Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Overmax Homebox cz. 3 - zasilacz, co wszystko psuł i co zrobić, gdy wideo jest, a obrazu nie ma

Jak zapewne pamiętacie z ostatniego wpisu, dałem skrzynce Overmax Homebox jeszcze trochę czasu na (od)zyskanie mojego zaufania, no i oczywiście poszło w drugą stronę... Dość oto powiedzieć, że machnąłem ręką i sprzęt już miał zostać oddany w inne ręce, kiedy pewnego pięknego wieczora (żeby było śmieszniej, tuż po północy) nieoczekiwanie nagle przestał działać. Światła zgaszone, prądu nie ma, dziękujemy. Ech, Made in China - pomyślałem, będąc jednak na tyle jeszcze trzeźwego umysłu, aby wykryć źródło problemu. Poruszałem kabelkiem i wyszło na to, że od samego początku musiała nie łączyć wtyczka, a że dekoder stał sobie spokojnie dopóki nie uniosłem go na chwilę szukając czegoś, problem nie istniał. Sprzedawca zasilacz wymienił.

Tutaj przestroga:

O ile na samo urządzenie jest 2 lata gwarancji, Overmax daje na zasilacz tylko miesiąc.

"Oryginalny" zasilacz na aukcjach to minimum 15 złotych plus przesyłka, więc dokładamy później do interesu, jeżeli wcześniej dokładnie dołączonego nie sprawdziliśmy. Czego nie robimy pewnie w jakichś 90% przypadków, skoro coś pozornie działa? No dobra, a teraz mała rewelacja:

Po wymianie zasilacza Overmax Homebox pracuje po prostu sprawniej.

Poważnie. Tak jak miałem do dekodera podłączone dwie anteny ("drut" poszerzający zasięg takiej ze wzmacniaczem), żeby poziom sygnału pozwolił na sensowny odbiór cyfrówki, teraz wystarczy sama podstawowa i to jeszcze ustawiona na połowę mocy. Sprawdziłem, co się zmieniło z Wi-Fi, no i też jest lepiej. Z -70-75 dBm na 10 metrów od routera i przez dwie ściany zrobiło się oto -65. Nie zmienia to faktu, że wbudowana antenka jest strasznie słaba, ale z 8% łącza, którego to ledwie Overmax używał, więc filmiki rwały, teraz "szaleje" już tak z 13 do 15%.

Bonus - rada na brak obrazu w aplikacjach Ipla itd.

Nie wiem, na ile to powtarzalne, ale w przypadku braku obrazu w aplikacjach do strumieniowania multimediów z sieci (jak np. Ipla) wystarczy uruchomić jakikolwiek film z pliku na boksie (avi, mp4 z pamięci USB czy karty SD) i powinno zacząć działać. Powinno, bo z tym nigdy nie wiadomo ;]

 

sprzęt porady inne

Komentarze

0 nowych
xenonisbad   5 #1 12.07.2013 18:23

Twój wpis nie jest profesjonalny i nie jest też szczegółowy, ale za to bardzo fajnie się go czyta (krótko i rzeczowo!), do tego zawiera kilka interesujących informacji. Jestem jak najbardziej zadowolony z tego wpisu, nawet jeśli mi się on raczej nie przyda :) Powiem szczerze - powinno być więcej takich wpisów.

michaln87   3 #2 12.07.2013 19:31

chciałem tylko zapytać czy też macie problem z oglądaniem filmikow np na youtube, czy to przez przeglądarkę, czy też aplikację. Mianowicie chodzi o to, że filmy u mnie nie wyświetlają się na całym ekranie, tylko w takim małym obszarze powiedzmy ok. 40% ekranu, a resztę stanowi czarne tło :(

TomisH WSPÓŁPRACOWNIK  13 #3 12.07.2013 19:43

Pobrałem najnowszą wersję aplikacji YT i wszystko generalnie normalnie chodzi na pełnym ekranie.

GL1zdA   12 #4 13.07.2013 01:59

To chyba było już wałkowane na DP - miesięczna gwarancję można olać - nie reklamuj u producenta tylko u sprzedawcy i powołuj się na niezgodność towaru z umową przez dwa lata. Zasilacz to nie jest rzecz, która może się zużyć, więc niech się wypcha z miesiącem gwarancji.

Axles   17 #5 15.07.2013 07:51

GL1zdA ma rację, a co do miesięcznych gwarancji to powinni za to karać, taką to ja rozruchową dałem akurat wczoraj znajomemu na zasilacz do kompa, ale jak producent tyle daje to kpina.
PS. Czy wam też ten koleś z grafiki przypomina Góralowskiego z Microsoftu :P ?