r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

WebRTC w Chrome, Firefoksie i Operze — Skype musi odejść

Strona główna Aktualności

WebRTC to otwarty projekt, który ma na celu umożliwienie komunikacji w czasie rzeczywistym za pośrednictwem prostych API dla języka JavaScript. W efekcie, z poziomu przeglądarki, bez dodatkowych wtyczek, ma być możliwe przesyłanie plików i prowadzenie rozmów, również wideo. Inicjatywę wspierają Mozilla, Google i Opera. API pojawiają się tu i tam, ale jak dotąd mało kto zdaje sobie sprawę z ich obecności w przeglądarce. Jednak idzie ku lepszemu.

Opera zaimplementowała API w wydanej pod koniec lutego 12 wersji przeglądarki Opera Mobile. Na liście promowanych nowości znalazł się WebGL, ale mało kto zauważył, że Opera Mobile 12 przechodziła test sprawdzający obecność WebRTC. Za pomocą prostej aplikacji da się nawet skorzystać z możliwości rozmowy z poziomu Opery Mobile.

Mozilla z kolei zaprezentowała możliwości komunikacji za pośrednictwem WebRTC w Firefoksie podczas konferencji IETF 83 w Paryżu w zeszłym tygodniu. W demonstracji Mozilli możemy zobaczyć prostego klienta, umożliwiającego rozmowy wideo, opartego na rozszerzeniu Personas i SocialAPI. Kompilacja Firefoksa, którą widzimy na prezentacji, została niestety zbudowana specjalnie na jej potrzeby, ale elementy interfejsów już pojawiają się kompilacjach z kanału nightly. Mozilla od dłuższego czasu planuje zaimplementować WebRTC w swojej przeglądarce, może jeszcze w tym roku.

r   e   k   l   a   m   a

O tym, że do którejś testowej kompilacji Google Chrome trafił zestaw interfejsów WebRTC słychać raz na jakiś czas, ale w końcu doczekaliśmy się deklaracji firmy Google w tej sprawie — WebRTC jest stopniowo implementowany w przeglądarce. Google już odhaczył z listy JSEP (JavaScript Session Establishment Protocol — API pozwalające nawiązać połączenia), protokoły peer-to-peer ICE i STUN, szyfrowanie połączeń za pomocą DTLS-SRTP oraz kodeki — VP8 dla wideo oraz iSAC (domyślny), G.711, iLBC i DTMF dla dźwięku. Aby przeglądarka mogła konkurować z popularnymi komunikatorami, pozostało jeszcze popracować nad możliwościami nagrywania, udostępniania ekranu, obsługą proxy dla połączeń oraz Data API.

Na razie producenci komunikatorów nie mają się czego obawiać, ale zanosi się na to, że za rok lub dwa będziemy mogli odinstalować takie programy, jak Skype czy MSN. Do przeglądarki przenosi się coraz więcej usług konsumenckich. Z czasem prawie przestaliśmy potrzebować programów pocztowych, kalendarzy i kalkulatorów, aplikacje webowe (Facebook, Google Talk) zastąpiły również niektóre programy do rozmów. Komunikatory internetowe są specyficzną grupą programów, gdyż różnorodność protokołów nierzadko zmusza zwykłych zjadaczy chleba do korzystania z więcej niż jednego programu tego typu. Ulubioną przeglądarkę i tak mamy prawie zawsze otwartą, po co więc dodatkowe programy?

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.