r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Tydzień pracy na jednym ładowaniu? Microsoft pracuje nad nowym zasilaniem smartfonów.

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Niezależnie od stosowanego systemu operacyjnego, smartfony wytrzymują na jednym ładowaniu akumulatora maksymalnie kilka dni. Wyścig zbrojeń, który obserwujemy w ostatnich latach, obejmuje głównie liczby odpowiedzialne za procesor i pamięć. Akumulatory są traktowane trochę po macoszemu. Wkrótce cała sytuacja ma się zmienić dzięki badaniom, które prowadzi Microsoft.

Zaprezentowana w 2002 roku Nokia 6310i bez problemu pozwalał na użytkowanie jej przez ok. 400 godzin bez ładowania. Wprowadzona na rynek w zeszłym roku Nokia 515 może wytrzymać na jednym ładowaniu do 33 dni, co oczywiście nigdy nie będzie mieć miejsca, ale z łatwością wytrzymuje tydzień. Smartfony niestety nie mogą pochwalić się tak imponującymi wynikami. Czasy czuwania „na papierze” robią wrażenie, nie mają one jednak bezpośredniego przełożenia na realny czas pracy na baterii.

Samsung Galaxy S5, iPhone 5S czy najnowsze Lumie nie są w stanie wytrzymać na jednym ładowaniu dłużej niż siedem dni. Naukowcy pracujący w Microsofcie twierdzą jednak, że odnaleźli rozwiązanie na problemy wszystkich smartfonów – podaje MIT Technology Review. Według naukowców skupionych przy amerykańskim gigancie, to nie same baterie są problemem, lecz ukryty on jest w samym sprzęcie i oprogramowaniu. Odkrycia te mają w rezultacie zostać przekute na smartfon, który będzie w stanie „przeżyć” więcej niż tydzień zwykłego użytkowania.

r   e   k   l   a   m   a

Badacz Ranveer Chandra opowiedział o planach Microsoftu na poniedziałkowym Digital Summit, który miał miejsce w San Francisco. Według niego systemy nie zużywają baterii w sposób inteligentny. Według badacza przez ostatnie 15 lat pojemność akumulatorów wzrosła dwukrotnie, gdy inne komponenty były rozwijane w znacznie szybszym tempie. Zespół naukowców pracuje nad rozwiązaniami, które mają pojawić się w telefonach już w najbliższym czasie.

Jednym z rozwiązań ma być użycie dwóch mniejszych baterii litowo-jonowych. Jedna z nich była by zoptymalizowana do efektywnego zapewniania zasilania głównemu obwodowi, który byłby używany w przypadku np. grania. Druga bateria zapewniałaby zasilanie mniejszym obwodom podczas bezczynności. Chandra i jego koledzy zbudowali już pierwszy prototyp, który poprawił osiągi dotychczasowych baterii od 20 do 50%.

Jeżeli czas pracy na jednym ładowaniu wzrośnie, skorzystają na tym nie tylko użytkownicy smartfonów. Zegarki oraz tablety wydają się być następne w kolejce po nowe, bardziej ergonomiczne baterie. Tymczasem trzymamy kciuki za badaczy, aby jak najszybciej zaprezentowali swoje wynalazki światu.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.