r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Toshiba: 99% naszych biznesowych klientów wybiera Windows 7

Strona główna AktualnościBIZNES

Kilka dni temu Jeff Kagan, znany analityk branży PC uznał, że Windows 8 jest dowodem na to, że Microsoft chce być innowacyjny – a jego ambiwalentnie przyjmowany interfejs użytkownika to odpowiedź na zmiany w świecie IT i wzrost popularności urządzeń z ekranami dotykowymi. Czy jednak faktycznie zaszły jakieś zmiany w świecie IT? Wbrew medialnej nagonce na tradycyjne interfejsy i promowanie na każdym kroku dotykowej przyszłości, klienci i tak wybierają klasykę. Przynajmniej klienci japońskiej Toshiby, której szefowa marketingu Cindy Zwerling przyznała, że innowacje słabo się sprzedają.

Dla biznesowych linii produktów Toshiby Windows 8 to wciąż odległa przyszłość – obecnie 99% korporacyjnych klientów firmy wybiera komputery z Windows 7. Istnieją co prawda nisze, w których znaleźć można użytkowników tabletów i urządzeń hybrydowych, spośród których niektórzy korzystają z Windows 8, jednak standardowy notebook to Windows 7 – podkreśliła Zwerling.

Najwyraźniej nikt wśród biznesowych klientów nie przejmuje się tym, że oficjalne wsparcie dla „siódemki” zakończy się w styczniu 2015 roku, zaś ostatnie aktualizacje bezpieczeństwa zostaną wydane w 2020 roku – a przecież jest to wciąż najpopularniejszy system operacyjny na świecie, z którego korzysta ponad 45% internautów (dla porównania, z Windows 8 około 8%). Jeśli te trendy szybko nie ulegną zmianie, to możemy w 2020 roku spodziewać się powtórki z rozrywki, jaką zapewniła wieloletnia hegemonia Windows XP na rynku systemów operacyjnych, i który z trudem (wciąż ponad 30% internautów korzysta z XP) jest teraz wycofywany.

Redmond jednak nie zamierza zaprzestać forsowania swoich innowacji. Podczas ostatniego Gartner Symposium ITXpo, wystąpił Steve Ballmer, broniąc krytykowanej przez OEM-y polityki swojej firmy i przedstawiając nową wizję biznesową, w której Microsoft nie jest jedynie producentem oprogramowania, lecz staje się integratorem, łączącym sprzęt, interfejsy, narzędzia deweloperskie, by stworzyć jednolitą platformę Windows w coraz bardziej różnorodnym świecie.

To oczywiście nawiązanie do planów unifikacji systemów Windows dla różnych ekranów poprzez wspólne interfejsy programowania i jeden sklep z aplikacjami, ale nie tylko – to także starania na rzecz wprowadzenia znanych z Windows narzędzi na platformy innych producentów, szczególnie iPada, który już niebawem doczekać się ma natywnej wersji Microsoft Office. Dlatego też Ballmer jest przekonany, że nie ma zasadniczej różnicy pomiędzy klientem biznesowym a indywidualnym: ludzie to ludzie, są ludźmi w swojej pracy i w życiu osobistym. Klienci chcą zintegrowanego życia – stwierdził szef Microsoftu, wskazując jako przykład takiej integracji połączenie komunikatorów Skype i Lync.

Zintegrowane życie dla Ballmera sięga bowiem daleko poza zwykłe IT – ludzi z laptopami Toshiby z Windows 7, którzy jednak wciąż korzystają z papierowych notatników i długopisów. Jego zdaniem wciąż nie przekształcono sposobu, w jaki ludzie korzystają z cyfrowych technologii, ale to oznacza jedynie, że Microsoft wciąż ma tu wiele do zrobienia. Pomyślcie o tym, jak radzimy sobie z codziennymi zadaniami – widzimy tu całą listę aktywności, które mogłyby być sterowane przez oprogramowanie, czyniąc nas silniejszymi – uznał Ballmer, przestawiając się przy tym jako wielki zwolennik systemów z wbudowanymi rysikami.

Niebawem jednak to już nie Ballmer będzie u steru Microsoftu, a nowy szef będzie musiał przemyśleć dziedzictwo swojego poprzednika. Czy naprawdę nie ma zasadniczych różnic między klientem biznesowym a indywidualnym, i czy naprawdę chcemy tak bardzo integrować swoje życie, by zatracić rozróżnienie, czy żyjemy swoim życiem, czy też żyjemy życiem firmy?

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.