r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Ubuntu 12.10 już stabilne, Unity już bez trybu 2D

Strona główna Aktualności

Zgodnie z planem, dziś na serwerach firmy Canonical pojawiło się październikowe wydanie Ubuntu — jednej z najpopularniejszych obecnie dystrybucji Linuksa (według DistroWatch wyprzedza go tylko Mint i Mageia). Zmiany są lepsze i gorsze, ale Kwantowy Kwezal z pewnością zapisze się w historii dystrybucji — jest pierwszą wersją, która nie zmieści się na płycie CD.

Nowości, które warto opisać, to Unity 6.8, które w tej wersji Ubuntu nie jest dostępne w trybie 2D, więc użytkownicy będą niejako skazani na korzystanie z akceleracji 3D lub wykorzystanie mocy obliczeniowej procesora do „wodotrysków” środowiska graficznego. Pojawiło się trochę nowych efektów, na przykład animacje minimalizacji okna. Co ciekawe, bezpośrednio z poziomu Dasha można teraz „zaglądać” do środka plików (przeczytać fragment dokumentu, odtworzyć piosenkę), lub instalować darmowe programy (w tle zadziała aptdaemon), z pominięciem uruchamiania Ubuntu Software Center.

Za pomocą mechanizmu Ubuntu Web Apps wiele popularnych stron może działać jako samodzielne aplikacje na Ubuntu, a więc przykładowo wyświetlać powiadomienia na ikonce Launchera lub reagować na polecenia z menu kontrolującego multimedia. Podobnie, jak ma to obecnie miejsce w systemie OS X czy Androidzie, aby skonfigurować konta na serwisach społecznościowych czy pocztę nie musimy już wpisywać tych samych danych w każdej aplikacji osobno — wystarczy raz, a klient poczty, komunikator i program udostępniający zdjęcia z tych danych automatycznie skorzystają. Już podczas instalacji można zaszyfrować cały dysk, a z poziomu ekranu logowania można zalogować się także na maszyny w sieci (Remote Desktop).

r   e   k   l   a   m   a

Obrazy instalacyjne najnowszego Ubuntu 12.10 można już pobrać z naszego portalu. Wkrótce pojawią się także aktualizacje różnych „smaków” Ubuntu, czyli Kubuntu, Lubuntu, Xubuntu i im podobne modyfikacje. Pod koniec listopada powinien ukazać się także Mint 14, czyli „Nadia”.

Kolejne wydanie Ubuntu będzie nazywać się Raring Ringtail, czyli „Pełna entuzjazmu Kotofretka kalifornijska” (choć w niektórych regionach ringtail mówi się też na szopa pracza, a w Ameryce Środkowej na kapucynki, obstawiam kotofretkę ;-)).

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.