r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

UE będzie rajem dla wynalazców? Za 4 lata wprowadzi powszechny dostęp do wyników badań

Strona główna AktualnościINTERNET

Wszystkie naukowe artykuły, które powstaną w Unii Europejskiej, mają być powszechnie dostępne już za 4 lata. Taką decyzję podjęli reprezentanci państw członkowskich, by stworzyć optymalne warunki do tworzenia nowych rozwiązań. Możliwość swobodnego wykorzystania danych naukowych ma sprawić, że europejskie przedsiębiorstwa będą konkurencyjne i szybko się rozwiną. W przygotowaniu jest też projekt „wizy” naukowej dla startupów spoza Unii.

Powyższe założenia zostały ujęte w nowej Regule Innowacyjności, zawierającej wytyczne dla unijnych prawodawców. Według dokumentu, który jest owocem posiedzenia Rady ds. Konkurencyjności, przy tworzeniu aktów prawnych konieczne jest branie pod uwagę ich ewentualnego wpływu na nowe pomysły i lokalne wynalazki.

Ministrowie UE odpowiedzialni za badania naukowe i rozwój szeroko pojętego przemysłu pod przewodnictwem sekretarza stanu ds. Edukacji, Kultury i Nauki Sander Dekker, jednogłośnie zdecydowali, że należy podjąć zaproponowane kroki. Ambicje zostały przełożone na projekt działań, które mają umożliwić maksymalne wykorzystanie wyników najnowszych badań. Za tym idzie oczywiście wiele innych konsekwencji, jak generowanie wzrostu gospodarczego, nowe miejsca pracy, rozwiązanie istotnych problemów społecznych, korzyści dla środowiska czy wreszcie zwykłe podniesienie komfortu życia obywateli Unii Europejskiej. To oznacza silniejszą pozycję Europy.

r   e   k   l   a   m   a

Europa musi być więc atrakcyjna dla badaczy i startupów, aby chętnie inwestowali w inicjatywy na Starym Kontynencie. Swobodny dostęp do wiedzy jest do tego niezbędny, a podczas posiedzenia wypracowane zostały praktyczne rozwiązania tego problemu. W efekcie od 2020 roku wszystkie naukowe publikacje i wyniki badań, które zostały sfinansowane w całości lub częściowo z publicznych funduszy, muszą być dostępne dla wszystkich, za darmo i bez ograniczeń.

Obecnie sytuacja takich prac jest bardzo trudna. Wyniki badań finansowanych z publicznych pieniędzy nie są dostępne poza uniwersytetami albo są dostępne tylko za opłatą (w Polsce też znamy takie przypadki, na przykład w odniesieniu do danych geodezyjnych). W efekcie pracownicy innych instytucji, przedsiębiorcy, nauczyciele i inne osoby, których opracowania mogą dotyczyć… nie mają do nich dostępu. Często jedyną opcją jest kosztowna subskrypcja magazynów naukowych.

Ta sytuacja ma się zmienić. O ile nie będzie ku temu przeciwwskazań, jak ochrona praw autorskich albo danych osobowych, w 2020 roku dane i publikacje mają być dostępne i gotowe do ponownego wykorzystania.

Z czasem zapewne zostanie opracowany uniwersalny system wymiany informacji między ośrodkami naukowymi, spodziewam się też kilku spraw przed sądem, dotyczących udostępnienia informacji, których sytuacja w kontekście własności intelektualnej nie jest jasna. Nie zdziwi mnie, jeśli takie czy inne lobby spróbuje pogrzebać badania – to się zdarza i pewnie będzie się zdarzać tak długo, jak długo nie żyjemy w naukowej utopii. Jeśli jednak spojrzymy na propozycję z punktu widzenia europejskich wynalazców i startupów, zapowiadają się ciekawe czasy, pełne nowych pomysłów. Przekonamy się za 4 lata.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.