r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Ultrastar He6: inżynierowie WD pokazują, co daje zastosowanie helu w twardych dyskach

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Gdy Western Digital przejęło Hitachi Global Storage Technologies (HGST), analitycy sugerowali, że jednym z powodów tego przejęcia może być opracowywana przez Hitachi przełomowa technologia HelioSeal, pozwalająca na zastąpienie w twardych dyskach powietrza helem. Podejrzenia się potwierdziły – producent ogłosił dostępność napędów Ultrastar He6, w których talerze są hermetycznie zamknięte w komorze wypełnionej helem.

Sześć terabajtów pojemności w zwyczajnie wyglądającym 3,5-calowym dysku twardym, to niezły wynik. O 23% mniejsze zużycie energii niż w najbardziej dotychczas oszczędnych dyskach twardych to wynik naprawdę znakomity. Do tego niższe o nawet 4-5°C temperatury pracy – i mamy przepis na napęd, który może tchnąć drugie życie w technologię dysków twardych, zarówno w centrach danych jak i na desktopach coraz częściej wypieranych przez dyski SSD.

Jako że gęstość helu jest siedmiokrotnie mniejsza niż powietrza, można się było spodziewać, że zastąpienie powietrza helem w dyskach twardych pozwoli na znaczne zmniejszenie oporu, stawianego przez ośrodek obracającym się talerzom i ramieniu głowicy odczytująco-zapisującej, a także, dzięki większemu przewodnictwu, ułatwi odprowadzanie ciepła. W zbudowanym przez inżynierów HGST modelu pozwoliło to na umieszczenie w jednym napędzie siedmiu talerzy – o dwa więcej, niż w 4-terabajtowych napędach klasycznych, a co za tym idzie, wyraźne zwiększenie jego pojemności.

Producent o tym nie wspomina, ale wypełniony helem dysk może mieć jeszcze jedną przewagę nad klasycznym napędami – jako że napęd taki jest hermetycznie zamknięty, będzie można chłodzić zbudowane z He6 macierze dyskowe cieczą, najlepiej olejem, o ponad 1300-krotnie większej pojemności cieplnej od powietrza.

He6 to oczywiście nie koniec ewolucji twardego dysku. Western Digital zapowiada, że helowa platforma HGST posłuży jako podstawa do rozwoju nowych technologii, takich jak termowspomagany zapis magnetyczny (HAMR) czy gontowy zapis magnetyczny (SMR), dzięki czemu możliwe będzie dalsze zwiększanie gęstości zapisu – czytamy w komunikacie prasowym.

Na razie nic nie wiadomo o cenach helowych dysków, ale biorąc pod uwagę to, że zwykły 4-terabajtowy Ultrastar 7K4000 kosztuje ponad 300 dolarów, a hel z roku na rok jest droższy, to He6 raczej nie będzie na kieszeń przeciętnego użytkownika. Linia Ultrastar zawsze jednak była adresowana do użytkownika biznesowego, czy więc zatem zdobyte przez inżynierów HGST doświadczenie nie pozwoli im w przyszłości projektować też helowe napędy dla użytkowników indywidualnych?

Niestety prawdopodobnie tak się nie stanie. Zapotrzebowanie na ten szlachetny gaz nieustannie wzrasta, jego ceny potrafią ostatnio rosnąć nawet o 30% rocznie. Teraz zaś, gdy hel znajdzie zastosowanie w twardych dyskach, urządzeniach znacznie przecież powszechniej wykorzystywanych niż nadprzewodzące magnesy w tomografach, tempo wzrostu cen może tylko wzrosnąć. Pojawienie się na rynku takich napędów jest jednak dobrą wiadomością dla Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa – firma ta posiada jedyną w Unii Europejskiej instalację do pozyskiwania helu w okolicach Ostrowa Wielkopolskiego, dzięki czemu kraj nasz jest jednym z sześciu producentów tego gazu na świecie.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.