r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Wieści z Pokémon Go: sukces Nintendo, problemy z Atomem, obawy o prywatność – i europejski debiut

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Niemal cały Internet żyje grą Pokémon Go: codziennie pojawiają się nowe informacje, graczy przybywa każdego dnia, podobnie jak memów z Pokemonami. Co ciekawe, mimo tak dużej popularności, produkcja oficjalnie została wydana w tylko kilku krajach, ale już w ciągu kilku dni ma się to zmienić.

Pokémon Go szturmem zdobyło smartfony, także te znajdujące się w krajach, w których oficjalnej premiery jeszcze nie było. Gry w tych państwach nie znajdziemy w oficjalnym sklepie z aplikacjami Google. Jednak użytkownicy Androida mogą pobrać plik .apk i zainstalować Pokémon Go, nie martwiąc się zawartością Sklepu Play. Co ważne, tytuł mimo braku oficjalnej premiery, działa i można cieszyć się z rozszerzonej rzeczywistości z Pokemonami w roli głównej.

Według źródeł cytowanych przez Wall Street Journal, Pokémon Go w ciągu kilku najbliższych dni pojawi się w Europie. Nie zostały ujawnione żadne szczegóły, dostaliśmy wyłącznie informację, że oficjalnie będziemy mogli zagrać już niebawem. Możliwe, że premiera nastąpi jeszcze w tym tygodniu. Twórcy będą mieli więc spore wyzywanie, już teraz serwery się uginają pod ciężarem graczy, a niebawem może nastąpić przypływ sporego grona nowych użytkowników.

r   e   k   l   a   m   a

O ogromnym sukcesie Pokémon Go świadczy wzrost wartości Nintendo. Firma jeszcze w środę wyceniana była na 17 mld dolarów, natomiast obecnie ta wartość wynosi 28 miliardów dolarów. To oznacza wzrost aż o 9 mld dolarów. Faktycznie, wejście Nintendo na rynek gier dla smartfonów było świetnym posunięciem. Fani kieszkonowych konsolek mogą być niezadowoleni, ale takie dziś mamy czasy, by osiągnąć finansowy sukces, celować trzeba w popularne platformy.

Pokémon Go na terenie USA w zaledwie kilka dni zyskało popularność większą od Tindera, aplikacji do dość dogłębnego poznawania nowych osób. Gra została zainstalowana na 5% urządzeń z Androidem, tymczasem Tinder znajduje się na 2% urządzeń. Wirtualni trenerzy Pokemonów są przy tym bardziej zaangażowani od użytkowników Twittera i wszystko wskazuje, że niedługo Pokémon Go wyprzedzą także ten serwis społecznościowy.

Dodatkowo najlepsi gracze spędzają w aplikacji ponad 43 minuty dziennie. To więcej niż czas poświęcany na Snapchata, Instagrama czy Facebook Messengera, komunikatora, który dla wielu stał się podstawowym narzędziem do komunikacji ze znajomymi. Takiego hitu jak Pokémon Go od dawna nie było.

Gra wciąż ma sporo błędów, ale w naszych czasach to normalne, w końcu produkcja dopiero co pojawiła się na rynku. Pierwszym problemem jest logowanie się na urządzeniach z iOS z wykorzystaniem konta Google. Gra prosi o pełny dostęp do naszych danych. Twórcy już wiedzą o tym błędzie i pracują wraz z Google nad rozwiązaniem. Dodają, że mimo iż teraz musimy aplikacji udzielić pełnego dostępu, to wykorzystuje ona tylko podstawowe, niezbędne dane.

Pokémon Go nie wspierają też mobilnych procesorów Intel Atom. Procesory Intela nigdy nie cieszyły się popularnością na rynku mobilnym, ale znajdziemy je chociażby w urządzeniach Asusa, w tym w świetnym Zenfone 2. Intelowi fani Pokemonów już wystosowali petycję do twórców, aby wydali oni wersję, która będzie poprawnie działać na układach Atom. Petycja została podpisana już przez ponad 30 tysięcy osób. Jednak twórcy dali znać, że nie są zainteresowani. Z pewnością na decyzję ma wpływ polityka samego Intela, który na całym froncie wycofuje się z rynku smartfonów, widząc, że nie jest w stanie konkurować z licznymi producentami ARM-owych procesorów.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.