r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Wielokrotnie szybsze ładowanie zwykłych baterii dzięki niezwykłemu oprogramowaniu

Strona główna AktualnościSPRZĘT

O przełomowych pomysłach na ulepszenie akumulatorów elektrycznych piszemy na naszych łamach dość często. Nic w tym zaskakującego – bez nich możemy zapomnieć o wszelkich rozwiązaniach mobilnych. Jednak do tej pory wszystkie te innowacje wiązały się z fizyką i chemią, czy to przez zmianę używanych elektrod i elektrolitu, czy przez ulepszenia w samej konstrukcji baterii i ogniw. Nowy kalifornijski startup Qnovo obiecuje tymczasem ulepszenie baterii za pomocą… oprogramowania.

W sklepach z aplikacjami dla urządzeń mobilnych da się znaleźć oczywiście narzędzia obiecujące rozmaite usprawnienia baterii, ale czegoś takiego dotąd nie było. Qnovo obiecuje, że ich oprogramowanie pozwoli znacząco przyspieszyć czas ładowania akumulatora, tak by po podłączeniu do ładowarki na 15 minut, typowy smartfon był w stanie pracować ponad sześć godzin. W normalnych warunkach czas takiego ładowania powinien wynieść około dwóch godzin.

Zwykle obietnice takie traktuje się jako zbyt piękne, by były prawdziwe, ale wyjaśnienia przedstawione przez autorów pomysłu brzmią dość wiarygodnie. Podstawowym problemem z szybkim ładowaniem ogniw litowo-jonowych, stosowanych powszechnie w akumulatorach naszych urządzeń, jest pojawianie się na anodzie tzw. dendrytów, czyli drzewiastych narośli z litu, wydostających się ze szczelin w elektrodzie. Powstają one wskutek ruchu jonów pomiędzy metalowymi częściami o różnym potencjale elektrycznym przy obecności elektrolitu.

r   e   k   l   a   m   a

Nagłe, szybkie ładowanie niszczy ogniwo – nagły napływ jonów powoduje, że anoda zaczyna się rozszerzać i pękać, a dendryty dotykają elektrolitu, powodując spięcia i zmniejszając jego pojemność. By więc uniknąć tej sytuacji, ładowarki, by wydłużyć okres „życia” akumulatora, dostarczają znacznie mniejszą ilość energii, niż teoretycznie by mogły.

Qnovo zamiast obniżać napięcie prądu ładowania do bezpiecznego poziomu wykorzystuje oprogramowanie, dzięki któremu prąd ładowania jest inteligentnie dostosowywany do możliwości ogniw. W pętli sprzężenia zwrotnego do baterii wysyłany jest impuls i rejestrowana odpowiedź na niego. Na tej podstawie oprogramowanie określa wiek baterii, temperaturę jej pracy i inne czynniki i dostosowuje napięcie prądu ładowania zgodnie z profilami przygotowanymi dla odnotowanych wielkości.

Inżynierowie startupu podkreślają, że nie ma dwóch takich samych baterii – nawet dwa egzemplarze tego samego modelu akumulatora, pochodzące z tej samej linii montażowej, mogą zachowywać się znacząco odmiennie. Inteligentna kontrola napięcia prądu ładowania pozwala więc zarówno na przyspieszenie ładowania jak i wydłużenie żywotności baterii. Implementacja tego rozwiązania możliwa jest zarówno na poziomie sprzętowym, jak i software'owym. W pierwszym wypadku Qnovo oferuje specjalny czip, który producenci urządzeń mobilnych powinni umieścić w ładowarkach, w drugim wystarczy instalacja na telefonie odpowiedniej aplikacji.

Startup nie ujawnia, kim są jego pierwsi klienci, twierdzi jedynie, że pierwsze smartfony wyposażone w jego rozwiązanie pojawią się już w przyszłym roku.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.