Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Uwaga! Oszust na wolności!

Co jakiś czas widuję na różnych serwisach internetowych reklamę o szybkim wzbogaceniu się w Internecie. Początkowo nie zwracałem na nią uwagi, ale ostatecznie postanowiłem przyjrzeć się tej ofercie z bliska. Jesteście ciekawi czym jest? Jak się dzięki niej wzbogacić?

"Anna Kowalczyk, żona i mama dwójki dzieci (...) zaczęła zarabiać ponad 6787,85 zł miesięcznie w tylko 1 godzinę dziennie" - brzmi niemożliwie? Bo JEST!

Niektórzy zapewne domyślają się o co chodzi. Sądząc po komentarzach na forach internetowych widać, że Domowy system zarabiania nie jest czymś obcym dla internautów. Dla niewtajemniczonych przedstawię pokrótce tą 'cudowną ofertę'.

Na stronie Domowy system zarabiania można przeczytać historię pewnego człowieka który przedstawia się jako Daniel Selania. Posługując się iście mistrzowską sztuką perswazji, zachęca nas do zastosowania swojego patentu na dużą kasę w krótkim czasie, który zamieścił w swojej książce. Zapewnia nas, że nasze zyski będą kosmiczne, a kupienie jego książki i stosowanie się do jego wskazówek to jedyne co musimy zrobić.

Na stronie podane są również historie ludzi którzy rzekomo mieli kiedyś ogromne długi, skorzystali z systemu i wszystkie ich problemy cudownie się rozwiały.

Czym jest naprawdę Domowy system naciągania?

Jest to e-book, na chwilę obecną kosztujący 197 zł. Z tego co wyczytałem w Internecie ma on 37 strony (!) z czego 5 to wstęp. Dalej pokazuje jak krok po kroku założyć bloga w usłudze Blogger i połączyć go z Google AdSense. Faktycznie, zadanie to przerasta możliwości zwykłego śmiertelnika na tyle, że potrzebuje do tego specjalnego poradnika, jakby nie mógł sam o tym poczytać, za darmo choćby na FAQ bloggera...

To jednak nie wszystko. Autor zaleca nam również zadbanie o stronę merytoryczną naszego bloga. W tym celu musimy kopiować artykuły do przedruku i wklejać je do naszego bloga a później reklamować go gdzie tylko się da. Zysk jest gwarantowany, gdyż według autora 25% osób wchodzących na bloga będzie klikać w reklamy.

Dobre sobie. Tak to ja bym mógł wymyślić lepszy patent. Na Ziemi żyje 7 miliardów ludzi. Gdyby 25% z nich dałoby mi po złotówce gdybym ich o to poprosił wówczas zarobiłbym 1 750 000 000. Kto chce kupić mój system? Jedyne 190 złotych!

Druga część tego niewątpliwego 'bestseleru' zachęca nas do kupna podobnych książek poszerzających naszą wiedzę. Choć słowo "poszerzających" wydaje się nieco naciągane. Wszystko oczywiście pisane tym samym perswazyjnym językiem co na stronie głównej. Każdy kto kiedykolwiek miał do czynienia z psychomanipulacją z pewnością przyzna, że strona główna tego poradnika to arcydzieło perswazji. Można by napisać podręcznik "skuteczna sztuka manipulacji" korzystając jedynie z technik użytych na stronie systemu zarabiania.

Aby całość zyskała na wiarygodności powstała również strona eDziennik24 na której znajduje się artykuł zachwalający Domowy system nabijania klientów w butelkę. Ciekawe są również komentarze pod artykułem...

"W samą porę znalazłem ten artykuł, bo z żoną też wpadliśmy w tarapaty finansowe. Też spróbuję tego systemu zarabiania" albo jeszcze lepszy "jestem samotną mamą wychowującą dziecko i stosuję ten system już drugi tydzień i zarobiłam już 3234.53zł! Życie nabrało barw dla mnie i dla dzieci!".

Wszystko to jedna wielka ściema, bo gdy spróbujesz dodać komentarz lub zarejestrować się w celu wydania opinii o systemie, nie stanie się nic, po za tym, że wrócisz na górę strony. Inne linki też nie działają. Powalająca jest również ilość artykułów zamieszczonych na tej stronie. Gdy wejdziemy na zakładkę np. 'Rozrywka' ukarzą się nam trzy artykuły, a u dołu w stopce są linki do Regulaminu, Mapy serwisu oraz... do Domowego systemu zarabiania. Brzmi znajomo? Ot przypadek!

Skąd w takim razie zdjęcia basenu i wspaniałej sypialni których dorobił się autor pomysłu na stronie głównej?

Jako, że nikt nie zabrał się za przetestowanie zdjęć znajdujących się na stronie głównej Domowego systemu zarabiania (albo mi o tym nic nie wiadomo) będę chyba pierwszy (możecie sobie porównać zdjęcia ze strony głównej z tymi których strony podałem w odnośnikach).

    Widoczny niebieski samochód to nic innego jak Fiat Cinquecento który można znaleźć min na Wikimedia Commons.
    Basen znalazłem w zdjęciach promujących niejaki Hotel Kurpark znajdujący się w malowniczej Austrii w miejscowości Baden na południe od Wiednia.
    Natomiast jeżeli chodzi o łózko na którym "autor wylegując się zarabia istne kokosy" można znaleźć na co najmniej 200 innych stronach.
    Już pomijając sam fakt, że dom i zdjęcie z "rodzinnych wakacji" jest zerżnięte z obcojęzycznych stron, ciekawe jest również zdjęcie Pani Ani Drozd która mała kupić Domowy system zarabiania i zbić na tym majątek które.Jej zdjęcie z dzieckiem można znaleźć na niemieckojęzycznej stronie gofeminin.de.

Nadal jednak nie wiem kto kryje się za Danielem Selania, gdyż rzeczą niemal oczywistą jest, że ktoś taki w ogóle nie istnieje. Ciekaw jestem kto to wszystko zrobił. Jeżeli masz jakieś typy czy podejrzenia podziel się tym ląc na adres mail@pisaneinaczej.za.pl.

To jednak nie wszystko. W chwili kiedy pisałem tego posta (czyli 14 maja 2012 roku) wysłałem również wiadomość do Daniela o następującej treści...

Jestem ciekaw jak zareaguje na moją wiadomość. Myślę jednak, że swojej działalności tak szybko nie zawiesi gdyż strona działa już ponad rok. Pomyślmy, ile osób dało się na to nabrać przez 365 dni? Gdyby nie ten fakt nie poruszałbym tego tematu.

Domowy system zarabiania jest tylko wierzchołkiem góry lodowej.

Poszperałem trochę w Internecie, by sprawdzić faktyczną tożsamość naciągacza. Najlepszym sposobem okazało się sprawdzenie do kogo należy domena. Z pomocą przychodzi narzędzie online whois.intensys.pl. Dzięki tej stronie dowiedziałem się nie tylko jaka firma wykupiła domenę, ale i kilku innych ciekawych rzeczy...

Właściciel domeny

Duplimax Ltd
Ioanni Kondylaki 47
6042 Larnaca
CY
tel.: +44.7904902468

Oznacza to, że właścicielem jest firma Duplimax Ltd, a jej siedzibą jest Cypr. To jednak nie wszystko. W sekcji numerów IP, na które kieruje sprawdzana domena, wskazuje tylko jeden - 69.72.252.23. Okazuje się, że na ten numer kierowany jest ruch również z innych domen. Jakich?

domowysystemzarabiania.pl odchudzanienazawolanie.pl dietaiodchudzanie.pl poslusznypies.pl cellulitcud.pl 3minutoweodchudzanie.pl jakschudlam.pl

Czy widzicie pewne podobieństwa tych stron?

Ta sama forma, jakiś człowiek który znalazł przepis na lepsze życie, po naciskach ze strony bliskich postanawia opublikować swój produkt, ale tylko w ograniczonej ilości sztuk lub czasie. Wszystko to poparte wypowiedziami wyimaginowanych osób. Nawet nagłówki są pisane w tym samym stylu (każdy wyraz pisany dużą literą). Dlaczego mnie to nie zdziwiło?

Część mojego tekstu jest oparta na artykule opublikowanym w maju 2011 roku na blogu Mediafun. Maciej Budzich pomylił się jednak w tylko jednej sprawie odnośnie systemu zarabiania, sądził, że niebawem zniknie, tymczasem serwis hula w najlepsze!

Ciekawy jest również komentarz autora bloga Mediafun pod filmem odkrywającym wielką ściemę Domowego systemu zarabiania...

"Materiał (video jak i wpis na blogu) wywołał całkiem interesującą dyskusję dotyczącą poziomu tego typu poradników. (...) Maile które? od niego dostaje i straszenie prawnikami świadczą, że 'zależy mu na tym oszustwie.'"

Na naszego maila na razie nikt nie zareagował, choć minęło już trochę więcej niż 23 godziny (po tym czasie powinniśmy uzyskać odpowiedź). Milczenie bynajmniej nie powstrzyma nas od kolejnej próby skontaktowania się z autorem. 

internet inne

Komentarze

0 nowych
  #1 16.05.2012 17:06

Jestem pod wrażeniem sprytu tejże osoby. Ludzie, którzy są naiwni pewnie kupili te książkę, ale chyba każdy powinien wiedzieć, że nie ma dróg na skróty.

corrtez   11 #2 16.05.2012 17:08

No cóz tego typu oszusci zawsze beda w necie, bo zawsze znajda sie naiwni ludzie na tego typu glupoty.

Adepth7   3 #3 16.05.2012 17:15

X.A.N. ja również. Gość zna się na rzeczy. Strona dopracowana pod względem merytorycznym i technicznym.

tomem92   2 #4 16.05.2012 17:16

polecam też pobieraczek.pl ;)

  #5 16.05.2012 17:23

Jest wiele 'cudownych' stron internetowych. Ta niestety nie jest jedyna :P.

adamo000   11 #6 16.05.2012 17:43

Brawo dla autora tego wpisu za dokładną analizę:) Tekst bardzo dobry:)
Dokładnie jak mów X.A.N., nie ma dróg na skróty.

kubut   17 #7 16.05.2012 17:58

Widzę, ze mamy blogowe Sherlocka Holmesa ;) Świetny wpis

  #8 16.05.2012 18:01

Wow, super wpis, gratuluję.

  #9 16.05.2012 18:45

edziennik24 dziwnym trafem przestał działać ;)

  #10 16.05.2012 18:46

heh, ja dodam tylko, że jak ostatnim razem tamtą stronę eDziennik24 odwiedziałem (parę miesięcy temu?), to komentarze tej Marioli, czy jak jej tam, Tomka itd. też były pisane "wczoraj" :P

Ave5   8 #11 16.05.2012 18:48

Ależ autor szwindla wcale nie kłamał, tylko trzeba czytać między wierszami. Jeżeli użyjemy bloggera i adwords do zrobienia podobnego przekrętu i znajdziemy wystarczająco dużo jeleni, to faktycznie niewielkim nakładem pracy się wzbogacimy ;)

gowain   18 #12 16.05.2012 18:56

Dziwi mnie tylko, skoro chwali się kwotami w AdSense, to dlaczego nie pokażę liczby wyświetleń i klików :) Czyżby nie pasowało to do tezy, że 25% osób klika w reklamy? :)

gowain   18 #13 16.05.2012 18:59

Ale poniekąd skromny euro liczy po 4zł, a tutaj już po 4,30zł - efekt byłby jeszcze lepszy :P

Adepth7   3 #14 16.05.2012 19:28

Takie zarobki to ja też mogę mieć. Dajcie mi tylko Gimpa a zrobię co trzeba ;)

Fanboj O   6 #15 16.05.2012 20:09

To nie żaden oszust. Tylko cudotwórca. BMW, dom z basenem i wakacje w Californii wyczarował z pensyjki 6 700 zł?
Toż to cud.

DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #16 16.05.2012 20:25

Wielu się niestety nabiera. Gdyby tak nie było to nie pojawiały by się wciąż tego typu rzeczy..

Adepth7   3 #17 16.05.2012 20:41

A zdjęcie nie jest z Kalifornii tylko z Florydy :) znajdowało się na stronce reklamującej wyjazd w tamtejsze strony. Facet myślał, że jak pozbiera zdjęcia z jakichś obcojęzycznych stron, to nikt się nie połapie. A do czego niby ma służyć wyszukiwanie obrazem w Google grafika ;)

Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #18 16.05.2012 21:40

A najgorsze jest to, że ciągle są ludzie którzy się na to nabierają i płacą.

Radek68   17 #19 16.05.2012 23:03

Typowy przykład oszustwa. Ktoś inteligentny i rozsądny nie ma problemów z tego typu stronami, ale młodsza młodzież, ludzie mniej inteligentni, nieobyci z Internetem, seniorzy, którzy ufają wszystkim mogą dać się nabrać.
W Internecie mamy tego naprawdę dużo i trzeba uważać i informować o tego typu oszustwach.

Na koniec trochę śmiechu, czyli przykład "artykułu" z linkowanego przez autora "portalu":


Polska Wylosowała Ekwador

Polska reprezentacja udało wyciągnąć 02/02 z Ekwadorem w piłce nożnej przyjazny w Montrealu.
Ekwador był cel przed na pół etatu po Christian Benitez zdobył w 32 minucie.
W drugiej połowie zobaczył wynik Polska dwukrotnie, Euzebiusz Smolarek wprowadzenie jeden z tyłu netto w 61 minucie, a następnie przez bramkę z Ludovic Obraniak w 70. Benitez Ekwadorze udało korektor w 80. minucie.
Mecz Polska jest ósmym, że nie przyniosła zwycięstwa trener Franciszek Smuda i jego boku

  #20 16.05.2012 23:27

Zwykła zazdrość...
" Kto kombinuje ten żyje, a kto nie potrafi ten zginie"
Jest tylu naiwnych ludzi, to czemu nie można ich wykorzystać?
Za głupotę się płaci..
To nie pierwsza i nie ostatnia strona gdzie "można zarobić w godzinę".

Dimatheus   21 #21 16.05.2012 23:33

Hej,

Świetny tekst. Przyznam szczerze, że poważnie podszedłeś do problemu. Niestety, oszustów nie brak i wielu próbuje zrobić skok na wielką kasę, ale tak, by nie narobić się za bardzo. Żenujące jest to, że wiele osób idzie na coś takiego. Ale dobrze oddaje to przysłowie, że "chytry dwa razy traci".

Pozdrawiam,
Dimatheus

igrek   4 #22 16.05.2012 23:59

Zawsze myślałem jak to działa to już wiem, dzięki za wpis i wyjaśnienie :)

przemor25   14 #23 17.05.2012 00:03

@Radek68
Piękne tłumaczenie techniczne. Już nawet Google Translate można zrozumieć a tego bełkotu ze strony portalu to ani w ząb. Co ma piłka nożna do "netto"? ^^

Gratuluję wpisu. Chyba najlepszy jaki w ostatnich paru miesiącach czytałem.

@Banan: powinieneś uwzględnić ten wpis w swoim kolejnym podsumowaniu (;

  #24 17.05.2012 03:50

Na stronie mona znaleźć informacje o 30dniowej gwarancji satysfakcji i jak cos jest nie tak, to mozna zwrócić produkt i otrzymać zwrot pieniędzy. Niestey regulamin mówi co innego i jest tak skonstruowany by nie oddac pieniedzy.

Poniżej ciekawe zapisy w regulaminie:


"...Spory

Wszelkie oskarżenia i spory dotyczące DomowySystemZarabiania.pl mogą być skierowane na drogę postępowania sądowego. Użytkownik rozumie i akceptuje poprzez Używanie jakichkolwiek serwisów oferowanych przez DomowySystemZarabiania.pl , że jeżeli Użytkownik zdecyduje się wkroczyć na drogę postępowania sądowego z DomowySystemZarabiania.pl i jego właścicielami, to państwem i miastem w którym odbywać się będą rozprawy, będzie kraj i miasto w której znajduje się nasza firma. ..."



"...Informacje zawarte na stronie DomowySystemZarabiania.pl są wyłącznie do celów rozrywkowych. Dlatego jeśli Użytkownik zamierza stosować pomysły zawarte na DomowySystemZarabiania.pl, to Użytkownik przyjmuje pełną odpowiedzialność za swoje działania...."

LordRuthwen   5 #25 17.05.2012 07:50

Wystarczy odrobina psychologii i jakaś 1/3 ludzi, do których trafiasz zrobi co chcesz. To nie jest trudne, tylko się można nauczyć tylko trzeba mieć do tego odpowiedni charakter.
Gość wpadł na bardzo fajny i prosty sposób na zarabianie kasy na głupocie, ot i tyle.

MartinS   5 #26 17.05.2012 08:00

Wspaniale przeprowadzone śledztwo, jestem pełen podziwu dla twojego zaangażowania w tej sprawie!

  #27 17.05.2012 08:09

Nie będę dużo pisał ale jak jeleń to go w rogi :)

  #28 17.05.2012 08:44

Najgorsze, że takim oszustom nie można nic zrobić

pstrowsky   7 #29 17.05.2012 13:25

Świetne śledztwo i wpis. Nasuwa mi się tylko taka refleksja co do ludzi, którzy dają się nabrać na tego typu historie, pachnące ściemą z odległości kilometra:
"Polaku czemuś biedny?
Bom głupi.
Czemuś głupi?
Bom biedny."
Rozumiem, że koś początkujący chcąc sprzedać jakiś poradnik w który zainwestował trochę czasu zrobi stronkę i będzie się próbował reklamować własnym sumptem ale jeśli wchodzimy na taką stronę i widać zbyt dużo socjotechniki i dziecinnej psychologii to już nawet nie trzeba sprawdzać gdzie jest zarejestrowana firma ani skąd pochodzą zdjęcia wystarczy kliknąć taki mały "X" na karcie przeglądarki i nie generować ruchu na stronie :)

  #30 17.05.2012 14:04

Ludzie, którzy desperacko szukają zarobku mają przytłumione racjonalne myślenie i autor tych stron doskonale sobie z tego zdał sprawę i wywęszył dość łatwe źródło zarobku.

  #31 17.05.2012 14:19

"Jest to e-book, na chwilę obecną kosztujący 197 zł. Z tego co wyczytałem w Internecie ma on 37 strony (!) z czego 5 to wstęp. Dalej pokazuje jak krok po kroku założyć bloga w usłudze Blogger i połączyć go z Google AdSense. Faktycznie, zadanie to przerasta możliwości zwykłego śmiertelnika na tyle, że potrzebuje do tego specjalnego poradnika, jakby nie mógł sam o tym poczytać, za darmo choćby na FAQ bloggera..."

  #32 17.05.2012 14:42

Nie ufam ludziom, ktorzy nie znaja jezyka polskiego piszac "W Ten Sposob". Nie wydaje mi sie, aby "Ten" bylo nazwa wlasna, etc. Mysle przy tym, ze jest to znakomity filtr na glupote, a wiec i oszustow [a glupota jest zawsze mobilna, krzykliwa i "obrotna"]: jezyk. To poprzeczka, ktorej nie przeskocza, chocby sie dwoili, troili, korzystali z tysiaca slownikow.

PS potencjalnych krytykantow informuje, iz swiadomie nie korzystam i nigdy nie korzystalem w sferze internetowej z polskich znakow, gdyz "bylem w internecie" na dlugo przed pojawieniem sie polskich portali, zwykle "zwiedzam" anglojezyczny internet, a tam takich znakow sie nie uzywa ... poniewaz nie uzywa sie jezyka polskiego. Nawyk, wygoda, wybor. Prosze to uszanowac. Jezyk polski z kolei znam bardzo dobrze, gdyz - w przeciwienstwie do naszej zlotej, wspolczesnej i wyksztalconej - tj "ulepionej" - mlodziezy czytalem ksiazki.

Pozdrawiam

  #33 17.05.2012 15:37

Fantastyczny opis przekrętu i ... tu pojawia sie moje pytanie: a co na to Urząd Skarbowy ?, czy owe "bajońskie dochody, i to zaledwie w ciągu 1 godziny aktywności w necie dziennie" zostały opodatkowane ?, gdzie nasi dzielni Policjanci i inne wyspecjalizowane Agendy, ... tak wytrwale ścigające np. bacię, która ściągneła z netu piosenki dla wnuczka...

  #34 17.05.2012 17:51

@PanMruk (niezalogowany)
W końcu bycie "Panem Mrukiem" do czegoś zobowiązuje ;)

  #35 17.05.2012 20:12

@PanMruk
Filtr niezły, ale trzeba go stosować ;)
Co do PS... Wybór uszanuję, ale namawiam do skorygowania upodobań. Na polskich stronach, używajmy jednak polskich "ogonków". W końcu "Polacy nie gęsi..."

  #36 18.05.2012 12:43

Szanowny Panie zet,

w dniu 02.03.2012, o godzinie 19:08:39, korzystając z komputera o adresie fizycznym IP: , zarejestrował się Pan na stronie dobre-programy.pl i zawarł umowę Członkostwa w Klubie Dobrych Programów, zobowiązując się do uiszczenia jednorazowej Opłaty Członkowskiej w wysokości 98 złotych.

Pomimo upływu terminu płatności, do dnia dzisiejszego nie uregulował Pan w pełni swojego zobowiązania. Wobec powyższego wzywamy Pana do zapłaty długu, wyznaczając w tym celu dodatkowy termin płatności wynoszący 5 dni od momentu otrzymania niniejszej wiadomości.

Informujemy, iż dalsze uchylanie się od uiszczenia Opłaty Członkowskiej wywoła szereg dotkliwych dla Pana konsekwencji prawnych. Wykorzystując przysługujące nam środki prawne będziemy zmuszeni wystąpić przeciwko Panu na drogę postępowania sądowego, czego następczym efektem może być egzekucja komornicza Pańskiego długu powiększonego o kwotę odsetek za zwłokę oraz sumę kosztów windykacyjnych, sądowych i egzekucyjnych.

Z chwilą gdy Pańskie łączne zadłużenie wobec spółki G&G Ltd. przekroczy kwotę 200 złotych, wystąpimy z wnioskiem o wpisanie Pana danych osobowych do rejestru dłużników niewypłacalnych, prowadzonego przez wybrane biuro informacji gospodarczej - zgodnie z ustawą z 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych (Dz. U. z dnia 14 maja 2010 r.). Dokonanie takiego wpisu może oznaczać dla Pana całkowitą utratę zdolności kredytowej.

Niezależnie od powyższych konsekwencji cywilnoprawnych, brak uiszczenia zaległej Opłaty Członkowskiej, stanowi rażące naruszenie warunków udzielonej Panu licencji członkowskiej na korzystanie z programu komputerowego Downloader Gold. Działanie takie może zostać zakwalifikowane jako forma piractwa komputerowego.

W takim wypadku skierujemy do właściwych organów ścigania wniosek o ściganie Pana jako sprawcy przestępstwa określonego w art. 115 ust. 3 w związku z art. 17 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), zagrożonego karą pozbawienia wolności na okres do jednego roku.

Chcąc uniknąć nieprzyjemnego dla Pana obrotu spraw, związanego ze skutkami postępowania sądowego, ponownie wzywamy Pana do dobrowolnego uiszczenia zaległej Opłaty Członkowskiej w wysokości 98 złotych, w terminie 5 dni od momentu otrzymania niniejszej wiadomości.

Prosimy o uiszczenie należności poprzez przekaz pocztowy lub przelew bankowy, uzupełniony poniższymi danymi:

nazwa odbiorcy: G and G LTD.
kwota przelewu: 98 PLN
nr rachunku: 83114019773939000000006823
tytuł płatności: *********

W przypadku pytań dotyczących usługi prosimy o kontakt:

email: bok@dobre-programy.pl
tel.: 708 288 600 (1,29 PLN/min z VAT)

Z poważaniem,
Klub Dobrych Programów CO TO MA BYC UWAZAJCIENA COS TAKIEGO NIEWPŁACAJCIE NIC NA TE KONTO NIC NIEZGŁASZAŁEM CZŁONKOSTWA A TU TAKIE JAJA

Danieloo   5 #37 18.05.2012 12:51

Adepth7 prawdziwy Sherlock Holmes :)

jas_fasola   6 #38 18.05.2012 13:24

Kiedyś chodzili po domach z garnkami, sztućcami itp. Dziś z premedytacją robią to samo w Internecie...

Cebula REDAKCJA  17 #39 18.05.2012 16:24

@Anonim (niezalogowany) | 18.05.2012 12:43

Użeramy się aktualnie z tą sprawą, tutaj więcej informacji: http://www.dobreprogramy.pl/Niebezpieczna-podrobka-naszego-portalu-ponownie-prze...

WODZU   16 #40 18.05.2012 16:25

A ja się nie dziwię tym, którzy zakładają taka stronę. Gdy korporacje golą naiwniaków z kasy oferując im swoje wyprodukowane za miskę ryżu gadżeciki jest ok, a jak ktoś naciąga w inny sposób to już be? Jest podaż (w tym wypadku wysyp naiwniaków), to musi zrodzić się na to popyt (wysyp podobnych opisanej stron).

Adepth7   3 #41 18.05.2012 21:35

WODZU przestępstwo jest nadal przestępstwem. Nie wolno go usprawiedliwiać tym, że inni też tak robią. To prawda, że wielkie korporacje wykorzystują swoich pracowników tanim kosztem, ale ja wcale nie mówię, że to jest ok.

Samsi   2 #42 19.05.2012 15:25

A ja całej swojej (zielonej w sprawie komputerów) rodzinie zainstalowałem "WOT web of trust" czyli plugin dla Firefoxa i tak z ciekawości sprawdzając odkryłem że stronki zablokowane jako potencjalnie niebezpieczne ;] I dobrze...

Azi   10 #43 20.05.2012 22:32

@Samsi
Dorzuciłem swój "Trusting" do WOT-a, należy się ten "Very Poor" !

  #44 22.05.2012 05:38

Szukałem, szukałem ale znalazłem jednak w zakładkach w końcu:

http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2011/05/23/domowy-system-zarabiania-%E2%80.../

Przed rokiem czytałem ale miałem dobrą pamięć i po wpisie Adepth7 od razu przypomniało mi się, że już kiedyś na ten temat coś przeglądałem. Mimo wszystko nigdy nie za dużo tego typu wpisów i może jakaś „sierotka” po lekturze tego, troszkę nabierze dystansu i będzie wiedzieć, że nie wszystko złoto co się świeci. ;)

Są widać nadal takie osoby skoro opłaca się komuś takie machlojki robić. Z drugiej strony jednak - czy net czy real to przekręty zawsze jakieś były, są i będą i zawsze ktoś choćby nam się wydawało, że "jaki głupi może się na takie coś nabrać" to istnieją tacy łatwowierni i nieobeznani i to w większej ilości niż by nam się wydawało. :/

Może to już materiał na inny temat (może jako druga część tego wpisu, polecam), ale widać, że adresowane jest to do min. do młodych mam które są w pewnym stopniu zawodowo uziemione gdyż muszą opiekować się małym dzieckiem - przypominam sobie teraz tę całą "aferę" (w anglojęzycznej części sieci) gdy Google Chrome dostało wątpliwej jakości kampanię marketingową polegającą na przeklejaniu/pisaniu tekstów naprawdę mało odnoszących się do tej przeglądarki ale przy okazji i niejako w ostatnim akapicie z linkiem do pobrania jej. Gros stron które przystąpiły do tej "kampanii reklamowej" to blogi "mam z dzieckiem pracujących przez internet". Sam sobie z ciekawości pośledziłem tę sprawę i ten cały system blogów z przeklejkami, product placement'em i innym crapem, stronami poradnikowymi "jak założyć własny blog i zarabiać na tym" jak też i skala tego zaskoczyło mnie. Człowiek korzysta z sieci a jednak wszystkich jej zakamarków nie zna.

  #45 24.06.2012 17:24

Świetny artykuł! Pozwoliłam sobie zalinkować do forum, na którym piszę. Dziś otrzymałam tego maila. Znaczy, że Daniel; dalej działa.

  #46 03.08.2012 08:41

oszust funkcjonuje conajmniej od 2010 juz wtedy pojawiły sie ostrzezenia na jego temat caly czas ta sama złota historyjka

  #48 06.12.2015 16:02

Był rok 2012 kiedy znalazłem ten temat w necie i muszę powiedzieć, że ciekawostki zarobienia dużej kasy w krótkim terminie każdego poruszą i sam chętnie przeczytałem co i jak, ale dziwiło mnie to że ludzie z długami płacili 2000 zł kiedy nie mieli co do garnka włożyć i zarazem dziwiło mnie to dlaczego wyimaginowany Pan Daniel zwyczajnie nie wręczył swojej książki, bo przecież po miesiącu Ci ludzie oddaliby kasę i każdy byłby zadowolony. Dzisiaj mamy rok 2015 i ciekawe jak dzisiaj ten człowiek żyje???

  #49 06.12.2015 16:12

@Jędrula (niezalogowany): Panie Jędrku wszystkie urzędy zgnoją uczciwego obywatela tego kraju, a bandyci mają wolną rękę, bo tacy sami stworzyli im miejsca pracy. Wie Pan że pracownicy ochrony państwa znajdujący się na emeryturach wyjeżdżają do hilerjugen i tam pracują w ochronie osób i mienia za konkretne pieniądze i gdzie tutaj działa jakieś prawo i ochrona obywatela na szczeblu najniższym skoro taki system obowiązuje.

  #50 24.02.2016 22:06

Witam, jak bym czytał o swojej sytuacji! - w dniu 22.02.2016 zadzwonił do mnie pan "Mikołaj", że jest zainteresowany zakupem mojego Quad, a którego to wystawiłem na OLX wypytywał o stan techniczny itp,powiedział ze razem ze swoim ojcem prowadzi firmę transportową w Szwajcarii i bardzo mu się podoba sprzęt tylko musi namówić ojca .Po jednym dniu czyli 23.02.2016 około godziny 17-stej dzwoni i wyraża chęć zakupu w/w Quad, a z ceny 46000 tyś ustalamy na 45000 tyś, tylko jest problem bo jego kierowca właśnie jest we Wrocławiu czeka na załadunek i jak z Wrocławia przyjedzie do Olsztyna około 600 km, to nie zdąży dojechać na czas do Szwajcarii i się rozładować. Pytam "Mikołaja Oszusta", a jak zamierza mi za niego zapłacić, odpowiada mi, że to nie problem, podaje mi email i prosi żebym mu przesłał umowę kupna sprzedaży ze skanowanym podpisem, on również podpisze i odeślę. Na potwierdzenie wysyła mi skan dowodu osobistego wiec sporządzam takową umowę i przesyłam. Po chwili umowa wraca z potwierdzeniem dokonania przelewu na wymienioną sumę, tylko nie zgadza się numer konta, ponieważ się "oszust" pomylił, po przestawiał niby nie chcąco dwie cyferki, po moim poinformowaniu go telefonicznie ów Mikołaj zmieszany przestraszony cytuje "ojciec mnie zabije - od dzwonie za chwile, tylko za dzwonie do banku żeby to wstrzymać". Po około 20 min oddzwania i tłumaczy, że poinformował bank o pomyłce przelewu. Jednocześnie informuje mnie, że tata za chwile przeleje mu następne pieniądze, bo konta mają w tym samym banku i zrobi następny przelew ( wspomnę jeszcze, że na samym początku rozmowy zapytał mnie w jakim banku mam konto). Mija kilka minut otrzymuje potwierdzenie przelewu na już, tym razem dobry numer konta. W między czasie sprawdzam dane gościa na Google, okazuje się ze pod tym imieniem nazwiskiem i adresem jest prowadzona działalność. Dzwonie pod podany numer ale nie odpowiada, pytam Oszusta czy prowadzi taką działalność pod podanym adresem odpowiada, że nie ale zaraz to sprawdzi. W tym czasie dzwoni domofon przyjechał "kurier "człowiek wynajęty przez telefon, żeby zawiózł Quad do Wrocławia. Sprawdzam dane kierowcy, zgadzają się z podanymi przez oszusta, oczywiście wypytuje skąd przyjechał jak został "zwerbowany"do transportu itp.kierowca mówi, że ma firmę transportową po prostu Pan "Mikołaj" zadzwonił złożył zlecenie i stąd się tu znalazł. Podpisuje mi pokwitowanie odbioru Quad, ale nie wie gdzie ma go zawieść ponieważ czeka na dalsze informacje. Wiedział tylko, że Wrocław. Dzwonimy do oszusta, ale miał wyłączony telefon. Czas leci, godzina 22, co robić umawiam się z kierowcą, że niech jedzie do domu do Lubawy i jak tylko oszust się odezwie, to da mi znać i podejmę ostatecznie decyzję, czy ma go tam zawieść, czy wracać. Cześć cześć i pojechał. Oczywiście do oszusta próbowałem się dodzwonić, ale bez efektu tylko chwilowo był w sieci i od razu wyłączał telefon. Myślę sobie - przecież nie każdy to oszust. Zadzwoni rano. Poszedłem spać rano o 6 - stej dzwonie do kierowcy, mówi że nie ma kontaktu cały czas. Rano znalazłem w Google inny numer tel firmy, która jest zarejestrowana pod tym adresem. Dzwonię - odbiera kobieta, pytam można z Mikołajem, coś przerywa, trzeszczy, nic nie słychać, po chwili oddzwania. Okazuje się, że to Mama Mikołaja. Pyta o co chodzi, przedstawiam sytuację i słyszę - dzwoń pan na policję, to oszust!!! podszywający się pod mojego syna. Nas też tak chciał oszukać i stąd ma skan dowodu osobistego,oszukał mnóstwo ludzi itp. dzwonię więc do kierowcy Quad wraca cały. Sprawa trafiła na policję jeśli ktoś miał taki przypadek proszę o kontakt na e - mail: wojtekl200@wp.pl