r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Warner Bros. przestaje łatać Batman: Arkham Origins, skupiając się na DLC dla gry

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Po raz kolejny można mieć coś, co ja nazywam odwróconym deja vu, przypatrując się najnowszym wieściom z rynku gier. Rebellion Games przyznało, że na Xboksie One robi się trudniej gry, niż dla PlayStation 4, kiedy w ramach starej generacji to PS3 sprawiało większe problemy deweloperom. Jeżeli zaś przyklasnęliście DICE i Electronic Arts, gdy firmy ogłaszały wstrzymanie prac nad dodatkami dla Battlefielda 4 w imię połatania gry, tak wieści z obozu Warner Bros. wprawią w osłupienie. Zamiast w naprawianie błędów Batman: Arkham Origins, cała para idzie w DLC dla niedopracowanego produktu.

Przypomnę, że w skrajnych przypadkach wpadki programistyczne uniemożliwiały nawet ukończenie przygody młodym Mrocznym Rycerzem. Przepraszając za niedogodności, twórcy projektu szczerze przyznają się jego nabywcom, że w planach mają wyłącznie dostarczenie kolejnych rozszerzeń, zaś zgłaszanie rzeczy do poprawy, na forum gry czy za pośrednictwem poczty elektronicznej, nie wpływa na decyzję, że kolejny patch to mało prawdopodobna sprawa. Nawet jeśli się kiedyś go doczekamy, usuwać ma wyłącznie te najbardziej rzucające się w oczy i przeszkadzające w zabawie błędy. Powtórzę, łatka to jednak bardzo wielki (jak te charakterystyczne dla Człowieka Zagadki) znak zapytania.

Zarobek na DLC więc z jednej strony (zakładając, że ktoś rozczarowany Origins w to zainwestuje), a z drugiej jeszcze nieco pieniędzy wyciągniętych będzie z zamiany serii Batman: Arkham w filmy animowane. Ponoć wypuszczane będą one regularnie...

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.