Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

FantAsia: Alps K8 Smart Watch Phone, czyli telefon z Androidem i GPS na nadgarstku

Po udanym wejściu w świat inteligentnych zegarków z modelem GV18 Aplus, oczywiście na nim się moja przygoda z dzwonieniem z nadgarstka nie skończyła. Spokojnie jednak. Zamiast wydawać wszystkie oszczędności na iWatcha, znów przyjrzałem się rzecz jasna ofertom azjatyckich producentów, oferujących urządzenia na pasku, wykorzystujące system Android, a wyglądające praktycznie identycznie jak wytwór firmy Apple. Zainteresował mnie sprzęt identyfikowany jako Alps K8, kosztujący ułamek tego, co nowe świecidełko z logiem nadgryzionego jabłuszka. W sklepie Gearbest zegarek nabędziecie w cenie poniżej 100 dolarów. Gdyby nie zbyt słaby akumulator, poleciłbym ten przydatny gadżet każdemu.

Produkt sprzedawany jest w praktycznie pozbawionym oznaczeń orzechowym pudełku z czerwoną linią, która po otwarciu opakowania okazuje się fragmentem swoistego podium dla zegarka. Po jego wyjęciu, pod spodem znajdziecie upchnięty w dziurze śrubokręcik do odkręcenia klapki, kolebkę do ładowania, kabelek micro USB (co ciekawe, płaski), a także skróconą instrukcję obsługi, całą w charakterystycznych krzaczkach. Na ekranie zegarka fabrycznie zamontowano folię, która mogłaby być nieco większa. Należy podkreślić, że samo urządzenie jest niezwykle dokładnie wykonane. Nic nie odstaje, lekko zaokrąglona na brzegach szybka ładnie komponuje się z aluminiową obudową. Metalowe plecki są nieco porowate i skóra nie poci się pod zegarkiem, tak jak to bywało nieprzyjemnie z GV18. Gumowy pasek wydaje się gruby oraz porządny, ale nie ma tu wbudowanego modułu NFC. W sprzedaży są modele złoty, srebrny, czerwony, a także prezentowany we wpisie czarny.

Co w K8 terkocze:

  • CPU: MT6572 Dual Core 1 GHz
  • GPU: Mali-400MP
  • Ekran: 1,5 cala, 320x320
  • Pamięć: 512 MB RAM, 4 GB pamięci na dane
  • Kamerka: 2 MP w koronce
  • System: Android 4.4.2 KitKat
  • Akumulator: według producenta 450 mAh, zmierzone 274 mAh
  • Inne: slot na kartę micro SIM, Wifi, Bluetooth, GPS, akcelerometr, barometr
  • Częstotliwości: WCDMA 1/8 (850/2100), GSM 2/3/5/8 (850/900/1800/1900)
  • Wymiary (sam zegarek): 52 x 41 x 12 milimetrów

Ekran 320 na 320 pikseli świeci naprawdę ładnie, zaskakując jakością wyświetlanego obrazu. Kolejne zaskoczenie było już za to mniej miłe, bo menu po chińsku uniemożliwiło zrobienie czegokolwiek. Przydało się jak zwykle YouTube. Z jednego z filmików szybko dowiedziałem się, jak zmienić język na angielski (polskiego nie ma), a dalej poznawanie możliwości sprzętu poszło intuicyjnie. W końcu mamy tutaj pełnego Androida 4.4.2 ze zmodyfikowanym, uproszczonym menu. Wyświetla po cztery ikonki aplikacji na jeden ekran przewijanego, wydłużającego się z każdym kolejnym dociągniętym z Google Play programikiem paska. Machania palcem zaoszczędziło mi pobranie Nova Launchera, który przeciągnąłem na sam początek. Gdy muszę szybko coś znaleźć, pukam palcem i mam ekran znany praktycznie z dowolnego telefonu, z widgetem od BT, Wifi, GPS i tak dalej, a do tego normalnym dostępem do małych ikonek programów, których wielkość musiałem zaraz zmodyfikować. Inaczej dostałbym zeza od wpatrywania się w ekranik. Od razu do wymiany poszła też maciupka domyślna klawiatura ekranowa, którą zastąpiłem tą Fleksy. Obecnie jest ona już darmowa.

Słów kilka odnośnie obsługi: ruch palcem po ekranie z dołu do góry pokazuje menu. Przycisk fizyczny z boku to zawsze wyjście do tarczy zegarka. Stąd palec na boki daje dostęp do powiadomień oraz szybkich skrótów aplikacji (odtwarzacz muzyki, krokomierz, pogoda), z których nie korzystam. Palec w dół to cofanie, co kłóci się z ideą projektowania obsługi interfejsu większości pisanych na Androida aplikacji i launcherów. Brakuje niekiedy bardzo dodatkowego przycisku menu, by wejść do opcji. Co jeszcze? Przytrzymanie przycisku z boku daje błyskawiczny dostęp do wyłączania zegarka, restartowania go, aktywacji trybu samolotowego, Wifi, Bluetooth i transmisji danych. Tu coś zabrakło przełącznika GPS-a, lecz jak pisałem, z podręcznym Nova Launcherem to żaden problem. Opcje mam pod (nad?) ręką.

Nie da się spersonalizować tarczy zegarka, a przynajmniej jeszcze nie odkryłem jak. Są one częścią standardowego launchera i dlatego również Nova nie stała się tym domyślnym. Po prostu nie miałbym wirtualnego cyferblatu, a w końcu zegarek ma przede wszystkim wyświetlać godzinę. Do wyboru jest 16 motywów, w tym klasyczny Casio Illuminator, więc każdy na pewno wybierze coś dla siebie. Aplikacje pisane pod Android Wear nie działają, zaskakująco sprawnie pracują jednak te stworzone z myślą po prostu o Androidzie. Spokojnie można korzystać z Google Maps, Gmaila, przeglądarki Opera, Runkeepera, Stravy, a nawet popularnych gier typu Hill Climb Racing, Cut The Rope czy Fruit Ninja. YouTube? Jasna sprawa, powiedzmy, że po prostu na nieco mniejszą skalę ;] Z kilkudziesięciu dotąd przetestowanych aplikacji raptem ze dwie nie chciały przeskalować się do rozdzielczości ekranu, a pozostałe działają dobrze, choć czasem (jak w Speedtest) rozsypuje się układ grafik. Ogólnie fantastyczna sprawa, a miny osób, którym pokazujecie, jak czerwone autko zbiera monety na zegarku, są po prostu bezcenne. Dane pobiera się za pośrednictwem wbudowanej karty Wifi, która przy routerze radzi sobie świetnie, ale dalej od niego już gorzej (cudów nie oczekujcie), ewentualnie z pakietu internetowego wsadzonej do środka karty micro SIM. Nie tylko przedzwonicie, macie tu także 3G. To się przydaje przy A-GPS.

Zaraz, nawigacja w zegarku, z mapami? Oczywiście. Na razie nie wyczułem jednak jeszcze w pełni GPS-a. Kiedy rozpakowałem nowy telegarek, nie łapał absolutnie żadnych satelit. Grzebanie w menu inżynieryjnym (ściągnijcie do tego prosty programik-skrót, bo nie da się wejść do niego wpisując określony ciąg cyfr na ekranie wybierania numeru) i stała zabawa z A-GPS oraz EPO i w końcu dostrzegł 13 satelit, a podczas gorącego zlotu wszystko wydawało się nawet wreszcie działać. Potem padł akumulator, zaś po podładowaniu znowu było okrągłe 0 widocznych. Jeszcze z tym powalczę po zrootowaniu urządzenia, śledząc porady odnośnie pozycjonowania na Mediatekach. To doskonale w końcu znany problem. W każdym razie jestem cały czas dobrej myśli. Naturalnie zegarek ma też oczko kamerki, schowane w imitacji koronki, czyli pokrętła z boku. Jak na taki drobny gadżet, robi świetne kwadratowe zdjęcia 4 MP, a do tego kręci niezłe filmiki w 720p (próbka). Używacie Amazon App Store? Doinstalujecie klienta i możecie podmienić program od zdjęć na jakiś inny, których pewnie macie sporo, by zmienić format fotografii. Po raz kolejny przypominam, że to zwykły Android. Mała uwaga – rejestrowany materiał jest zawsze przekręcony o 90 stopni, o czym warto pamiętać. Patrząc normalnie na zegarek nagracie więc np. filmik w pionie.

Najnowsze AnTuTu daje K8 ponad 10,5 tysiąca punktów, co skłania do myślenia nad postępem techniki… Z sensorów, produkt posiada akcelerometr plus barometr. Taki bajer, można sobie zmierzyć ciśnienie na zewnątrz. Współpraca z telefonem w kieszeni odbywa się z udziałem aplikacji, którą należy doinstalować skanując kod obrazkowy z instrukcji, ale jej możliwości rozczarowują. Gdy przykładowo ktoś dzwoni, dostajemy tylko o tym tekstowe powiadomienie. Telefon i tak trzeba wyjąć, aby odebrać. Jeśli o samo gadanie do ręki chodzi, rozmowy na głośnomówiącym są wyraźne, a mikrofon też świetnie zbiera dźwięk. Długą listę pozytywów zakończmy jednak istotnymi minusami zegarka. Nie ma on slotu na karty micro SD, a z 4 GB wbudowanej pamięci można wykorzystać tylko ciut ponad 1,3 GB. 450 mAh akumulatora schodzi w oczach przy podświetleniu ekranu, Wifi, 3G, o module GPS nie wspominając. Kilkadziesiąt minut intensywniejszego użycia i już szukacie kolebki do ładowania (w trybie czuwania K8 wytrzyma jedynie około 24 godzin). Wtedy zatęsknicie też za portem micro USB bezpośrednio w zegarku. Przy dłuższych wypadach, musicie zwyczajnie pamiętać o podstawce, bo zostaniecie z bezużyteczną elektroniką na ręku. Na szczęście ładowanie idzie szybko. Cóż, może wypatrzę wkrótce jeszcze fajniejszy model?

Aktualizacja:

Najnowsza aktualizacja dla zegarka, czyli ta 20150630, naprawiła GPS! Zegarek łapie bez problemu fiksa i to szybko (dodatkowo można mu pomóc zdejmując na moment telefon z nadgarstka), a nawet namierza satelity w pomieszczeniu, choć dużo wolniej. Do tego czas działania urządzenia wydłużył się z kilkudziesięciu raptem godzin do nawet dwóch dób, jeżeli korzystamy z niego oszczędnie. Tym samym to obecnie niezwykle atrakcyjna propozycja. 

sprzęt urządzenia mobilne hobby

Komentarze

0 nowych
  #1 09.07.2015 22:37

Czekam na informację o jakimś lepszym modelu smartwatch'a ;)

CrisPL   7 #2 10.07.2015 01:36

Popraw to błagam: "System: Android 4.2.2 KitKat".

A tak poza tym świetne urządzenie.

Mr-Pan   7 #3 10.07.2015 04:15

Super próbka filmu 720p, a tytuł zapewne "Mój mały świat: Do Góry Nogami" ? ;-)
Pamiętaj, aby przy następnym kręceniu "niezłych" filmików zakładać go 12:00 godz do dołu.
Dobra zabawka dla podglądaczy kobiecych stringów aparat + kamera w skromnym zegarku z odpustu.
Facepalm: 4.2.2 KitKat

Autor edytował komentarz.
TomisH WSPÓŁPRACOWNIK  13 #4 10.07.2015 08:15

@CrisPL @Mr-Pan: Dzięki za sfejspalmowanie drobnego błędu ;] Poprawiłem numerację.

Filmik kręcony był na Spider-Mana, czyli z wyrzutnią sieci (zegarkiem) od spodu, bo tak łatwiej było usunąć dłoń z kadru i stabilnie trzymać poziom. Dlatego jest do góry nogami. Nie edytowałem go w żadnym programie, by w żaden sposób nie modyfikować pliku. Co to dla takich speców przecież sobie odwrócić, prawda?

Ciekawostka: film nagrany został w słabych warunkach oświetleniowych, o zmroku w zasadzie. Tym bardziej jakość jest w porządku, a dźwięk rewelacja.

Autor edytował komentarz.
dziubin   6 #5 10.07.2015 09:03

Ogólnie, dla mnie na rękę trochę za duży. Ciekawe rozwiązanie z Androidem, ale dubluję wówczas możliwościami nasz telefon, bardziej nadaje się tam, gdzie np nie można zabrać naszej 5 calowej słuchawki. Przydałaby się wodoszczelność, żeby móc Sobie z nim np pływać, biegać. Jeżeli tak jak piszesz aplikacja do łączenia go z telefonem działa słabo, nie widzę innego zastosowania, no poza wspomnianym wypasionym gadżetem szpiegowskim :)

TomisH WSPÓŁPRACOWNIK  13 #6 10.07.2015 09:15

@dziubin: Świetna sprawa na wakacje. Idziesz na plażę z zegarkiem, w luźnych spodenkach bez kieszeni - i telefonu :) Pozostajesz jednak w kontakcie. Niby nie jest wodoodporny, ale jak tak przyglądam się spasowaniu elementów to byłbym w stanie zaryzykować drobną kąpiel, choć uszczelek K8 nie ma. Są oczywiście podobne zegarki także wodoodporne w sprzedaży :>

To android, więc aplikacji-towarzyszy pewnie znajdę masę innych, kiedy faktycznie będą mi potrzebne. Na razie jakoś nie są :]

Zegarek z odpustu? Tylko jeśli iWatcha uznać też za taki. Identyczna niemal forma. W rzeczywistości nie prezentuje się źle, wielkość jest w porządku, a czarny nie rzuca się w oczy. Co innego złoty ;]

Autor edytował komentarz.
oprych   13 #7 10.07.2015 10:41

No i teraz trzeba się pilnować co się mówi przy Redakcji :P

TomisH WSPÓŁPRACOWNIK  13 #8 10.07.2015 10:47

@oprych: W życiu bym nie pomyślał, aby zegarek wykorzystywać do takich "politycznych" celów. Niemniej faktycznie ludzie potrafią się robić bardzo cisi, kiedy dowiedzą się, co ten gadżet potrafi i to nie jest nagle sytuacja nieprzyjemna tylko dla nich, lecz też posiadacza niestety. Fajnie klejąca się rozmowa potrafi zostać natychmiastowo ucięta. Kit tam, że byle telefon w kieszeni też może nagrywać, nie?

Autor edytował komentarz.
dziubin   6 #9 10.07.2015 11:59

@TomisH: telefon w kieszeni może nagrywać, ale już obrazu nie zarejestruje... ciekawe jakie materiały video się na zlocie nagrały :) niby, że nie krępujcie się chłopaki, jesteśmy przy ognisku w swoim gronie... (a po zmroku sprzęt dalej rejestruje)

TomisH WSPÓŁPRACOWNIK  13 #10 10.07.2015 12:19

@dziubin: Pudło. Po wstępnych reakcjach ludzi przez większość czasu chodziłem jednak na zlocie bez zegarka, wliczając w to wspomniane ognisko.

Autor edytował komentarz.
dziubin   6 #11 10.07.2015 15:22

@TomisH: Jasne, żartowałem. Nie mniej jednak, teraz będę zwracał większą uwagę co ludzie na ręce noszą :))

Autor edytował komentarz.
mordzio   15 #12 10.07.2015 22:04

"Najnowsze AnTuTu daje K8 ponad 10,5 tysiąca punktów" Mój pierwszy telefon z Androidem na pokładzie w AnTuTu ledwo wyciągał 3k punktów:)
Ogólnie fajny gadżet, a co najważniejsze jakość wykonania stoi na bardzo dobrym poziomie.

pokrzywek10   6 #13 10.07.2015 23:05

No cóż... Słaba bateria w "inteligentnych zegarkach" to nie tylko problem tego modelu. Myślę, że do póki nie zostaną zastosowane inne technologie przechowywania energii bądź stałego jej doładowywania poprzez np. promienie światła, ruch nadgarstka to w recenzjach takich urządzeń zawsze będzie wymiany w minusach krótki czas działania.

henman   1 #14 05.09.2015 21:19

Podoba mi się ten zegarek, i wydaje sie że ten model to chyba najlepszy z dostępnych na Aliexpress.
Dobra recenzja ,szczególnie że mało o tym modelu w necie.
Nigdzie nie ma informacji czy ten smartwatch może działać całkowicie autonomicznie, bez wspólpracy ze smartfonem. Jeżeli nie mam go sparowanego ze smartwonem to czy będę mógł przeprowadzać rozmowy po założeniu karty SIM prepaid oraz czy lub jakie funkcjonalności są wtedy wyłączone?

TomisH WSPÓŁPRACOWNIK  13 #15 06.09.2015 13:44

@henman No przecież masz opisany sprzęt jako telefon normalny z pełnym Androidem, ale na nadgarstku :)

henman   1 #16 14.09.2015 09:53

Masz rację ale dobrze że potwierdziłeś. W sklepie Gearbest są jeszcze inne modele i to z kartą SD ale z rozdzielczością 240x240. Napisz jaka jest różnica między 240 a 320. Szczególnie pod kątem słabszego wzroku i okularów.

TomisH WSPÓŁPRACOWNIK  13 #17 14.09.2015 10:00

@henman: Na 320 więcej widać, więcej aplikacji jest też kompatybilnych i da się ich sensownie używać, bo nawet ładnie się skalują. Przy tym literki są jednak maluteńkie. Na 240 elementy są większe, ale występują problemy z ucinaniem obrazu w niektórych aplikacjach.

henman   1 #18 14.09.2015 17:33

Podoba mi sie ten http://www.gearbest.com/cell-phones/pp_230571.html . Wyglada jednak że USB nie posiada. Czy w przypadku uszkodzenia softu trzeba to urządzenie wyrzucić czy też jest jakiś sposób komunikacji i wgranie nowego np. przez ADB.

TomisH WSPÓŁPRACOWNIK  13 #19 14.09.2015 19:18

@henman: Nie ma portu USB w zegarku, ale jest w podstawce, na której kładziesz zegarek, by się ładował :) Jeśli zamiast do ładowarki podepniesz zegarek w podstawce kabelkiem USB do komputera to możesz normalnie przesyłać pliki jak z telefonu i oczywiście też ewentualnie potem próbować przywrócić system, jakbyś coś popsuł.

  #20 15.09.2015 18:32

Zainspirowany FanAsia, mam już kolejny gadget tj. apls K8 (T8) całkiem spoko sprzęcik :D
Mam problem z doborem programu do połączenia smartwatcha z kompem, coś typu USB Drive. Puki co, urządzenia się nie widzą.
P.S. rozładowywanie się K8 to istna masakra, przy nim GV18 to mistrz długości czuwania, i porównując oba smartwatch'e, to jedyna jego zaleta.

  #21 18.09.2015 05:37

@TomisH: Czy ten zegarek jest w stanie wytrzymać na baterii od rana do nocy??? jaki czas włączonego wyświetlacza można uzyskać??? Jak długo można używać np: Google Mapy do nawigacji pieszej??? Chce kupic ten zegarek bo wydaje mi sie że z pełnoprawnym androidem jest bardziej funkcjonalny niz zegarki z AndroidWear i jest najciekawszym smartwatchem na aliexpress ale troche sie boje o tą baterie. Można włożyć karte sim do K8 i w telefonie zainstalowac jakąs appke do przekierowywania polączen na zegarek i telefon można zostawic w domu :)

  #22 22.09.2015 11:49

#dragser50
ad.1 niestety nie wytrzymuje na jednym ładowaniu od rana do wieczora :(
ad.2 bawiąc się "cut the rope" pada po ~4 godzinach przy całkowicie wygaszonym podświetleniu.
ad.3 wgrałem "here" podczas podróży samochodem padł po jakiś 3 godzinach.
ad.4 też tak myślę,
ad.5 nie próbowałem, ale idealnie paruje się z słuchawkami czy samochodowym handsfree bluetooth.
p.s. jeśli używa się go do przyjmowania i przeglądania sms (pisanie na nano klawiaturze to masakra), spoglądania parę razu na pogodę czy godzinę, uruchamia się budzik z paroma drzemkami, wytrzymuje mi jakieś 30h, ale nie dzwonię z niego choć rozmowa jest dość komfortowa to wolę smartfona. Czy kupiłbym go jeszcze raz? Stanowczo: tak.