Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Windows 7 - dlaczego lubimy szukać sobie "wrogów"?

Ostatnio, czytając różne wypowiedzi i dzienniki doszedłem do wniosku że wybryk natury spłodzony przez M$ tj. Windows Vista jest jak wino - im starszy tym lepszy. Ludziska nagle zauważyli iż system ten wcale nie jest taki zły. Ba! Po odpowiednim tuningu i optymalizacji jest nawet lepszy niż wysłużony dziadek XP oraz jego lepszy wnuczek - Windows 7. Osobiście używam najnowszego dziecka ferajny Billa i muszę powiedzieć że mile mnie ono zaskoczyło, ale o tym za chwilkę.

3 miesiące temu zanim kupiłem laptopa z Vistą, sugerowałem się jedynie opiniami innych (gł. zawiedzionych internautów). Uważałem więc że ten OS jest blee i w ogóle. Wkurzałem się że nowy komp który kupię będzie miał właśnie Vistę (był to okres przejściowy - siódemka była w nielicznych modelach, które nie odpowiadały mi parametrowo). Z drugiej jednak strony miałem nadzieję że ludzie przesadzają. Poza tym nie można aż tak sugerować się tym co mówią inni. Trzeba samemu wypróbować i ewentualnie dopiero wtedy psioczyć.

No więc 9 grudnia 2009r. Kupiłem nowego laptopa z vistą. Przyszedłem do domu, rozpakowałem pudła, podłączyłem sprzęt, włączyłem go i... pierwszy zawód - system otwierał się ponad minutę. Nie znam się jakoś wybitnie na zależności softu od parametrów poszczególnych komponentów więc pomyślałem - "co jest k...a! Przecież mam 4GB ramu! Czemu to tyle trwa!" itd.

No dobra, system się otworzył i... drugi zawód - nie znalazł sieci (z czym 2 miechy później windows 7 nie miał żadnego problemu). Musiałem wołać admina gdyż nie chciałem namieszać już w dniu zakupu, tym bardziej że łączę się z siecią przez router, do którego podłączone są 2 kompy. Admin zrobił swoje, skasował 20 zł i poszedł. Ja poprzeklinałem sobie pod nosem po czym zasiadłem do laptopa celem jego wypróbowania, konfiguracji itp. Zanim jednak to się stało Vista ściągnęła sobie aż 36 aktualizacji.

Pierwsze godziny nie były przyjemne. System rozczarowywał mnie na każdym kroku. Kobyła, pożeracz ramów i GB-ów. No i te długie otwieranie. Opinie internautów nie były bezpodstawne. Myślałem że wszystko przyspieszy po wywaleniu zbędnego szajsu w postaci różnych triali, programów typu veri face itp. W sumie usunąłem ponad 1GB śmieci. Niestety vista nadal zachowywała się jak schorowany, stary koń któremu nie chce się już orać. Pomogły dopiero zabawy z usługami (z 60 zmniejszyłem do 33) i wyłączenie aero choć nie w takim stopniu jakbym chciał.

Nie mając innego wyjścia używałem sobie tej Visty czekając jednocześnie na listonosza, który to miał mi dostarczyć paczkę z Windows 7 upgrade. Z tym upgrade też miałem mieszane uczucia ponieważ wiedziałem że nie będzie możliwa czysta instalacja (w rejestrze nie chciałem mieszać - nie byłem niczego pewien, a sprzedawca w sklepie komputerowym stanowczo orzekł by "nie próbować!"). Obawiałem się więc że wpadnę z deszczu pod rynnę - dodatkowo zaśmiecę sobie kompa (windows.old, którego czasem nie da się normalnie usunąć i w ogóle).

Po 24 dniach w końcu przysłali upgrade. W bąbelkowej kopercie widniały 2 płytki (system i drivers) oraz instrukcja obsługi;P Pełen obaw przystąpiłem do instalacji. Nienawiść do visty wygrała;P Przed zabootowaniem kompa dokładnie przeczytałem krótką instrukcję. Nagle ku memu zdziwieniu i radości doszedłem to takiego, napisanego tłustym druczkiem zdania: "Microsoft oferuje 2 rodzaje instalacji - uaktualnienie oraz czystą instalację". W przypadku tej drugiej ostrzeżono oczywiście że dojdzie do utraty danych bla, bla, ba. Nie było przy tym mowy o jakimkolwiek rejestrze, późniejszej aktywacji czy nawet konieczności zabootowania kompa z płyty. Konieczne natomiast było posiadanie licencji na oryginalną Vistę, ale to chyba oczywiste. Przystąpiłem więc do czystej instalacji no bo skoro sam M$ pozwala to co się będę szczypał ;P Wszystko trwało ok. 15 min. Win7 się załadował, powrzucałem brakujące stery i koniec.

Pierwsze kroki z siódemką w przeciwieństwie do poprzedniczki sprawiły mi masę radości. System okazał się bardzo szybki i przejrzysty. I to bez jakichkolwiek ingerencji w rejestr czy services.msc. Na twardzielu przybyło ponad 6 GB wolnego miejsca. Zmniejszyło się też użycie pamięci ram. Nawet internet jakby przyspieszył. Programy również otwierały się znacznie szybciej. Po prostu cud, miód;) Do dziś jestem w szoku.

Wróćmy do początku. Czytając te wszystkie teksty wielbiące Vistę, a besztające win7 nie wierzę własnym oczom. Wiadomo że każdy chwali swoje ale bez przesady! Nie wiem czy użytkownikom Visty ktoś zawiązał oczy czy może po prostu z różnych przyczyn musieli pokochać wroga. W jaki sposób używają oni swoich kompów że nie widzą tych różnic?! Co ma vista (lepszego) czego nie ma win7?! Pytam o to gł. tych którzy "się znają".

Siódemki nie zamieniłbym na żaden inny system. Zdecydowanie nie zgadzam się z opiniami mówiącymi iż siódemka to SP3 dla Visty. I mówię to ja - zwykły szary internauta, który kompa używa jedynie do neta, offica, fotek i mp3 oraz nie ma związku z jakimiś serwisami, sklepami komputerowymi czy informatyką w ogóle. Wygląda na to że Vista była dedykowana majsterkowiczom bo to gł. im najbardziej przypadła do gustu. System dla profesjonalistów. Nie dla szaraków-amatorów;P 

Komentarze

0 nowych
pila19   4 #1 17.02.2010 17:44

Siódemka jest uplepszona pod względem brania RAMu, i podniesienia FPS w grach. Ale po pobraniu wszystkich aktualizacji włącznie z SP2 system ten wcale nie jest dużo gorszy od siódemki...A już napewno nie jest jakiś tam super bezpieczny wzgledem visty. Fakt może i jest ciut bezpieczniejszy ale nie ma w nim tyle zmian co w przejściu XP@vista

DawidDS4   5 #2 17.02.2010 17:52

Co to w ogóle za ściamnianie ja miałem i Vistę i Se7ena i Vista nawet jakoś szybciej mi się uruchamia, a i wcale nie muli. 7 ma tylko ładniejszy wygląd. Co do internetu - pierdo**** mi Vista tyle samo znajduje co Se7en i o 1 kliknięcie więcej zajmuje Viście podłączenie się do internetu. Bzdury, bzdury, bzdury...

DawidDS4   5 #3 17.02.2010 17:53

Sory za błędy, ale byłem zbulwersowany tym fałszywym wpisem.

lukasz2580   2 #4 17.02.2010 17:55

Ja na początku też narzekałem na Viste i mi się nie podobała. Ale po zainstalowaniu SP2 działa dużo lepiej, szybciej i sprawniej niż wcześniej. A Windows 7 jest dużo lepszym systemem niż Vista.

  #5 17.02.2010 18:20

Jak juz ktoś zauważył Vista to ZBYT SZYBKO wydany system, z niedociągnięciami i niezoptymalizowany. Niemniej jednak po zainstalowaniu SP1 i SP2 oraz drobnych optymalizacjach (wywaleniu śmieci, wyłączeniu paru usług i autostartów oraz wgraniu lekkiego antywirusa) działa dość sprawnie.

7 to po prostu poprawnie przygotowana wersja następcy XP z innowacjami i poprawkami od czasu wydania Visty. Ośmielę się stwierdzić, że Vista był swego rodzaju poligonem doświadczalnym dla nowej generacji systemów MS.

roberto162   3 #6 17.02.2010 18:47

Moja przygoda z Vistą trwała pół roku, aż odebrałem Windowsa 7 Ultimate. Vistę Bussines zakupiłem już z Service Pack 1, w sieci była dostępna już 2-ka. Właściwie to nie mam powodu do narzekania na nią, zawsze to był krok do przodu a nie wstecz. Tak zgadza się system dla majsterkowiczów, ale gdy są dostępne takie narzędzia jak gpedit msc, czy nawet wykonywanie kopii zapasowej całego komputera. Wszystkie wersje Visty do wersji Bussines( Tak jest też w przypadku Windowsa XP, co można zrobić w wersji Home Edition, a co w Professional?) niestety nie posiadają takowych, więc to mordęga szczególnie jeszcze wtedy kiedy system jest zainstalowany na komputerze typu laptop- tu dochodzą jeszcze różnego rodzaju dodatki i triale instalowane przez producentów. Córki laptop firmy Toshiba z systemem Vista Home Premium tuż po zakupie po pierwszej instalacji uruchamiał się prawie 4 minuty( teraz trwa to niecałą minutę).Trzeba było jednak powyłączać całą masę niepotrzebnych usług i programów, aby start trwał trochę krócej. Przyznam się iż jeśli chodzi o problemowość, czy awaryjność to w przypadku mojej Visty B nie miałem jakichkolwiek BSOD ,czy innych to nie miałem ani jednego w porównaniu do poprzedniego systemu jakim był XP Proofessional. Teraz nastała era 7-emki, narazie jest miło łatwo i przyjemniej pracować.

  #7 17.02.2010 18:48

a wszystko to "jakby" przyspieszyło...
brak słów...

  #8 17.02.2010 19:11

Ja również przesiadłem się z visty sp2 na windows 7 i bardzo się ucieszyłem. tyle że ja mam go od czasu premiery w październiku :)

twojkoszmar --> widzę, że nie jesteś obeznany w systemach i pewno siedzisz przy swojej ukochanej viście. żal...

  #9 17.02.2010 19:49

Ja też jakoś nie widzę różnicy pomiędzy seven a vista, zwłaszcza po wgraniu aktualizacji.....no może po za areo glass.
BTW: 4 "giga" ramu to nie wszystko, do tego dochodzą CL, MHz i dobra firma :]

  #10 17.02.2010 19:51

Mój syn ma Viste ba blaszaku .. Po podrasowaniu działa w miare choć proc to quad ,, wiec pewnie 7--ka poszła by lepiej ,, ale cóż nie wydam 500 pln na badziewie od M$

Lena(R)   4 #11 17.02.2010 20:11

Ja używałem Visty od początku, jak tylko się pojawiła. Bez żadnego SP...no cóż działała jakoś. Ale (i to mówię z pełną świadomością), Vista od początku działała mi lepiej niż XP (nawet z SP3). A z każdym Service Pack'iem, Vista stawała się coraz lepsza i zostawiała w tyle XP'ka. Z wyjątkiem jednej rzeczy...uruchamiała się dłużej (i tak było zawsze). Poza tym, KAŻDA czynność jaką wykonywałem wcześniej na XP, a potem na Viście, na tym ostatnim system działało to o niebo lepiej. Teraz wytłumaczenie, czemu mogło tak się dziać. Większość ludzi narzekająca na Viste (a spotkałem się z kilkoma, jak nie kilkunastoma osobami osobiście), no cóż, miały słabe komputery. Ja od razu siadając do Visty miałem komputer z 4GB ramu, 2x2,6GHz CPU no i grafe (nie pamietam modelu) która kosztowała mnie 1400zl, wszystko na mocnej płycie asusa (takiego kompa kupiłem maks pół roku przed premierą Visty, także przez jakiś czas pracowałem również na nim na XP'ku i miałem porównanie). Bluescreen'y wyskakiwały mi raz na dziesięc razy w porównaniu do XP. W grach miałem średnio 5-10 fps'ów więcej niż XP. Ma wiele fajnych bajerów, który XP nie miało. Także ja na Vistę nie narzekałem (ale pewnie to za sprawą mocnego kompa).

W końcu przyszedł czas na Seven. Zainstalowałem go kilka dni po premierze i...dla mnie bomba. Jest jeszcze lepszy i fajniejszy niż Vista. Od razu to widać. Przede wszystkim jest szybszy, mniej ramozerny, zmieniony lekko wygląd, pasek menu jest zmieniony (mi bardzo sie on spodobal). Generalnie dopracowana Vista, ale jednak czuć kiedy się na nim pracuje, że to nie SP3 do Visty, jak mówią złośliwi. To w sumie nowy system, tylko na bazie Visty, zoptymalizowany, wybrano co najlepsze z Visty i XP, dopieszczono i powstał Windows 7. Jestem z niego zadowolony i nie myślę o powrocie na starsze OS'y. Pracuję na nim na jeszcze mocniejszym kompie niż ten co pisałem powyżej i szybkość systemu mnie zadziwia. Każdemu mogę polecić tego Windowsa. Co prawda, nie wiem jak ten system sprawuje się przy gorszych komputera, o słabszych paramterach. Ale ludzie nie narzekają, więc myślę, że można go w ciemno brać.

Fanboj O   7 #12 17.02.2010 20:14

A co tu się dziwić?
Gothicman24 dostał komputer z Vistą+Crapware i przeinstalował na 7 do której Crap był na osobnej płycie, zapewne z możliwością selekcji "dodatkowych niezbędników".
Jeśli zdarza się przypadek, że ktoś dostaje 7 z preinstalowanym Crapem, to przeinstalowując na czystą Vistę może mieć uczucie lżejszego systemu.I to wszystko w temacie.

tomekdkm   3 #13 17.02.2010 20:38

Ja zacznę od tego, że całkowicie się zgadzam z autorem tego wpisu. Ja z Visty korzystałem dokładnie dwa lata (chociaż mam dalej zainstalowany ten system) i początku u mnie były podobne problemy. Do pierwszego SP1 to praca była po prostu męczarnią, wszystko wolno chodziło. Po zainstalowaniu ostatniego SP już normalniej dało się na Viście pracować. Ale odkąd zainstalowałem sobie system Windows 7 to po prostu czysta przyjemność z tego systemu korzystać. Dodam, że na Viście średnio tak na tydzień miałem 1-2 bluescreen-y niby że coś z pamięcią, a w Windows 7 ani razu mi się bluescreen nie pokazał a mam zainstalowany około 2 miesięcy. A mój komputer to 3,2GHz, 3GB RAM, grafika z Nvidii z serii 7. I teraz jestem naprawdę zadowolony z 7, a gdzie jeszcze 4 miesiące temu chciałem kupić nowy komputer a teraz twierdzę, że dobrze że nie wymieniłem, jeszcze roczek poczekam.

starko   3 #14 17.02.2010 20:38

Placebo - serio, działające tylko wspak...
Vista jest beznadziejna dla tych, którzy dali sobie wmówić opinie pseudo ekspertów. Niestety dwie rzeczy wpłynęły na negatywne opinie.
Po pierwsze początkowo była instalowana na zbyt słabym sprzęcie, przez co wypadała kiepsko, ale Seven też by sobie na nim nie radził.
Drugim problemem byli OEM, którzy instalowali masę śmiecia.

I wszyscy choć trochę obeznani użytkownicy powinni skorzystać z porad w internecie i pousuwać zbędne rzeczy.
Niestety zamiast tego hordy lamerów wolały zaśmiecić internet głupimi komentarzami "jaka Vista zła" - co powinniśmy czytać: nie umiem jej obsłużyć...

luki288   5 #15 17.02.2010 20:45

Ja zgadzam się z autorem. Zauważyłem, że ostatnio bardzo popularne stało się chwalenie i bronienie Visty, ale śmieszy mnie to. Dlaczego? Bo to zwykłe silenie się na oryginalność i własne zdanie bez większych podstaw. Miałem Vistę mam 7 i nie zamieniłbym go na żaden inny. Jeśli ktoś nie wierzy wszelkim testom i sam (nie zawsze ale najczęściej) zadowala się Vistą bez sprawdzenia 7 to jest to tylko i wyłącznie śmieszny upór. Oczywiście można mieć własne zdanie i gust, o którym lepiej nie dyskutować ale z pewnymi faktami się nie dyskutuje, a wszelkie próby zakrawają na głupotę i ślepotę. Nie twierdzę że wszystkie ataki na Vistę są uzasadnione ale jej niższość na rzecz 7 jest niepodważalna.

Onlinemaster   9 #16 17.02.2010 20:50

Ja na Vistę jak na razie nie mogę powiedzieć złego słowa. Przedostatni swój komputer złożyłem w okresie premiery Visty, mimo to kupiłem Windows XP z myślą przeskoczenia Visty po negatywnych opiniach o niej, jakie obiegły sieć. Dwa miesiące temu razem ze znajomym najechaliśmy wyprzedaż sprzętu komputerowego w jednym ze sklepów, jako że mojego składaka często nękały awarie sprzętowe i miałem tego już serdecznie dość, znów obniżka ceny nowego markowego komputera sygnowanego konkretną marką wynosiła 40%, oboje nie wahaliśmy się ani chwili i kupiliśmy se po nowym cacku, kolega na handel, ja do domu, komputer miał bebechy idealnie pasujące do moich wymagań, cena do mojego portfela, jedyną "wadą" była Vista na pokładzie, pomyślałem trudno, z czegoś trza być rad i kupiłem, jak się potem okazało komputer był objęty programem upgrade-u do 7-mki ;-) Oczywiście nie za darmo, za ok. 90 zł, pod pretekstem oczywiście ceny nośnika i wysyłki. Kumpel upgrade-ował, ja się wstrzymałem, dlaczego? - a dlatego że vista śmiga mi jak lala i stwierdziłem że nie ma potrzeby. Jedyne co zmieniłem w systemie instalowanym przez producenta komputera to instalacja SP2 dla Visty, wywalenie zbędnych procesów z autostartu (dosłownie kilka) i może 3 programów mi całkowicie zbędnych. Teraz mogę stwierdzić że Vista jest lepszym systemem od XP a jeśli komuś chodzi ociężale to winić może tylko słaby sprzęt lub obciążający system proces, ja do XP-eka już bym nie wrócił ! Za 2 lata, jak skończy mi się gwarancja pewnie zmienię komputer który na pokładzie będzie miał Windows 7 i który to z pewnością będę chwalił bardziej niż obecną Vistę a kto wie czy nie przeskoczę 7-mki na rzecz jego następcy ;-)

luki288   5 #17 17.02.2010 20:57

Doczytałem jeszcze kilka opinii :) Pewnie że po SP Vista da się lubić bardziej ale system który aby dać się lubić potrzebuje dwa SP to pomyłka.

@starko zauważ że opinie o Viście to nie tylko opinie laików, choć w dużej mierze tak jest. Powtórzę jeszcze raz wyższość 7 jest niepodważalna mimo tego iż Vista nie jest tak zła jak się o niej mówi. I jeszcze jedno komputer jest dla ludzi więc jego użytkowanie powinno być maksymalnie proste szczególnie jeśli mówimy o komercyjnym systemie. Jeśli sprawia problemy prostym użytkownikom to mija się z celem. A Vista ma kilka nieintuicyjnych rozwiązań. Masz wiedzę lubisz się bawić z systemem zmień system na Linuksa polecam Slacka.

foreste   15 #18 17.02.2010 21:24

Pff tekst marketingowy Firmy Microsoft ani ten ani 2 nie jest dobrym systemem
@Gothicman24 co dostałeś za ten marketing od Ms?

Extraordinarykid   6 #19 17.02.2010 21:39

Opinie na temat systemu Windows Vista, to może nie wszystko słowa " laików ".

Zauważyć należy jednak, że owi " laicy ", to najczęstsi odbiorcy firmy Microsoft, którzy otrzymali super system w postaci Visty, a tylko narzekać potrafią.
Ich " laikowatość " ukazuje się już w momencie zakupu potencjalnie niechcianego systemu. "Nie Laik " nie kupi. Nie chce, nie będzie miał - poradzi sobie inaczej.
kto nie zna, to klnie, albo załaduje lewego XP.

Dla chcącego nic trudnego.

"Pierwsze kroki z siódemką w przeciwieństwie do poprzedniczki sprawiły mi masę radości. System okazał się bardzo szybki i przejrzysty. I to bez jakichkolwiek ingerencji w rejestr czy services.msc. Na twardzielu przybyło ponad 6 GB wolnego miejsca. Zmniejszyło się też użycie pamięci ram. Nawet internet jakby przyspieszył. Programy również otwierały się znacznie szybciej. Po prostu cud, miód;) Do dziś jestem w szoku."

Tak. Na pewno 7 podniosła Ci przepustowość łącza i hyper mega podkręciła podzespoły (!)

Brednie. Tak samo działa 7, jak Vista.

Wacex   3 #20 17.02.2010 21:42

Sądzę, że gdyby autor tzn. Gothicman24 zainstalował na czysto Vistę SP2 na swoim laptopie, to różnica między nią a fabrycznie zainstalowaną Vistą + programy reklamowe byłaby równie mocno odczuwalna. Zainstalowanie Windowsa 7 w miejsce dobrze skonfigurowanej Visty SP2 nie robi już takiego wrażenia, no może poza nowym wyglądem.
Mimo, to, na mnie ani Vista, ani Windows 7 nie robią większego wrażenia. W porównaniu z XP nie jest to żaden przełom. Stary, powolny system plików, stary interfejs, stara funkcjonalność, większe zużycie energii. Do tego wciskanie na siłę Windows Live + kilka bajerów graficznych, które łatwo uzyskać w XP po zastosowaniu kilku dodatkowych programów, o ile ktoś to lubi, bo mnie to akurat nie kręci. Jak na rewolucję, to dla mnie stanowczo za mało. Czekam na Windows 8.

Gothicman24   4 #21 17.02.2010 21:46

Co dostałem? Wyobraź sobie że NIC. Zdziwiony? A mnie dziwi że jeszcze nie masz windowsa 7;P
Przed kupnem kompa z vistą też miałem nadzieję że złe opinie na jej temat to przesada itd. Sprawdziłem i niestety się rozczarowałem. Zdania nie zmienię. Vista to system dla wybranych. Nawet z zainstalowanymi services packami i po optymalizacji działa gorzej niż siódemka w której usługi czy rejestr się nie ingerowało. System powinien być prosty, dostosowany do potrzeb (i sprzętu) jak największego grona ludzi. Taki jest win7. Wyobraźcie sobie że nadal żyją osoby które o słowach "services.msc" czy "regedit" nigdy nie słyszały. Vista do dla nich koszmar. Dobrze że ekipa Billa poszła po rozum do głowy i stworzyła siódemkę - system uniwerslany, dla każdego. Wystarczy włączyć kompa i tyle. Nie trzeba całymi dniami optymalizować.

luki288   5 #22 17.02.2010 21:52

@Extraordinarykid brednie?
udowodnij że Vista zeżre mniej pamięci od Visty i to wszystko w tym temacie. Ciekawe, że sam Microsoft nie bronił Visty tak zaciekle jak większość Was :P

  #23 17.02.2010 22:17

A ja miałem dokładnie tak samo jak autor :)
Sporo kłopotów z vistą i bardzo pozytywne zaskoczenie po zainstalowaniu 7. Nie wiem, czy po władowaniu SP do visty jest lepiej, czy nie, bo nie miałem okazji tego sprawdzić. Wiem, że nie mam ochoty rezygnować z 7.

  #24 17.02.2010 22:25

"No dobra, system się otworzył i... drugi zawód - nie znalazł sieci (z czym 2 miechy później windows 7 nie miał żadnego problemu). Musiałem wołać admina gdyż nie chciałem namieszać już w dniu zakupu, tym bardziej że łączę się z siecią przez router, do którego podłączone są 2 kompy. Admin zrobił swoje, skasował 20 zł i poszedł."
Kolego, jeżeli Tobie podłączenie się do sieci sprawia taki wielki kłopot to się wcale nie dziwie ,ze Vista jest dla Ciebie koszmarem .
Pozdrawiam

G.Gn7Ex   5 #25 17.02.2010 22:34

Jak to dobrze, że nie kupowałem śVisty - byłaby tylko strata forsy.
W przyszłości też się zastanowię nad kupnem Windows 7...

krzysiek1312   3 #26 17.02.2010 23:37

Zgodzę się Extraordinarykid. 7 nie poprawia wcale łącza. Bzdura totalna..

Ponadto ta niepodważalność wyższości 7 nad Vista to zwykła reklama. Taka jest prawda, że gdyby 7 weszła po XP byłoby analogicznie. Ludzie już się przyzwyczaili do tego jak wygląda Vista, więc z Visty do 7 to już krótka droga.

Extraordinarykid   6 #27 18.02.2010 00:32

luki288

Jak mam Ci udowodnić to, czego pragniesz ? ; D

Jak skonfiguruję Vistę i Vistę, to prawdopodobnie będą zżerały tyle samo pamięci.

Może chcesz zobaczyć Vista vs Se7en ale Ci się zapytanie pomyliło ? ;)

Extraordinarykid   6 #28 18.02.2010 00:38

@luki288
"..Ciekawe, że sam Microsoft nie bronił Visty tak zaciekle jak większość Was.."

Pomyślałem nad tym minutę i ..
Moja odpowiedź ponownie brzmi :

Marketing, czyli takie coś, co ma za zadanie obmyślić strategię, która ma zadziałać na takich, którzy to łykną, bo się nie znają, albo po prostu lubią to, o czym jest głośno i mówi się, że jest fajne, a to poprzednie jest bee .

Reasumując - jakby powiedzieli, że Microsoft Windows 7 to system z naprawionymi kilkoma błędami, które ewidentnie istnieją w Windows Vista, wtedy ludzie używający systemu Ms Vista zażądaliby samego dodatku naprawiającego za free'co !

Co się nijak opłaca im.

mati75   6 #29 18.02.2010 07:52

Zaczyna się potwierdzać teoria, gdy wyszła vista wszyscy instalowali xp, gdy wyszła 7 wszyscy instalują viste.

januszek   19 #30 18.02.2010 08:00

Hmm, też zgadzam się z tezą, że siłą Siódemki jest słabość Visty ;)

ps. A im dłużej używam 7 tym bardziej mam wrażenie, że gdyby wywalić wodotryski to daleko jej do XP...

  #31 18.02.2010 08:36

Siłą Visty jest zwiekszona spzedarz podzespołow komputera.Pomyslcie sami gdyby robili systemy coraz mniej zasobozerne ,strzał w stope

m0th0r   4 #32 18.02.2010 08:40

Vista od razu po premierze była lepsza od Xp moim zdaniem. W7 to taka poprawiona Vista. Dlaczego jest tak jak autor pisze? Dlatego, że ludzie nie lubią zmian... i generalnie lubią narzekać. Poza tym od czasu premiery Visty pozmieniały się komputery w domach - więcej ramu, dwu rdzeniowe procesory itp - to też nie jest bez znaczenia.

luki288   5 #33 18.02.2010 08:42

@ Extraordinarykid tak chodziło tam o 7 :)

Druga sprawa taka obrona nie miała miejsca nawet na samym początku sprzedaży kiedy nie było jeszcze głośno o win 7. Była jedna akcja gdzie dobrze skonfigurowaną Vistę pokazywano jako nowy system i ludzi mówili że fajny, ale po pierwsze bawili się nim chwilę, po drugie konfigurowali go ludzie M$. W tym wypadku znowu twierdzę, że komercyjny system który daje się lubić po konfiguracji osób bardziej zaawansowanych to pomyłka

  #34 18.02.2010 09:07

pracując w branży komputerowej osobiście twierdzę że im dalej idzie windows tym jest gorzej (nie licząc win7- mówiąc szczerze dopiero się przymierzam do przetestowania tego systemu...) natomiast... dla mnie optymalnym systemem był win 2k proffesional - w sumie trochę ograniczony w stosunku do klasyka 98, ale w porównaniu do xp niebo a ziemia... 2k proff pozwalał na bardzo swobodne poruszanie się po systemie i sporą możliwość ingerencji w pliki systemowe bez awarii...w przypadku xp jak chcę to "niszczę" system w przeciągu dokładnie 30 min... i się nie chce nawet odpalić...niestety ale zaawansowanych użytkowników xp strasznie ogranicza... Vista to poprostu żal... nieważne jak mocnego kompa macie popatrzcie na to ile pochłania zasobów waszego sprzętu, któy mógłby! być wykorzystany do lepszych celów... co do win7 ne wypowiem się bo dopiero w przyszłym miesiącu dostaję nowiutki sprzęto do testów więc jak już go przykatuję z miłą chęcią się podzielę wrażeniami

luki288   5 #35 18.02.2010 11:41

@abbaddon
Ciekawy komentarz w końcu właściwe podejście, rzeczywiście można tak powiedzieć, chociaż niestety tego nie zmienimy. Wszystko idzie do przodu nawet jeśli chodzi o bajery wielu osobom niepotrzebne. Zresztą potrzebne czy nie czasem umilają i upiększają nam życie :)

Prawdą jest, że najlepszy do tej pory windows to 2k. Wiele osób twierdzi, że XP był potężnym skokiem technologicznym.. Nieprawda, skokiem technologicznym byłą technologia NT dopiero w XP szeroko wprowadzona w system dla ludzi. Oprócz tego analizując historię OSów M$ można zauważyć coś ciekawego. Otóż w 2000 roku dla użytkowników domowych wprowadza się system win ME, który był badziewiem opluwanym jak teraz vista. Rok później wychodzi XP i staje się hitem. Podobna historia Vista - Seven. Trochę mnie to ciekawi bo wydaje się że bez porażek ME i Visty ich następcy nie odnieśliby sukcesu tak szybko :)

  #36 18.02.2010 12:05

popieram sama prawda w tym tekście

Joke_r   2 #37 18.02.2010 12:16

@luki288
Bardzo ciekawe i trafne spostrzeżenie - Win ME to był faktycznie straszny gniot. Win Xp po takim "systemie operacyjnym" był rewelacją. Vista strasznym gniotem nie była i nie jest (rewelacją chyba też nie). Win 7 jest po prostu systemem nowszym, przez to ulepszonym, każdy też mógł się nim pobawić (publicznie dostępna wersja RC).

Tomek_1980   3 #38 18.02.2010 12:56

Bardzo rozsmieszył mnie ten wpis. Jeżeli autor ma problem z podłączeniem do sieci to nie skomentuje tego.
A Vista to bardzo dobry OS. Na laptopie vista startuje mi w 1,5 minuty. A siódemka to jest praktycznie to samo co Vista

  #39 18.02.2010 16:23

& jest lepsze bo ma ładniejszy wygląd.

Kiedy zaczniemy myśleć, że nasz komputem może i powinien wyglądać dokładnie jak chcemy ? Podoba nam się inna tapeta to ją zmieniamy, nie podoba się animacja podczas startu to ją zmieniamy, przyciski minimalizacji, maksymalizacji etc. ssą zmieniamy. Kolorki rażą zmieniamy.

Aż tak mało jest niektórym potrzebne do szczęścia ?

cptiv   2 #40 18.02.2010 20:50

Jeżeli ktoś mówi źle o Windows 7 to albo z nim nie pracował albo jego komputer nie jest na tyle dobry by go obsłużyć... Do puki 7 nie wyszła to jedynie lepszym systemem był xp. Bo ta niby wspaniała vista po optymalizacji jest zbyt wolna i zbyt kiczowata-.-

  #41 18.02.2010 22:54

Dla mnie Vista nie jest świetnym systemem, ale nie będę wydawał kasę tylko dlatego, że wyszedł nowy system. Nowych gier na laptopie nie uruchomię, więc niepotrzebny mi nowy system, który doda parę klatek w najnowszych grach. Kiedy skończy się wsparcie dla Visty, to zastanowię się nad kupnem nowego systemu. A może zostanę na Ubuntu.

  #42 25.02.2010 17:07

A ja napiszę tak - ile dużych przedsiębiorstw przesiadło się z XP na Vistę?? Osobiście nie słyszałem o takich zmianach w Polsce. Jestem z zawodu Specjalistą ds. Informatyki w dużej międzynarodowej korporacji i właśnie zaczynamy przesiadkę z XP na Win7 dla ok. 2500 stacji roboczych.

  #43 27.02.2010 22:35

Visty używam od ok. roku. Kupiłem lapka a na nim była Vista HP SP1 OEM. Po pierwszym uruchomieniu system naprawdę „zamulał”. Po prostu w ogóle mi to nie odpowiadało. Wziąłem się więc za optymalizację. Usunąłem większość wpisów z autostartu, Revo Uninstallerem chyba z 15 programów, ktorych i tak nigdy bym nie używał,. Wyłączyłem przywracanie systemu (nigdy nie było mi potrzebne), wreszcie wziąłem się za optymalizacje usług systemowych (w Windows 7 standardowo większość z nich jest wyłączona). Ściągnąłem SP2, wszystkie aktualizacje i użyłem polecenia: „compcln.exe”, aby usunąć pozostałości po SP1 i 2. Później zainstalowałem kilka programów do optymalizacji tj. Ccleaner, Glary Utilities, Vista Master i O&O Defrag 11 Pro (licencja z promocji). Użyłem tych programów w taki sposób jaki były mi potrzebne. Wreszcie zainstalowałem wszystkie programy mi potrzebne. Vista jednak nie spełniała moich oczekiwań. Postanowiłem więc pożyczyć od kolegi płytkę z Vista HP. Odchudziłem ją troche vLite'm i zainstalowałem. Zrobiłem z nim to co na początku. System teraz nadaje się do użytku codziennego i jestem z niego bardzo zadowolony. XP nie ma z nim szans.
Windowsa 7 także używałem przez jakiś czas. Uważam go za trochę lepszy system niż Vista. Ma jednak też swoje wady. Największą wg mnie jest skalowanie obrazu. Nawet po dopowiednim ustawieniu nie zawsze działa tak jak powinno. Różnic w szybkości działania obu systemów nie zauważyłem. No może tylko to, ze 7 się szybciej włącza. Do tego Vista po odpowiednim skonfigurowaniu nawet wyglądem dużo nie odstaje od Siódemki:

http://i50.tinypic.com/2i8hobs.png

http://i46.tinypic.com/v8hr7n.png

http://i50.tinypic.com/23l740.png

  #44 28.02.2010 21:49

Vista i 7 to nowe (stare systemy) są oparte na NT które ma ponad 20 lat jak się nie mylę. Może to zabrzmi dziwnie ale 7 to dopracowana Vista. System ma być prosty a Vista bez grzebania taka nie jest, jak ktoś chce sobie w systemie pogrzebać to proponuję Linuxa. Testowałem obydwa systemy i 7 zdecydowanie lepiej działa, choć każdy może mieć swoje zdanie, albo woli Vistę albo 7- kwestia gustu. Nie okłamujmy się 7 to nie ten oczekiwany system z Sinquality, dopiero Midori będzie posiadać to genialne (moim zdaniem) jądro (API) które w testach bije na głowę każdy znany nam system, jednak MS nie wprowadzi go za szybko, bo byłby to spory skok w przyszłość, a niektórzy w MS tego nie chcą (dziwne ale prawdziwe) poczekajmy na rewolucyjny system Windows 9 albo na 10,

  #45 22.09.2010 19:14

Autorowi gratuluję, też bym chciał być tak z 7 zadowolony...ale jak się używa kompa tylko w taki sposób to i win ME można być zadowolonym...Ja osobiście nie miałem jeszcze nigdy do czynienia z tak wrednym systemem jakim jest 7.