Prace nad JITB rozpoczęły się jakiś czas temu, jednak Eber dopiero teraz ujawnił, że ma zamiar stworzyć własną wersję odtwarzacza Flash. Jego autorski Flash Player może być w niektórych sytuacjach o wiele bardziej wydajny od pierwowzoru wydanego przez Adobe. Projekt wykorzystuje wirtualną maszynę Java do uruchomienia kodu ActionScript i działa prawie tak szybko, jak natywne projekty napisane w Javie. Gdy JITB osiągnął dość wysoki poziom zaawansowania, jego twórca przygotował film demonstracyjny prezentujący możliwości JITB. Dalsze prace zaowocowały dodaniem do odtwarzacza Flash renderera Display List, który bazuje na OpenGL - ponadto Eber wzbogacił swój projekt o kolejne linijki niezbędnego kodu. Twórca JITB zapowiedział już, że jego celem jest wdrożenie do odtwarzacza kompletnego API technologii Flash. Joa Eber liczy, że w prace nad JITB zaangażują się inni programiści. Szczególnie mile widziani są specjaliści od OpenGL.
Warto zauważyć, że projekt JITB nie jest pierwszą próbą stworzenia alternatywy dla oryginalnego Flash Playera. Z ujarzmieniem technologii Flash zmagało się w tym roku już kilku deweloperów. Ich głównym celem było uruchomienie obiektów SWF w przeglądarkach internetowych zainstalowanych na telefonach, odtwarzaczach i tabletach Apple, które z definicji nie obsługują tej technologii. Niestety stworzone przez nich porty, takie jak Smokescreen czy Frash nie zyskały zbytniej popularności. Czy JITB nie podzieli ich losu i odniesie sukces? Czas pokaże.