytłumaczenia. Okazało się, że to najprawdopodobniej jakiś odgłos z cewek, czy czegoś podobnego i jest zawsze obecny przy bardzo dużym stresie, tylko normalnie zagłuszają go inne dźwięki.

Tomaszek19914   5 #14 24.04.2014 14:59

@acroosss, tak jak wspomniałem. zdjęcia znalazłem na google grafice aczkolwiek sam proces czyszczenia to moja zasługa i doświadczenie

PokerFace   9 #15 24.04.2014 19:26

"pomalowanie łopatek cienką warstwą farby fluorescencyjnej bądź zamontowanie dodatkowych katod co ożywiłoby nieco Wasze obudowy." - Ożywiło 0_0 Jak dla mnie to wieś tańczy i śpiewa choć co kto lubi.

Tomaszek19914   5 #16 24.04.2014 22:28

@PokerFace, to tylko sugestia. Jak się pomysł nie podoba to nie zmuszam do jego stosowania.

grabkamy   3 #17 24.04.2014 23:01

A ja osobiście używam oleju do konserwacji maszyn do szycia :) jest dużo lepszy.

ariiell   12 #18 25.04.2014 09:31

Dzięki za instrukcję ;) Spróbuję przez weekend się pobawić i może troszkę przyciszę mojego warczącego potworka:)

gowain   19 #19 25.04.2014 10:16

Raz - podpisz dokładnie zdjęcia, bo zakrawa to trochę o kradzież (wiem, dobitnie powiedziane, ale tematyka tekstu, w połączeniu ze zdjęciami sugerują czytelnikowi, że są przez Ciebie robione).

Po drugie - tańszych wiatraczków nie rozbierzesz, a niestety w większości zwykłych PC są te zwykłe, tanie.

sr57be45   5 #20 25.04.2014 11:54

Na głośny wentylator "Box" dobry jest SpeedFan z ręczną regulacją. Z otwartą obudową przy starszym i wolniejszym procesorze x2 wystarczają ustawienia - 50% 40~50~60 stopni (zwykłe używanie), 60% przy pełnym obciążeniu temperatura nie przekracza ~70 stopni.

"Automatyczna" regulacja z biosu na mojej płycie głównej zawsze używa 100%. :/

Tomaszek19914   5 #21 25.04.2014 12:05

@gowain, poprawione.

gowain   19 #22 25.04.2014 12:10

@Tomaszek19914 jak wejdziesz w tryb edycji wpisu, a potem w galerię, to do każdego obrazka możesz tam dodać podpis - wtedy się ładnie wyśrodkuje - Ale to taka porada na przyszłość :)

Tomaszek19914   5 #23 25.04.2014 12:16

@goawin, dzięki. Na przyszłość będę pamiętał o takich rzeczach :P

foreste   15 #24 26.04.2014 00:03

Co do oliwienia wentylatorów polecam olej do silników aut diesel bo do maszyny szybko wysycha ;)

  #25 26.04.2014 16:38

Nawet nie wiesz jak mi pomogłeś!!!! Wielkie Dzięki!

jaredj   10 #26 29.04.2014 15:23

Raz ktoś mnie poprosił kiedyś o zajrzenie do komputera, bo były problemy z dyskiem. Okazało się, że dysk zupełnie padł, ale przy okazji wyszło jeszcze, że komputer zawiesza się po kilkunastu minutach. Przyczyną okazała się być kilkumilimetrowa warstwa kurzu na radiatorze procesora, która kompletnie nie przepuszczała powietrza. Właścicielka była zszokowana, że "ma to aż taki wpływ". Komputer i tak tego dnia nie został uruchomiony, bo ja dysku na wymianę nie miałem.

msnet   19 #27 04.05.2014 10:08

@MaXDemage - gdy w swoim laptopie wymieniłem HDD na SSD, też zwróciłem uwagę na te dźwięki :) Szczególnie na zasilaniu bateryjnym to słychać, bo wtedy na ogół lapek zadowala się chłodzeniem pasywnym.