r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Windows 10 znów zmienia ikony: czy ten system może być ładny?

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Wiele wskazuje na to, że finalna wersja Windows 10 jednak nie będzie tak brzydka, jak mogłoby się wcześniej wydawać. Do Internetu wyciekły zrzuty ekranu jednej z niedostępnych publicznie kompilacji, jakie przedstawiają odświeżone ikony. Microsoft już raz dokonywał zmian na tym polu i zdecydowanie mu one nie wyszły, teraz sprawa ma się nieco inaczej.

Nowe zrzuty pojawiły się za sprawą rosyjskich internautów z grupy WZor, która często bywa źródłem przecieków związanych z systemami Windows. Już w przeszłości zamieszczała na łamach Twittera zrzuty z elementami, jakie mogliśmy obserwować po wydaniu przez Microsoft kolejnych kompilacji Windows 10. Źródło to jest więc na tyle sprawdzone i zaufane, że można przyjąć je za dosyć wiarygodne. Najnowsze udostępnione zdjęcia pulpitu z kompilacji 10125 (nie jest ona dostępna publicznie) pokazują nowe ikony, którym daleko już do prehistorii systemów operacyjnych – wyglądają znacznie lepiej, niż to, co korporacja serwowała nam do tej pory.

Microsoft najprawdopodobniej posłucha głosu użytkowników i w finalnej wersji systemu zmieni element, który od dłuższego czasu budził spore kontrowersje – w lutym doszło do przecieków z fatalnie wyglądającymi ikonami, później trafiły one do wydań udostępnionych testerom. Te nowe nie są już aż tak spłaszczone ani ubogie w kolory, można nawet rzec, że wyglądają dosyć nowocześnie i nie straszą oczu. Choć to tylko detal, jest istotny, bo to przecież z takimi detalami mamy do czynienia na co dzień, jeżeli korzystamy z systemu Windows. Niewielkie zmiany są więc istotne, wpływają bowiem na odbiór oprogramowania przez miliony użytkowników.

r   e   k   l   a   m   a

Wprowadzenie nowych ikon nie jest jedyną zmianą, jaką udało się zaobserwować w wyciekłej kompilacji. Ta wersja Windows 10 zawiera już mechanizm Hello – system logowania bez konieczności używania haseł, zastępujący je biometrią. Zamiast więc wpisywać hasła, możemy korzystać z m.in. czytników linii papilarnych, kamer, skanerów tęczówki oka, a także dodatkowych urządzeń. Oczywiście używanie takich metod do logowania nie będzie wymagane, a Windows już w wersji 8 i 8.1 wspiera niektóre z opcji (np. kompatybilne skanery odcisku palca). Na razie z nowych opcji skorzystać nie możemy, trzeba czekać na wydanie przez Microsoft kolejnej kompilacji.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.