USA w ramach ćwiczeń symuluje cyberataki

03.10.2011 12:59, Autor: Michał Majchrzycki (mmaj), Kategoria: News
NewsImage

Cyberprzestępcy włamali się do sieci komputerowej firmy chemicznej. Mogą spowodować katastrofę ekologiczną albo też wykorzystać niebezpieczne materiały przeciwko ludności cywilnej. Na szczęście to tylko ćwiczenia.

Symulacje cyberataków na strategiczne punkty prowadzone są w Departamencie Bezpieczeństwa Krajowego Stanów Zjednoczonych (DHS). Ostatnie ćwiczenia dotyczyły właśnie ataku na dużą firmę zajmującą się produkcją niebezpiecznych materiałów chemicznych. Cyberprzestępcy mieli przejąć kontrolę nad siecią komputerową firmy, zaś pracownicy DHS odbić ją z rąk atakujących. Symulacja prowadzona była we współpracy z Idaho National Laboratory, instytucją zajmującą się badaniami nuklearnymi w USA. Pracownicy DHS nie tylko walczyli z cyberatakiem, ale również starali się odpowiedzieć na pytanie, jak mogą one wpłynąć na dostęp do energii czy na transport w kraju.

W tym celu powołano wirtualną firmę chemiczną ACME i zespół cyberprzestępców BAD. Próbowali oni korzystając z metody phishingu włamać się do skrzynki pocztowej szefa ACME w celu uzyskania dostępu do stron internetowych firmy. Następnie próbowali za pomocą dziur w systemie dostać się do sieci komputerowej ACME. Jak podkreśliła Marty Edwards z DHS, chodziło nie tylko o zbadanie strategii cyberprzestępców, ale również ludzkiego zachowania, które jest równie ważnym elementem ochrony. Atak na ACME udał się, bowiem szef firmy zwiedziony otrzymanym e-mailem otworzył link prowadzący do niebezpiecznego oprogramowania.

Podobne szkolenia, jak podał Greg Schaffer z DHS, odbywać się będą co miesiąc. Cyberprzestępcy wciąż znajdują nowe sposoby, dlatego też pracownicy zajmujący się ochroną Sieci muszą cały czas uczyć się metod walki z atakami. Warto też przypomnieć, że rząd USA rozwija wirtualną wersję Internetu (projekt National Cyber Range), która ma posłużyć w przyszłości do testowania i polepszania amerykańskiej obrony przed cyberatakami. System będzie kosztował 130 milionów dolarów i zostanie oddany do użytku w połowie przyszłego roku.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (5)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
delusion | 03.10.2011 14:19#1

"Atak na ACME udał się, bowiem szef firmy zwiedziony otrzymanym e-mailem otworzył link prowadzący do niebezpiecznego oprogramowania."
Chyba nie było u niego Kevina Mitnicka :)

Avatar
kocurxtr (niezalogowany) | 03.10.2011 14:52#2

wszelkiej maści symulacje mają jedną wadę: są symulacjami... w realnym świecie po drugiej stronie stoi prawdziwy, inteligenty przeciwnik, z ogromna wiedzą i determinacją... różnica jest jak pomiędzy sparringiem w ringu z kolegą a walką z bandytą o życie w ciemnej uliczce...
symulacje owszem, ale nie przeceniajmy ich znaczenia...
dużo lepsza jest gruntowna znajomość systemu i PRZESTRZEGANIE ZASAD BEZPIECZEŃSTWA..

Avatar
gorky112 (niezalogowany) | 03.10.2011 16:35#3

@kocurxtr oni o tym nie wiedzą i tracą 120milionów od tak!!! Twoje porównanie nie jest trafne ze względu iż hmmm zacytuje "prawdziwy, inteligenty przeciwnik" a ten atak był przeprowadzony przez dzieci czy bota?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
djDziadek | 04.10.2011 7:09#4

dziwne to, bo u mnie w firmie linki zewnętrzne są usuwane z treści maila :) - polityka bez(pieki)pieczeństwa, załączniki pobierane z zewnętrznych stron, również są eliminowane z treści maili, więc ja się pytam:
Jakim cudem szef firmy ACME otrzymał maila z wtopionym linkiem?
Pracuję w Amerykańskiej firmie i wiem jakie tutaj są zasady bezpieczeństwa danych, czyżby tam były inne? - w Stanach??

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MenageR | 04.10.2011 11:15#5

co za dziwny naród????

W każdej dziedzinie sami na siebie zwalają wszelkie kataklizmy. Sami robią instrukcję obsługi terrorystom wszelkiej maści. Wywołują wilka z lasu, a potem płaczą, że dotknęła ich klęska.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av