r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Warszawiacy będą mieli zasięg na całej trasie metra jeszcze w tym roku

Strona główna AktualnościBIZNES

Zbliża się koniec cichych i spokojnych podróży warszawskim metrem. Jeszcze w tym roku stracą moc wymówki „muszę kończyć, bo metro rusza” i „nie odbierałem, bo byłem w metrze”. Zakończył się proces uzgadniania szczegółów technicznych i organizacyjnych poszerzenia zasięgu sieci komórkowych na całą linię kolei podziemnej. Wielka trójka operatorów, czyli Orange, T-Mobile i Plus, ma więc zielone światło na to, by dołączyć do Playa i udostępnić zasięg swoich sieci nie tylko na peronach stacji metra, ale również w tunelach między nimi.

Zasięg sieci komórkowych w metrze jest rozbudowywany od 2001 roku. Wtedy nadajniki pojawiły się na stacji Metro Centrum (najbliższej dworca Warszawa Centralna), a w ciągu kolejnych trzech lat zasięgiem objęto pozostałych 14 stacji (do stacji Dworzec Gdański, pozostałe nie były jeszcze oddane do użytku). Od 2011 roku podczas podróży metrem rozmawiać i korzystać z Internetu mobilnego mogą abonenci Playa, a zasięg pozostałych operatorów wciąż „urywa się” kilka metrów za peronami. Wyjątkiem jest oddany w 2008 roku odcinek na północ od stacji Słodowiec (4 stacje), gdzie Orange, T-Mobile i Plus mają już swoje anteny i oferują abonentom możliwość normalnego, nieprzerwanego korzystania z telefonów komórkowych.

Wymienieni operatorzy będą wspólnie realizować projekt poszerzenia zasięgu w tunelach metra. Opóźnienie spowodowane jest przede wszystkim ustaleniami dotyczącymi kwestii technicznych i organizacyjnych. Bardzo długo inwestycję blokował brak porozumienia w sprawie sposobu rozliczania się między operatorami. Metro udostępnia jedynie miejsce do montażu anten, za które operatorzy muszą zapłacić czynsz. Pokrywają oni także koszty montażu i konserwacji swojej infrastruktury, dbają o bezpieczeństwo pracowników metra, a także gwarantują, że ich sygnał nie będzie zakłócał komunikacji przewoźnika, a urządzenia będą miały stosowne atesty.

r   e   k   l   a   m   a

Zasięg ma zostać rozszerzony na całą linię metra do końca tego roku. Ostatni środek transportu wolny od rozmawiających współpasażerów odejdzie w niepamięć. Pozostaje mieć nadzieję, że ponieważ wagony metra z natury do cichych nie należą, podróżujący nie zaczną masowo prowadzić rozmów telefonicznych, a będą jedynie chować się za swoimi smartfonami korzystając z Internetu i SMS-ów. Osób, które w metrze czujnie badają swoje otoczenie i nawiązują kontakt ze współpasażerami jest coraz mniej.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.