r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Twitter sugeruje osoby warte obserwowania, wprowadza Do Not Track

Strona główna Aktualności

Nagłówek Do Not Track umożliwia użytkownikowi zaznaczenie z poziomu przeglądarki, że nie życzy sobie, aby aplikacja webowa na odwiedzanej stronie używała mechanizmów śledzenia jego aktywności. Specyfikacja nagłówka podlega obecnie procesowi standaryzacji, którym zajmuje się W3C, i pojawia się na kolejnych stronach.

Nagłówek Do Not Track pojawił się dziś na Twitterze. Użytkownicy serwisu mogą więc, na życzenie, wyłączyć zbieranie informacji o ich aktywności na stronie. Jest to jednak element bardziej skomplikowanego planu…

Twitter testuje mechanizm proponujący użytkownikom konta warte obserwowania na podstawie ich aktywności w sieci. Konta są dobierane z uwzględnieniem już obserwowanych osób oraz odwiedzin na wszystkich stronach, gdzie znajduje się Twitterowy przycisk lub widżet. Na podstawie informacji zebranych z tych stron, Twitter proponuje konta, które mogą nam się spodobać.

r   e   k   l   a   m   a

Do Not Track odgrywa tu kluczową rolę, gdyż jest to jedyna możliwość wyłączenia mechanizmu podpowiedzi. Nowi użytkownicy po założeniu konta będą musieli sami włączyć sugestie. Dla osób już korzystających z mechanizmu ważną informacją jest również fakt, że dane o aktywności przechowywane będą jedynie przez 10 dni.

Twitter stara się znaleźć złoty środek między ingerowaniem w prywatność swoich użytkowników, a dostarczaniem użytecznych informacji. Czas pokaże, czy pomysł Twittera się sprawdzi. Na razie można przetestować nową funkcję na specjalnej stronie.

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.