W3C chce unieważnić patenty Apple'a na widżety

11.07.2011 14:12, Autor: Anna Rymsza (Xyrcon), Kategoria: News
NewsImage

Na stronach World Wide Web Consortium (W3C) znalazło się ogłoszenie, w którym organizacja wzywa do ujawnienia publicznych przykładów wykorzystania technologii opatentowanych przez Apple. Ma to pomóc w obaleniu patentów związanych z widżetami.

Wzywając do ujawnienia publicznych zastosowań technologii opatentowanych przez Apple W3C ma nadzieję podważyć zasadność przyznania patentów i tym samym uwolnić koncepcję widżetów. Chodzi o patent 7743336 i zgłoszenie 20070101146, które obejmują odpowiednio bezpieczeństwo widżetów i bezpieczną dystrybucję treści, w tym również widżetów. Kluczowe jest, aby były one wykorzystane w dostępnych publicznie projektach przed złożeniem przez Apple wniosków patentowych. Grupa doradcza zajmująca się patentami (Patent Advisory Group) w ramach W3C ma nadzieję doprowadzić do udzielenia przez Apple wolnej od tantiem licencji na technologie. Jeśli to się nie uda, W3C będzie próbować podważyć patenty, aby umożliwić swobodne korzystanie z tych mechanizmów dystrybucji i zabezpieczania widżetów.

Oba patenty są dość szerokie i od 2009 roku kolidują z planami rozwoju W3C. Jednak zwykle firma Apple stara się wspierać rozwój standardów, bierze nawet udział w projekcie Spartan — przeniesieniu gier z Facebooka na iOS z użyciem HTML5 — z czego bezpośrednio nie czerpie zysków. Jednak utrata kontroli nawet nad dwoma patentami może mocno uderzyć w mającą już sporo spraw patentowych firmę. W3C z drugiej strony nie ma szans na szybkie rozwinięcie własnego rozwiązania, więc organizacja ryzykuje utratę nie tylko dostępu do technologii, ale również ważnego partnera. Polityka konsorcjum wymaga, aby standardy były niezależne i nie wymagały od innych płacenia jakichkolwiek wynagrodzeń.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (9)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
NRN | 11.07.2011 14:33#1

Wojna patentowa - wojna, w której walki nie są prowadzone o jakiekolwiek dobra, lecz o ograniczenie dostępu do tychże dla innych...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
gulczkwas11 | 11.07.2011 14:44#2

ciekawe gdzie bylibyśmy dzisiaj gdyby nie te patenty na oprogramowanie...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
NRN | 11.07.2011 14:48#3

@up, ja rozumiem patentować coś, co się samemu stworzyło i się tym dysponuje, zarządza i rozpowszechnia na wyłączność, ale nie rozumiem patentowania całych grup produktów, z czego maleńki ułamek to jest to, co sami tworzymy... Dla mnie to zwykłe naciągactwo i hamowanie rozwoju.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Zdzislavo | 11.07.2011 15:30#4

Ja nie rozumiem patentowania czegoś, co dana firma potem w ogóle nie wdraża w życie i nie rozpowszechnia. A niestety zdarza się, że korporacje patentują dane rozwiązania tylko po to, żeby konkurencja nie mogła ich wykorzystać i dzięki nim zarobić... To są takie patenty na zasadzie "sam nie wykorzysta, ale innemu też nie da".

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemo_li | 11.07.2011 15:33#5

@NRN
I tak doszedłeś do wniosku, że prawo własności do kodu wystarczy! Prawo patentowe przeszkadza.
1) Pozwala na obłożenie potężynym obuchem po głowach konkurencji.
2) Pozwala (w USA przynajmniej) na zmodyfikowanie patentu.
3) Chroni przez wieki (w relacji do rozwoju IT)
4) Nie pomaga w rozwoju (kto pisząc program szuka pomocnych patentów?)
5) Nie chroni przed trollami (nic ich nie obchodzi rozwój, tylko kasa i prawnicy - a to nie jest rozwój IT czyli powód dla którego patenty istnieją)
6) Nawet drobne patenty mogą załamać projekt. (3% zysków nie ważne, że patent nie wpłymą na nasze zyski, etc.)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 11.07.2011 18:04#6

"Kluczowe jest, aby były one wykorzystane w dostępnych publicznie projektach przed złożeniem przez Apple wniosków patentowych."

Idąc tym tokiem rozumowania, należało by unieważnić wiele innych patentów. Przecież patentowanie rzeczy istniejących od dawna jest ostatnio prawdziwą plagą. Zamiast tego typu akcji przydało by się przeanalizować i zmienić dotychczasowe prawo patentowe, które zezwala na takie działania.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
NRN | 11.07.2011 18:37#7

Nie wiem czy pamiętacie, ale "powszechnie stosowany uśmieszek" w formach: :-) ;-) ;) :) i paru jeszcze podobnych, jest aktualnie opatentowany przez jakiegoś Rosjanina, posiadającego firmę z takim właśnie logo. I było chyba nawet na łamach DP o tym, że zapowiada, że nie będzie próbował zabronić stosowania tego i czerpać z tego zysków, chyba, że ktoś spróbuje użyć tego do celów stricte komercyjnych. Ale patent ma...

Pytanie: JAK?!
Drugie pytanie: dobrze pamiętam, że koło też jest opatentowane? :P

Avatar
@NRN (niezalogowany) | 12.07.2011 10:52#8

John Keogh z Hawthorn w Autralii opatentował w 2001 r. koło, patent nr 2001100012.

Brawa dla Australijskiego urzędu patentowego za jego przyjęcie ;)

Avatar
timo32 (niezalogowany) | 12.07.2011 11:41#9

"Polityka konsorcjum wymaga, aby standardy były niezależne i nie wymagały od innych płacenia jakichkolwiek wynagrodzeń." To nieprawda.
Przecież czcionki M$ akceptowane przez walidator W3C na stronach internetowych nie są niezależne, tylko podlegają EULA.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Spotkajmy się na HotZlocie!

13-15 07 2012, Zamek na Skale
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av