Ubuntu Customization Kit 2.0.1

26.11.2007 18:43, Autor: qbap, Kategoria: News
NewsImage

Ukazała się zaktualizowana wersja narzędzia Ubuntu Customization Kit 2.0.1 pozwalającego stworzyć w łatwy sposób dystrybucję bazującą na Ubuntu, Kubuntu, Edubuntu lub Xubuntu.

Ubuntu Customization Kit daje możliwość przygotowania własnej płyty LiveCD z plików dostępnych w oryginalnym systemie. Możliwe jest dodawanie własnych pakietów i usuwanie zbędnych, przygotowywanie dokumentacji, zmienianie niektórych nazw i modyfikowanie procesu startowania systemu.

W najnowszej wersji 2.0.1 autorzy wyeliminowali kilka błędów, dodali informację o aktualnej wersji UCK oraz dołączyli do niej program fakeroot. Wszystkie wprowadzone zmiany służą tylko i wyłącznie poprawieniu niedociągnięć zauważonych w poprzednim wydaniu.

Narzędzie Ubuntu Customization Kit 2.0.1 można pobrać ze strony sourceforge.net, na której znajdują się źródła i paczki DEB.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (46)  

Avatar
Zygfryd (niezalogowany) | 26.11.2007 19:02#1

No no oby tak dalej :).

A dla marud, tak tak to jest program, ktory pozwala stowrzyc jeszcze wiecej dystrybucji tego(TAK tego :D) Linuksa.

Avatar
Czips (niezalogowany) | 26.11.2007 19:03#2

Tak jak kiedyś mówiłem:
Linuksów jest za dużo.
Powinien być jeden Ubuntu.
Jedna Mandriva.
Jeden Knoopix itp.itd.
A tak im więcej tym więcej roboty.

Avatar
Jakub (niezalogowany) | 26.11.2007 19:10#3

@Czips: to jest podstawowa siła Linuksa, różnorodność i możliwość wyboru. Co tam, czasem i bywa ona wadą (chociażby przez zbytnie rozdrobnienie wysiłków), ale ja wolę zawsze mieć wybór, bo w gruncie rzeczy to on jest najważniejszy. :)

Dystrybucje linuksowe to nie jest projekt komercyjny, tutaj nie przesuwasz zasobów wedle uznania. To taki katalizator ludzkich chęci i możliwości. Jeśli ludzie chcą tworzyć, niech tworzą, o to przecież chodzi w wolnym oprogramowaniu! :)

Avatar
adii_22 (niezalogowany) | 26.11.2007 19:12#4

jak dla mnie jest wystarczająco dużo distr. a to narzedzie ma swoje zalety, bo może dzięki niemu ktoś stworzy jakąś naprawde dobrą dystrybujcję?


PS. dla Win Maniaków:
http://www.cdlinux.pl

Świetne distro na początek ;)

Avatar
47 (niezalogowany) | 26.11.2007 19:13#5

@Czips
To narzędzie nie ma na celu tworzenie nowej dystrybucji tylko wzbogacanie istniejącej, w tym przypadku Ubuntu, o interesujące nas paczki.

Avatar
Thar (niezalogowany) | 26.11.2007 19:14#6

@Czips

Krótka lekcja poglądowa. Specjalnie dla ciebie.

Oto mamy takiego Slacka. Pełna prostota. System stawiasz sam, od podstaw. Jedyny konfigurator to nano.

Mamy też człowieka nazwiskiem Judd Vinet, który bardzo lubi Slacka. Nie podoba mu się w nim właściwie tylko jedno: zależności. A raczej ich brak. Jest to -według niego - wada dość poważna. Istnieje wprawdzie kilka menedżerów paczek dla Slacka, symulujących zależności, jednak działanie i wydajność takiego rozwiązanie pozostawiają wiele do życzenia. A developerzy mają po prostu swoją wizję rozwoju systemu, i zależności nie są w nią wpisane.

Judd Vinet tworzy więc Arch Linuksa, przez co on i jemu podobni mają swoją dystrybucję. Malkontentci w tym miejscu zaczną krzyczeć, że znów się rozdrabniamy, i powstaje kolejne distro dla garstki użytkowników. Odpowiadam: czy wszystkie rozwiązania w Windows się wam podobają, kochani? Nie? Zróbcie własną dystrybucję tego systemu. Nie możecie? No proszę, a linuksiarze mogą ;-) .

Avatar
Czips (niezalogowany) | 26.11.2007 19:22#7

Powiem tak:
Miałem dotąd [co do linuksów] styczność z Ubuntu 7.12 PL [miałem go przez wakacje na swoim laptopie], Mandrivą 2007.1 [ponad rok na PC mojego brahola] i Knoopixem [na informatyce nauczyciel dał mi się nim "pobawić"].
Z tych 3 mi się najbardziej Mandriva podoba.
I powiem szczerze - narzekam tylko na jedno - że jeszcze żadnego z tych linuksów nie umiem w *pełni obsługiwać.

*Pełni = o dziwo instalowanie programów i ustawianie w konsoli tekstowych parametrów Linuksa to dla mnie katorga.
Instalacje jakoś przeżyłem.

Avatar
realista (niezalogowany) | 26.11.2007 19:30#8

mamy sto linuxów i żaden nie działa. Super.

Avatar
BuBos18 (niezalogowany) | 26.11.2007 19:34#9

@Thar
Windows jest poniekąd tylko jeden, stąd powstało narzędzie zwane nLite/vLite. Dzięki niemu można w większy/mniejszy sposób zmienić instalacje systemu jak i jego składniki.
Linuksów jest już tyle, że tworzenie narzędzia do dodawania/usuwania komponentów tegoż systemu jest co najmniej śmieszne dla mnie. Jest tylko przeróżnych dystrybucji że każdy na pewno znajdzie coś dla siebie.
Zamiast robić takie nikomu nie potrzebne narzędzia, mogliby postarać się np. przekonać ATI/AMD do porządnego sterownika dla ich kart ;]

Avatar
eth0 (niezalogowany) | 26.11.2007 19:37#10

ojojoj ale płaczą biedactwa;) powturze się jeszcze raz:
zebrać się do kupy i napisać petycję do twórców tego programu,że bardzo nie podoba wam się to,że w ogóle powstał,nie wspominający już o tym ,co nim można zrobić:P To jakiś skandal,dać człowiekowi możliwość : wyboru,tworzenia,kreatywności,czy w końcu radosnej twórczości własnej (bo stworzyć własną płytke z ulubionymi programami i w ogole to fajna frajda).

Taki o to aplet powinien zadziałać ,bo przecież macie święta rację [ironia].Tylko nie zapomijcie napisać również do twórców nlite ,bo to odpowiednik customization kit

Avatar
Zygfryd (niezalogowany) | 26.11.2007 19:39#11

@Thar
Tak tak , ale pomieszales Historie :).
Choc twoj tok myslenia mi sie podoba, bo i ja na poczatku tak myslalem, ze Arch to pochodna Slackware, ale tak nie jest.
http://img85.imageshack.us/
my.php?image=inuxmh4.jpg
(polacz link)
Tu pod tym linkiem masz obrazek i wykaz pochodzenia danego linuksa.

Avatar
szopik (niezalogowany) | 26.11.2007 19:44#12

a jak wydawali windows to wszyscy marudzili ze jest wiele wersji a jak widze ze linkuks to jedna wielka nieskonczonosc dziwie sie ze windows w kilku wersjach zostal wysmiany linuks natomiast jest uwielbiany za kilkadziesiat oficjalnych wersji i bóg raczy wiedzieć ile nieoficjalnych :P

Avatar
KrZy$iEk(tm) (niezalogowany) | 26.11.2007 19:45#13

tAK powinien byc jeden windows jeden linux jeden model samochodu jeden model tv jeden program tv itd itd hehehe niektórzy sa szaleni jak widać..

Avatar
Thar (niezalogowany) | 26.11.2007 19:46#14

@BuBos18

[[Windows jest poniekąd tylko jeden, stąd powstało narzędzie zwane nLite/vLite. Dzięki niemu można w większy/mniejszy sposób zmienić instalacje systemu jak i jego składniki.]]

Przy czym z uwagi na budowę Windowsa trzeba uważać, bo można przypadkiem wykastrować np. Visual Basic. A programy uważają jego obecnośc za oczywistą, i nie dociągną sobie 'zależnościami' ;-)

[[Linuksów jest już tyle, że tworzenie narzędzia do dodawania/usuwania komponentów tegoż systemu jest co najmniej śmieszne dla mnie. Jest tylko przeróżnych dystrybucji że każdy na pewno znajdzie coś dla siebie.]]

Zawsze może znaleźć się ktoś, kto zechce odchudzić instalator o nieużywane aplikacje, albo dodać tą jedną, która jest mu potrzebna. Akurat w tym przypadku tworzenie nowej dystrybucji mija się z celem ;] .

[[Zamiast robić takie nikomu nie potrzebne narzędzia, mogliby postarać się np. przekonać ATI/AMD do porządnego sterownika dla ich kart ;] ]]

Myślisz, że nie próbują?

Avatar
adrian5632 (niezalogowany) | 26.11.2007 19:46#15

@czips
O masz Ubuntu 7.12? A co to za wydanie? Podzielisz się?

Avatar
pow3r_shell (niezalogowany) | 26.11.2007 19:46#16

@eth0 ja bym Ci polecił jednak słownik ortograficzny("powturze" ) :) . Co do newsa to niech GNU/Linux się dzieli ile wlezie na mniejsze i jeszcze mniejsze dystrybucje, będzie jeszcze bardziej słabszy.

Avatar
Thar (niezalogowany) | 26.11.2007 19:50#17

@Zygfryd

Tak, ale ja nigdzie nie pisałem, że to 'pochodna' Slacka. Tylko tyle, że jest inspirowany podobnymi pomysłami na użytkowanie systemu i wzbogacony o zależności (między innymi) ;-) .

Avatar
Thar (niezalogowany) | 26.11.2007 19:52#18

@Zygfryd

PS. A obrazek fajny, zatrzymam sobie :]

Avatar
eth0 (niezalogowany) | 26.11.2007 19:58#19

@BuBos18
"Zamiast robić takie nikomu nie potrzebne narzędzia, mogliby postarać się np. przekonać ATI/AMD do porządnego sterownika dla ich kart ;]"

rozumiem,że jesteś głosem wszystkich i nawet niech nikt nie śmie twierdzić ,że jednak jest mu potrzebne to narzędzie,bo okaże się śmieszny,żałosny i w ogóle... ;) Przeknywać można np: używając linuksa,bo czym większy odsetek osób mająca go tym większe potencjalne zainteresowanie firm,bo wtedy AMD/ATi dowie się,że jednak idzie o co walczyć i ten sterownik może przysporzyć zysk,bo klient nie będzie miał obaw o to,że ich sprzęt nie zadziała na linuksie.Myślisz,że windows bez swojej popularności miał by takie wsparcie sprzętu jakie ma obecnie? (pisze to dla poparcie mojej tezy ,że popularność przyczynia sie do wsparcia sprzętu)

Avatar
Zygfryd (niezalogowany) | 26.11.2007 20:02#20

@Thar
"Tak, ale ja nigdzie nie pisałem, że to 'pochodna' Slacka. Tylko tyle, że jest inspirowany podobnymi pomysłami na użytkowanie systemu i wzbogacony o zależności (między innymi) ;-) ."

A tak z tym to sie zgodze :).

W slackware zawsze mi brakowalo dobrego menedzera pakietow, a Slapt-Get czy Swaret to tylko namiastka. Nie polecam uzywania ich.

Avatar
Grzegorz® (niezalogowany) | 26.11.2007 20:05#21

@Thar

[Oto mamy takiego Slacka. Pełna prostota. System stawiasz sam, od podstaw. Jedyny konfigurator to nano.]

IMHO porównanie niezbyt celne. Ten cały Kit ;) raczej bardziej przypomina nLite czy vLite.

Avatar
eth0 (niezalogowany) | 26.11.2007 20:08#22

@pow3r_shell
błędy popełnia każdy.Zdarza się to również mi.

Co do GNU/Linux to nie rozumiesz chyba,że właśnie ta swoboda działania jest najfajniesza w tym wszystkim:) Zacznij pisać razem z BuBos18 tą petycje,bo tak będziesz bardziej skuteczny;)

Avatar
Thar (niezalogowany) | 26.11.2007 20:18#23

@Grzegorz

To nie było porównanie, tylko ilustrowanie sytuacji, w której ludzie tworzą nowe dystrybucje :] .

Avatar
Grzegorz® (niezalogowany) | 26.11.2007 20:28#24

@Thar

[To nie było porównanie, tylko ilustrowanie sytuacji, w której ludzie tworzą nowe dystrybucje]

Różnica może być subtelna ale tutaj tak naprawdę nie tworzysz nowej dystrybucji tylko modyfikujesz już istniejącą przez pomocy konfiguratora – wypisz wymaluj nLite & vLite.

BTW: vLite jest niestety wciąż uboższy w opcje od nLite.

Avatar
Razi (niezalogowany) | 26.11.2007 20:31#25

Musze jakoś go obsłużyć... Chce se zrobić dystrybucje z zainstalowanymi sterownikami do grafiki i przydatnymi programami i nagrywać na DVD... Do szkoły:D

Avatar
que_pasa (niezalogowany) | 26.11.2007 20:40#26

@zygfryd
W slackware zawsze mi brakowalo dobrego menedzera pakietow, a Slapt-Get czy Swaret to tylko namiastka. Nie polecam uzywania ich.

dlatego ja porzuciłem GNU/Linux i przeszedłem na freebsd :) (nie mylić z desktop bsd i pochdnymi)

Avatar
Thar (niezalogowany) | 26.11.2007 20:41#27

@Grzegorz

Zdaje się, że nie do końca mnie zrozumiałeś. Przykład nie ma i nie miał mieć nic wspólnego z tym Kitem. Odnosił się do wypowiedzi Czipsa o tworzeniu nowych dystrybucji, podejmując próbę motywacji takich działań.

Mam nadzieję, że wyraziłem się dostatecznie jasno :P

Avatar
pow3r_shell (niezalogowany) | 26.11.2007 21:02#28

@eth0
[[) Zacznij pisać razem z BuBos18 tą petycje,bo tak będziesz bardziej skuteczny;)
]] ja nic nie muszę pisać bo ja mam sprawny i działający system operacyjny. Nie można tutaj porównywać Ubuntu Customization Kit a nlite z 1 ważnego powodu: Ubuntu Customization Kit można tworzyć nowe dystrybucje a nlite nie. (czyli tak jak mówił Grzegorz )
BTW eth0 co to znaczy "Przeknywać"

Avatar
eth0 (niezalogowany) | 26.11.2007 21:23#29

@pow3r_shel
BTW eth0 co to znaczy "Przeknywać"

nic poza tym,że szybko pisząć nie wcisłem klawisza "o". Masz jeszcze jakieś argumenty?Czy tylko potrafisz wyłapywać wszelkie potyczki słowne i ortograficzne?

Teraz uzasadnij w czym przeszkadza Ci powstanie takiego programu jak Ubuntu Customization Kit? Chyba nie marudzisz tak dla zasady?I co ma do tego Twój sprawny i działający system?Sądzisz,że mój jest ułomny i u mnie nie działa?Nie wymyślaj,że mi nie zadziała jakaś drukarka,bo moja działa,ogólem u mnie wszystko co potrzebuje i czego używam działa,a owe narzędzie tak piętnowane przez niektórych służy raczej do dodawania,usuwania,przeróbek obecnej dystrybucji niż jej naprawy.

Avatar
eth0 (niezalogowany) | 26.11.2007 21:41#30

dodawania i usuwania (domyślnie rzecz jasna paczek ,sterowników etc...)

i tam ma być : pisząc


jak dla mnie program jest wart uwagi i przyda mi się do kombinacji z ubuntu.

Avatar
yolk (niezalogowany) | 26.11.2007 21:58#31

Nie rozumiem, czemu są przeciwnicy tego programu. Jeśli komuś chce się pisać najbardziej bzdurne nawet programy (oprócz wirusów oczywiście), to niech pisze, bo ma z tego frajdę na przykład, albo coś innego;) Zawsze znajdzie się ktoś, kto programu użyje, a nawet jeśli nikt go nie użyje, to pozostaje satysfakcja twórcy, że udało mu się coś zrobić. Chyba opisany wyżej kit nikomu nie szkodzi;)

Avatar
invader4 (niezalogowany) | 26.11.2007 22:00#32

ja tam nie wiem, za duzo dystrybucji (kilaset) to potencjalna wada, bo coraz trudniej uzyskać pomoc do naszej dystrybucji.

ale co do tego programu, to wydaje mi się, że ma główinie zastosowania indywidualne.
Ja bym z aktualnego ubuntu 7.10 wyrzucił kilka paczek (compiz) dodal kilka innych, + srpyty( m in do internetu) po czym wypalam na płytkę, i w razie awarii instaluje system całkowicie dopasowany dla siebie, zyskując jakąś godzinę na konfiguracji etc

Avatar
G.Gn7 (niezalogowany) | 26.11.2007 23:31#33

@pow3r_shell
"ja nic nie muszę pisać bo ja mam sprawny i działający system operacyjny. "

1. To po co marudzisz?!
2. Rozumiem, że warunki umowy licencyjnej czyli EULA tegoż "sprawnego działającego systemu operacyjnego" też Ci w 100% odpowiada? No chyba, że masz BOX...

A na mnie nie patrz, bo mimo iż kupiłem Windowsa(a raczej.. no wiesz co!) to i tak dalej poszedłem, lub pójdę na "skróty"!

3. Widzę, iż każde dokopanie Linuksowi i Open Source sprawia Ci ogromną satysfakcję!

PS. A co do naszej poprzedniej "rozmowy": Nadal twierdzisz, że do zrobienia sterownika dla urządzenia nie potrzeba jego specyfikacji?

Avatar
Tomi915 (niezalogowany) | 27.11.2007 2:22#34

Niby im większy wybór tym lepiej....uhmmm. Za dużo tych dystrybucji czy rodzajów Linuxa. Mało kto się w tym łapie, póki instalacja sterów do grafy czy modemu Neo (podstawy bezwzględne!) będzie kosmosem i szczytem marzeń po pierwszej instalce Linuxa, nie wspomnę o grach - nie widzę przyszłości. Tyle.

Avatar
Monczkin (niezalogowany) | 27.11.2007 9:37#35

Tomi915 | IPHASH : BE-KQ-77-QP | 27.11.2007, 01:22

Problem instalacji Neostrady już dawno został rozwiązany. Podobnie, częściowo problem sterowników, zwłaszcza do ati. Ale to wina producenta a nie dystrybucji czy Linuksa jako takiego. Co do gier - zaczynają się pojawiać pierwsze gry...
Zresztą, od kiedy gry są wyznacznikiem czegokolwiek ?? Dla gimnazjalistów pewnie tak. Jak ktoś chce, to zawsze może kupić sobie konsole....Tyle.

Avatar
Tomi915 (niezalogowany) | 27.11.2007 11:49#36

Gry ZAWSZE będą wyznacznikiem większości. Już widzę te tysiące ludzi używających kompa więcej niż kilkanaście minut dziennie i nigdy nie grające. Jaaaasne. Konsole kupują osoby, które w 95% już mają kompy. Jeśli Mandriva 2007 i instalka na niej Neo to według Ciebie "problem już dawno rozwiązany"....Linux potrafi zachęcić, sprawić, żeby ludzie masowo zaczęli go instalować i chcieć....niestety potem przychodzi rozczarowanie. Ja nikogo nie przekonuję do żadnego systemu, ale Linux to jeszcze mglista przyszłość.

Avatar
Monczkin (niezalogowany) | 27.11.2007 11:59#37

Tomi915 | IPHASH : BE-KQ-77-QP | 27.11.2007, 10:49

Rozumiem, że to komentarz do mojego.

Nie wiem ile masz lat i do czego wykorzystujesz komputer. Tak się składa, że ja używam go do pracy, a gry mnie nie bawią. Jak zagram w jakąś raz na rok, to jest święto. Dla mnie problem gier pod Linuksa nie istnieje, podobnie jak i problemy z grami pod Windowsem. Podobnie moi znajomi. W pewnym wieku człowiek nie ma czasu na gierki.

To oczywiste, że każdy system operacyjny sprawia problemy. Zniechęcenie wynika z braku edukacji tego systemu w szkołach i problemu z użyciem Googli o oficjalnych supportach dystrybucji nie wspomnę. Wystarczy zajrzeć na forum, żeby zobaczyć jakie ludzie mają problemy... i z czym zwracają się o pomoc. Dotyczy to i Windowsa i Linuksa. Są dystrybucje lepiej dopracowane i mniej. Mandriva należy, według mnie, do tej drugiej kategorii. Tam mało co dział, łącznie z programami będącymi składnikami systemu - ostatnio ktoś pisał o problemie z amarokiem. etc.

Pozdrawiam.

Avatar
mateo (niezalogowany) | 27.11.2007 13:17#38

@Tomi915
"póki instalacja sterów do grafy"

Jaką masz kartę grficzną? jeśli już tak boisz sie tej instalacji sterowników do karty graficznej. Proponuję kupić jakas dystrybucje z instrukcją obsługi. to koszt jakichś 30 zł.


"czy modemu Neo
(podstawy bezwzględne!) będzie kosmosem i szczytem marzeń po pierwszej instalce Linuxa,"

Da sie wyklikać instalację tego czegoś za złotówkę. Problem tego typu to mit ponieważ od ponad roku są dostępne grficzne instalatorki.
naprwdę rzadko kto już obecnie przeprowadza instalację z użyciem konsoli. W sumie to ja posiadam router i problemy połączeniem internetowym sa mi po prostu obce.


" nie wspomnę o grach - nie widzę przyszłości. Tyle."

Nie znasz tego tematu to widać po twoim komentarzu.problem polega na tym że jest zbyt mało informacji w czasompismach i na polskich stronach o grach i więdkszość jest dostępna za granicą. jesli chcesz czegoś dowiedzieć proponuję czytać sobie od czasu do czasu te stronki:

http://www.linuxgames.com/
http://www.happypenguin.org/
http://www.linux-gamers.net/

Avatar
pow3r_shell (niezalogowany) | 27.11.2007 17:38#39

@G.Gn7 Przykład SANE pokazuje nam ,że można zrobić sterownik bez specyfikacji urządzenia
[[To po co marudzisz?!]] ja nie marudzę ja tylko stwierdzam fakt.
[[2. Rozumiem, że warunki umowy licencyjnej czyli EULA tegoż "sprawnego działającego systemu operacyjnego" też Ci w 100% odpowiada? No chyba, że masz BOX...]] w domu mam licencje MSDN AA, a w firmie mam recovery, bo to są komputery markowe (HP, DELL) które nie podlegają głębokim zmianom
[[Widzę, iż każde dokopanie Linuksowi i Open Source sprawia Ci ogromną satysfakcję]] Szczerze ? jak dla mnie to mogłaby by nie istnieć . Licencja freeware w zupełności mi wystarcza. Nie zaglądam do kodu bo mnie to nie interesuje.
Fakt, że niektórzy korzystają z tego, ale jest to ułamek procenta osób korzystających z tego rodzaju aplikacji.
eth0 [[ @pow3r_shel ]] jak widzę nic się nie zmieniło.
[[Teraz uzasadnij w czym przeszkadza Ci powstanie takiego programu jak Ubuntu Customization Kit?]] Pokaż mi w którym miejscu napisałem, że mi przeszkadza Ubuntu Customization Kit ? Zauważyłem ,że Ty masz problemy ze zrozumieniem tekstu pisanego. Napisałem ,że wydanie tego programu spowoduje jeszcze większy podział w dystrybucjach GNU/Linux. Nie napisałem nigdzie, że Ubuntu Customization Kit mi przeszkadza.

Avatar
laik555 (niezalogowany) | 27.11.2007 19:15#40

moje 5 groszy

Dystrybucje Linuksa najczęściej tworzą WOLONTARIUSZE. Najczęściej DEVELOPERZY.
Developer tworząc dystrybucję traci na to MNÓSTWO swojego czasu i pieniędzy bez żadnego wynagrodzenia. To naturalne, że nie jest w stanie zapewnić: wsparcia, dokumentacji, tłumaczenia, marketingu, ... . Developer nie jest w stanie przygotować produktu pasującego idealnie do potrzeb KAŻDEGO użytkownika.
W tym momencie przychodzi pora na INNEGO wolontariusza, np. CIEBIE. Ty sam wiesz NAJLEPIEJ, czego potrzebujesz do sprawnego i pełnego wykorzystania potencjału Twojego oraz Twojego sprzętu.
I to jest właśnie koncepcja Linuksa - to tylko JĄDRO, wokół którego masz okazję stworzyć własną dystrybucję (nie jedną ! w zależności od potrzeb czy okoliczności możesz stworzyć kilka dystrybucji - 1. do internetu, 2. do gier, 3. do multimediów, 4. na serwer, ...). Tworzysz ją dodając niezbędne dla Ciebie aplikacje, usuwając programy, których nie wykorzystujesz, modyfikując ustawienia, dopasowując je do Twoich upodobań, tłumacząc dokumentację na język polski, ... .
A najpiękniejszy moment przychodzi wtedy, kiedy dochodzisz do wniosku, że chciałbyś zaoszczędzić wysiłku innemu Użytkownikowi, który być może chciałby skorzystać z dystrybucji podobnej do Twojej, ale brakuje mu umiejętności, samozaparcia, czasu, ... aby ją samodzielnie stworzyć. I udostępniasz swoje distro w sieci, a ten człowiek pobiera je, używa, a następnie przysyła Ci podziękowania i ew. propozycje usprawnień. A gdyby przelał Ci pieniądze na konto, doceniając Twój wysiłek włożony w stworzenie dystrybucji ?
Dzięki aplikacjom takim jak Ubuntu Customization Kit można przyciągnąć do OpenSource najlepszych ludzi SPOZA KRĘGU PROGRAMISTÓW (tłumaczy, artystów, wszelkiej maści hobbystów, ...) i w taki sposób, poprzez wykreowanie wartości dodanej, stworzyć rzeczywistą konkurencję dla systemów komercyjnych. Takie podejście ma szczególną szansę na powodzenie w kraju Adama Słodowego, Pomysłowego Dobromira i całej rzeszy anonimowych 'złotych rączek', które zmuszone były radzić sobie w realiach gospodarki centralnie sterowanego niedoboru.
`(|:-)

Avatar
G.Gn7 (niezalogowany) | 27.11.2007 20:19#41

@pow3r_shell
"Przykład SANE pokazuje nam ,że można zrobić sterownik bez specyfikacji urządzenia "

Dzięki że wyjaśniłeś! Teraz już wiem na 100% ŻĘ NIE MASZ NAWET CZERWONEGO POJĘCIA O PISANIU STEROWNIKÓW!
Poczytaj DOKŁADNIE, czym jest SANE! "Dolna" część SANE też potrzebuje specyfikacji urządzenia-skanera.

Avatar
G.Gn7 (niezalogowany) | 27.11.2007 20:32#42

@pow3r_shell
W nawiązaniu do mego poprzedniego postu:
Masz przeczytaj to:
http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=7676

G.Gn7 | IPHASH : IV-1F-EB-JF | 31.10.2007, 01:57

I NIE KOMPROMITUJ SIĘ NA DRUGI RAZ.
Bardziej klarownie to już chyba nie mogłem wytłumaczyć... i jeszcze raz dokładnie przeczytaj, co to jest SANE.

Przy okazji dowiesz się też, dlaczego M$, gdy do niego dzwonisz zawsze "może" Ci pomóc w kwestii nieobsługiwanego urządzenia, a NOVELL nie.

Avatar
pow3r_shell (niezalogowany) | 27.11.2007 20:56#43

@G.Gn7 to wyjaśnij mi jakim sposobem znalazły się sterowniki do sprzętu, do którego oficjalny producent nie wydał ? Przykład ?
Canon LIDE 25 lub skanery HP ?

Avatar
G.Gn7 (niezalogowany) | 27.11.2007 21:15#44

@pow3r_shell
"@G.Gn7 to wyjaśnij mi jakim sposobem znalazły się sterowniki do sprzętu, do którego oficjalny producent nie wydał ? Przykład ?
Canon LIDE 25 lub skanery HP ?"

Jaki system masz na myśli? Bo jeśli Windows, to M$ musiał pewnie jakoś wynegocjować te specyfikacje od producenta. Tylko nikomu sie muszą się przyznawać do tego. Być może jakaś tajemnica. Możliwe, że M$ zaoferował producentowi, że napisze sterowniki jeśli ten, da dane specyfikacji sprzętu, a producent miał na tym wielką korzyść, do tego jeszcze M$ podpisał cyfrowo te sterowniki. M$ z wieloma firmami zawiera potajemne, lub jawne umowy.

A jeśli masz na myśli Linuksa, to z pewnością albo producent udostępnił dane o sprzęcie, albo "ochotnicy" z deassemblerowali windowsowy sterownik i przeanalizowali go. Powodów może być mnóstwo!
Jedno jednak jest pewne: Nic nie wzięło się z powietrza! :-)

Avatar
pow3r_shell (niezalogowany) | 27.11.2007 22:01#45

@G.Gn7[[
...albo "ochotnicy" z deassemblerowali windowsowy sterownik i przeanalizowali go.]] Czyli tak jak napisałem, że niekoniecznie musi być specyfikacja udostępniona przez producenta. Dodatkowo niekoniecznie jest to zgodne z prawem (co zawarte jest czasami w umowie licencyjnej)
Poza tym, nie będę dalej nic pisał o sterownikach bo to nie było tematem newsa. Nie będę również brał udział w dyskusjach Linux vs Windows bo to jest bez sensu. Niech każdy wybierze co mu tam się podoba. Ja już to zrobiłem.

Avatar
G.Gn7 (niezalogowany) | 27.11.2007 22:44#46

@pow3r_shell
"...albo "ochotnicy" z deassemblerowali windowsowy sterownik i przeanalizowali go.]] Czyli tak jak napisałem, że niekoniecznie musi być specyfikacja udostępniona przez producenta."

Ale jednak i tak specyfikacja MUSI BYĆ aby móc napisać sterownik właśnie o to się z Tobą spierałem, a że w jaki sposób jest uzyskiwana, to już jest inna bajka...

Choć co prawda deassebleracja i "siłowe" "wyrywanie" specyfikacji jest o wiele trudniejsze i czaso+pracochłonne i mniej opłacalna i nielegalne. Tak więc developerzy wolą namawiać producentów do udostępniania i składać im rozsądne propozycje, takie o jakich zresztą miałeś okazję kiedyś czytać tutaj na newsie.

Możesz poczytać też o Open Hardware. Gdyż wg. mnie to niegłupi pomysł zrobić takie urządzenie i udostępniać publicznie pełną jego specyfikacje.
Takie urządzenia mogą też być bezpieczniejsze, bo taki domowy user będzie miał 100% pewności, że tam nie ma nic "zaszytego", co mogło by mu zaszkodzić jak np. DRM, choć Tobie to się nie spodoba. Ale to jeszcze daleka przyszłość...

Ale Ty jesteś użytkownikiem firmowym, a ja domowym więc sytuacje u każdego z nas są trochę inne.
A co do umowy licencyjnej(często niezrozumiałej , egoistycznej i bzdurnej) to ja nie zwracam na to zbytniej uwagi i dlatego do tej pory jak na razie nie mam wrzodów, oczywiście nie mówię tu teraz o kradzieży oprogramowania(p2p), tylko o przypadku, gdy już je kupiłem... Akurat system operacyjny traktuje po swojemu(nie uznaję zakazu przenoszenia na inny komputer czy licencji czasowej - no, chyba, że darmowy trial) Ty zaś jako firma musisz wszystko mieć legalne na błysk.

"Nie będę również brał udział w dyskusjach Linux vs Windows bo to jest bez sensu. "
Obiecanki, cacanki.... :-(((

"Niech każdy wybierze co mu tam się podoba. Ja już to zrobiłem."
No, to było już lepsze! :-)

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av