Windows 7 Starter bez limitu trzech aplikacji

30.05.2009 2:53, Autor: Grzegorz Niemirowski (gniemirowski), Kategoria: News
NewsImage

Microsoft potwierdził oficjalnie, że Windows 7 Starter nie będzie posiadał ograniczenia uruchamiania maksymalnie trzech aplikacji. Ograniczenie pozostanie w Windows XP Starter. Decyzję podjęto na podstawie opinii klientów i partnerów.

Wersja Starter będzie domyślną ofertą dla najtańszych netbooków. Choć nie będzie już ograniczała ilości uruchomionych programów to nadal będzie dość mocno okrojona. Dzięki temu ma lepiej sprawować się na urządzeniach o niezbyt dużych możliwościach sprzętowych, takich właśnie jak netbooki, a przy tym pozostawać atrakcyjna cenowo. Nie zawiera ona interfejsu Aero Glass, podglądu miniaturek na pasku zadań oraz funkcji Aero Peek. Została wycięta też funkcja odtwarzania DVD, która na netbookach i tak się raczej nie przyda, Windows Media Center, Remote Media Streaming a także funkcja Windows XP Mode. Starter nie pozwala także na personalizację wyglądu, przełączanie użytkowników bez wylogowania i nie obsługuje wielu monitorów. Takie okrojenie systemu wydaje się dobrze pasować do specyfiki netbooków i oferować system w niskiej cenie. Trudno jednak zrozumieć brak możliwości zmiany wyglądu, w tym np. tapety. Zapewne jest to zaszłość z pierwotnego założenia, że Starter ma być oferowany w krajach rozwijających się i aby być tani musi być mocno okrojony. Jako że teraz stał się systemem dedykowanym dla netbooków można się spodziewać, że to ograniczenie także zostanie zniesione.

Dla użytkowników, którym Starter nie wystarczy, Microsoft poleca wersję Windows 7 Home Premium. Firma podkreśla, że na netbookach działać będzie każda wersja Windows 7.

Źródło: Microsoft
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (72)  

Avatar
Yego (niezalogowany) | 30.05.2009 7:20#1

Z mojego pkt. widzenia najbardziej ograniczającym funkcjonalność W7 starter jest brak możliwości przełączania pomiędzy monitorami.
Od czasu do czasu prowadzę prezentacje (szkolenia) i podpinanie już teraz netbooka do projektora z pokazem stało się dużą wygodą (zabieram tylko jedną torbę z netbookiem i projektorem na pokaz)

Avatar
Krzysztof Krzysztof (niezalogowany) | 30.05.2009 7:22#2

Korzystając z netbooków ASUSa od ok. 1,5 roku nie mam nic przeciwko wywalaniu z systemu wielu funkcji. Sam okroiłem XP do swoich potrzeb i nie mam oporu na widok tego, co chcą usunąć ze Startera 7.

No może za wyjątkiem tapety. Tutaj już przesadzili, ale nie wierzę, żeby akurat tego nie dało obejść, choćby jakąś osobną aplikacją.

Avatar
slotwek (niezalogowany) | 30.05.2009 7:24#3

A ja z mojej strony dodam:
Dla użytkowników, którym Starter nie wystarczy, polecam Linux. Podkreslam rowniez, ze w Linuksie nie bedzie niespodzianek w stylu mozesz uruchomic tylko 3 aplikacje na raz, bedzie mozna odtwarzac DVD itd. A do tego to wszystko za 0zl (niestety za netbooka trzeba zaplacic). Pozdrawiam

Avatar
ms-trex (niezalogowany) | 30.05.2009 7:29#4

No i dobrze im mniej śmieci od m$$ tym lepiej, choć zmianę tapety to mogliby se darowac.

Avatar
Bender (niezalogowany) | 30.05.2009 8:11#5

Nie zapominajmy że prawdziwe netbooki nie mają więcej pamięci niż 1 GB, reszta to zmniejszone notebooki dla megalomanów-amerykanów. Wszystko muszą mieć WIELKIE, MOCNE itp. To jest dobre posunięcie Microsoftu i oznacza to również że rozpoznają linuksa jako prawdziwe zagrożenie dla ich dominacji ale myślę że nawet jakby pozostawili te "stare" ograniczenia to i tak otrzymaliby swoją dominację przez swoje stare znajomości/umowy z producentami. Wszystko co robi Microsoft dzieje się za zamkniętymi drzwiami i dzięki temu utrzymuje swoją dominację przez nieczyste zagrania i wszyscy o tym wiedzą:)

Avatar
Mariusz (niezalogowany) | 30.05.2009 8:43#6

Microsoft ogłupiał... Czyli włączę system, załaduje mi się gg, antyvirus, windowsowy defender i nie uruchomię żadnego programu... Pogratulować bezmyślności...

Avatar
Rafał (niezalogowany) | 30.05.2009 9:25#7

Ale nie można zmienić tapety to lipa.

Avatar
Kaszanka (niezalogowany) | 30.05.2009 9:40#8

Bez sensu jest blokować możliwość zmiany tapety.

Przecież to praktycznie nic im nie daje, a jedynie nieco męczy użytkownika.... no ale chyba właśnie o to chodzi w tym wszystkim bo wtedy kupi droższą wersję i będzie mógł ZMIENIAĆ TAPETY... JUPI !

Avatar
Amajgad (niezalogowany) | 30.05.2009 9:47#9

Dobrze, że uruchamiania systemu nie wycięto..

Avatar
Kraje rozwijające się to ogromny rynek (niezalogowany) | 30.05.2009 9:50#10

- Indie, Chiny, Brazylia - to setki milionów potencjalnych użytkowników. Sama Europa Wschodnia to kilkadziesiąt milionów potencjalnych nabywców, wystarczy wymienić Rosję, Ukrainę czy Polskę. Starter może być hitem, wszystko zależy od ceny.

Avatar
Monczkin (niezalogowany) | 30.05.2009 10:01#11

Mariusz | IPHASH : 5E-BK-RB-GX | 30.05.2009, 08:43

Po pierwsze ograniczenie nie obejmowało właśnie antyvirusów, defenderów, etc., Chodziło tylko i wyłącznie o aplikacje właśnie jak GG, przeglądarka, etc.

Po drugie, w newsie jest chyba informacja, że wycofuje się z tego pomysłu. Przeczytałeś go dokładnie?

Avatar
Pablo55 (niezalogowany) | 30.05.2009 10:08#12

@Mariusz
Tylko, że z treści newsa wynika, że tego ograniczenia na 3 aplikacje w Win 7 Starter już nie będzie (miał to Windows XP Starter). Zresztą i tak osobiście uważam, że sporo polskich użytkowników i tak zainstaluje sobie pirackiego 7 Ultimate, lub (o zgrozo) cofną się do XP (pirackiego oczywiście).

Avatar
dzonasek (niezalogowany) | 30.05.2009 10:28#13

ta niezczesna zmiana tapety to pewnie kwestia jednego wpisu w rejestrze albo podmiany jakiegos pliku

Avatar
DIM (niezalogowany) | 30.05.2009 10:54#14

Jakoś nie mogę się oprzeć wrażeniu, że te wszystkie ograniczenia są strasznie sztuczne i wprowadzone tylko po to by uzasadnić drastyczną obniżkę ceny, w celu wykoszenia konkurencji z segmentu.
Wg mnie to takie praktyki powinien ukrócić UOKiK (to samo zresztą powinni zrobić odnośnie licencji OEM/BOX i preinstalowanych systemów, z których de facto nie można zrezygnować)

Avatar
lukas (niezalogowany) | 30.05.2009 11:02#15

A nie lepiej zainwestować w takie systemy jak Moblin? Jest to system od Intela i NV, więc jest duża szansa, że będzie to świetny produkt.

Brak ograniczeń, antywirusa, szkodliwych programów, stabilny i bardzo bezpieczny a w dodatku przystosowany do podzespołów w/w firm. System wykorzysta maksymalnie moc takiego netbooka i zapewne wyciśnie max z baterii.

Wolicie system od MS czy głównych dostawców części do netbooków???

Avatar
sanczo (niezalogowany) | 30.05.2009 11:10#16

I maja racje-chcecie cukierki to placcie a nie narzekac! nic za darmo wdac ze prl jeszcze pachnie

Avatar
Piotrek (niezalogowany) | 30.05.2009 11:15#17

fajnie że bedzie odchudzona wersja 7 bez zbednych wodo trysków :)

Avatar
Tom (niezalogowany) | 30.05.2009 11:20#18

Co do tapety, wystarczy podmienić plik i już mamy zmienioną tapetę.
@Mariusz: aż mnie krew zalewa. Chyba nawet nie przeczytałeś tytułu artykułu. Po prostu braknie słów.

Avatar
Luke (niezalogowany) | 30.05.2009 11:22#19

te wszystkie limity są żałosne...
dobrze że na Linuksie nie mam żadnych tego typu limitów ;D

Avatar
klopas (niezalogowany) | 30.05.2009 11:35#20

dzonasek | IPHASH : CP-BZ-9X-9Z | 30.05.2009, 10:28
oni do takiego czegoś bardziej się przyłożą niż do bezpieczeństwa systemu :P

Avatar
Vatras (niezalogowany) | 30.05.2009 11:38#21

Są dedykowane specjalne wersje Linuksa dla netbooków np. Ubuntu netbook remix. Ciągnie z zasobów o 50% mniej co nawet Windows Starter, chodzi szybciej, a po drugie nie jest okrojony. Jak wyjdą laptopy z procesorami ARM, to jedynie Linux będzie mógł je obsłużyć, lub windows mobile. To co byście wybrali? http://www.youtube.com/watch?v=fNJONlvHBVQ&hl=pl

Avatar
spinax (niezalogowany) | 30.05.2009 11:40#22

Ale przecież o to chodzi by tej wersji nikt nie chciał kupić, a jak ktoś powie że windows jest drogi to patrz "jest tania wersja".

Avatar
berge (niezalogowany) | 30.05.2009 11:42#23

Nie jestem fanem Linuksa, ale skoro jednak jest jakaś tam namiastka darmowej alternatywy, MS mógłby w końcu pomyśleć o startowej edycji Windows zupełnie darmowej. Płatny starter XP chyba nie wypalił jakoś specjalnie zyskownie w krajach na które był, więc przerabiabie tego przy "siódemce" to zwykłe upokarzanie klientów.

Avatar
Gucio (niezalogowany) | 30.05.2009 11:45#24

Windows 7 na moim U100 wolno się uruchamia i trochę muli w porównaniu z XP, za to Ubuntu Netbook Remix chodzi jak bajka - wszystko działa po zainstalowaniu - nawet z WiFi nie ma problemów.

Avatar
Mariusz (niezalogowany) | 30.05.2009 11:57#25

Ja też nie wierzę, że ktoś poleci zaraz do sklepu kupić nowego windows 7... Tym bardziej, że ma być droższy do Visty... Już podobno powstały cracki które obchodzą co 2-godzinne restarty komputera dla wersji BETA.

Avatar
Mariusz (niezalogowany) | 30.05.2009 11:58#26

Microsoft powinien pójść w końcu po rozum do głowy i wypuścić system w cenie adekwatnej do możliwości finansowych przeciętnego Kowalskiego... Gdyby windows kosztował do 150-200 zł myślę, że większość z nas miałaby system legalnie... Mało kogo stać na to by wywalić 400 na system...

Avatar
DawidN20 (niezalogowany) | 30.05.2009 12:09#27

I przy takim okrojeniu systemu od M$ żeby jako tako "działał" Linuks pokaże pazur, bo nawet dość toporne dystrybucję jak Ubuntu czy Mandriva (a które są jednocześnie przyjemne dla nowego użytkownika) będą śmigały bez ograniczania czegokolwiek a przy tym pozostaną w pełni funkcjonalne nie jak OS od M$ :D

BTW@ i nie żebym był funboyem Linuksa, sam na co dzień używam Windows Visty i XP (z linuksa korzystam sporadycznie) ale patrząc obiektywnie na działania MS można odnieść wrażenie że firma z Redmond robi wszystko aby się ratować na rynku netbooków.

Avatar
whoopie (niezalogowany) | 30.05.2009 12:09#28

Mówicie o tym, że (prawdopodobnie) wystarczy podmienić jakiś plik lub zmodyfikować wpis w rejestrze aby móc zmienić tapetę. Jednak nikt nie pomyślał, że jest to ingerowanie w pliki systemowe, co jest równoważne ze złamaniem licencji, na którą się pierwotnie zgadzamy :) A myśląc dalej tym tokiem to skoro łamiemy licencję, żeby zmienić tapetę to dlaczego nie złamać praw i zainstalować piracką wersję ultimate. (Może trochę przesadziłem z tym porównaniem, ale chodzi mi tylko o sam fakt łamania licencji)

Avatar
anonim (niezalogowany) | 30.05.2009 12:11#29

Bez sensu (chcialoby sie napisac: BEZ SESU!)
Wiele osob (w tym ja) podlacza netbooki do wiekszych monitorow. Nawet glupie XP Home
to obsluguje. Microsoft strzela sobie w stope
ale moze powinno nas to cieszyc.

Avatar
Monek (niezalogowany) | 30.05.2009 12:28#30

@slotwek

Po co odtwarzac DVD w czyms co nie ma napedu DVD?

Avatar
anonim (niezalogowany) | 30.05.2009 13:06#31

brak obslugi dvd i innych monitorow?? Czyli to nie jest zadna wersja do netbookow. Nadaje sie do tego co poprzedni starter, czyli wgrac na jakis zlom i spuscic na spadochronie gdzies w srodku Kongo, moze sie komu przyda.... chociaz nawert w takim wypadku powinny byc obslugiwane takie podstawowe rzeczy.... Jakos sie zdecydowac nie moga:/
Jakby miala byc do netbookow, to powinni ograniczyc zuzywane zasoby, ale nie ograniczac funkcjonalnosci netbooka... A jezeli ma to byc system dla najbiedniejszych to powinni zostawic DVD, chyba, ze mysla, ze wszedzie Wifi maja :/. Mogliby w tej wersji zablokowac tez ta zmiane wygladu i zostawic ograniczenie wlaczonych aplikacji, zeby zniechcecic do uzywania tych co nie musza... ale nie usuwac funkcje, ktore moga sie wlasnie w takeij wersji przydac.

Avatar
Mariusz.M (niezalogowany) | 30.05.2009 13:10#32

Ja i tak nie mam innej możliwości tylko kupić na mój komputer W7 Starter - jak dla mnie dobra opcja (chociaż tapetę chciałbym sobie zmienić ;)). Wszystko to jednak zależy od ceny. Zastanawiałem się zawsze nad Linuksem, niestety żadna dystrybucja mi nie odpali (nawet na VirtualBox czy VirtualPC) a pomoc forumowych specjalistów na marne czekać. Na tym komputerze Kelner Panic będzie mnie prześladowało do końca życia... a szkoda. Tak więc chcę czy nie chcę - skazany na M$. Pozdrawiam.

Avatar
rdg (niezalogowany) | 30.05.2009 13:28#33

Trzeba przyznać, że praktyki marketingowe MS są świetnie przemyślane - jeszcze jakiś czas temu użytkownicy byli przerażeni wizjami ograniczeń i pluli na niewydany produkt.

Teraz MS "słucha" klientów i pozbawia edycję ograniczeń, które jeszcze faktycznie nie zaistniały - a maluczcy cieszą się jak to ich prośby są wysłuchane, podczas gdy producent wybiela się tanim kosztem.

Perfekcja w wielkim wydaniu :)

Avatar
ripe (niezalogowany) | 30.05.2009 13:28#34

No i tak dla zwykłych użytkowników gorszym ograniczeniem jest Linux, bo ogranicza on mozliwość instalacji oprogramowania znanego przez zwykłych userów.

Avatar
stranded (niezalogowany) | 30.05.2009 13:34#35

No i dla mnie git, z tak okrojonym systemem z chęcią kupię netbooka w przyszłości.

Właśnie za jakimś się rozglądam ale ze względu na Windows 7 poczekam.

Avatar
qwez (niezalogowany) | 30.05.2009 13:50#36

@Monek
hmm np jakbyś podłączył zewnętrznie DVD do komputera to wtedy byłoby już potrzebne. Mi osobiście Ubuntu dla Netbooków się podoba tylko mogliby popracować trochę nad wyglądem (odrzucenie tego sraczkowatego brązu jako domyślny motyw) i płynnością np z ekranu logowania do pulpitu (to chyba ma wejść wraz z pojawieniem się Gnome 3.0 czyli w edycji 10.04 dla Ubuntu). Co do Windows 7 to na mój gust dobry system bo nareszcie poradzili sobie z tym na co tyle ludzi narzekało w Viście (że dużo zrzera pamięci, proca). Ale edycja Starter nie podoba mi się specjalnie, wolałbym już Ubuntu. Posiada spore ograniczenia, a to zrezygnowanie z tego ograniczenia uruchomienia 3 aplikacji to tylko działania marketingowe aby zrezygnować z Windows XP Starter dla 7

Avatar
Pablo55 (niezalogowany) | 30.05.2009 14:27#37

@Mariusz M.
"Kelner Panic". Świetne. :D

Avatar
Henry (niezalogowany) | 30.05.2009 14:49#38

Bazujac na opisie tego, co z wersji W7 starter wycinaja mozna odniesc wrazenie, ze to wlasnie ta wersja jest kierowana do krajow zachowujacych zdrowy rozsadek [w ogolnej terminologii: rozwijajacych sie], ktore cenia sobie szybki, zwarty i prosty system operacyjny, a nie kolorowe pudlo dla przyglupich emo-amerykanow i ich nasladowcow - europejczykow , migajace jak bozonarodzeniowa choinka.

Avatar
Raffael (niezalogowany) | 30.05.2009 15:12#39

@Mariusz.M

Spróbuj z Moblinem http://moblin.org/ Został napisany z myślą o netbookach więc może będzie normalnie Ci działać.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 30.05.2009 15:42#40

Windows 7 to ***** :) na start 600 ramu zjada niczym nie różni sie od visty, no może tym, że jest delikatnie okrojona, widze, że będzie trzeba siedzieć na xp aż wymyślą inny godny zainstalowania system.

Avatar
dzonasek (niezalogowany) | 30.05.2009 16:03#41

whoopie mowisz cos o czym nie masz pojecia. kto zabrobi mi robic z wlasnym systemem to na co mam ochote? skoro za niego zaplacilem to wolno mi wywalic/zamienic co mi sie podoba i uzywac tego na moim sprzecie. inna sprawa ze nie moge tego odsprzedawac a dolozone pliki musza byc "legalne".

Avatar
Mariusz.M (niezalogowany) | 30.05.2009 16:18#42

@Mariusz M.
"Kelner Panic". Świetne. :D

Kernel Panic ;]. Nie sprawdziłem co za głupoty powypisywałem zanim napisałem. przepraszam.

Avatar
invader4 (niezalogowany) | 30.05.2009 16:18#43

ja już was ***** nie rozumiem....
Notorycznie narzekacie na niską funkcjonalność windowsa, że to, ze tamto, że tego nie ma. itd
a gdy już coś nowego się pojawi to nagle zaczyna się jedna wielka obelga, że skopiowane, że i tak każdy będzie korzystał z innej aplikacji. To po ****** w ogóle dodawać jakieś fukncje do systemu. Weźcie siezastanówcie co niektórzy nad swoimi postami.

@Droga redakcjo, przepraszam za ton wypowiedzi.... ale ja już ***** nie moge :-)

Avatar
Marcin (niezalogowany) | 30.05.2009 16:37#44

@Anonim | IPHASH : Q9-0V-HT-0T |

"na start 600 ramu zjada niczym nie różni sie od visty"

No to teraz wyszedles na idiote. Po tym co napisales, wnioskuje, ze nie masz przynajmniej 1gb ram? Pisze w minimalnych wymaganiach 1gb ram (a dla wersji x64 2gb)? Bylo to juz nie raz podane a tu kolejny madrala swoje. Podstawowa roznica miedzy seven a vista jest taka, ze wymagania visty byly MOCNO zanizone, a dla seven sa realne. W tym momencie jak ktos nie spelnia minimalnych, to w ogole nie powinien sie wypowiadac.

Avatar
Piotrek (niezalogowany) | 30.05.2009 17:23#45

@Anonim Anonim uwazasz ze 600 mb ram to duzo smieszny jestes koles

---------------------------------------------------------------------------------
Bardzo proszę bez wycieczek pod kątem innych użytkowników. Krogulec

Avatar
hmm (niezalogowany) | 30.05.2009 17:29#46

w krajach rozwijających się trzy aplikacje to za mało np. inernet explorer, antywirus i coś do komunikowania się gg albo microsoftowy odpowiednik to troche za mało np ja mam uruchomione na raz pare a czasami parenaście programów np. emule gg skype ie awast non stop nieraz mozille jak czegoś niemoge znaleźć na ie gierke i jeszcze wiele więcej

Avatar
whoopie (niezalogowany) | 30.05.2009 19:00#47

@dzonasek - twierdzisz, że modyfikowanie plików systemowych jest zupełnie legalne. Co powiesz na modyfikację plików w Windows Vista Home Premium i "zmodyfikowanie" funkcjonalności do Windows Vista Ultimate? Legalne? Microsoft nie byłby zadowolony przez takie postępowanie, bo jak można być zadowolonym kiedy Ty "poprawiasz" system napisany przez MS.

Avatar
MaRa (niezalogowany) | 30.05.2009 19:28#48

Netbooki nie są takie znowu słabe. Może testy wydajności gorzej wychodzą niż innych komputerów, w dodatku z wielordzeniowymi procesorami, ale wydajność odpowiada standardowemu laptopowi sprzed 4 lat (czyli tuż przed pojawieniem się procesorów core duo). Ba, nawet niektóre podzespoły są dużo szybsze, choćby dysk twardy i grafika (945G jest wielokrotnie szybsza od 855G i obsługuje sprzętowy DirectX9).
W każdym razie pod Windowsem XP da się używać zupełnie normalnie, wszystkie programy płynnie chodzą, filmy się wyświetlają, nawet flash z YouTube. Mocy obliczeniowej brakuje tylko do niektórych wymagających gier oraz obróbki wideo.
Bardzo kiepski pomysł ma Microsoft z tym wyłączeniem obsługi kilku monitorów. Netbooki mają nietypowe rozmiary monitora i na wbudowanym brakuje wysokości.
Visty na netbooku nie sprawdzałem, ale Aero powinno bez problemów pójść na tej grafice. Moc procesora nie będzie problemem, co najwyżej nie poszłyby filmy FullHD. I ten 1GB RAMu to trochę przyciasno dla tego systemu.

@dzonasek | IPHASH : CP-BZ-9X-9Z | - niestety, licencja zabrania grzebania w systemie. System jest licencjonowany, nie sprzedawany, on nadal stanowi własność Microsoftu i Microsoft kiedy ma ochotę może zabrać licencję. Z kolei prawo umożliwia dostosowanie do własnych potrzeb, ale pod warunkiem nie udostępniaia nikomu zmienionych plików. Czyli nie wolno np. komuś przekazać lub zamieścić w internecie jakiegokolwiek pliku z systemu - biblioteki, tapety, czcionki itd.

Avatar
combustion (niezalogowany) | 30.05.2009 19:34#49

@dzonasek
A czy ty jesteś pewien, że masz szerokie pojęcie o tym co mówisz, bo ta wypowiedź brzmiała jak wypowiedź dzieciaka a nie osoby dorosłej ( bez urazy ). Siedzisz na win i zgodziłeś się tym samym na umowę w której Microsoft decyduje co tobie wolno, a co nie ( no tak, a kto tę umowę czyta:) ) a wolno ci mniej niż ci się zdaje. To nie twoja własność w dosłownym słowa tego znaczeniu. Jak chcesz mieć taką wolność i robić sobie z system co chcesz bo twierdzisz, że to twoja własność zainstaluj sobie chociażby linuxa ( nie nie prowadzę agitacji ). Tu nie będzię cie nikt ścigał.

-----------------------------------------------------------------------------------------
Czy pisanie o kimś "dzieciaku" było naprawdę niezbędne do wyrażenia swojej opinii? Zastanów się nad tym ponieważ kolejny taki komentarz może zostać odrzucony. Krogulec

Avatar
Otaq (niezalogowany) | 30.05.2009 19:46#50

"whoopie mowisz cos o czym nie masz pojecia. kto zabrobi mi robic z wlasnym systemem to na co mam ochote? skoro za niego zaplacilem to wolno mi wywalic/zamienic co mi sie podoba i uzywac tego na moim sprzecie. inna sprawa ze nie moge tego odsprzedawac a dolozone pliki musza byc "legalne"."

Kolega dzonasek widać nie przeczytał licencji systemu z którego korzysta to i nie wie o czym pisze...
Otóż kupując system Windows nie kupujesz systemu Windows a jedynie licencję na jego użytkowanie. Jeśli używasz system łamiąc równocześnie jego licencję (np. zakaz ingerencji w pliki systemowe) stajesz się takim samym piratem/złodziejem/terrorystą (podkreślić prawidłowe - test wielokrotnego wyboru ;) ) jakbyś od samego początku ściągnął sobie wersję Ultimate scrackowaną, mimo tego, że za "swój" system zapłaciłeś i masz nawet naklejkę...

Avatar
anonim (niezalogowany) | 30.05.2009 20:53#51

invader4 a tym temacie ludzie narzekają na to ze MS wypuszcza nie wiadomo po co wersje windy sluzaca do niewiadomo czego:) zdaniem MS (jak wiekszosci amerykanow) w afryce i azji ludzie ubrani w liscie i skóry gonia sie na wzajem z dzidami w rece... dla nich ma byc starter zeby zobaczyli "co to komputer". prawda jest taka ze kraje rozwijajace sie dzieki "starterom" made in MS na pewno sie nie rozwina a co najwyzje pograza jeszcze bardziej:) polityka ta ma na celu cos zupelnie innego, ale co to nei wiem. chyba nikt nie wierzy ze murzyn poleci 100 km do sklepu po najnowszego startera (a ska sie o nim dowie? z netu? a na czym go otworzy? na "starter xp"???) glupota

Avatar
Apeiron (niezalogowany) | 30.05.2009 21:21#52

@Mariusz.M
Heh, nie przepraszaj. "Kelner Panic" brzmi doskonale;)

Avatar
Dziecię Peru (niezalogowany) | 30.05.2009 21:59#53

Jakoś MS się nie dąsa jak maniacy robią modyfikowane uxtheme.dll

Avatar
Yuki (niezalogowany) | 30.05.2009 22:48#54

Oni ogłupieli :P
wlacze 3 programy a jak bede chcial wlaczyc 4ty to wysunie mi sie tacka od cd-roma i pojawi sie komunikat "wrzuć monetę" :P

Pozazdroscic pomyslu dzieku bogu mamy Linuxa ^_^

Avatar
Zulu (niezalogowany) | 30.05.2009 23:41#55

@anonim | IPHASH : CP-BZ-9X-9Z | 30.05.2009, 20:53

A pomyśl, jak kupuja sobie tam tanie netbooki, bo one u nich na rynku są, to zaplacą tyle samo, ile kosztuje ten netbook za system? NIE, i dla tego mają dużo tańszą wersje starter..

Avatar
G.Gn7 (niezalogowany) | 31.05.2009 0:12#56

@Otaq, @combustion, @whoopie

A jakby MS zapisał w licencji, że podczas instalacji systemu, macie tańczyć nago na ulicy miasta, to też byście tak zrobili?? Albo dodatkowo wykonywać przelew na ich konto po 100 zł co każdy krok instalacji systemu? Przecież mogą zapisać w umowie co tylko im się podoba! Też będziecie tak grzeczne przestrzegać?

Jakby tak każdy się przejmował tymi "mądrymi" zapiskami w euli, to już dawno nie jeden Kowalski dostałby wrzodów.

Od razu uprzedzam pewne głupie pytania:
- gdyby nie programy które nawet pod Wine nie chcą iść a które kupiłem(jeden wygrałem), to już dawno u mnie byłby tylko Linux.
- tak, kupiłem XP za ponad 300zł (no bo w końcu programista się napracował więc zapłaciłem, choć i tak to nie trafiło do jego kieszeni), ale nie mam zamiaru być frajerem.

Idąc dalej:

"Jeśli używasz system łamiąc równocześnie jego licencję (np. zakaz ingerencji w pliki systemowe) stajesz się takim samym piratem/złodziejem/terrorystą (podkreślić prawidłowe - test wielokrotnego wyboru ;) ) jakbyś od samego początku ściągnął sobie wersję Ultimate scrackowaną, mimo tego, że za "swój" system zapłaciłeś i masz nawet naklejkę..."

To czyli jasno wychodzi na to, że jak już coś, to lepiej nie płacić za nic i zassać se Windows z torrenta bo skutki takie same tylko 300 zł się oszczędza....
A ja ten sam system XP (OEM) mam na drugim komputerze zainstalowany(o dziwo zaktywowali) i dobrze, bo mam to gdzieś i nie muszę być frajerem żeby drugi raz iść kupować system, skoro już mam kupiony.

Kolejna sprawa. Czemu was to tak obchodzi dbanie o takie bzdury? Bo M$ tak chce, bo byłoby nie tak wobec niego itp.?
A myślicie, że wy(jako klienci) obchodzicie go choć trochę? On takich was ma jeszcze głębiej w ..., niż, dzonasek ich! Ich nie obchodzi to, jak wy się z tym czujecie! Dla nich klienci są jak owce do poganiania i wydojenia. Ich nie obchodzi klient, tylko KASA! A wszystko to, co robią dobrego, to tylko robi dla kasy a nie dla was!

@combustion
Tak! Wolę być dzieciakiem, niż frajerem!

Avatar
kryhoo (niezalogowany) | 31.05.2009 0:25#57

Jeśliby zrezygnowali jeszcze z tej blokady tapety i dvd... to ten starter nawet by był wart zainteresowania ;P

Avatar
Torwald (niezalogowany) | 31.05.2009 0:53#58

Tak z ciekawosci - od kiedy grzebanie w rejestrze jest zlamaniem umowy licencyjnej ?
To tak jakbym kupil samochod i nie mogl w nim niczego zmienic (poczawszy od zarowki a na filtrze powietrza skonczywszy...)

No chyba ze sie myle...

Avatar
dzonasek (niezalogowany) | 31.05.2009 1:00#59

nie badzcie smieszni, licencja zabrania tez instalowania leoparda na PC a te jednak sa legalnie sprzedawane np w Niemczech, a niedawno byl news na dp.pl ze firma z USA niezle sie broni i Apple nie wyegzekwowalo licencji przed sadem.
Jezeli podmienie sobie notepada w Viscie (a jest to plik w 100% systemowy:D i nie udostepnie tej "modyfikacji" to MS moze mi naskoczyc, licencja na oprogramowanie jest podzedna wzgledem prawa obowiazujacego w Polsce, a to z kolei pozwala mi na dowolne modyfikowanie programu na ktorego licence posiadam.

combustion braku wiedzy merytorycznej nie nadrobisz obrazaniem (szkode ze nie dolozyles dzieckiem "neo", wtedy by ci odpisal żal.ru)

Wiem co mi wolno a czego nie. Instalacja antiwira tez powoduje modyfikacje plikow systemowych - slyszales zeby kogos za to skazali na cokolwiek bo ja nie

Avatar
Nezumi (niezalogowany) | 31.05.2009 2:07#60

Yuki - grunt to zrozumiec newsa...

Avatar
PB (niezalogowany) | 31.05.2009 10:51#61

@G.Gn7
Albo kupujesz za program i dostosowujesz się do warunków licencji, albo go nie kupujesz. Nikogo to nie obchodzi, że musisz mieć windowsa, bo jakieś aplikacje działają tylko pod nim... Twój problem, że tak powiem. MS robi system i ma prawo decydować na jakich warunkach go sprzedaje i z jaką licencją.

I tak w ogóle to pewnie dla Ciebie sie kasa wcale nie liczy i pracujesz za darmo.

Avatar
Buzzard (niezalogowany) | 31.05.2009 12:33#62

A podobno to Windowsowcy mają problemy z czytaniem ze zrozumieniem, co im często zarzucają linuksiarze w komentarzach na dp. Okazuje się jednak, że sami też często mają z tym problem (np. Yuki).

Avatar
anonim (niezalogowany) | 31.05.2009 13:00#63

@Nezumi

no a podobno linuxa używają ci bystrzejsi:)

Avatar
G.Gn7 (niezalogowany) | 31.05.2009 13:02#64

@PB
"Twój problem, że tak powiem."

Mi to też lotto, że tak powiem! Zresztą nie mam już problemu problemu(patrz moje założenia).

"Nikogo to nie obchodzi, że musisz mieć windowsa, bo jakieś aplikacje działają tylko pod nim... "
No i spoko! Mnie też nie obchodzi... tym bardziej zrobię co uważam!

"Albo kupujesz za program i dostosowujesz się do warunków licencji, albo go nie kupujesz. "
Nie... to wtedy taki osobnik bierze zasysa Windowsa z torrenta i już...

No jeśli tym mnie chciałeś do czegoś przekonać lub mi coś udowodnić, to coś marnie wychodzi....

Avatar
par (niezalogowany) | 31.05.2009 15:24#65

Niewytrzymałem...otóż notorycznie na forum spotykam się z komentarzami, których treść sprowadza się do konstatacji złamanie licencji=złamanie prawa. Otoż nie jest to prawdą.Złamanie licencji oznacza złamanie warunk,ów umowy między tobą i microsoftem i tyle w tym temacie.Ewnetualna odpowiedzialność to odpowiedzialność cywilna(odszkodowanie lub kara umowna,jeżeli taką zastrzeżono) Sćiągnięcie nielegalnego systemu zaś, jest złamaniem prawa powszechnie obowiązującego, ściaganego z urzędu przez odpowiednie organy państwai może skończyć się sakzaniem za przerstępstwo(wpis do krajowego rejestru karnego itp) Apeluję,rozróżniajcie dzieci naruszenie rpawa od naruszeń umowy.Naruszenie warunków licencji stanowi naruszenie warunków umowy w sensie cywilnoprawnym-między 2 autonomicznymi podmiotami-do jakiegokolwiek procesu cywilnego potrzebny jest pozew.W przypadku nielegalnego kopiowania,ściąganie z automatu działa policja i przestępstwo.tyle

Avatar
combustion (niezalogowany) | 31.05.2009 17:15#66

@dzonasek i reszta kozaków
No krótko mówiąc wygraliście. Uświadomiliście już nieświadomym linuxowcom i nie tylko, że Microsoft może wam poprostu naskoczyć.
Na koniec objaśnij mi dzonasku proszę co to jest "dziecko neo" albo "żal.ru", bym kolejnym razem mógł łatwiej nawiązać komunikację.
@par
Masz rację oczywiście, nie zmienia to jednak faktu, że taka umowa ma pełną moc prawną jak każda inna pisemna umowa i każdy powinien mieć na uwadze konsekwencje jakie mogą się wiązać z jej nieprzestrzeganiem.
A co w przypadku gdy ktoś kupuje windows, a następnie w czasie instalacji po przeczytaniu umowy nie zgadza się z nią, czy sprzedawca jest zobowiązany zwrócić pieniądze, a może pokazać umowę już przed kupnem?
To mi przypomina trochę:"przed użyciem zapoznaj się z tręścią ulotki . . .":)

Avatar
ignacy (niezalogowany) | 01.06.2009 8:31#67

Stary dowcip o tym, że w Windowsie jedyne co można zrobić to zmienić tapetę zaczyna tracić na aktualności :D

Avatar
Ludvick (niezalogowany) | 02.06.2009 7:43#68

@ignacy
BOMBA! Rozbawiłeś mnie!

Avatar
96 (niezalogowany) | 02.06.2009 15:17#69

7 to mułowata kolubryna zżerająca na dzień dobry 500 MB ramu:) Poczciwina xp, czy alternatywny linux połowę tego :) Czy coś poszło nie tak ? 640 Kb WSZYSTKIM WYSTARCZY :))))

Avatar
Pepperoni (niezalogowany) | 03.06.2009 17:30#70

@Bender
[Nie zapominajmy że prawdziwe netbooki nie mają więcej pamięci niż 1 GB]

Czy uważasz Asusy 1000 albo MSI Wind U100 za "nieprawdziwe"? Bo z tego co wiem modele z obu tych serii bez problemu obsługują (i miewają) 2 GB.

[reszta to zmniejszone notebooki dla megalomanów-amerykanów]

Bez zartów - "zmniejszone notebooki" czyli sub-notebooki to nie netbooki. Nie te procesory, nie ta architektura, nie te osiągi.

@Monek
[Po co odtwarzac DVD w czyms co nie ma napedu DVD?]

Zgaduję:
1. Bo używa się zewnętrznego napędu DVD np. na USB?
2. Bo używa się wirtualnego napędu DVD (obrazy płyt)

@Mariusz.M
[Na tym komputerze Kelner Panic będzie mnie prześladowało]

10/10 ;-)

@Otaq
[Kolega dzonasek widać nie przeczytał licencji systemu z którego korzysta to i nie wie o czym pisze.]

Akurat na Twoim miejscu nie krytykowałbym kolegi @dzonasek, wydaje się on być znacznie bliższym prawdy.

[Jeśli używasz system łamiąc równocześnie jego licencję (np. zakaz ingerencji w pliki systemowe) stajesz się takim samym piratem/złodziejem/terrorystą [...] jakbyś od samego początku ściągnął sobie wersję Ultimate scrackowaną, mimo tego, że za "swój" system zapłaciłeś i masz nawet naklejkę...]

Przyznaj się, nie bardzo rozumiesz o czym piszesz? Jak już przepisujesz cytat z przeczytanego artykułu, warto chociaż wspomnieć skąd te "rewelacje" zaczerpnąłeś. Złamanie umowy licencyjnej (jak każdej innej umowy) żadnym przestępstwem nie jest, podobnie jak niestaranne wywiązanie się z umowy przez szewca który miał Ci naprawić buty. Za to nielegalne uzyskanie programu komputerowego typu wspomniana Vista jest karalne, podobnie sama czynność "crackowania". Z tym że wynika to z norm zawartych w KK i UoPAiPP, a nie umowy licencyjnej. Ingerencja w pliki systemowe w celu poprawy funkcjonalności (poza ściśle określonymi prawem wyjątkami typu obchodzenie zabezpieczeń), a nawet takie czynności jak "reverse engineering" są w Polsce w 100% legalne pomimo, że zabrania je większość umów licencyjnych. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ postanowienia licencji musza być zgodne z obowiązującymi normami prawa stanowionego np. ustawami. Nie jest specjalną tajemnicą, że bardzo często NIE są, a taka niezgodność powoduje częściową lub całkowitą nieważność danego postanowienia. Przykłady: niezgodny z polskim prawem zakaz dalszej odsprzedaży nabytego w EWG oprogramowania, niezgodny z prawem zakaz kopiowania na własny użytek płyt i kaset z filmami oraz muzyką, niezgodny z prawem zakaz dekompilacji / deasemblacji itd. itp. Niemal każda umowa licencyjna z którą się zetkniecie, aż roi się od różnych "kwiatków".

Trzeba też pamiętać o jednym. Nawet jeśli dane postanowienie licencyjne jest wiążące to jego naruszenie rodzi co do zasady wyłącznie skutki natury cywilno-prawnej. W praktyce oznacza to że jeśli np. w umowie licencyjnej Windows 8 Starter Edition będzie zawarty wymóg naklejenia stickera COA na czoło głównego użytkownika systemu to nieuczynienie tego nie sprawi, że zostaniemy "piratami". Co najwyżej M$ będzie mógł wytoczyć przeciw nam powództwo cywilne i spróbować przed sądem udowodnić że poniósł z tego tytułu wymierne straty..

@combustion
[@dzonasek i reszta kozaków[...]
Uświadomiliście już nieświadomym linuxowcom i nie tylko, że Microsoft może wam poprostu naskoczyć.]

Brak elementarnej wiedzy z zakresu prawa nie ma nic wspólnego z użytkowanym systemem. A M$ w wielu przypadkach łamania postanowień licencyjnych rzeczywiście może licencjobiorcy jedynie "naskoczyć", jak to obrazowo ująłeś.

[nie zmienia to jednak faktu, że taka umowa ma pełną moc prawną jak każda inna pisemna umowa]

Przepraszam, ale co oznacza zwrot "pełna moc prawna"? To jakaś nowomowa?

[i każdy powinien mieć na uwadze konsekwencje jakie mogą się wiązać z jej nieprzestrzeganiem.]

A wiesz przypadkiem jakie są to "konsekwencje"? I jak trudno wygrać proces cywilny w Polsce, nawet mając takich prawników jak M$? Użytkownik @par miał rację, przydałby się choćby najzwyklejsze podstawy prawa w gimnazjach lub ogólniakach.

Avatar
Szatannn (niezalogowany) | 02.02.2010 22:51#71

Ten Windows 7 Starter i Home Basic to Okrojone wersje z blokadami. Nawet nie ma opcji Personalizuj żeby zmienić tapetę , ale i na to znalazłem sposób. A o zmianie kompozycji nie wspomnę. Tak że nie polecam tych wersji 7

Avatar
Di (niezalogowany) | 05.04.2010 13:20#72

Witam, mam pytanie czy informatyk będzie w stanie zmienić tapetę komputera?

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av