r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Ubuntu robi woltę w stronę Gnome'a. Zniknie Centrum Oprogramowania Ubuntu

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

W popularnych w Sieci poradnikach dotyczących kilku kroków, których najlepiej dokonać po instalacji kolejnej wersji dystrybucji Ubuntu, jednym ze stałych elementów jest zamienienie domyślnego menedżera pakietów Centrum Oprogramowania Ubuntu na jedną z alternatyw, na przykład na Synaptica. Już w kolejnej, kwietniowej edycji z wydłużonym okresem wsparcia, takie kroki nie będą konieczne – Canonical rezygnuje bowiem z własnego menedżera oprogramowania.

Trzeba przyznać, że Centrum Oprogramowania Ubuntu było, i w zasadzie nadal jest, dalekie od idealnego menedżera. Przede wszystkim ze względu na ociężałość. Przez pierwsze kilka wersji, w których dostępne było COU, użytkownicy wielokrotnie narzekali, że na uruchomienie się programu trzeba czekać wieczność. Również podczas nawigacji po kategoriach i listach programów na żądane informacje trzeba było czekać dość długo, a na pewno znacznie dłużej niż we wspomnianym Synapticu.

Klamka zapadła. W Ubuntu 16.04 LTS Centrum Oprogramowania Ubuntu nie będzie. Zaskoczeniem może być natomiast fakt, że zastąpi je… GNOME Software, czyli domyślny menedżer pakietów środowiska graficznego, z którego Canonical już dawno zrezygnował w przypadku Ubuntu. Czy to, w połączeniu z niekwestionowanym zastojem w środowisku Unity, jaki trwa już od dłuższego czasu, oznacza, że programiści rozwijający Ubuntu robią ponowny zwrot w stronę środowiska z odciskiem gnomiej stopy w logo?

r   e   k   l   a   m   a

Zdecydowanie za wcześnie, aby to orzekać, jednak wybór w postaci GNOME Software (obsługującym nie tylko paczki DEB wykorzystywane najczęściej w Ubuntu, ale także RPM) wydaje się mało oczywisty. Tym bardziej, że oficjalne uzasadnienie wydaje się mało satysfakcjonujące – pracujący nad tą kwestią Will Cooke lakonicznie wspomniał tylko o powodach związanych z bezpieczeństwem.

Raczej trudno stwierdzić, aby przez zlikwidowanie Centrum Oprogramowania Ubuntu użytkownicy tej dystrybucji, a także, jak np. Elementary OS, mieli szczególne powody do smutku. Niemniej najnowsze wieści stanowią bardzo istotny sygnał dla rozwoju dystrybucji, której przyszłość zaczyna przedstawiać się dość tajemniczo, ale też coraz bardziej interesująco.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.