Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Windows kontra Linux

Windows i Linux od lat konkurujące ze sobą systemy, które chcą zawładnąć sercem użytkownika. Windows mocno trzyma swoją pozycję, nadaje się do zastosowań w domu i w małych firmach.

Distra Linuksa używane są najczęściej w korporacjach. Cechami Windows'a są szybkość i wygląd; cechami Linuksa są stabilność i wygoda. Chociaż początkowy, domowy użytkownik komputera może nie połapać się z obsługą Linuksa. Po pierwsze: instalowanie gier przez różnego rodzaju emulatory (Wine, Cedega, nie zawsze zainstalowane zadziałają, bądź mogą wywołać niepożądane błędy); po drugie: instalowanie programów poprzez wpisywanie komend w konsoli (to już ostateczność, jeżeli nie znajdziemy szukanego przez nas programu w repozytorium danej dystrybucji. Ładny pulpit to nie wszystko. Liczy się też wygoda i szybkość działania. Miałem przyjemność pracować na Ubuntu i Kubuntu. Pierwszy oparty na jądrze graficznym GNOME, drugi na KDE. Z całą pewnością dla mnie lepiej pracowało się na Ubuntu. Ładny wygląd, częste aktualizacje... jednak z początku miałem pewne trudności. A to Linux nie rozpoznał karty dźwiękowej (brak sterowników na stronie producenta dla Linuksa), a to problem np. z usunięciem GRUB'a z dysku; z Kubuntu pracowałem przez 3 dni. Początkowo w Live-CD (kolejny + dla Linuksa), potem na jeden dzień na dysku twardym. Niestety, mimo naprawdę dobrych chęci do tego distra, nie mogłem na nim dłużej zostać. Szwankował monitor.

Swoją przygodę z komputerem zacząłem od Windows'a 98. Fajny system, niestety prawie nic nie pamiętam z jego działalności, służył mi tylko do uruchamiania gier. Następny Windows 2000 także tylko do instalowania i uruchamiania gier.Następny- Windows XP. Niestety, wytrzymałem z nim tylko pół roku. Początkowo cieszyłem się z tych niebieskich okien, nowego wyglądu... z czasem zaczęły denerwować mnie te żółte ikonki folderów do bólu, żółty pies... z nowym komputerem definitywnie zainstalowałem Vistę. Przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Wygląd Aero- cud, miód i... pasek boczny (chociaż Compiz daje lepsze możliwości dla Linuksa)- ułatwił mi pracę, kiedyś jeszcze spróbowałem być na XP'eku 2 dni, ale nie udało się. Przyzwyczajenie do Visty zrobiło swoje. Brakowało mi tego czarnego paska Start Menu, Sidebara, I czas na Windows 7- ulepszona Vista. I to o wiele. Bardzo kibicuję Linuksowi, jednak prostota obsługi w Windows, masa programów i gier na nim działającym bez emulacji powoduje że obecnie uważam że najlepszym systemem do zainstalowania i pracowania z nim jest Windows.

A o gustach się nie dyskutuje. Jeden wybierze Windows XP, drugi Vistę. Linuksa podziwiam, jednak nie planuję na razie całkowitej przesiadki z Windows. Linuksa trzeba pojedynczo oswoić i zrozumieć zasadę jego działania. Może to trwać kilka dni dla profesjonalnych użytkowników lub tygodni.. Linux jednak przeważa nad Windows'em tym że jest darmowy, można wybrać dystrybucję jaką się chcę, i za Live-CD... Myślę także że taką negatywną opinię o Linuksie wyrobiła w nas samych sama prasa. W większości magazynów komputerowych tłumaczy się porady, wskazówki czy pisze się artykuły tylko na Windows, o Linuksie nie wspominając, ponieważ ''ma zaledwie 1% użytkowników'' przeczytałem kiedyś w Komputer Świecie, kiedy jeden z Czytelników zapytał się dlaczego w czasopiśmie nic nie ma o Linuksie. Skoro ma 1% i na dodatek jest darmowy, warto go popularyzować, a nie odrzucać, jak to robią magazyny, idealizując Windows na najlepszy system na świecie. Oczywiście istnieją na rynku polskim magazyny komputerowe poświęcone tylko Linuksowi, jednak są one za drogie.

W ramach podsumowania żaden system nie jest idealny czy najlepszy na świecie, każdy ma swoje wady i zalety, i trudno jest dowieść kto wygrywa w tej ''bitwie'', choć na prowadzenie wyłania się Linux, za stabilność, mniejszą awaryjność czy bezpieczeństwo.

Oświadczam że autorem powyższego tekstu jestem ja i możecie spotkać go na pewnym forum. Oświadczam także że powyższy tekst wyraża tylko moje poglądy/gusta i inni nie muszą się z nimi zgadzać. 

Komentarze

0 nowych
Razi   5 #1 10.07.2010 13:43

90% kart dźwiękowych działa na linuksie bez kombinowania z żadnymi sterownikami i modułami.
Jeśli twierdzisz, że na linuksa nie ma gier i programów, to się grubo mylisz, bo patrzysz tylko na komercyjne tytuły.
A niech mi ktoś powie, w czym windows jako sam system jest lepszy od linuksa? Bo w starciu samych systemów to mi się wydaje że właśnie linux wygrywa.

artymienek   6 #2 10.07.2010 19:08

Jestem tydzień po zainstalowaniu Mint9 Remix PL i powiem łatwość można dać na Linuks również. Tempo rozwoju robi wrażenie różnica między tym co było 3 lata temu, a teraz to ogromny skok. Ogromna liczba dodanych ułatwień sprawiła, że korzysta się z niego przyjemnie. Wygląd? ojj tutaj też nie ustępuje w niczym (bo zostałem mile zaskoczony tym, że też sporo łatwo dostępnych dodatków jest).
Komercyjne gry tutaj zgodzę się z postem @Razi to poważny problem, choć CS'a odpaliłem tylko w niego gram więc problem rozwiązany u mnie :)

Do Win7 też nie mam zastrzeżeń bo używałem długo i ten system obecnie najlepiej wyszedł panom z Redmond, ale chciałem spróbować czegoś na odmianę przez wakacje (może dłużej). Mogę powiedzieć zadowolony jestem, warto czasami po testować (LiveCD prosta sprawa).

Też napiszę - to moja opinia, neutralna bo nie mam jakiejś specjalnej sympatii ani do win ani do linuksa.

  #3 10.07.2010 19:27

"cechami Linuksa są stabilność i wygoda"
i
"jednak prostota obsługi w Windows"

Może prostota obsługi to jednak nie to samo, co wygoda? Prosiłbym o doprecyzowanie ;-) .

  #4 10.07.2010 19:32

"negatywną opinię o Linuksie wyrobiła w nas samych sama prasa."
I prawo w USA, bo przez długi czas odtworzenie filmu na innym systemie niż MacOS X lub Windows na ternie USA było nielegalne.

Negatwyną opinię o Linuksie wyrabia w nas również administracja i szkolnictwo. Napiszę tylko, że wielu z użytkowników Windows nieświadomie wyrabia negatywną opinię na temat oprogramowania. Mam znajomą, która otworzyła dokument od pracodawcy(DOC) w OO. Dokument się otworzył poprawnie, jednak były problemy z formatowaniem. Skutek? OO jest złem wcielonym(tak jej powiedziano w pracy). Następnego dnia ona wysłała dokument(po przerobieniu formatowania i dodania nowej treści) do szefa w domyślnym formacie OO. Dokument się nie otworzył w Wordzie. Skutek? Dzwoni do mnie z prośbą, bym jej ten OO odinstalował.

misiek440v2   6 #5 10.07.2010 22:04

"cechami Linuksa są stabilność i wygoda"
i
"jednak prostota obsługi w Windows"

Może prostota obsługi to jednak nie to samo, co wygoda? Prosiłbym o doprecyzowanie ;-) .


Nie to nie jest to samo, szczerze jakby trzeba było za Linuksa zapłacić to bym to zrobił. Linux jest bardziej konfigurowalny a przez to trudniejszy w obsłudze, jeśli jednak masz wiedzę na temat działania systemu to możesz go prawie w całości dostosować do swoich potrzeb i wtedy jest wygodniejszy w obsłudze od Win(i niektóre czynności możesz wykonać efektywniej) ale zawsze trzeba pamiętać że dla jednych zawsze będzie lepsze środowisko Microsoftu a dla drugich systemy z rodziny unix(to zależy do poszczególnych preferencji i upodobań)

roobal   14 #6 10.07.2010 23:46

Moim skromnym zdaniem Linux nigdy nie był i nie miał zamiaru być konkurencją dla Windowsa. Moim zdaniem to twórcy dystrybucji takich jak Ubuntu itp. chcą zrobić z Linuksa konkurencję dla Windowsa ale o tym może kiedyś napiszę na swoim blogu :)

Natomiast z tym wykorzystywaniem Linuksa przez korporacje to trochę przesada. Po pierwsze w korporacjach korzysta się nie tylko z Linuksa ale również i z BSD, Solarisa czy Aix jak i również z Windowsów - dziwne? Nie, ponieważ w korporacjach używa się raczej tego co jest tańszym rozwiązaniem, szczególnie w okresie długoterminowym, wygodniejsze czy posiadające wsparcie techniczne, które dla Linuksa oczywiście wiele firm również świadczy. Po drugie Linux od początku obrał sobie za cel komputery, które miały pełnić rolę serwera bądź innego urządzenia sieciowego a nie komputera domowego, tutaj pozwolę sobie postawić taką tezę, że to raczej użytkownicy komputerów domowych zaczęli widzieć w tym systemie alternatywę :)

Pozdrawiam!

Soren   7 #7 10.07.2010 23:47

"Cechami Windows'a są szybkość i wygląd; cechami Linuksa są stabilność i wygoda."
eeee kiepskie argumenty...

" po drugie: instalowanie programów poprzez wpisywanie komend w konsoli (to już ostateczność, jeżeli nie znajdziemy szukanego przez nas programu w repozytorium danej dystrybucji."
Instalowane aplikacje przez konsolowe aplikacje to niby skąd są pobierane jak nie z repozytorium?

"Pierwszy oparty na jądrze graficznym GNOME, drugi na KDE."
Nie ma niczego takiego jak jądro gnome i jądro kde.

  #8 10.07.2010 23:55

"...Oczywiście istnieją na rynku polskim magazyny komputerowe poświęcone tylko Linuksowi, jednak są one za drogie..."

...jak na przykład zjadliwy dla przeciętnego użytkownika Linux+ który jest za darmo ;P Co do artykułu - płytki, argumenty dość oklepane, poza tym te "jądra graficzne" Gnome i KDE. Poezja.

  #9 11.07.2010 09:51

jądro graficzne ?? - co to jest jądro graficzne?

Co do magazynów, to zdecydowana większość użytkowników komputerów korzysta z internetu, aniżeli kupuje magazyny komputerowe. Praktycznie każda dystrybucja linuksa ma swoje oficjalne jak i nieoficjalne fora, na których możemy znaleźć odpowiedzi na większości problemów. Więc jeżeli ktoś chce używać linuksa to zapewne brak reklamy czy porad w czasopismach komputerowych nie odciągnie go od tej decyzji.

Może warto było także w porównaniu wspomnieć o wymaganiach i szybkości działa obu systemów ?

Chillout   7 #10 11.07.2010 10:21

Nikt nikomu nie każe używać konsoli np w ubuntu. Masz od tego graficzne narzędzia. I w tym zawiera się również jego prostota.
Stwierdzenie: "jednak prostota obsługi w Windows"
Chyba nie jest na miejscu. Użytkowanie systemu przez 5 minut jak to większość użytkowników robi stwierdzając: "Wracam do ms, bo nie ma to jak windows", nie upoważnia do takich wypowiedzi. Są systemy o wiele łatwiejsze w instalacji i użytkowaniu od ms windows.
Odnośnie gier to też powtarzana bajka w kółko:
http://www.dobreprogramy.pl/najlepsze-komercyjne-gry-na-Linuksa,Aktualnosc,8484....
Plus playonlinux.


mystic2   3 #11 11.07.2010 11:00

Chillout, niestety, ale takie tytuły już nie przyciągają graczy niestety. Tu po prostu trzeba czegoś "****" i czegoś co nie trzeba będzie instalować przez wine lub cedege, nie wspominając także o drastycznym spadku wydajności.

  #12 11.07.2010 11:21

"Linuksa podziwiam, jednak nie planuję na razie całkowitej przesiadki z Windows."

Ja też go podziwiam, że co poniektórzy go jeszcze mają na kompie

Chillout   7 #13 11.07.2010 11:27

@ mystic2
Te pretensje skierowałbym do producentów gier, którzy użytkowników linuxa mają gdzieś, a nie do twórców dystrybucji.

Chillout   7 #14 11.07.2010 11:33

I jeszcze jedno: Komputer nie tylko służy do grania, można na nim coś innego jeszcze robić... Jakbyście nie wiedzieli.

  #15 11.07.2010 12:01

1. wine = Wine is not emulator (to implementacja windowsowego api w Linux)
2. nie "jądro graficzne" tylko środowisko graficzne

Słony50   4 #16 11.07.2010 12:24

Tak więc dziękuję za komentarze te pozytywne i negatywne.
1) Dziękuję za poprawkę co do ''jądra graficznego'';
2) Co do magazynów, przykładowo Linux Magazine.

floyd   14 #17 11.07.2010 12:54

@Chllout
"I jeszcze jedno: Komputer nie tylko służy do grania..."
No właśnie. Załóżmy, że ktoś chce spróbować swych sił w programowaniu. Microsoft stworzył cały zestaw narzędzi do tworzenia programów w miarę przystępny sposób i każdy może znaleźć coś dla siebie. Całe Visual Studio i nie tylko temu służy, pod Linuksa napisanie programu okienkowego, to nie lada wyzwanie. A, po napisaniu programiku jeszcze trzeba by poszukać jego odbiorców i tu znów Windows górą choćby ze względu na ilość jego użytkowników.
Jeszcze na jeden aspekt chciał bym zwrócić uwagę, a który jakoś wszyscy pomijają.
Są ludzie tzw. indywidualiści i takim nie przeszkadza, że używają systemu którego w jego najbliższym otoczeniu nikt nie używa. Wystarcza im, że coś znajdą w internecie czy gdzieś przeczytają albo poszukają ludzi o tych samych zainteresowaniach, nawet na drugim końcu świata..
Większość jednak woli sytuację gdy ma z kim pogadać o programach, ulepszeniach systemu, wymieniać się różnymi programami, dokumentami, dzielić doświadczeniami itd itp. Jeżeli w jego otoczeniu większość używa Windowsa to używanie tego samego systemu jest wówczas wręcz konieczne.
Oczywiście w dzisiejszych czasach, tak jak ma się na komputerze kilka przeglądarek, to nic nie stoi na przeszkodzie aby mieć kilka systemów operacyjnych i wielu tak czyni. Myślę, że jak na dzisiejsze czasy jest to najbardziej uniwersalne rozwiązanie.

G.Gn7Ex   5 #18 11.07.2010 13:55

@biszkopt
Wracaj na Onet albo na Interię...

G.Gn7Ex   5 #19 11.07.2010 14:04

@floyd
"ałe Visual Studio i nie tylko temu służy, pod Linuksa napisanie programu okienkowego, to nie lada wyzwanie. A, po napisaniu programiku jeszcze trzeba by poszukać jego odbiorców"

Można pisać oprogramowanie wieloplatformowe(przykładem takiego Audacity, Firefox, GIMP, Blender itp.) i wtedy ma się wszystkich odbiorców z Widows + odbiorców z MacOS X oraz Linuksa.

O Visual Studio słyszałem też wiele złych opinii jak np. tego, że nie najlepiej się trzyma standardów ANSI/ISO dla języka C/C++.

  #20 11.07.2010 14:14

kolejne z serii linux vs. MS a może by tak ktoś połaszczył się na temat mac OS vs. linux?

takie trzy grosze z mojej strony

wujcio   6 #21 11.07.2010 14:51

Zapomnieliście rozważyć aspektu architektury komputera - Linuksa odpalicie na każdym procesorze byleby miał wystarczająco RAM-u i wystarczające taktowanie procesora. Procesor ten może nie mieć nawet MMU. Do tej pory widziałem Linuksa na architekturach ARM7tdmi-s, ARM9, AVR32, ARMv7 i oczywiście x86. Pewnie liczba architektur jest znacznie większa. A Windowsa widziałem tylko na x86. Oczywiście jest jeszcze Windows mobile ale tego nawet bym nie brał pod uwagę bo jest nie kompatybilny z normalnym Windowsem. Polecam przejżeć:
http://bryndza.boff.pl/index.php?dz=proj&id=armputer210
http://www.youtube.com/watch?v=0H1esEvLfGI
http://www.youtube.com/watch?v=vvOyixL8BRM&feature=related

  #22 11.07.2010 14:53

@G.Gn7Ex
Rejestracja biszkopt 31.01.2008 (Cz) 22:13
Rejestracja @G.Gn7Ex 07.12.2009 (Pn) 22:15

Stamtąd przyszedłeś więc sobie możesz tam wrócić, bo ja tutaj byłem prawie 2 lata wcześniej, druga sprawa tak się podniecasz tym linuksikiem a sam jedziesz na xp i na komputerze pewnie sprzed wojny 256 Ram i 64 grafa ;)
to masz wybór albo xp albo jakieś distro linuksa :D
P.S. jak zdasz maturę to pogadamy, tymczasem odpłyń.

macaleks   14 #23 11.07.2010 14:53

A to moje 2 grosze,a może i mniej.Czekam na Chrome OS.Wierzę,że rozwiąże wszelkie problemy dotyczące Linuksa,Maca czy Windowsa i innych OS.Tak na niucha to niebawem!Bęc!;)

  #24 11.07.2010 14:55

@misiek440v2 | 10.07.2010 22:04 : Faktycznie się pomyliłem. Masz rację. Zwracam autorowi honor.

  #25 11.07.2010 14:57

@Plichu | 10.07.2010 23:47 : Chodziło pewnie o pliczki .bin .

  #26 11.07.2010 14:57

@Plichu | 10.07.2010 23:47 : Chodziło pewnie o pliczki .bin .

  #27 11.07.2010 14:58

@876tre (niezalogowany) | 10.07.2010 23:55 : Numer Linux Magazine też kosztuje chyba 12-15 PLN. To nie jest dużo, jak za magazyn komputerowy. W prenumeracie oczywiście wychodzi taniej.

  #28 11.07.2010 15:01

@floyd | 11.07.2010 12:54 : Mylisz się: KDevelop 3, Qt Designer(czy coś podobnego).

G.Gn7Ex   5 #29 11.07.2010 15:27

@biszkopt
Na rejestrację nie masz co patrzyć, bo gdyby nie konkurs(y) na który koniecznie trzeba było posiadać konto, to pewnie do tej pory się nie rejestrował...
A poza tym aktywnie jestem tu od 2006 roku czyli X miesięcy po tym jak zdałem maturę, tak wiec nie wiem po jakiego wała wyskakujesz mi ze stażem na tym portalu.
A taki komputer jaki opisałeś to ja miałem jeszcze długo przed tym jak się tutaj pojawiłem, był Windows 98 SE i mile z sentymentem wspominam... ;]

Poza tym to ty się bardziej podniecasz najnowszym, Windowsem oraz samym Micro* np. tym, ile to Windowsów już sprzedał....

Tak więc jeśli wiesz co naprawdę dla ciebie jest dobre, to idź do piaskownicy się ze słodką jolą bawić!

mystic2   3 #30 11.07.2010 16:33

Chillout, wygoda tutaj przeważa. Sam bym wolał korzystać z DirectX'a niż z OpenGL. :)

wujcio   6 #31 11.07.2010 16:52

@mystic2
A później próbuj gry w tym napisane odpalić na innej platformie. Spójrz na Quaka III Arene odpali tą grę na czym tylko się dało.

G.Gn7Ex   5 #32 11.07.2010 17:45

@wujcio
Dokładnie!

  #33 11.07.2010 18:23

Bardzo podoba mi się końcówka artykułu i podsumowanie. To prawda że żaden system nie jest idealny, i każdy ma swoje wady i zalety. Choć dla niektórych osób liczy się tylko jeden system, często nawet jedna konkretna wersja, a wszelkie odstępstwo od "normy" traktują z pogardą...

grzegorz   3 #34 11.07.2010 19:30

I to są efekty namawiania do Linuksa :) ... świetna znajomość tematu, nie ma co!

Chillout   7 #35 11.07.2010 19:58

Wygoda jest rozumiana przez każdego inaczej.
@grzegorz dokładnie jak większości.




  #36 11.07.2010 21:24

Moim zdaniem kiepski artykuł. Mam zdecydowanie inne poglądy nt. w/w systemów.

MaRa   7 #37 11.07.2010 21:34

Są czasopisma dla użytkowników Windowsa, są też dla użytkowników linuxa (Dragonia, Linux+, Linux Magazine i jeszcze parę, oraz dotyczące bezpieczeństwa, jak Hakin9).

Natomiast gry na linuxa wydają takie firmy jak RuneSoft i Linux Game Publishing.

Eraden   4 #38 11.07.2010 22:25

Na początku to tu jeszcze była kultura, ale jak się pojawili obrońcy...

Programowanie
Ja jako programista zawodowo mogę powiedzieć, że jeśli chodzi o pisanie to na Visual'a jestem uczulony. KDevelop jest 100x wygodniejszy, szybszy i nic w konsolce nie musiałem robić wbrew temu co autor artykułu pisał.

Konsola = Ostateczność
Jak już Graficzne narzędzia zawiodły. Na Win jak graficzne narzędzia zawiodą też trzeba terminalem porozmawiać z kompem. Z tą różnicą, że rzadziej niż na Unix Treminal kończy problem na Win.

KDE
KDE jest bardzo wygodne. Owszem jest cięższe, ale jak ruszy na dobrym kompie to skróty ALT+F2, menu start podobne do Win7 i widget'y to jest coś co mi się naprawdę podoba.

Gry
Jeżu, jak ja dawno nie grałem. Może po prostu w wieku 22 lat zrobiłem się za stary na takie rzeczy i tylko czasem od tych 2 lat coś włączę. No nie musi to być najnowsza gra. Jakoś "świecące" i "szybko poruszające się" przedmioty mnie nie ruszają. Zresztą nawet jeśli miałbym grać w najnowsze gry to instalacja za pomocą cedega jest banalna. Trzeba chwilkę poczekać czasem na upgrade, ale tak to hula.

Artykuły
Nie wiem skąd ta głupia wojna. Każdy czyta co mu się podoba i zapłaci za to swoją pensją ile potrzebuje. Równie dobrze można się kłócić o odtwarzacze muzyki na tych systemach. Szczerze to jest to śmieszne, że jest tu taka dyskusja.

  #39 11.07.2010 23:10

@G.Gn7Ex
Wybacz ale na komputerze który ma 16 GB ramu 2 GB grafę itp itd nie będę instalować XP albo linuksa, nic mi to nie da.

G.Gn7Ex   5 #40 11.07.2010 23:32

@biszkopt
Z XP to może masz rację, ale Linux(64 bit oczywiście) jest zdolny obsłużyć taką ilość ramu jaką podałeś. Co do grafy to zależy to od producenta karty graficznej.... choć NVIDIA akurat ma 64 bitowe sterowniki dla Linuksa.

  #41 11.07.2010 23:35

"Cechami Windows'a są szybkość i wygląd; cechami Linuksa są stabilność i wygoda"
Windows szybszy od Linux'a? Niezły żart. Na moim laptopie openSUSE 11.2 z KDE odpala znacznie szybciej niż Windows XP SP3. A KDE to "najcięższe" środowisko.
W pracy mam następujący relikt kenozoiku - Celeron 1200, 256MB RAMu i tam płynnie śmiga Gentoo z Xfce. XP by chyba zamęczył tego archaika.

Co do wyglądu też się nie zgodzę - nawet Aero z Seven nie ma szans z najnowszym Compiz'em.

Jedyne co mnie trzyma przy Windows, to Software&Support. Na Linux'a nie ma Origina, Materials Studio i MS Office. I nei ma także programu, który MS Office'a mógł gładko zastąpić. Co do Open Office - dziękuję postoję. Brakuje też często sterowników do takich rzeczy jak Tunery TV, karty przechwytywania wideo, kamerki itp.

Ale faktem jest że Windowsy idą w dobrym kierunku - Windows Seven jest tego bardzo dobrym przykładem.

  #42 12.07.2010 00:17

Autor widać, że niedługo używał Linuksa. Środowisko graficzne to nie jądro. Wine i Cedega nie są emulatorami - to implementacja WinAPI, coś jak Mono - implementacja .NET, w żadnym przypadku to nie emulatory. Dlatego też zarzut o tym, że na kiju nie działa marchewka - chybiony. Tak samo uważam, że Ubuntu/Kubuntu to chybione distra - po 8.04 zrobił się z Ubuntu syf na kółkach, i dodanie po 2 latach gadania nowego motywu do systemu, wcale nie ratuje sprawy. Windows jest prosty do pewnego momentu - w pewnym etapie człowiek musi zmierzyć się z obsługą narzędzi konserwujących system, antywirusa, anty malware i kto wie co jeszcze - na Linuksie tego nie ma. Tak samo szybkość, zarzut nieprawdziwy - Windows 7 na moim laptopie ledwo dygnie, natomiast Linux śmiga jak szalony.

roobal   14 #43 12.07.2010 00:45

@G.Gn7Ex

W przypadku Linuksa nawet 32-bitowy system obsłuży powyżej 4GB i to bardzo grubo powyżej.

Pozdrawiam!

  #44 12.07.2010 08:46

Windows też, ale aplikacje kontrolowane przez wingrozę x86 już nie bardzo będą w stanie "wziąć" więcej niż 2 GB.
O ile dobrze pamiętam, to da się odpowiednim "patchem" wymusić "pełną widzialność" większej ilości pamięci przez system. Pozostaje jednak nadal problem aplikacji.

  #45 12.07.2010 08:52

@G.Gn7Ex | 11.07.2010 23:32 : On miał pewnie na myśli, że Linux na pulpicie nawet nie wykorzysta takiej ilości ramu. Trochę do dziwne instalować system o mniejszych możliwościach(mniej wygodny), bo potrzebuje więcej pamięci.

  #46 12.07.2010 10:16

Poczwarne procesory ,GB pamięci i monstrualne GPU po to żeby udźwignąć interfejs użytkownika (Compiz czy Aero bez różnicy) to marnacja zasobów. Jak rozumiem z niektórych cytowanych wątków żeby uzyskać efekt „trójwymiarowej galarety z pobrzękiem metalicznym w trybie surround 8.1” podczas otwierania listy plików (???) jest wystarczającym powodem do wymiany kompa na nowy,większy i bardziej kolorowy bo chyba nie szybszy (bo jak dodamy fizycznie symulowane CUDA'ą „bąbelki w galarecie” to w/w lista plików dalej będzie się otwierać 20 s ;-) . MS nie daje mi wyboru- jego systemy są wielkie, coraz większe a podstawowe funkcje systemu (uruchamianie aplikacji, obsługa systemu plików, obsługa sieci) czasami gorsze niż w poprzedniej „starej” wersji.(wpadka Visty z kopiowaniem plików na ten przykład)
"Wielkie" dystrybucje (Mandriva, Suse, Ubuntu) ścigają się (w mojej opinii) z MS w ilości „dzwonków i gwizdków” które mają „przyciągnąć” tzw „domowego użytkownika” (o mentalności sroki ?). MS nie jest w stanie i zaoferować mi lekkiego i prostego systemu o minimalnych wymaganiach sprzętowych do wykorzystania na starszych i/czy mało wydajnych maszynkach. Linux owszem (mini dystrybucje jak Puppy (moim zdaniem rewelacja) czy DSL). Graficzny system (120MB) rezydujący w pamięci operacyjnej (szybki) w pełni „dostosowywalny” do indywidualnych potrzeb (jak dla mnie Postgres, Lazarus z ODBC + VM (bo czasami i z Win trzeba skorzystać) i to wszystko zapakowane na 16GB(14GB zajmuje niestety obraz z WIN bez niego 1MB wystarcza) bootowalnym pendrive odpalającym się prawie na każdym komputerze. Prawie ideał...

  #47 12.07.2010 11:43

Mnie w tej całej dyskusji zainteresował fakt że t tym najbardziej chrześcijańskiem kraju w europie a może i na świecie {bo i papież z tąd} nikt nikogo nie rusza sumienie że grzech ciężki kradzieży popełnia.

To że posiadają nielegalne systemy i programy, gry to nic, jak splunąć. Bo tyle znaczy ich sumienie.

A przecież używając Linuxa można być legalnym i używać legalnych programów. Dziwne ale nawet prawdziwe !

Tylko po co ?. Jak można być legalnym złdziejem i nie przejmować się uczciwością wobec samego siebie, bo o Prawie nie wspomne !.

A przecież nie od dziś wiadomo że windowsy są dla nierozgawniątych i wygodynch, co to gonią na oślep za kasą, bo im mało i moło, choć byś dał im duszę i ciało !

Natomiast Linux jest dla majacych własne sumienie w opszanowaniu, o Prwie nie wspominając.
Jest on także dla inteligętnych i cierpliwych. Bo jak tu czytam "że jeden dzień miałem zainstalowanego Linixa" to mało nie spadłem z krzesła ze śmiechu !.

Jak można w tak krótkim czasie wydawać wyczerpujacą opinię o Systemie Linux !?.
O żandnym Systemie w tak krótkim czasie nie można wydać poprawnej opinii.

Linux jest szansą dla ludzi niezamożnych a takich w naszym kraju i na świecie nie brakuje.

Linux daje mozliwość bycia legalnym, uczciwym, nie zatruwa naszego sumienia, jesteśmy spokojni o licencje i inne Prawne konsenkwencje z tym zwiazane.
Komfort psychczny jaki może nam zapewnić jest bardzo cenny w tym depresyjnym czasie w jakim żyjemy.

Dla różnych grup zainteresowań możemy wybrać odpowiedni System Linux, dla przeciątnego Kowalskiego niemal każdy się nadaje, natomiast dla bardziej wymagających są Linuxy extra o naukowym profilu - czy matematycznym, czy graficznym, programistycznym lub innym, a na dodatek prawie za darmo w porównaniu z komercyjnymi wersjami systemów i oprogramowania.

Polecam tym którzy chcieliby uporządkować swoje sumienie i mieć legalne oprogramowanie na kilku komputerach ale nie stać ich na wydawanie dużych sum pieniędzy, aby zechcieli przyjaznym okiem spojrzeć w stronę w/w Systemu z pod znaku Pingwina.

rashek7   5 #48 12.07.2010 13:46

Dodam od siebie że np. gazetę linux plus można ściągnąć legalnie za darmo ze strony czasopisma i dragon magazine też jak najbardziej :)

oscyloskop   3 #49 12.07.2010 14:37

Ech, a najlepsza jest postawa: ja mam XXGB RAMu i mega-super-hiper-kartę graficzną, to po co będę instalował system taki-a-taki (XP, Linux, BSD, niepotrzebne skreślić)...

Ręce mi opadają.

Jakoś zawsze miałem pogląd, że narzędzia dobiera się do potrzeb. W systemach operacyjnych faktycznie jest tak, że trzeba dbać o kompatybilność systemu ze sprzętem, ale w powyżej wspomnianych wypowiedziach to nie jest przytaczany argument. Mam super sprzęt, to sobie _muszę_ zainstalować najnowszy, największy, och, ach... I w sumie taki delikwent chyba nie wie do końca, po co.

A takie wypowiedzi padają chyba tylko po to, żeby pochwalić się: "ja mam!".

"(...) tak się podniecasz tym linuksikiem a sam jedziesz na xp i na komputerze pewnie sprzed wojny 256 Ram i 64 grafa ;)
to masz wybór albo xp albo jakieś distro linuksa :D" - bez komentarza po prostu.

  #50 12.07.2010 15:36

Moja droga po systemach wyglądała tak: Windows 3.1 -> Windows 3.11 -> Windows 98 SE -> Windows XP SP2 + Ubuntu -> Windows 7 + Windows XP SP2 + ubuntu -> Windows XP SP2 + ubuntu. Wróciłem do xp bo nie do wszystkiego były sterowniki. Długo walczyłem z kartą telewizyjną, a teraz nawet nie jest dostępna polska strona producenta niby jest "w przebudowie", ale chyba trochę za długo. Gdybym jednak nie kupował tej karty telewizyjnej, grał tylko w gry on-line to może nawet przeżyłbym jakoś w ubuntu może nawet w windows 7, ale cóż jest już za późno na zmianę.

.slaw   4 #51 12.07.2010 16:21

Nie chcę być złośliwy, ale wpisy na blogu typu Windows vs Linuks, czy porównujące oba systemy, mam wrażenie, że służą głównie uzyskaniu jak największej ilości komentarzy.
Nie wnoszą one nigdy nic nowego, tylko dają małą dawkę adrenaliny dla sprzeczających się fanów tych systemów.
Czasami fajnie się czyta argumenty za i przeciw (sam jestem fanem Linuksa w 70% i Windowsa w 30%), ale po przeczytaniu już tylu różnych wpisów po woli zaczyna się to robić Panowie już niemodne. ;)
Pozdrawiam.

PolishNetwork   4 #52 12.07.2010 20:37

@.slaw
Też tak sądzę, choć w ostatnim zdaniu zmieniłbym wyraz "niemodne" na "nudne". ;) Typowy temat, który wywołuje emocje i niemal generuje komentarze. Artykułów takich w Internecie jest mnóstwo.

  #53 12.07.2010 22:37

@John Copr. (niezalogowany) | 12.07.2010 11:43 : W USA do niedawna za korzystanie z Linuksa można było mieć problemy prawne.

que_pasa   9 #54 13.07.2010 09:24

Po kilku zdaniach przestałem czytać. Zbyt wiele błędów...

gemini_p   3 #55 23.07.2010 16:39

Cizas... Kolejny art z serii jak wywołać burze w komentarzach... Można to porównać do wojny PO z PIS, każdy ma swoje przekonania i koniec. Dajcie już spokój z tym tematem..

FIREFENIKS   5 #56 03.09.2010 16:05

Bzdurny temat zle opisany przez goscia ktory spedzil tydzien z linuxem i w ogole niewie co to jest, nowe kubuntu jak i siodemka dzialaja poprawnie sam mam oba te systemy bzdure koles pisze zaprzecza sam sobie krzyzuje fakty i pisze bajki bez sensu na temat np: "linux za stabilnosc" "niestety kubuntu uzywalem 3dni" itp same bzdury pozdro