r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Walmart sprzedaje nowe androidowe smartfony za 10 USD – kiedy pojawią się modele za dolara?

Strona główna AktualnościSPRZĘT

To wielki moment w historii komputeryzacji. W czasach, gdy w USA trwa walka o wprowadzenie płacy minimalnej na poziomie 15 dolarów za godzinę, największa sieć sklepów detalicznych w tym kraju wprowadza do sprzedaży smartfon w cenie 10 dolarów. Być może parametry tego urządzenia nikogo nie zadziwią, ale trzeba podkreślić jedno – są one lepsze, niż pierwszego iPhone'a z 2007 roku.

W ofercie Walmarta pojawiły się dwa modele smartfony produkcji LG, LG15 Sunrise oraz LG16 Lucky, różniące się jedynie kompatybilnością z sieciami komórkowymi (GSM i CDMA). Ich zaskakująco niska cena detaliczna musi być efektem subsydiowania przez operatora (Tracfone), gdyż na Amazonie cena tych modeli to 50 dolarów, jednak warto podkreślić, że nie ma tu żadnego abonamentu, zastosowano jedynie simlocka.

Płacący 10 dolarów klient dostaje więc urządzenie z dwurdzeniowym procesorem Snapdragon 200, taktowanym zegarem 1,2 GHz, 512 MB RAM, 4 GB pamięci masowej flash (z której dla użytkownika zostaje ok. 1,1 GB), akumulatorem 1540 mAh i jedną tylną kamerą 4 Mpix. Znajdziemy też slot na na karty microSD. Wyświetlacz LCD o przekątnej 3,8” zapewnia skromne ale czytelne 480×320 pikseli (ok. 151 ppi), a oprócz modemu 3G dostajemy też obsługę sieci bezprzewodowych Wi-Fi 802.11 b/g/n z Bluetoothem 4.0.

r   e   k   l   a   m   a

Te najtańsze w dotychczasowej historii smartfony działają pod kontrolą Androida 4.4 z autorską nakładką LG i zapewniają oczywiście pełen dostęp do Google Play, co przekłada się na dostęp do dziesiątków tysięcy użytecznych aplikacji napisanych dla tego systemu. W ten sposób Walmart we współpracy z LG realizują oryginalny plan Mozilli – by dostarczyć masom smartfon „za grosze”, robią to jednak znacznie skuteczniej.

Warto przypomnieć bowiem, że w zeszłym roku w Indiach do sprzedaży trafił smartfon Intex Cloud FX, wyceniony na równowartość 35 dolarów. Za te pieniądze użytkownik otrzymywał słuchawkę z jednordzeniowym procesorem Spreadtrum (antyczny Cortex-A5), 128 MB RAM, 256 MB pamięci masowej flash i kamerką 2 Mpix, wszystko pod kontrolą Firefox OS-a. Telefon był tak ograniczony, że nie pozwalał nawet na uruchomienie dwóch aplikacji jednocześnie (wybieraj, przeglądarka albo budzik). Od tamtych czasów Mozilla zaczęła wycofywać się ze swojej wizji supertanich telefonów, a nawet poszła w ciekawe, kosztowne wzornictwo (z flagowym modelem Fx0), systemem dla mas, w najszerszym tego słowa znaczeniu, stał się niezaprzeczalnie Android.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.