r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Udział Androida Jelly Bean rośnie, najnowszy KitKat na ponad 1% urządzeń

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Jak co miesiąc, Google i na początku grudnia przedstawiło informacje o udziale poszczególnych wersji Androida z ostatniego miesiąca. Informacje te są przydatne dla developerów, ale można także zerknąć do nich po to, aby zobaczyć jak wygląda rozłożenie na poszczególne wersje i zmiany. Oczywiście według niektórych jest to również dobra okazja, aby pojawił się news w jakiś sposób krytykujący system od Google... No cóż, można i tak do tego podchodzić, lecz sam jako zagorzały użytkownik Androida postaram się do tego podejść w miarę delikatnie. Mimo to ciągle jest jednak na co narzekać, bez dwóch zdań.

Nie jest zaskoczeniem to, że największym udziałem cieszy się jeszcze względnie świeża edycja Jelly Bean posiadająca udział na poziomie 54,5%. Teoretycznie można być obwieścić sukces, powiedzieć, że nie ma fragmentacji i że wszystko gra. Nie jest jednak tak różowo gdy wejdziemy w szczegóły. Aż 37,4% zbiera bowiem gałąź 4.1.x, która zadebiutowała w połowie ubiegłego roku. Dalej, bo 12,9% ma 4.2.x, a na szarym końcu jest wersja 4.3 z udziałem 4,2% jaka zadebiutowała w drugiej połowie lipca. To pokazuje, że w przeciągu niemal pół roku, aktualizację do niej dostała naprawdę niewielka liczba urządzeń. Wiele z tych posiadających niższe wersje nie może już liczyć na aktualizację, no chyba, że są to flagowce, o które producenci starają się zadbać przynajmniej przez jakiś czas. Patrząc się jeszcze bardziej wstecz całkiem spory udział przypada na „lodową kanapkę”, czyli 4.0.x, z których korzysta aż 18,6% użytkowników. Najgorzej wygląda kwestia dotycząca 2.3.x, bo Gingerbreada ma na pokładzie nadal aż 24,1% sprzętu. Te z całą pewnością mogą zapomnieć o jakichkolwiek szansach na oficjalne aktualizacje. Dobrze przynajmniej, że w porównaniu do poprzedniego miesiąca widać jednak tendencję spadkową dla tej wersji, na której skorzystały edycje Jelly Bean.

Pewną ciekawostką budzącą w Internecie niemałą wrzawę jest udział najnowszego 4.4 KitKat już na poziomie 1,1%. W skali wielu milionów urządzeń jest to sporo, ale zastanówmy się: Nexus 5 został bardzo dobrze przyjęty, a aktualizację do tej wersji dostały tak Nexus 4, jak i obie wersje tabletu Nexus 7. Trzeba natomiast przyznać, że wszystkie te urządzenia w chwili swojej premiery i spory czas po niej były swoistymi cenowymi „killerami” pod względem stosunku ceny do możliwości i wydajności. Nic więc dziwnego w tym, że udział jest naprawdę spory. W przeciwieństwie do chociażby sytuacji sprzed półtora roku, teraz samo Google znacznie bardziej dba o promocję swoich referencyjnych urządzeń. Nie można także zapominać o HTC One i Samsungu Galaxy S4, które dostępne są (niestety nie w Polsce) w wersjach prosto od Google, z czystym Androidem i odblokowanym bootloaderem.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.