WinRAR 3.80 beta 1

30.05.2008 13:45, Autor: Adam Wróblewski (adam9870), Kategoria: News
NewsImage

Pojawiła się pierwsza wersja beta, wieloplatformowej, cenionej przez użytkowników na całym świecie, popularnej aplikacji do kompresji i archiwizacji plików WinRAR 3.80.

W najnowszej wersji usprawniono działanie opcji usuwania tymczasowych plików, zapewniając tym samym większe bezpieczeństwo operacji oraz dodano wsparcie dla archiwów RAR i ZIP z nazwami zapisanymi w formacie Unicode i TAR niezawierającymi na końcu 512 bajtów. Prócz tego opcje "Ask before overwrite" (Zapytaj przed zastąpieniem) i "Skip existing files" (Pomiń istniejące pliki), umożliwiające określenie działań podejmowanych w wyniku zastąpienia już istniejących plików w archiwum, są dostępne z poziomu głównego okna archiwizacji. Poprawiono również błędy związane z niestabilnością programu w trakcie otwierania obrazów UDF i ISO, a także poczyniono szereg zmian usprawniających posługiwanie się aplikacją spod wiersza poleceń.

Pełną listę zmian można znaleźć w oficjalnym ogłoszeniu. Najnowszą wersję testową programu można pobrać ze strony domowej, na której dostępne są kompilacje dla systemu Windows, Linux, Mac OS X, FreeBSD i DOS. Przypominamy, że jest to wersja niestabilna i może działać nieprawidłowo.

Źródło: rarlab.com
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (66)  

Avatar
Lizard (niezalogowany) | 30.05.2008 14:01#1

funkcje, ktore wprowadzili to normalnie wyprzedzaja aktualna epoke komputerowa o lata swietlne; coz to za wizjer przewidzial, ze ktos moze nie chciec nadpisywac plikow juz istniejacych nie decydujac sie na to,

niesamowite jest to jak bardzo uporczywie ten program i format nie moze sie pogodzic z wlasna porazka :/

Avatar
Rawi (niezalogowany) | 30.05.2008 14:03#2

7 zip lepszy i darmowy

Avatar
Maciek (niezalogowany) | 30.05.2008 14:13#3

Ja używam już od dawien dawna WinZip :-)

Avatar
Konrad (niezalogowany) | 30.05.2008 14:14#4

No ale 7zip nie spakuje do RAR.
Z powodów takiej a nie innej licencji tego formatu.

Avatar
Patent na Autora (niezalogowany) | 30.05.2008 14:17#5

@Konrad
No a po co? nie lepiej w uniwersalnym ZIP albo choćby tar.gz, który bardzo dobrze pakuje

Avatar
turbo_psiocha (niezalogowany) | 30.05.2008 14:21#6

WinRAR leży i kwiczy...

Avatar
M@ster (niezalogowany) | 30.05.2008 14:21#7

[[No ale 7zip nie spakuje do RAR.]]

A po co komu RAR? 7z o niebo lepszy.

Avatar
cX (niezalogowany) | 30.05.2008 14:29#8

O DOSie też pomyśleli. Czyżby ktoś go jeszcze używał? Panie ze sklepu już dawno mają Windowsy.

Avatar
3Dfx (niezalogowany) | 30.05.2008 14:32#9

@turbo_psiocha
Alleluja, WinRAR to historia!!!

Avatar
Konrad (niezalogowany) | 30.05.2008 14:35#10

@Patent na Autora

Jak ktoś nie potrzebuje archiwizować do RAR, albo manipulować na plikach wewnątrz RAR, to może faktycznie sobie WinRARa darować na rzecz 7zip.
No ale ZIP nie oferuje tak dobrej kompresji, jak RAR. W niektórych wypadkach nawet 7z wypada słabiej od RARa.
Wypakowywanie pojedyńczych plików z tar.gz jest wielce uciążliwe z powodu natury tego formatu (pliki scalone TARem i następnie spakowane GZ). Widać to zwłaszcza na wolniejszym sprzęcie i/lub przy większych archiwach.

Avatar
Jamjumetley (niezalogowany) | 30.05.2008 14:38#11

WinRaR nie jest zły. Moim zdaniem plasuje się pomiędzy 7z a zip jeżeli chodzi o kompresję i między zip a 7z biorąc pod uwagę popularność...

Avatar
_koles_ (niezalogowany) | 30.05.2008 14:47#12

@cX
"O DOSie też pomyśleli. Czyżby ktoś go jeszcze używał? Panie ze sklepu już dawno mają Windowsy."

Zdziwiłbyś się ile jeszcze osób go używa. Nawet ja na starym kompie.

Avatar
Kamil (niezalogowany) | 30.05.2008 14:47#13

Ja od WinRar, wole o sto razy 7-zip [dostępny też na vortalu !]. 7-zip, posiada świetny stopień kopresji G-zip !

Avatar
_koles_ (niezalogowany) | 30.05.2008 14:50#14

@Konrad
"No ale 7zip nie spakuje do RAR."

Nie musi pakować, bo z resztą po co. Ważne, by potrafił rozpakować.

Avatar
andriusza (niezalogowany) | 30.05.2008 14:52#15

jasne że 7-zip jest lepszy, a kompresja do jego wlasnego formatu 7z jest o wiele większa niż rar, a to że niektórzy twierdzą że jest inaczej, to kwestia przyzwyczajenia, a co tam lewy kod, byle tylko mieć Win-rar

Avatar
SHUB (niezalogowany) | 30.05.2008 14:54#16

Bardzo dobry program, jakoś nie zauważyłem żeby "leżał i kwiczał" wręcz przeciwnie coraz więcej plików w sieci (np. na rapidshare, megaupload) jest pakowanych rarem.

Avatar
Simek (niezalogowany) | 30.05.2008 14:54#17

7-zip IMO jest o wiele lepszy... WinRAR ostatnio strasznie traci na popularności...

Avatar
Maciek (niezalogowany) | 30.05.2008 15:07#18

Czy niewielkie różnice w stopniu kompresji przy obecnych dyskach oraz stałych, w miarę szybkich łączach internetwych mają jakiekolwiek znaczenie? Bardziej bym zwracał uwagę na szybkość działania programu, stabilność oraz przyjazny i intuicyjny interfejs.

Avatar
ggggg (niezalogowany) | 30.05.2008 15:07#19

7-ZIP ma bryzdki interface . Trudno sie przyzwyczaić , ale kompresje mam bardzo dobrą.Ja jedak używam Winrara bo łatwy w obsłudze.

Avatar
Spectator (niezalogowany) | 30.05.2008 15:12#20

Także jestem w grupie użytkowników którzy nie używają win rara.


7-zip jest i dobrym archiwizatorem i menedżerem plików. Szczerze to nadal używam wersji 4.23, bo w nowszych nie ma już domyślnego usuwania bezpośredniego tylko usuwa przez systemowy.

Avatar
Nezumi (niezalogowany) | 30.05.2008 15:12#21

Winrar jest dla mnie jak Total Commander - nie bede sie meczyl z jakims dziadostwem skoro te programy bezblednie zaspokajaja moje potrzeby od lat.

Avatar
mc (niezalogowany) | 30.05.2008 15:18#22

W żadnym innym programie nie znalazłem tak zaawansowanych opcji tworzenia archiwów samorozpakowywalnych (SFX).
(choćby taka rzecz: żeby archiwum po rozpakowaniu automatycznie uruchomiło program z tej lokalizacji).
Może za mało szukałem (tylko w darmowych).

Na co dzień 7-Zip, jednak czasem WinRar okazuje się dla mnie niezbędny.

Avatar
Spandex (niezalogowany) | 30.05.2008 15:22#23

dobra wiadomość ;)
używam ten program wiele lat i nie narzekam :) działa b.dobrze :)

Avatar
fenixproductions (niezalogowany) | 30.05.2008 15:29#24

Pomimo wielu zalet jakoś nigdy nie potrafiłem przekonać się do 7zipa.

Istotnym czynnikiem wpływającym na popularność archiwów RAR jest obecność tzw. danych naprawczych. Dzięki temu z łatwością można znaleźć spakowane nim pliki w sieciach p2p. Dziwnym trafem nie spotkałem się również z wieloczęściowymi archiwami innymi niż RAR. Wiem, iż istnieje możliwość tworzenia takowych, jednak odszukanie ich graniczy z cudem.

Polecam:
http://en.wikipedia.org/wiki/Comparison_of_file_archivers

Avatar
andriusza (niezalogowany) | 30.05.2008 15:45#25

@fenixproductions tylko, że za pomocą 7-zipa również możesz łączyć te "wieloczęściowe pliki" rar

Avatar
Kruku (niezalogowany) | 30.05.2008 15:47#26

7z i nie ma mocnych. WinRAR jest płatny, a mi szkoda kasy na coś czego będę używał bardzo rzadko. Kompresuję co nieco ok. raz w miesiącu, a wypakowuję pliki 7z. Jak będę musiał coś do rara skompresować to zainstaluję sobie demko i po robocie. Gz jest wydajniejszy niż RAR, toteż nie zamienię go na płatny odpowiednik :). Ogólnie program jest świetny, ale gdyby był darmowy, to byłby MNIODZIO.

Pozdro ;]

Avatar
merrit (niezalogowany) | 30.05.2008 15:48#27

Winrar to historia. Hasło do archiwum można rozszyfrować w kilka minut odpowiednim programem. Spróbujcie to samo z 7 zipem.

Avatar
nielegalny gostek (niezalogowany) | 30.05.2008 15:49#28

Kiedyś w komiksie z Tytusem był taki wielki paluch....

i z tego palucha wysysano różne wiadomości w pewnej redakcji. Niekiedy mam wrażenie, że redakcja dobrych programów ma podobnego wielkiego palucha z którego wysysa takie teksty:

"wieloplatformowej, cenionej przez użytkowników na całym świecie"

Rar pod DOSem był doskonałym narzędziem na tamte czasy. winrar jest kiepski i jeszcze ten tekst: "wieloplatformowej" - to na jak wielu platformach to działa???

chodzi o to, że działa na windowsie i na windowsie i na windowsie i jeszcze na windowsie... aaaa i zapomniałbym działa na windowsie równie dobrze jak na windowsie no i ostatnio zrobili wersje na windowsa też....

Avatar
ozeo (niezalogowany) | 30.05.2008 15:51#29

jeden z nielicznych programów ,które przetrwały na moim systemie próbe czasu .Nie wiem czy popularność winrara spada bo archiwów rar pobieram z netu całą mase. Fajnie że jeszcze autorzy go dopracowują :)

Avatar
Galaktyczny Edek (niezalogowany) | 30.05.2008 15:55#30

Ja też używam 7-zipa który kompresuje nie tylko zazwyczaj lepiej od WinRARa, ale też w ostatnich wersjach także zauważalnie szybciej: http://www.codinghorror.com/blog/archives/000799.html Co więcej przewaga 7-Zipa rośnie wraz z nowoczesnością architektury. Przy procesorze z czterema rdzeniami i 64 bitach WinRAR nie ma pod względem wydajności czego szukać - jest około 20% WOLNIEJSZY od 7-zipa.

Avatar
Lizard (niezalogowany) | 30.05.2008 16:23#31

a co do wydajnosci, ze _czasami_ RAR jest lepszy, to litości

pakujac plik, zawsze robisz to 20 formatow i porownujesz, ktory lepiej spakowal ? **** ludzie, nie badzcie smieszni

dzisiaj pliki pakuje sie, bo:
- wtedy przegladarka zawsze pobiera plik, a nie cuduje co z nim zrobic wewnatrz przegladarki
- chce sie go podzilic na czesci
- bo chce sie wyslac duzo plikow w jednym

Zastosowanie do samego zmniejszenia rozmiaru to juz prawie margines. Co chcecie pakowac ? mp3 ? avi ? jpg ?

Avatar
kkthx (niezalogowany) | 30.05.2008 16:25#32

WinRar nadal jest bardzo popularny i bardzo dobry :)

Wszystkie 'rzeczy' ktore mozna sciagnac z np torrentów sa poakowane w rary.
a nie np wzipy czy 7z,

osobisciezuywam winraru od bardzo dawna, i nie mam zamiaru na nic innego go zamieniac.

probowalem 7z, ale kiepsko u nie go z wypakowywaniem rar. raz da rade a raz wywali ze blad archiwum.

Avatar
Gumbon (niezalogowany) | 30.05.2008 16:26#33

@merrit

Hasło WinRARa można rozkodować tylko metodą brute-force, także nie pisz, że to trwa kilka minut. Dam Ci plik do rozszyfrowania, i zapodasz hasło, dajmy na to w ciągu godziny. Przyjmujesz zakład, że Ci się nie uda?? :)

Avatar
Konrad (niezalogowany) | 30.05.2008 16:48#34

@Lizard
"a co do wydajnosci, ze _czasami_ RAR jest lepszy, to litości

pakujac plik, zawsze robisz to 20 formatow i porownujesz, ktory lepiej spakowal ? **** ludzie, nie badzcie smieszni"

Śmieszni ludzie robią testy, których nie robią ludzie poważni, jak Ty.
Służą one marginesowi, któremu wciąż zależy na zmniejszeniu objętości kompresowanych plików.

Avatar
Kajka (niezalogowany) | 30.05.2008 17:20#35

#nielegalny gostek -Nie doczytałeś niestety... WinRAR pracuje na Windowsie, DOSie i OS/2, Linuksie, MacOSie, Uniksach jak i BSD (kolejność przypadkowa;p).

Osobiście nigdy nie przepadałem za WinRARem, Używałem legendarnego już WinZipa, a ostatnio przesiadłem się na 7-zipa i jestem również zadowolony!

Avatar
Azrael Nightwalker (niezalogowany) | 30.05.2008 17:31#36

Nie prawda. WinRAR jest tylko dla Windows.
Dla Linuksa, FreeBSD, czy Maca jest tylko _konsolowy_ RAR.
http://www.rarlab.com/download.htm

Avatar
Kajka (niezalogowany) | 30.05.2008 18:04#37

#Azrael Nightwalker -Może i źle zrozumiałem, ale WinRAR to program z nakładką graficzną a RAR bez (konsolowy ma się rozumieć). Oba wydawane przez RARlab... To nie to samo...?

Avatar
Sci-Clone (niezalogowany) | 30.05.2008 18:09#38

Po co to komu skoro jest 7-zip i PeaZip?

hmmm...

Avatar
Pirat % (niezalogowany) | 30.05.2008 18:09#39

Ja tam jestem zadowolony,tradycyjnie od dłuższego czasu używam WinRar do spakowania/rozpakowania gier programow wszystkiego co ciezkie ;-)Polecam
Ps.wreszcie jakas wersja nowsza ;))))

Avatar
Czkawka (niezalogowany) | 30.05.2008 18:15#40

Mówicie że nie używacie, nie pakujecie, brzydzicie się kopiecie za okno, WinRAR się według Was wypala, a i tak 3/4 sieci jest spakowane RARem, nawet zip-y są spakowane RARem. Reszta to strony z paczkami linuksa tar.gz. Więc o co chodzi? Kolejna bezsensowna wojna? Internetowo softłerowi "buntownicy" wyjdźcie wreszcie na spacer!

Avatar
dodo1122 (niezalogowany) | 30.05.2008 18:39#41

@ Azrael Nightwalker

O NIE! KONSOLA? NIEEEEEE UCIEKAC!! CO TO BEDZIE? :(

a tak na serio... funkcjonalnosc ma ta sama, z konsoli sie wygodniej wypakowuje niz z jakiegos gui.

Avatar
Herrie_Wittgenstein (niezalogowany) | 30.05.2008 19:37#42

Nie znosze komercyjnego, zamknietego i niekompatybilnego nawet z samym z soba oprogramowania. Rar jest pomylka, w dodatku nie oferuje absolutnie niczego przelomowego. Jesli juz, to 7Zip, tudziez BH.

Avatar
antypo (niezalogowany) | 30.05.2008 19:44#43

widze że zastępy 7zipowców ruszyły do boju.
Tylko po co?
Winrar to dobry bardzo popularny format i zaklęcia nic tu nie pomogą.

Avatar
tomzik (niezalogowany) | 30.05.2008 22:57#44

Zaklęcia nie pomogą bo i po co.
Każdy ma wybór, albo płacą za coś, albo mają (prawie) bezpłatnie program z możliwością używania w firmie.
Wybór jest prosty....7z (lekki szybki i sprawny).

Avatar
Galaktyczny Edek (niezalogowany) | 30.05.2008 23:27#45

@Czkawka

A zadałeś sobie pytanie dlaczego tak jest jak opisałeś? Tudzież dlaczego te rary są podzielone na części najczęściej wielkości 4,7 megabajta? Przecież to jest uzasadnienie czysto historyczne a nie technologiczne. Ba! czasem tak zrobione archiwa (zip + rar) ZWIĘKSZAJĄ swoją wielkość, podobnie do archiwów audio spakowanych niektórymi kodekami bezstratnymi a później spakowanymi większością archiwizerów (w tym i 7-Zip). No? Pytanie za dwa punkty dla kogoś kto pamięta świat pecetów z początku lat dziewięćdziesiątych.

Widzę, że pamięć większości obrońców WinRARa wraz z jego podziałem na archiwa segmentowane nie sięga więcej niż dziś rano. To co było wczoraj to jedna wielka czarna dziura.

Avatar
spaxio (niezalogowany) | 31.05.2008 0:54#46

WinRAR i tylko WinRAR

Avatar
anonim (niezalogowany) | 31.05.2008 8:54#47

7zip fajny bo darmowy

ale jest jeden minus

Przy rozpakowaniu w 7zip trzeba czekać długo aż się rozpakuje a potem jeszcze wyskakuje okienko windowsowe "Kopiowanie plików..."

A u WinRara wszystko jest ok

Avatar
Nezumi (niezalogowany) | 31.05.2008 9:07#48

@Galaktyczny Edek "Tudzież dlaczego te rary są podzielone na części najczęściej wielkości 4,7 megabajta?"
Mozesz sobie wpisac dowolna wielkosc pliku. Prawde powiedziawszy niemal nie widzialem ostatnio tak niewielkich rarow - juz widze dvd9 spakowane w armie niespelna pieciomegowych pliczkow LOL.
Dzielenie jest pomocne na przyklad przy duzych plikach - jesli cos pojdzie nie tak, to nie musisz wysylac czy pobierac calosci raz jeszcze.
Mysle ze dyskietki zostawily trwale pietno i przyslaniaja ci dzisiejsze zastosowania podzialu plikow ;)

Avatar
heh (niezalogowany) | 31.05.2008 10:26#49

eee tam rar, ostanio trafil mi sie plik spakowany antcznym ARJotem

Avatar
berniosz (niezalogowany) | 31.05.2008 10:35#50

Hehehe... ciekawe ile z tych krzyczacych gostkow "WinRar WinRar" zaplacilo za niego w sklepie... ?
Jakbyscie pakowali pliki w innym formacie i wysylali ten format na neta to logiczne jest, ze zamiast rara pojawilby sie inny... Ja pakuje zawsze do zipa bo wiekszosc systemow rozpakowuje ten format natywnie. Staram sie natomiast ostatnio wrzucac pliki do 7z... darmowy i dostepny na rozne platformy.
Tak samo ktos tam wspomnial o TC - ciekawe na kogo licencja? (pewnie jakiegos Johna z USA)...


7-zip moze pakowac do rara - trzeba mu pokazac plik rar.exe (wersje dosowa)

Avatar
Galaktyczny Edek (niezalogowany) | 31.05.2008 11:09#51

@Nezumi

Co do segmentacji RARem - bo do tego odniósł (odniosła?) się Czkawka - to pliki RAR w sieciach p2p są segmentowane TYLKO w trzech wielkościach i często "archiwum w archiwum". Rzeczywiście filmy paczkuje się na mniejszą ilość segmentów. Przyczyny są czysto historyczne i wiązały się ze sceną w latach dziewięćdziesiątych. Porównać to mogę do releasów DivX/XviD/x.264 mających po 700 megabajtów, co też ma uzasadnienie historyczne a nie techniczne - wielkość nośnika CD-R. Dziś prawie wszyscy i tak używają nośników DVD, a do kompresji zamiast używać stałej wielkości pliku lepiej użyć kwantyzera, ale z 90% wszystkich releasów to cały czas jedno lub dwupłytowce.

Avatar
x-tream (niezalogowany) | 31.05.2008 13:50#52

niewiem po co oni robią nowe programy w których nic sie nie zmienia

Avatar
hans (niezalogowany) | 31.05.2008 13:53#53

DOS = konsola = brak gui = wydajnosc

:)

kto tego nie wie, ten lama :)

zdziwilibyście się ile ludzi nadal korzysta z DOS, wiekszość profesjonalnych toolow go wspiera ;)

Avatar
ignorant (niezalogowany) | 31.05.2008 14:17#54

@hans
brak gui = wydajność

a na czym polega ta wydajność??
chcesz mi powiedziec, ze funkcja "ZrobX" wywolana z przycisku z okienka w jakims GUI wykona sie wolniej od tej samej funkcji wywołanej za pomoca odpowiednich parametrów w linii poleceń???

i zapo tym konsola wcale nie oznacza DOSu.

wiec to Ty wygladasz mi tutaj na lame i ignoranta - i to Ty zdziwiłbyś się gdybyś wiedział czym jest DOS a czym wszelkie powłoki konsolowe.

Avatar
$Max (niezalogowany) | 31.05.2008 14:58#55

@Galaktyczny Edek: O jakim braku techniki ty gadasz? Czy znasz w ogóle regulamin sceny i wykorzystanie dzielenia archiwów. One nie są dzielone by wsadzić wszystko na jedną płytkę. To pliki filmowe same w sobie są dzielone na płytki. Archiwa muszą być dzielone na małe części, ponieważ dzięki temu można pobrać zepsutą część, jeśli się ona źle zapisze, a nie cały plik, który znajdował się w archiwum. Zobacz na ostatnie filmy, gry, programy jakie wychodzą. Wszystkie są dzielone i pakowane RAR'em na małe paromegowe części.

Avatar
Galaktyczny Edek (niezalogowany) | 31.05.2008 19:50#56

@ $Max

1. nie braku techniki tylko to taka "technika z wczoraj" - dzielenie plików miało miejsce bo większość usługodawców zwyczajnie nie zezwalała na wieszanie na serwerach plików większych niż 12 megabajtów na paczkę (zdziwko, nie?). Wyjątkiem był tu Akamai, ale dla sceny nie tyle progi były za wysokie, ile nogi stanowczo za krótkie.
2. podobnie w przypadku plików AV już wyjaśniłem dlaczego kompresowanie wg płytek to b. kiepski pomysł - po więcej odsyłam na forum.doom9.org. Niestety ten zły ale w jakimś stopniu uzasadniony sposób tak wszedł w krew, że mimo że jest całkowicie bezsensowny to większość owczym pędem cały czas tak robi.
3. wbrew pozorom umieszczanie danych naprawczych w pliku RAR przy archiwach multiplikowych daje b. niewiele (hint: dlaczego w WinRARze można ustawić wielkość danych naprawczych? Przez większe (czytaj: "nadmiarowe") ustawienie można uzyskać 300% odzyskanych plików??) Tak naprawdę to taki ubogi substytut algorytmu Reed-Salomona stosowanego oprócz płyt CD/DVD a także w programie QuickPar i paru innych. Zabezpieczyć się także można przez porównywanie hashy i wznawianie uploadu przy niezgodności części (tak postępuje szanujące się oprogramowanie np. eMule i BT)
4. WinRAR do dziś kiepawo obsługuje duże pojedyncze pliki o wielkości ponad 2 GB przy operacjach typu "kasowanie pliku w archiwum" lub "zmiana nazwy pliku wewnątrz archiwum". Kto pamięta jaka była granica dla tego typu operacji dla wcześniejszych wersji RARa? Hehe, napiszę tylko tak: zaskakująco mała. Ale niech to przez jakiś czas pozostanie zagadką.

Avatar
Konrad (niezalogowany) | 31.05.2008 19:53#57

"Rzeczywiście filmy paczkuje się na mniejszą ilość segmentów. Przyczyny są czysto historyczne i wiązały się ze sceną w latach dziewięćdziesiątych."

Tą historyczną przyczyną są zapewne Rapidshare i inne serwisy hostujące pliki, które ustalają maksymalną wielkość hostowanego pliku, np. na 100MB.
Często w tej samej postaci - wieloczęściowych archiwów - pliki są rozprowadzane później w sieciach p2p. Co ma tę zaletę, że można plik ściągać równolegle z rapidshare i z sieci p2p (różne części oczywiście).

Avatar
$Max (niezalogowany) | 31.05.2008 20:58#58

@Galaktyczny Edek: Ja i inne osoby wyjaśniły Ci już, że dzielenie plików jest do dziś używane na scenie, ponieważ gdy coś się zepsuje podczas pobierania, daną część można pobrać jeszcze raz. Każdemu filmowi, muzyce czy grze towarzyszy mały pliczek SFV do sprawdzania sum kontrolnych archiwów. A poza tym nie myl paczkowania scenowego z paczkowaniem na rapidshare'y. W regulaminie scenowym np. do filmów jest zakaz kompresji. RAR jest używany tylko do dzielenia plików.

@Konrad: Rapidshare w porównaniu do sceny jest młody i scena nie umieszcza tego co wypuści na tych osyfionych serwerach i P2P.

Avatar
jkm (niezalogowany) | 01.06.2008 7:02#59

@$Max

Konrad i Galaktyczny Edek mają tu jednak sporo racji - segmentowanie per se i akurat taką wielkością pliku jest spowodowane tym, ze kiedyś zwyczajnie nie można było tego zrobić inaczej. Mogę porównać to do peer2mail - kiedyś nie istniało, bo skrzynki były malusie. Dziś wygląda jak wygląda. Za parę lat pewnie ktoś będzie się dziwił "dlaczego oni segmentowali te pliki"? Segmentacja plików rarem w sieciach p2p jest kompletnym bezsensem (sieci p2p i tak to robią automatycznie, bezobsługowo i przezroczyście - na przykład emule segmenty po 9,27 megabajta a BT zmiennym zależnym od m.in. wielkości pliku, ale najczęściej 256 kilobajtów), służącym chyba tylko możliwości władowania tam "ponadprogramowych" treści które przy jednym pliku mkv czy mp4 byłyby zupełnie niemożliwe (linki porno, trojany, reklamy "sam o sobie program zrobię", czasem tego g... wyskakuje tyle że szok). Az przykro się patrzy jak widzę takie pliki AV które po wypakowaniu są mniejsze niż przed. O ile spakowanie plików czy dokumentów ma jeszcze sporo sensu (ale segmentacja już nie!), to multimediów sensu nie ma absolutnie żadnego.
Widzę jednak że dorabianie ideologii do bezsensownych zachowań ma się dobrze, więc pewnie jeszcze nie raz i nie dwa takie pliki ujrzę.

Avatar
slawex1983 (niezalogowany) | 01.06.2008 10:28#60

Przestańcie marudzić o segmentacji. Coś strasznie na nią narzekacie. Czy gdzieś w licencji/regulaminie WinRara jest napisane, że trzeba używać archiwów w wielu woluminach? Nie sądzę. Mi tam ta funkcja absolutnie nie przeszkadza. Korzystam z niej, gdy robię duże archiwa samorozpakowujące (powyżej 2 GB), gdyż Windows nie pozwala, żeby plik .exe miał tak dużą wielkość.

Avatar
efekt (niezalogowany) | 01.06.2008 17:10#61

wedlug mnie taki program jak winrar stoi juz w miejscu, nie ma co bardziej rozbudowywac programu ktory jest i tak dobry i intuicyjny, ale wiadomo ze zastoj w programie to brak pieniedzy za nowy produkt. mozna rozwijac algorytm kompresji i wilelowatkowosc programow, tyle wystarczy

Avatar
BN (niezalogowany) | 02.06.2008 8:59#62

Program ten jest tak "mądry", że domyślnie kojarzy pliki iso jako archiwa, co często wprowadza w błąd początkujących użytkowników, którzy zamiast wypalić iso od razu, rozpakowują zawarte tam pliki a później wrzucają je na płytę jako dane.

Poza tym nie znam ani jednej osoby, która używa programu legalnie...

Ze swojej strony wszystkim polecam 7zip.

Avatar
tinker70 (niezalogowany) | 05.06.2008 16:45#63

Ale macie problemy. Ja używam tylko WinRARa i nie narzekam. Nie wymagam od tego typu programu Bóg wie czego. Jak wolicie inne programy to ich używajcie a nie komentujcie jaki to WinRAR jest zły. Nikt Was do jego używania nie zmusza. To taki sam przypadek jak wieczne najeżdżanie na Windowsy. Nikt nikomu nie każe używać Windowsa, jest Linuks. A jak Wam jakis program czy system operacyjny nie pasuje to nauczcie sie programować i napiszcie sobie własny.

Avatar
vanesssaaa (niezalogowany) | 23.09.2008 16:13#64

winZip to gó*no lepszy WinRAR wiec rozpakuje do gier lepszy fajniejszy ma wiecej opcji i bardziej potrzebny

Avatar
vaneesss (niezalogowany) | 23.09.2008 16:14#65

nie wiem dla czego podniecacie sie glupim winZipem WinRAR lepsyz i bardyiej potryebnz do gier np The Sims 2

Avatar
anonim (niezalogowany) | 21.11.2008 12:59#66

do to pobrać?

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av