r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Virtualo o wypożyczalni książek Empiku i Orange

Strona główna Aktualności

Równo dwa tygodnie temu Empik Digital i Orange powiadomili o uruchomieniu Czytelni Tu i Tam, czyli całkiem wygodnej wypożyczalni cyfrowych książek, gdzie płacimy abonament i czytamy do woli (w droższej wersji, tańsza jest niestety ograniczona). O usłudze wypowiedział się prezes Virtualo, mającego zresztą również swoją wypożyczalnię, dystrybutora, którego Empik jest współwłaścicielem i który dostarcza swoje książki do Czytelni… można więc chyba powiedzieć, że pogłoski znów okazały się prawdą.

Czytelnia Tu i Tam pozwala na „wypożyczanie” e-booków na smartfon lub tablet (na razie aplikacja dostępna jest tylko dla Androida) po zalogowaniu się danymi używanymi do obsługi konta Orange. Ograniczoną do dwóch książek wersję czytelni można testować za darmo przez tydzień, 30-dniowe abonamenty zaś kosztują: 9,84 zł za możliwość wypożyczenia dwóch książek w miesiącu (jeśli celujemy w słusznych rozmiarów tomy, oferta wydaje się rozsądna) lub 19,69 zł miesięcznie za możliwość czytania bez ograniczeń. Według danych Orange, znajduje się tam już 12 tysięcy pozycji — sporo więcej, niż w mającym sporego pecha pioniera — Czytaj bez Limitu poznańskiego Legimi.

Nad projektem abonamentu pracowaliśmy ponad rok. Udało nam się przekonać wielu wydawców do nowego modelu biznesowego, który wymagał uwzględnienia różnych aspektów — w tym głównie kwestii prawnych związanych z licencjami. [...] Projekt ma duże szanse powodzenia, gdyż jedną z bardziej istotnych kwestii dla Klientów jest cena. W przypadku oferty Orange jest ona bardzo atrakcyjna — powiedział Robert Rybski, prezes Virtualo. Wygląda więc na to, że powtórki z pożaru w Legimi nie będzie, a wydawcy współpracujący z Virtualo tym razem nie będą na gwałt wycofywać swoich pozycji.

r   e   k   l   a   m   a

Tymczasem abonenci Orange mogą poczytać zarówno bestsellery, jak i ogólnodostępne darmowe pozycje na swoich urządzeniach z Androidem w abonamencie. Oferta będzie się powiększać, w planie są również aplikacje na inne platformy — iOS, później również Windows Phone i przeglądarkowa. Rynek rośnie, czytników jest coraz więcej i na razie wygląda na to, że może być coraz lepiej.

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.