Trzy luki w Office Word wciąż niezałatane

10.01.2007 20:36, Autor: Wojciech Kowasz (Docent), Kategoria: News
NewsImage

W ramach wtorkowychbiuletynów zabezpieczeń Microsoft załatał dwie krytyczne luki w zabezpieczeniach istniejące w aplikacjach Excel i Outlook. To jednak nie wszystkie zagrożenia ze strony pakietu Office - wciąż niezałatane pozostają trzy groźne luki w programie Word.

Trzy luki zostały odkryte jeszcze w listopadzie. Co gorsza, usterki są już od jakiegoś czasu eksploatowane przez hakerów, gdyż stosowne exploity powstały w połowie grudnia. Umożliwiają one zdalne wykonanie kodu przez atakującego i tym samym przejęcie kontroli nad atakowanym systemem. Problem dotyczy programu Word w wersjach 2000/XP/2003 oraz darmowej przeglądarki Word Viewer 2003. Atak wymaga interakcji użytkownika, to znaczy musi on otworzyć spreparowany dokument, np. przesłany e-mailem.

Analitycy oczekiwali, że luki zostaną załatane w tym miesiącu. Microsoft na cztery dni przed wydaniem styczniowych biuletynów zmniejszył ich zapowiadaną liczbę z ośmiu do czterech - być może to właśnie te cztery opóźnione poprawki miały rozwiązywać opisywany problem. Ich wydania należałoby więc spodziewać się w ramach lutowych biuletynów zabezpieczeń. Póki co polecamy zatem - jak zawsze zresztą - nie otwierać podejrzanych załączników, a także plików od nieznajomych i pochodzących z niezaufanych stron internetowych.

Źródło: vnunet.com
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (26)  

Avatar
któś:D (niezalogowany) | 10.01.2007 21:47#1

Znowu jakieś luki. Microsoft stara się jak może ale chyba mu nie wychodzi:/. Jeśli już znaleźli jakieś luki to mogliby je załatać! Ale jeśli nie ma poprawek to jak zawsze trzeba będzie uważać choć to jest wskazane niezależnie od tego czy są jakieś luki czy ich nie ma bo klikanie linków jak idzie to głupota.

Avatar
Marian (niezalogowany) | 10.01.2007 22:41#2

Znowu news o lukach w MS Windows/Office ile można to czytać...

Avatar
SĘDZIA (niezalogowany) | 10.01.2007 22:42#3

Nie spieszy się bo M$ :) współpracuje z Hakerami zatrudnianymi przez pentagon.

W ten sposób mogą wykradać informacje z komputerów wrogów politycznych.

Tak - wiem... jestem zwolennikiem teorii spiskowej - ale czy to nie było by logiczne?

To chyba prawda.
Ja bym tak robił na miejscu rządu USA.

Avatar
maciekr (niezalogowany) | 10.01.2007 23:05#4

no i co z tego jak i tak nikt nie wykorzysta tych luk

Avatar
sayonara (niezalogowany) | 10.01.2007 23:16#5

No cóż trzeba jakoś "zmusić" do kupna MSO2007.
Tyle w tej kwestii.Powtórka z historii?
Pozdrawiam.

Avatar
WODZU (niezalogowany) | 10.01.2007 23:18#6

Widocznie MS uznał że nie są szkodliwe oni wiedza najlepiej co jest dobre dla... ich wizerunku medialnego i marketingu :D Jak to było powiedziane w kabarecie "TEJ" - nie trzeba mówić że ciągnik ma popsute jedno koło tylko że ma trzy dobre :D

Avatar
Noryx (niezalogowany) | 10.01.2007 23:19#7

@SĘDZIA
Chciałem Cię uświadomić, że żaden szanujący się haker (nie mylić z crackerem) nie skala się współpracą z MS. To właśnie oni rozwijają wolne oprogramowanie (czyt. Open Source).

Crackerzy w 90% korzystają z narzędzi hakerów, więc nie myl pojęć i lepiej poczytaj na temat społeczności hakerskiej i jej wkładu w rozwój Linuxa >:-/.

Avatar
uel (niezalogowany) | 10.01.2007 23:31#8

#SĘDZIA
logiczne,
teorie spiskowe były, są i będą - możemy sobie tego nie wyobrażać, ale są one co dzień wdrażane w nasze życie.

a newsa nie skomentuje.

Avatar
SĘDZIA (niezalogowany) | 11.01.2007 0:31#9

@Noryx

ale to zabrzmiało - uświadomić mnie :)

No cóż - pojęcie 'haker' zostało już bardzo dawno rozmydlone przez media i społeczeństwo.

Jest w świecie bardziej uniwersalne niż napisałeś - ale niech będzie :)

Tak - pierwsi hakerzy byli dobrymi ludźmi którzy jedynie czerpali wiedzę która nie była ogólnie dostępna.

Ale czytałem gdzieś o hakerze (takim prawdziwym) który dostał ultimatum - praca dla Rządu albo bardzo długa odsiadka.

Teraz facet ma dużo kasy a Rząd informacje :)

Avatar
Klaxon (niezalogowany) | 11.01.2007 0:33#10

Ja tam nie otwieram takich dokumentów więc mam to gdzieś...

Avatar
LUNA (niezalogowany) | 11.01.2007 0:39#11

@Docent - zdecyduj się, poprzednio pisząc o tym samym nius twierdziłeś, że niełatanie tych dziur jest "prawdopodobnie" przejawem dbania o użytkownika... dzisiaj zaś lekko siejąca niepokój ale nadal pozbawiona jednego zdania jawnej KRYTYKI Monopolisty, który pozwala by użytkownicy jego programów byli zagrożeni.

Avatar
BlackMan(tm) (niezalogowany) | 11.01.2007 0:42#12

@uel

[[[#SĘDZIA
logiczne,
teorie spiskowe były, są i będą - możemy sobie tego nie wyobrażać, ale są one co dzień wdrażane w nasze życie.
a newsa nie skomentuje.]]]

Teorie "SPISKOWE" ?

Ekhm... TRZY rzeczy...

1. Loose Change 2 {LEKTOR-PL: 11 września : Niewygodne fakty}
2. The Corporation
3. Super Size Me

Jednym słowem Matrix :D

Avatar
Raid (niezalogowany) | 11.01.2007 1:33#13

@Noryx
"Crackerzy w 90% korzystają z narzędzi hakerów"

możesz to wytłumaczyć? to zabrzmiało tak jakbyś twierdził, że gdyby nie hackerzy to społeczność crackerska by nie mogłaby istnieć. nie mówiąc już o tym, że nieco absurdalny wydaje się pomysł używania programów do obchodzenia zabezpieczeń sieciowych do łamania zabezpieczeń gier i programów. fakt, że oba środowiska wyszły z jednego punktu ale nie znaczy to, że robią to samo, używając tych samych narzędzi. w dobie panowania Wikipedii dziwi mnie, że jeszcze niewielu rozróżnia hackera od crackera.

Avatar
sCooBy^(tm) (niezalogowany) | 11.01.2007 3:30#14

@SEDZIA
[Tak - wiem... jestem zwolennikiem teorii spiskowej - ale czy to nie było by logiczne?]

Nie to nie byłoby logiczne !. Może jeszcze powiedz że współpracują z UFO.

ps. Załatają i po krzyku...

Avatar
Linux is Sexy (niezalogowany) | 11.01.2007 9:01#15

..z Amaroka sączy sie perlisty dżwiek trąbki Miles Davisa,mieszajac sie z zapachem swiezo zmielonej dobrej kawy,wtem -jak zwykle zajrzalem na stronke DP,a tu stres,łatki,dziury,bbrrrrrrrr.............tak to Windows tak brzmi.

Avatar
lamer (niezalogowany) | 11.01.2007 10:38#16

A co to jest MS Word?

Avatar
anonim (niezalogowany) | 11.01.2007 11:10#17

ten luna to koles, który chce się na chamca wkręcić do dp. chętnie zapodałbym mu mawashi-geri. dajcie mu bana i po krzyku.
ale bym cie dotarł, chłopczyku. szach byłby twój.

Avatar
Noctis (niezalogowany) | 11.01.2007 11:11#18

Sęk w tym, że załatanie luki nie zawsze jest taką prostą sprawą. Nawet jeżeli uda się przygotować łatkę, to przed jej udostępnieniem należy ją gruntownie przetestować.
Szanse na to, że użytkownik pozbawiony łatki zostanie zaatakowany, są mniejsze niż szanse na to, że użytkownik, który dostanie nieprzetestowaną łatkę, będzie miał z jej powodu nieoczekiwane problemy z systemem. Krótko mówiąc, z dwojga złego... Firmy nie mogą sobie pozwolić na taką niespodziewaną zmianę sposobu działania systemu.
Przynać niestety trzeba, że czasami Microsoft i tak za słabo testuje swoje poprawki przed ich opublikowaniem. Już kilka razy zdarzyło mi się, że któryś element systemu, po zainstalowaniu łatki, działał inaczej niż kiedyś. Niedawno był taki przypadek, że któraś Microsoftowa łatka, w systemach wielu moich klientów wyłączała autoryzację poczty wychodzącej w Outlook Expressie :)

Avatar
KaZe (niezalogowany) | 11.01.2007 11:12#19

O kogo to obchodzą luki w MS Office? My wszyscy (legalni) mamy OpenOffice - czyż nie tak?

Avatar
KaZe (niezalogowany) | 11.01.2007 11:15#20

O kogo to obchodzą luki w MS Office? My wszyscy (legalni) mamy OpenOffice - czyż nie tak?

Avatar
amigib (niezalogowany) | 11.01.2007 11:26#21

"ps. Załatają i po krzyku."

i tak trzeci miesiąc...

"A co to jest MS Word?"

coś Writer'o podobne :), inwencja MS w wymyślaniu nazw dla swoich produktów zawsze była na poziomie inteligencji przeciętnego szympansa, w końcu nie przez przypadek ich flagowy produkt nazywa się Windows

Avatar
SSEE (niezalogowany) | 11.01.2007 11:29#22

@BlackMan(tm)

"...Jednym słowem Matrix..."

Weź pigułkę. Dowolną. Może być na rozwolnienie.

Avatar
BlackMan(tm) (niezalogowany) | 11.01.2007 12:50#23

@SSEE

[[[@BlackMan(tm)

"...Jednym słowem Matrix..."

Weź pigułkę. Dowolną. Może być na rozwolnienie.]]]

Eeeee.... wiesz... Jakoś nie chce mi się z tobą gadać.

Avatar
G.Gn7 (niezalogowany) | 11.01.2007 13:32#24

No proszę!
"Uśmiercanie" starszych wersji Windowsów(ich już legalnie u nich nie nabędziesz, a mimo to nadal trzeba mieć licencję - użytkownicy zostali na lodzie), zlekanie z łataniem dziur w programach(jak w tym przypadku), złe traktowanie klienta, zbyt "niestrawna" EULA, ograniczenia w nowych wersjach oprogramowania typu DRM itp, wysokie ceny programów(tylko dla USA), nim nowsze windowsy, tym więcej żrą zasobów kompa RAMu, miejsca na HDD itp(Prawdopodobnie jest to zamiar celowy, mający na celu napędzenia rynku sprzętu), stawianie na wygłąd zaś bezpieczeństwo na szarym końcu....

Brawo M$!!! OBY TAK DALEJ! W końcu nic nie jest wieczne - nawet Micro$hit!

Avatar
anonim (niezalogowany) | 11.01.2007 14:06#25

@G.Gn7
Zapomniałeś dodać o umyślnym wywoływaniu przez Micro$hit topnienia pokrywy lodowej, mordowaniu wielorybów, nasyłaniu szarańczy na Afrykę, sponsorowaniu Radia Maryja, północnokoreańskich próbach jądrowych, pożarach buszu w Australii, otyłości Amerykanów i wirusie HIV. Jak już się podaje informacje, to powinny być pełne.

Avatar
SSEE (niezalogowany) | 11.01.2007 15:04#26

@anonim

Otóż to. Zapomniał także o tradycyjnym kokluszu, o gradobiciu nie wspominając.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Huawei E583C

Test przenośnego routera 3G
Testujemy: Manta Smart TV Box

Internet w telewizorze
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av