
Laboratorium Panda
Software wykryło nową wersję groźnego narzędzia do tworzenia
trojanów wykradających poufne dane. Narzędzie Shark 2
rozpowszechniane jest na forach internetowych, a jego twórcy już
opublikowali kilka aktualizacji. Trojany stworzone za pomocą Shark
2 pozwalają nawet początkującym osobom przechwytywać znaki
wprowadzane z klawiatury, wykradać hasła bankowe, pobierać na
komputer użytkownika złośliwe pliki, a nawet przechwytywać obraz z
kamer internetowych.
Narzędzie jest o tyle groźne, że umożliwia tworzenie złośliwego
kodu także tym osobom, które nie mają pojęcia o programowaniu, a
jego interfejs pozwala nawet raczkującym cyberprzestępcom łatwo
decydować o możliwościach tworzonych złośliwych aplikacji.
Możliwości te obejmują: zdefiniowanie serwera, z którym będzie się
łączyć złośliwy kod oraz opcje konfiguracji, które umożliwiają
uruchamianie trojana podczas każdego startu systemu, wyświetlanie
komunikatów o błędach czy otwieranie różnych plików. Można ponadto
skonfigurować określone działania dla procesów, np. blokowanie
pewnych usług czy zamknięcie serwera. Shark 2 umożliwia również
kompresję złośliwych programów w formacie UPX i taką ich
konfigurację, która pozwala na zamykanie procesów w przypadku
wykrycia skanerów antywirusowych oraz pracy w środowisku
wirtualnym, a to utrudnia wykrycie złośliwych kodów. Co więcej
cyberprzestępcy mogą użyć komputera jako serwera proxy, aby ukryć
inną działalność w Internecie.
Gdy stworzony przez Shark 2 złośliwy program zainfekuje komputer,
łączy się ze skonfigurowanym wcześniej serwerem i prezentuje
interfejs, który umożliwia cyberprzestępcy podejmowanie różnych
działań. Najpierw złośliwe oprogramowanie prezentuje dane na temat
zainfekowanego systemu: procesora, pamięci RAM, zainstalowanych
programów antywirusowych, przeglądarki internetowej, itp. Następnie
Shark 2 pozwala na uruchamianie na zaatakowanym komputerze różnych
programów narzędziowych, dzięki czemu cyberprzestępca może np.
modyfikować rejestr systemu czy edytować plik hosts, zawierający
wpisy kojarzące nazwy serwerów z adresami IP. To z kolei umożliwia
przekierowanie użytkowników na strony założone przez phisherów lub
zawierające wirusy. Trojany stworzone za pomocą Shark 2 mogą nawet
wykonywać zrzuty ekranu, przechwytywać dźwięki lub rejestrować
naciśnięcia klawiszy, a także umożliwiają pobieranie na
zainfekowane komputery innego złośliwego kodu.
Pojawienie się Shark 2 (...) wyznacza początek nowego etapu w
rozwoju przestępczości online - mówi Piotr Walas, dyrektor
techniczny Panda Software Polska. Aby zostać cyberprzestępcą
nie trzeba już znać się na technikach komputerowych, co może
prowadzić do eskalacji ataków wymierzonych w prywatność
internautów - wyjaśnia Walas.
Użytkownikom obawiającym się czy ich komputer nie został
zainfekowany, Panda poleca skorzystanie z bezpłatnych narzędzi
skanujących dostępnych pod adresem www.infectedornot.com.