r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Ubisoft porzuca stare konsole, chce więcej zarobić na nowych

Strona główna AktualnościROZRYWKA

PlayStation 4 oraz Xbox One już są na rynku, a tymczasem większość konsolowców dalej gra na systemach poprzedniej generacji. Coś trzeba z tym zrobić, żeby mocniejsze urządzenia lepiej się sprzedawały, zaś ekipy deweloperów mogły zapomnieć o tworzeniu kilku wersji danego tytułu i miały mniej roboty. Ubisoft wychodzi przed szereg producentów — firma otwarcie mówi, że po 2015 roku najpewniej zakończy wspieranie Xboksa 360, PS3 i odpuści WiiU. Najnowocześniejszy sprzęt w końcu nabierze rozpędu.

Do zdecydowanego ruchu odcinającego pępowinę Ubisoft skłoniły wyniki już w roku fiskalnym 2014. Starsze urządzenia Microsoftu i Sony oczywiście są nadal górą, z łącznie 52% sprzedaży gier w wydaniu na te platformy, ale Xbox One z PS4 to już 15% (odpowiednio 6% oraz 9%). Wii U ma raptem 3%, czyli nawet mniej od 11% Wii, lecz w tym akurat przypadku mówimy o zupełnie innym odbiorcy produktów. Ubisoft rezygnuje chociażby z Assassin's Creed na urządzeniu Nintendo, gdyż trzecia część serii sprzedała się słabo, za to dalej ciągnie swoje rozrywkowe marki typu Just Dance, bo dzieciaki bawią się przy nich świetnie. Dlatego właśnie nintendomaniacy nie zobaczą AC: Rogue. Z ostatnich gier dla dorosłych powinni wyczekiwać wyłącznie swojej wersji Watch Dogs.

Producent twierdzi, że nie będzie się raczej bawił w tytuły na wyłączność, tak jak z Rise of The Tomb Raider na Xboksa One zrobiło Square Enix. Dla niego liczy się teraz przede wszystkim dotarcie do jak największej ilości odbiorców. Przy koszcie obecnych konsol oraz wciąż wysokiej popularności starych trudno wymagać od konsumentów, by zainwestowali w dodatkowy nowy sprzęt dlatego, że Ubisoft wydał grę tylko w jednej wersji. Tutaj warto przytoczyć chociażby sprawę z Rayman Legends, które pierwotnie planowane było na Wii U, a ostatecznie ukazało się nawet w wydaniu komputerowym.

r   e   k   l   a   m   a

Wydawca nie wyklucza za to zabaw z udostępnianiem gier na konsolach w ramach abonamentu, patrząc na rosnącą popularność programu EA Access Electronic Arts, oferującego tytuły na Xboksa One za niecałe 5 dolarów miesięcznie. Chociaż sprzedaż produktów skoczyła w przeciągu ostatniego roku z 11% do 15%, jeżeli o udział rynku PC chodzi, konsole nowej generacji już teraz oferują identyczny poziom, a zainteresowanie nimi rośnie. W kwestii komputerów stanowisko firmy nie uległo dotąd większym zmianom: tu rządzą piraci, więc lepiej skupiać się na projektach w modelu Free-2-Play.

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.