r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Vivaldi znów zaskakuje: wprowadza panele webowe i przyciski rozszerzeń

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Twórcy przeglądarki Vivaldi regularnie dostarczają nam kolejnych nowości. Aplikacja ta ma być dobrą alternatywą dla osób, które poszukują programu równie konfigurowalnego, co nierozwijana już klasyczna Opera. Najnowszy snapshot pokazuje, że zdecydowanie warto zwrócić na Vivaldiego uwagę i go wypróbować, może okazać się dobrym wyborem.

Od początku istnienia Vivaldi daje nam do dyspozycji panel boczny z narzędziami takimi jak notatnik, menadżer pobierania, lista kontaktów, a także ulubionych stron. Teraz dołączają do nich panele webowe. Cóż to takiego? Ikony stron, których kliknięcie powoduje otworzenie witryny w niewielkim panelu. Wystarczy nacisnąć ikonę plusa znajdującą się na końcu panelu bocznego, wpisać adres witryny i zatwierdzić. Dzięki temu rozwiązaniu możemy efektywniej wykorzystać rozdzielczość panoramiczną i podczas przeglądania jednej strony, być na bieżąco także z zupełnie inną.

Panele działają niezależnie od aktualnie otwartych kart, pozostają aktywne i przełączanie między nimi jest natychmiastowe. Umożliwiają nawigowanie po stronach i ich zmianę. Wadą jest natomiast to, że jak na razie rozszerzenia instalowane w przeglądarce nie mogą na nie wpływać, więc niemożliwe jest np. wymuszanie ruchu HTTPS. Głównym zastosowaniem ma być według twórców korzystanie z wersji mobilnych lub komunikatorów. Na swojej stronie jako przykłady podają webowego Skype’a, Twittera i responsywną wersję Facebooka. W takich przypadkach są one naprawdę wygodne – zachęcamy do wypróbowania tej funkcji i podzielenia się wrażeniami.

r   e   k   l   a   m   a

Oczywiście nie jest to jedyna nowość w tej wersji. Choć od marca mogliśmy w Vivaldim instalować rozszerzenia ze sklepu Chrome Web Store, wciąż brakowało przycisków dla nich. Teraz nie jest to już problemem. Podobnie jak w przypadku innych przeglądarek, te są dodawane po prawej stronie i umożliwiają korzystanie z dodatków. Jeżeli instalujemy nieco bardziej specyficzne rozszerzenia, których działanie jest uzależnione od strony (jak np. sprawdzanie wykorzystania SPDY), ich ikony znajdziemy na pasku adresowym przy ikonie dodawania strony do zakładek. Oprócz tego twórcy dodali w tym miejscu wyświetlanie informacji o pobieranych danych i ilości wczytywanych ze strony zasobów. Są one wyświetlane tylko w momencie jej ładowania, później znikają.

Oprócz tego twórcy przeglądarki poprawili wiele zgłoszonych błędów, zaktualizowali silnik przeglądarki do Chromium 45, a także przepisali niektóre mechanizmy, dzięki czemu zwiększyli wydajność działania kart i listy ulubionych stron. Oczywiście to nie koniec, rozwój Vivaldiego wciąż trwa i pokazuje, że na rynku wciąż jest miejsce na ciekawe i nietypowe rozwiązania. Najnowszą wersję przeglądarki znajdziecie już w bazie aplikacji naszego serwisu.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.