r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Windows 10 jest szybszy od OS X? To sztuczki, a nie fakty

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Choć do oficjalnej premiery Windows 10 zostało jeszcze nieco czasu, zainteresowanie tym systemem nie słabnie. Jak jednak wygląda jego wydajność? W nieco nietypowych warunkach postanowił sprawdzić ją jeden z blogerów i porównać z systemem OS X. Wyniki są zaskakująco: interfejs Windowsa działa zauważalnie lepiej i to na sprzęcie Apple. Pytanie jednak brzmi: na ile wiarygodny jest taki test i czy oddaje realną szybkość systemu jako całości?

Testy działania i funkcjonalności zostały przeprowadzone w warunkach, które nie są dla systemu tworzonego przez Microsoft zupełnie codziennymi. Alex King postanowił zainstalować go przy pomocy Boot Camp obok oryginalnego OS X na swoim MacBooku 2015. Wcześniej korzystał już z Windows 8.1 i system ten zaktualizował do najnowszej wersji testowej Windows 10. Następnie przeszedł do testów i oceny tego, co zobaczył. Blogerowi spodobał się nowy ekran logowania z okrągłym awatarem użytkownika, a także działające całkiem nieźle skalowanie – ekran zastosowany w MacBooku wymagał użycia 150% oryginalnego DPI, co w przypadku aplikacji Microsoftu dało dobre rezultaty. Niestety niektóre aplikacje (np. Steam) wciąż się nie skalują i ich obsługa jest, delikatnie mówiąc, niewygodna.

Bloger nie szczędził słów pochwały nowej przeglądarce Microsoft Edge – choć jest bardzo prosta, choć brakuje jej jeszcze pewnych podstawowych funkcji, działa bardzo szybko nawet z wieloma kartami jednocześnie i autor uważa, że w dniu premiery stanie się jego domyślną aplikacją do przeglądania Internetu. Dobrze wypadły także testy gier (np. Left 4 Dead 2), a także wielozadaniowość – zarówno nowy ekran przedstawiający działające w tle programy, jak i pulpity wirtualne okazują się strzałem w dziesiątkę. Mogłoby się wydawać, że funkcje te zostaną docenione jedynie przez zaawansowanych użytkowników, w praktyce może być jednak inaczej. Podobnie jest zresztą z zintegrowaną asystentką Cortana, która okazuje się całkiem użyteczna. King podejrzewa, że Apple wzorem Microsoftu zintegruje w swoim systemie asystentkę Siri.

r   e   k   l   a   m   a

To, co jednak najważniejsze, to ogólna szybkość działania i wrażenia z nowego systemu. Alex zaznaczył, że choć Windows 10 znajduje się wciąż w wersji testowej, wypada pod tym względem zdecydowanie lepiej niż OS X. Według niego animacje w najnowszej wersji systemu od Apple są znacznie wolniejsze, brakuje im płynności, nawet po wyłączeniu przezroczystości i zmniejszeniu rozdzielczości do 1152 × 720 px. Interfejs Windows 10 działa tymczasem zadziwiająco szybko i to z przywróconymi efektami Aero i sporą liczbą oprogramowania w wersji testowej. Wszystko to z zachowaniem niezłego czasu pracy na baterii, a jak wiadomo nie od dziś, Windows wypada pod tym względem znacznie gorzej, niż OS X. Autor zaznacza, że takie połączenie jest świetnym rozwiązaniem: dobry sprzęt stworzony przez Apple, a do tego dopracowany system operacyjny stworzony przez Microsoft.

Oczywiście warto zauważyć, że szybkość interfejsu użytkownika nijak przekłada się na szybkość systemu jako takiego. Możliwe, że w najnowszej wersji Microsoft przyłożył więcej uwagi do zapewnienia płynnych animacji, te bowiem powodują, że użytkownik ma wrażenie obcowania z urządzeniem bardziej responsywnym. Możliwe również, że zastosowano także sztuczkę z Windows Phone, gdzie stosunkowo długie animacje przysłaniają ładowanie aplikacji. W praktyce wydajność może być natomiast zbliżona do starszych wersji, a czasami nawet gorsza – wszystko zależy od sytuacji, a analogii można dopatrywać się w przypadku porównań przeglądarek internetowych Google Chrome i Mozilla Firefox. Interfejs tej pierwszej działa o wiele żwawiej, ale nie można tego samego powiedzieć zarówno o wykorzystaniu tak procesora, jak i pamięci operacyjnej.

Bloger nie opisuje żadnych porównań wydajności konkretnych operacji jak kopiowanie plików, rozpakowywanie archiwów, uruchamianie poszczególnych programów dostępnych dla wielu systemów, nie porównuje także wyników żadnych testów syntetycznych, które wykorzystują sprzęt w nieco bardziej wymagający sposób. Test nie jest więc pod tym względem miarodajny, to wrażenia jednego użytkownika, a przecież wrażenie innych mogą być zupełnie odmienne: z naszych obserwacji wynika, że nowe MacBooki działają nad wyraz szybko i trudno z nimi porównywać jakikolwiek sprzęt na Windowsie.

Test więc nie bez powodu został ostro skrytykowany na Slashdocie. Autor zupełnie zapomniał o tym, że wydajność OpenGL na OS X pozostawia nieco do życzenia, a system cechuje się przede wszystkim bardzo długim czasem pracy bez konieczności ładowania. Poza tym brakuje tutaj oceny spójności środowiska i wyglądu interfejsu graficznego. Z tym natomiast w Windows 10 nie jest zbyt dobrze.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.