r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Twórcy Ubuntu wypowiadają wojnę uniwersalnym aplikacjom Microsoftu

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Microsoft i jego uniwersalne aplikacje, które pojawia się w Windows 10 niebawem zyskają przeciwnika. Canonical wraca do projektu hybrydowego urządzenia – smartfona, który po podłączeniu monitora, klawiatury i myszki zmieni się w pełnowartościowy komputer. Premiera jeszcze w tym roku.

Windows 10 sprawi, że smartfony działające pod jego kontrolą staną się namiastką komputera. Wystarczy, że podłączymy monitor, myszkę i klawiaturę. Aplikacje uniwersalne zainstalowane na smartfonie same przystosują się do większego ekranu, zmieni się ich interfejs, ale nadal będziemy mieli do czynienia z tą samą aplikacją. Pomysł naprawdę ciekawy i warty uwagi. Jednak Microsoft nie był pierwszy, już prawie 2 lata temu Canonical zapowiedział urządzenie o podobnych możliwościach.

Ubuntu Edge miał być hybrydowym urządzeniem, po podłączeniu zewnętrznej klawiatury, myszki i monitora ten smartfon miał zmienić się w pełnowartościowy desktopowy komputer. Twórcy obiecali, że zrealizują ten projekt, tylko muszą zebrać 32 milionów dolarów w serwisie crowdfundingowym Indiegogo. Początkowo kampania cieszyła się dużym zainteresowaniem, ale pod koniec było widać, że cel nie zostanie osiągnięty. Ostatecznie zabrakło aż 19 milionów dolarów i ambitne plany Canonical skończyły się równie szybko jak się zaczęły.

r   e   k   l   a   m   a

Możliwe, że to właśnie ostatnie zapowiedzi uniwersalnych aplikacji od Microsoftu sprawiły, że twórcy Ubuntu zdecydowali się powrócić do swojego ambitnego projektu. Hybrydowy smartfon od Canonical miałby pojawić się jeszcze w tym roku. Nie wiemy nic o specyfikacji nadchodzącego urządzenia. Twórcy wspomnieli, że z pewnością nie dostaniemy mocy obliczeniowej komputera, ale wydajność będzie na zadowalającym, wysokim poziomie. Oczywiście wysokim jak na smartfona, a więc zyskamy komfortową pracę z przeglądarką internetową, pakietem biurowym, mniej rozbudowanymi aplikacjami i grami. Co najważniejsze, dla sporego grona użytkowników taka wydajność będzie w zupełności wystarczająca.

Firmie Canonical jak najbardziej może się udać. Posiada ona już środowisko graficzne, które może działać na wielu urządzeniach o różnej przekątnej ekranu. Ta sama aplikacja miałaby dostosowywać się do urządzenia, jak i wielkości ekranu. Przykładowo aplikacja uruchomiona na komputerze miałaby interfejs przystosowany do obsługi z wykorzystaniem myszki i klawiatury, a dodatkowo interfejs byłby bardziej rozbudowany, chociażby wyświetlanych byłoby więcej informacji niż na smartfonie.

Kibicujemy projektowy Canonicala. Chcielibyśmy zobaczyć walkę między twórcami Ubuntu, a Microsoftem. Wyścig mógłby pozytywnie wpłynąć na jakość obu produktów. Dodatkowo już niejednokrotnie się przekonaliśmy, że Microsoft wydaje świetne produkty, gdy na plecach czuje oddech konkurencji.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.