r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

VirtualBox 5.0 prawie gotowy. W środku parawirtualizacja Windows i Linuksa oraz inne pyszności

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Nie trzeba się obawiać o przyszłość popularnego hiperwizora VirtualBox. Oracle udostępniło właśnie do testów wydanie kandydackie wersji 5.0, przynoszącej tyle ulepszeń, że ten otwarty i darmowy program do wirtualizacji pozostanie w większości zastosowań bezkonkurencyjny, wyróżniając się łatwością instalacji i obsługi.

Ostatnie „duże” wydanie VirtualBoksa pokazano jesienią 2013 roku – i od tamtego czasu dostawaliśmy tylko kolejne wydania poprawkowe. Rewolucją ono nie było, najważniejszą funkcją było wprowadzenie nagrywania wideo pracy pulpitów maszyn wirtualnych, znacznie poprawiono też wydajność dzięki przepisaniu kodu odpowiedzialnego za wykorzystanie sprzętowych mechanizmów wirtualizacji VT-x i AMD-V. Dziś aktualna wersja to już 4.3.28, pod względem wydajności i możliwości ustępująca własnościowemu rozwiązaniu od VMware. Niektórzy mówili już, że to koniec realnego rozwoju, że nie ma co liczyć na to, by Oracle zainteresowało się na poważnie darmowym produktem, przejętym wraz z Sun Microsystems.

1 kwietnia tego roku Oracle przedstawiło jednak pierwszą wersję beta VirtualBoksa 5.0, przynoszącego ogromną listę ulepszeń i poprawek. Oto najważniejsze z nich:

r   e   k   l   a   m   a

Wsparcie dla parawirtualizacji dla systemów z rodziny Windows i Linux, dzięki czemu będą one „świadome” swojej wirtualizacji, efektywniej obsługując te elementy sprzętowe, które normalnie kolidują z pracą zwirtualizowanych środowisk. Narzędzia dla systemu-gościa zapewnią mu interfejsy programowe do takich urządzeń, pozwalając wykonać na nich operacje poza systemem zwirtualizowanych, znacznie wydajniej, niż przy pełnej wirtualizacji. Wzrośnie też wydajność samych maszyn wirtualnych, w szczególności w multimediach, gdyż hiperwizor zapewni im wsparcie dla licznych rozszerzeń zestawu instrukcji x86, w tym SSE 4.1 i 4.2 i AES-NI.

Bardzo przydatnym rozwiązaniem może okazać się możliwość odłączania maszyn wirtualnych od ich interfejsu graficznego i uruchamianie ich w tle. Z poziomu ich menedżera możemy zabić proces GUI, pozostawiając jednak działającą maszynę (z którą możemy np. połączyć się za pomocą SSH czy zdalnego pulpitu). Jeśli jednak będziemy już korzystać z maszyn z GUI, to docenimy pełne wsparcie mechanizmu przeciągnij-i-upuść dla Linuksa, Windows i Solarisa. Interfejs graficzny pozwoli też na skalowanie okna systemu-gościa ze wsparciem dla akceleracji sprzętowej i poradzi sobie z monitorami wysokiej rozdzielczości (HiDPI), w tym Retiną na Makach. W ustawieniach VirtualBoksa będziemy mogli też dostosować do swoich potrzeb widok paska statusu, menu i skalowania okna systemu-gościa.

VirtualBox 5.0 powinien rozwiązać wszystkie problemy z odtwarzaniem dźwięku z maszyn wirtualnych. Debiutuje w nim nowa, modularna architektura audio, dzięki której ułatwiony ma zostać dostęp do backendu dźwiękowego w systemie-gospodarzu, zarówno na Windows, jak i OS-ie X, Linuksie i Solarisie. Będziemy mogli też „na żywo” podłączać do maszyn wirtualnych dyski SATA i USB, a na Windows dostaniemy wsparcie dla sterowników sieciowych zgodnych z interfejsem NDIS6, domyślnym w systemie Vista i późniejszych.

Interesujące nowości dostaną ci, którzy nie brzydzą się własnościowymi, zamkniętymi pakietami rozszerzeń Oracle, dostępnymi do pobrania tylko ze stron producenta. I tak kontroler USB xHCI będzie wspierał urządzenia USB 3.0, a obrazy dysków wirtualnych będzie można szyfrować (dostaniemy do tego odpowiedni panel kontrolny w konfiguracji maszyn). Wciąż w zamkniętych rozszerzeniach pozostaje wsparcie dla protokołu RDP i możliwość uruchamiania systemu przez karty sieciowe Intela (PXE).

Jeśli chcecie wypróbować możliwości VirtualBoksa 5, to zapraszamy do pobrania wersji rozwojowej (panel Wszystkie wersje) z naszej bazy oprogramowania. Finalna wersja hiperwizora, przeznaczona już do zastosowań produkcyjnych, powinna pojawić się jeszcze w tym miesiącu.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.