Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

"Blogger od kuchni" - wywiad z webnull'em

Witam wszystkich w pierwszym wpisie z serii "Blogger od kuchni". Seria ta, publikowana co miesiąc, postara się wam przybliżyć jednego z naszych aktywnych bloggerów, czyli inaczej mówiąc przeprowadzam wywiad z bloggerem dobrychprogramów. W tym miesiącu pod ostrzał poszedł webnull - nasz człowiek od Linuksów. Serdecznie zapraszam do przeczytania wywiadu!

Cześć webnull! Opowiedz nam krótko coś o sobie.

Mhm... od prawie 4 lat zajmuję się systemami Uniksowymi, od 6 lat programowaniem. Pomagam w czasie wolnym w instalacji Linuksa. Piszę aplikacje w Pythonie dla platform Uniksowych, wcześniej pisałem głównie tylko aplikacje webowe, ostatnio przerzuciłem się na GTK i piszę trochę narzędzi dla Uniksowych systemów.

A coś bardziej prywatnego, jak wiek, zawód itp.

No więc tak, wiek 19, zawodu jeszcze nie ma :> To tyle myślę prywatnie o mnie.

Czym zajmujesz się na co dzień?

W wolnym czasie programuję dużo, zarówno prywatne projekty typu strony WWW jak i publiczne projekty jakiś narzędzi Uniksowych, CMS'ów w PHP. No i udzielam bezpłatnego supportu można powiedzieć, mam tygodniowo kilka nowych osób które do mnie piszą w sprawie Linuksa bądź programowania.

Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z komputerami, a następnie z GNU/Linuksem, Pythonem etc.Pierwszy komputer jak miałem może z 8 lat gdzieś tyle. Ojciec pokazał mi w pracy. Bawiłem się długo Paintem i demówką jakiejś wyścigówki : -). A pierwszy kontakt z Linuksem już jako deweloper. Pisałem aplikację internetową (menadżer plików zdalny) w PHP i ludzie skarżyli się, że nie działa pod systemami Uniksowymi. Nie wiedząc co to jest starałem się to zainstalować i przystosować moją aplikację do działania w dodatkowym środowisku. Byłem później pewnego razu u znajomego który dał mi Ubuntu. Zainstalowałem na laptopie, aplikację przepisałem do działania pod Ubuntu, a sam system zatrzymałem. I około pół roku później wyrzuciłem Windows XP OEM z dysku twardego. Z Pythonem zacząłem kilka miesięcy temu, ponieważ pragnąłem zrealizować swój pierwszy i najważniejszy cel od zaczęcia zabawy z programowaniem, czyli napisanie pełnosprawnej większej aplikacji działającej po stronie klienta i nie w przeglądarce. Zacząłem od narzędzi tekstowych, na pierwszy ogień poszedł bodajże extsniff który dzisiaj ma ponad 10k linii kodu. I tak później napisałem wiele małych projektów aż doszedłem do tego momentu w którym opanowałem bibliotekę GTK. Opanowanie biblioteki GTK to też wydaje mi się być większym "wydarzeniem" w mojej historii nauki programowania, dlatego, że poprzez to wydarzenie zacząłem właśnie pisać całkiem inne aplikacje, przeszedłem z aplikacji pod terminal na aplikacje graficzne.

Wraz z przejściem na Linuksa zrodziła się Twoja nienawiść/niechęć do systemów firmy z Redmond? (nawiązuję do braku pewnego przycisku na Twojej klawiaturze:))Odnośnie tego przycisku to wiesz, denerwuje mnie, że na każdej klawiaturze musi być logo konkretnego oprogramowania którego nie używam. Wolałbym ikonkę takiego "domku" jak jest w niektórych niszowych klawiaturach, bodajże w ASUS eee PC była taka klawiatura - kiedyś na allegro widziałem jak przeglądałem netbooki. A ta nienawiść, to nie jest tak do końca. Ostatnim czasem można powiedzieć, że nieco się ustabilizowałem i już nie żywię takiej "nienawiści" do konkurencji. Z tego co pamiętam to od zawsze miałem problemy z każdym Windowsem jaki używałem. Używałem Windowsa może z 4-5 lat i miałem takie sytuacje w których ponowne prze formatowanie dysku twardego razem z wyzerowaniem nie pomagało. Wirus instalował się ponownie. Wymieniałem także BIOS, bezskutecznie. Pamiętam do dziś jak znajomy w starym mieszkaniu przypadkowo wyciągnął wtyczkę z gniazda, po cichu w głowie się gotowałem, ale na zewnątrz nie byłem zły. A gotowałem się bo wiedziałem, że będę musiał instalować Windows na nowo, znowu tak jak to robiłem codziennie. Włączałem komputer - instalacja Windows XP, pracuję, wyłączam komputer z wiedzą, że jutro muszę zainstalować system na nowo. Gdybym wtedy wiedział, że istnieje coś takiego jak Linux to było by to dla mnie szokiem. Uratowałoby to mnie od tych problemów. A tak poza tym to mocno krytykuję Windows za zintegrowaną powłokę explorer. Jeden proces to cały pulpit - tak być nie może! To dlatego jedna aplikacja potrafiła zawiesić wszystkie okna menadżera plików, pasek "Start" oraz cały pulpit.

Wielu coś o tym wie :) Jak wyglądało twoje ewoluowanie przez kolejne systemy Linuksowe, nikt przecież nie zaczynał od Gentoo :).Jak wspomniałem wcześniej - najpierw było to Ubuntu. Później postanowiłem spróbować Debiana, bo uważałem, że migracja z Ubuntu nie powinna być trudna. Z Debiana przeszedłem na Arch Linux bo namówiła mnie pewna osoba, byłem zadowolony. Później przez krótki okres czasu dwóch miesięcy używałem Ubuntu ze względu na sterowniki do ekranu dotykowego w desktopie. A następnie przeszedłem na Gentoo całkowicie. Tutaj też mnie znajomy namówił, nie ten sam co wcześniej : -) Ale jeszcze wspomnę, że Debiana używam na serwerze, Arch Linux na tablecie, a Ubuntu jest w rodzinie na laptopie więc też pod moją opieką.

Prężnie i aktywnie propagujesz ideę OpenSource'ową- jakie są twoje ulubione metody?Po pierwsze to pisać wszędzie, tylko starać się nie wszczynać wojen. Myślę, że spokojne podejście do sprawy jest najlepsze. A wywoływanie wojen może jedynie pogorszyć opinię na temat tego co się prezentuje. Do OpenSource przekonałem ponad 30+ osób, to mogę się pochwalić. Przeprowadzałem instalacje po VNC, pomagałem głównie przy partycjonowaniu. Znam osoby starsze które bez przeszkód używają technologii OpenSource. To jak już mówiłem pisanie - mała społeczność ale powiedzmy sobie szczerze, że zalewa wszystkie portale komputerowe : -) Poprzez dobreprogramy jestem w stanie dotrzeć z Uniksowym tematem do bardzo dużego grona osób. Jak się przekonałem nie raz, trzeba to robić delikatnie. I moja strategia przeszła teraz w defensywę, nie zamierzam już nigdy więcej atakować konkurencji.

Opowiedz coś o pisaniu programów i wydawaniu ich na licencji GNU/GPL?No to zacznę od tego dlaczego GPL a nie BSD czy inna bardziej liberalna licencja. Wydaję swoje oprogramowanie tylko na GPL, ponieważ oddaję swoją pracę społeczności a nie dużej korporacji która zamknie moją pracę w swoim kodzie i nawet nie wspomni mnie w swoim projekcie. To jest dla mnie zwykła kradzież, dlatego nie uznaję zbyt liberalnych licencji. Zgadzam się z filozofią Wolnego i Otwartego Oprogramowania, i jedną z moich motywacji do pisania aplikacji jest filozofia. A brzmi ona następująco: "Jeśli dziennie wykorzystuję tysiące aplikacji stworzonych przez wolontariuszy to sam stanę się wolontariuszem, napiszę aplikację i pozwolę aby ktoś używał mojej aplikacji tak jak ja używam jego :-)". To jak budowanie cegiełka po cegiełce większego projektu tworząc małe projekty. Poprzez mniejsze projekty staramy się zbudować sukces Wolnego i Otwartego Oprogramowania. My - jako społeczność.

Co byś zmienił w OpenSource? Jakiś sposób reklamy, zloty?

Szczerze to nigdy nad tym nie myślałem, akurat trudno się na ten temat wypowiedzieć. Myślę, że zloty są bardzo dobre ponieważ integrują ludzi i pozwalają wymieniać się wiedzą na temat OpenSource. Na reklamy TV raczej nie stać nikogo ponieważ jesteśmy rozdrobioną społecznością, a nie dużą firmą jak Microsoft. Można powiedzieć, działamy według innego modelu biznesowego w porównaniu do Micosoftu.

Wielu ludzi twierdzi że Linuksa nie da się używać na Desktopie - brak niektórych aplikacji, zamienniki są gorsze. Napisz coś, by rozwiać tą iluzję!To zdecydowanie zależy od zastosowania. Dla programisty wystarczy tylko Linux albo Linux + Windows na wirtualnej maszynie no i niekiedy jakiś Macbook czy Mac do pisania pod MacOS X. Dla grafika to zależy. Niektórzy preferują GIMP, większość także używa Photoshopa. Dla grafika 3D jest Blender i wiele innych narzędzi, są nawet komercyjne bardzo drogie narzędzia. Ale niestety dla gracza Linux nie oferuje zbyt wiele poza stabilnością samego systemu : -) Gdyby tylko było tyle natywnych gier dla Linuksa co dla Windows to myślę, że gracze przeszli by na Linuksa z powodu większej responsywności systemu głównie. Na Linuksie można prawie zapomnieć o widoku klepsydry czy o znikających paskach start, znikającym pulpicie. Można także zapomnieć o widoku "Program niespodziewanie zakończył działanie..." To ostatnie szczególnie jest denerwujące dla użytkowników Windows. I także dość często spotykane.

A co sądzisz o dużych korporacjach OpenSource jak Cannonical, Google czy Mozilla?

Canonical idzie w kierunku innowacji moim zdaniem, czynnie promują Linuksa, stworzyli nawet własne środowisko graficzne, jednak nie do końca słuchają głosu społeczności starając się zaistnieć zajmując wyższą pozycję na rynku. Google bardzo czynnie bierze udział w promowaniu OpenSource i Linuksa, przykładem jest Google Summer of Code w którym programiści z całego świata opłacani przez Google, pracują nad kodem OpenSource, w ten sposób niektóre prawie upadłe projekty odradzają się na nowo. Poza tym Google wspiera Linuksa na desktopie, tworzą nawet własny system oparty o Ubuntu na desktop, mają Androida który także ma podstawy Linuksowe. Chromium OS na netbooki także jest od Google, to wszystko oparte o OpenSource i na Linuksie. Oprócz oprogramowania publicznego warto także wspomnieć o prywatnym, czyli o tym jak Google wykorzystuje OpenSource na swoich serwerach. Ich wyszukiwarka oraz większość usług webowych jest napisanych w Pythonie oraz działają na systemie Linuksowym. Ponoć YouTube stoi na PHP, to taki wyjątek w Google chyba : -) Mozilla działa bardzo dobrze jako organizacja non-profit. Nawet są pogłoski o systemie od Mozilli opartym o Linuksa który miałby być konkurencyjny dla ChromeOS. Jest to duża popularna marka rozpoznawalna na całym świecie, także wśród społeczności cieszy się uznaniem. Tylko trochę nie podobały mi się problemy Firefoksa z akceleracją pod Linuksem. Mozilla zrezygnowała z akceleracji 3D na niektórych kartach graficznych, jednak Chromium dawało sobie z nimi radę. Dlatego uważam to za wpadkę Mozilli.

Co Cię skłoniło do blogowania na dp? Nie myślałeś o założeniu swojego własnego bloga?

Na dobrychprogramach jest stała popularność - i to mnie przyciąga. Na nowo otworzonym blogu przez lata miałbym małą ilość wejść a co dopiero komentarzy do wpisów. Stwierdziłem, że nie jestem na tyle cierpliwym człowiekiem i pójdę "na łatwiznę".

I mówi to człowiek który używa Gentoo :DZ Gentoo nie jest tak trudno, pozory mylą. To system który potrafi być stabilniejszy od Ubuntu czy innych systemów przeznaczonych dla przeciętnego użytkownika. Człowiek który jest w stanie zainstalować Gentoo na pewno posiada wiedzę jak używać tego systemu. To znaczy, że nie używają go niekompetentni ludzie bo tacy nie potrafią Gentoo zainstalować : -). Kompilacja jądra systemu pod Gentoo - 15 minut (liczone przy pomocy time). Pod Ubuntu potrafi zająć nawet dwie godziny. Wybór sterowników jest prosty - robimy lspci, lsusb i szukamy w menuconfig po modelach zaznaczamy moduły do kompilacji i gotowe. Należy jeszcze wybrać klasę procesora, zazwyczaj wsparcie dla ext-4 no i skonfigurować GRSecurity, SELinux jak ktoś używa. No i jeszcze dla Truecrypta trzeba włączyć wsparcie bo domyślnie jest wyłączone : -) Tzn. wsparcie dla pewnych algorytmów szyfrujących.

Zapoczątkowałeś wiele serii blogów na dobrychprogramach, m.in o swoich centrach dowodzenia, chyba najbardziej popularną serią, która pociągnęła za sobą wielu innych. Planujesz coś podobnego w przyszłości?

Seria o biurkach była zupełnie przypadkowa. Nie miałem pojęcia, że ktokolwiek to skopiuje. Myślałem, że standardowo przeczytam 30+ ciekawych komentarzy i temat się zakopie. Jednak bardzo się myliłem : -). A przeróżne serie zamierzam kontynuować np. "Siła konsoli w systemach Uniksowych" czy "Systemy GNU/Linux". Jednak nie mając aktualnie doświadczenia z żadnym nowym systemem nie jestem w stanie kontynuować serii Systemów GNU/Linux. Ale za niedługo przymierzam się do openSUSE, tak więc będzie o czym napisać. Zamierzam kontynuować projekt małego systemu livecd "Arczi Linux", jednak potrzebowałbym go przenieść z Arch Linux na openSUSE i dlatego tutaj mój kontakt z openSUSE będzie.

Przybliż nam trochę więcej informacji o tym “projekcie”.Projekt "Arczi Linux" z założenia miał być małym, przenośnym systemem do skanowania Windows. Miał zawierać typowo ratunkowe i diagnostyczne narzędzia łatwe w użyciu przez "przeciętnego człowieka z problemem". Przymierzam się do napisania przeróżnych narzędzi ratunkowych które by pozwalałby przykładowo jednym kliknięciem przywrócić bootloader GRUB, GRUB2 bądź ten Windowsowy. Oprócz tego jak już mówiłem na livecd znajduje się ClamAV z graficzną nakładką. Planuję też trochę autorskiego graficznego interfejsu. No i powoli chciałbym zrobić z tego systemu coś co można zainstalować na laptop, tablet czy desktop. W planach było większe przystosowanie do mniejszych ekranów, czyli coś na tablet itp. Mobilne narzędzia diagnostyczne na tablet coś w tym stylu. Dlatego też miałem zabrać się za oszczędzanie energii w nowych wydaniach. Aktualnie system bazuje na Arch Linux i budowany jest przy pomocy narzędzi "larch". Jednak migracja musi nastąpić z powodu zbyt niestabilnych narzędzi do budowania systemu oraz braku możliwości utworzenia wsparcia dla architektury 64 bitowej. openSUSE posiada SUSE Studio, który pozwala na tworzenie systemu z poziomu strony WWW, mam nadzieję, że po wrzuceniu mu różnych plików konfiguracyjnych, bo pozwala on na upload plików, będę w stanie utworzyć coś porządnego. Odnośnie autorskiego GUI to już mamy mały fragmencik, jest nim sam wyłącznik systemu o nazwie xsm-py. Jego innowacyjność tkwi w implementacji technologii kexec. Kexec pozwala na ponowne uruchomienie systemu bez ponownego uruchamiania komputera : -). Jest to po prostu pominięcie BIOSu i bootloadera, a bezpośrednie nadpisanie starego jądra systemu nowym. Jeszcze nie spotkałem się z graficznymi narzędziami które by posiadały sprawnie zaimplementowany kexec.

Powodzenia i czekamy na relację na dp :) Brałeś udział w HotZlocie, jak Ci się podobało?Było bardzo fajnie, tylko nie podobał mi się plan zakwaterowania. Na zakwaterowanie było tylko 2 godziny czasu. Przyjechałem zmęczony o 5 rano i czekałem na dworcu do 12 godziny. Uważam to za fail w organizacji zlotu. Ale tak ogólnie to było bardzo fajnie. Ale niestety przez to wszystko przespałem praktycznie pół pierwszego dnia : -). A niestety akurat były to sesje Microsoftu. Na drugiej sesji Microsoftu tak mi się zamykały oczy ze zmęczenia, że wstyd mi było dłużej siedzieć taki zmęczony na tych sesjach ; -). Przynajmniej w drugim dniu sesje były bardzo ciekawe i "kolorowe" jak to można określić. Pomimo dużej krytyki, i tego, że jestem "Linuksiarzem" spodobał mi się pomysł antywirusa w chmurze. Była to Panda, po przyjeździe do domu zainstalowałem komuś z rodziny i po testowałem chwilę, bardzo fajne oprogramowanie, ogólnie fajna idea. Przyznam szczerze, że prezentacja Eizo o kolorach mnie nie zaciekawiła bo grafika to raczej nie dla mnie, jestem człowiekiem który potrafi co najwyżej narysować "patyczaka" w programie do grafiki rastrowej. Sesja Intela była chyba jedną z najciekawszych, może nie wszystko z niej zrozumiałem ale przynajmniej to co najważniejsze.

A byłeś na innych zjazdach stricte informatycznych?

Raczej nie. Nie mam za bardzo jak dojechać, w dodatku nocleg kosztuje na innych zjazdach informatycznych a na razie mam więcej wydatków/inwestycji niż dochodów.

Czy myślisz na zarabianiu na tym co robisz (programowanie, administracja), a może już zarabiasz?

Myślę o zarabianiu typowo usługowym.

Jakieś plany na przyszłość (służbowe i prywatne)?

Nie jestem jednym z tych ludzi "dalekowzrocznych", póki co żyję chwilą i czekam na okazję ; -)

To by było na tyle. Możesz kogoś pozdrowić, powiedzieć parę słów do czytających :)Mhm... to chyba na tyle. Pozdrawiam moich czytelników. A przynajmniej cieszę się, że mam stałych czytelników, którzy czasami się do mnie odzywają i tym samym dają mi o tym znać :-)

I to jest już koniec. Zapraszam za miesiąc na kolejny odcinek "Bloggera od kuchni".
Prosiłbym również, abyście w komentarzach zamieścili to, jakie pytania byście chcieli zadać następnemu bloggerowi oraz kto to miałby być. 

Komentarze

0 nowych
GBM MODERATOR BLOGA  20 #1 04.08.2011 09:12

Pomysł jest bardzo dobry, po prostu przedni, aczkolwiek:

"Seria ta, publikowana co miesiąc, postara się wam przybliżyć jednego z naszych aktywnych bloggerów"

Nie dało by się w krótszych odstępach czasowych tego zrobić ? :)
Blogerów na blogach jest mnóstwo ;)

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #2 04.08.2011 10:04

Ciekawy pomysł - tylko miesiąc to trochę za długo. Co do blogerów to choćby MaxDemage czy NRN sporo publikują. Kolejni to DjFoxer, Banan, lucas__, Jaahquubel_, to chyba blogerzy najaktywniejsi w ostatnim czasie. Bloerów masz spor. Mam nadzieję, że na tym jednym wpisie się nie skończy.

Banan   10 #3 04.08.2011 10:21

Pomysł wspaniały. Też jestem za tym żeby wpisy były częściej niż co miesiąc. Co do następnego to może NRN?

Ryan   15 #4 04.08.2011 10:23

How stars are born...

Jaahquubel_   13 #5 04.08.2011 10:33

Bomba!
Świetny pomysł!

@Shaki81
"Co do blogerów to choćby MaxDemage czy NRN sporo publikują. Kolejni to DjFoxer, Banan, lucas__, Jaahquubel_, to chyba blogerzy najaktywniejsi w ostatnim czasie."
Dziękuję za zauważenie.
Przebieram niecierpliwie nogami w oczekiwaniu na wywiad ze mną.

Shaki81 oczywiście i tak już sporo nam opowiedział w swoich wpisach, ale jako jeden z najbardziej popularnych blogerów jest jednym z najważniejszych kandydatów do następnego odcinka.

Mam nadzieję, że te odcinki będą pojawiały się częściej.

Winters4TW   6 #6 04.08.2011 10:41

Kolejne wpisy co miesiąc, z tego względu że na innym portalu przeprowadzaliśmy wywiady ze znanymi ludźmi ze sceny, co tydzień, grafik był na dwa miesiące do przodu a później zabrakło ludzi i wyszło że co miesiąc, a później prawie upadło. Jak się czytelnikom spodoba, to postaram się publikować co 2-3 tygodnie. Tak więc blogowicze, klawiatury w dłonie, bo nie znacie dnia ani godziny :D

Semtex   18 #7 04.08.2011 10:58

Obawiam się że historia @Shaki81 nie zmieści się w jednym wpisie :P .....

januszek   19 #8 04.08.2011 11:06

Co będzie dalej? Big bloger? Taniec z blogerami? Warto blogować? Blogowe rewolucje? ;P

webnull   9 #9 04.08.2011 11:09

@semtex
A to Winters4TW mówił mi, że nigdy nie przeprowadzał tak długiego wywiadu jak ze mną... :-)

Shaki81 na pewno się zmieści, skompresuje i napisze jakoś bardziej ogólnie o sobie ;-)

LordRuthwen   6 #10 04.08.2011 11:12

"nikt przecież nie zaczynał od Gentoo :)"
Ojtam ojtam :) Może nie od razu Gentoo, ale Slackware na początek to też przeżycie :) a po miesiącu udało mi się pierwszy raz postawić działające (z KDE) Gentoo :)

Jaahquubel_   13 #11 04.08.2011 11:15

@Januszek
Blogerzy tańczą ze zwierzętami.
http://www.youtube.com/watch?v=jj1yMhTxUtE
:D

Jaahquubel_   13 #12 04.08.2011 11:19

@Webnull
Do samego końca zastanawiałem się, czy to nie żart, czy Winters4TW nie zrobił sobie dowcipu i nie wymyślił odpowiedzi. :)

.slaw   4 #13 04.08.2011 11:24

@Winters4TW
Fajny pomysł, a co drugi miesiąc wywiad z jakąś gwiazdą z redakcji. :)

  #14 04.08.2011 11:27

"A gotowałem się bo wiedziałem, że będę musiał instalować Windows na nowo, znowu tak jak to robiłem codziennie."

fajne masz!

na tyle zdolny, że potrafi napisać własną aplikacje, na tyle głupi, że nie potrafi używać windowsa.

Semtex   18 #15 04.08.2011 11:28

@webnull

Weź pod uwagę że Shak to kawał chłopa :D

Vifon   5 #16 04.08.2011 11:30

"nikt przecież nie zaczynał od Gentoo"
A to ciekawe, bo ja znam takich dwóch. Myth busted. ;)

Mnie osobiście najbardziej zaskoczył wiek webnulla. Zawsze myślałem, że jest bliżej trzydziestki, a okazuje się, że jest nawet lekko ode mnie młodszy. Nie żeby to było coś złego, po prostu się zdziwiłem.

Sam pomysł z wywiadami bardzo fajny, czekam na więcej.

  #17 04.08.2011 11:53

A może jakiś wywiad ze znanymi blogerami nie związanymi z DP?

djgrzenio   9 #18 04.08.2011 12:06

niezle :) czekam na kolejne

kwpolska   6 #19 04.08.2011 12:14

> Ponoć YouTube stoi na PHP, to taki wyjątek w Google chyba : -)
http://www.python.org/about/quotes/#youtube-com

webnull   9 #20 04.08.2011 12:34

@kwpolska | 04.08.2011 12:14
Kiedyś był postawiony na PHP, nie wiedziałem, że zdołali już przenieść całość na Pythona.

Ave5   8 #21 04.08.2011 12:56

Hah, ciekawy pomysł.

Nurtuje mnie jedna kwestia - te wywiady to tylko tekstowo czy na Zlocie/wideoczat?

NRN   9 #22 04.08.2011 13:03

Widzę że i o mnie wspomniano w "propozycjach". Miło to czytać ^^ "Taniec z Blogami" - to chyba najlepsza nazwa xD

Odnośnie samego wywiadu - webnull, całkowicie mnie zaskoczyłeś tym tekstem o Windowsie XP, ciągłych codziennych reinstalacjach itp. Owszem, w okresie "wdrażania się" rootkitów i różnych przebiegłych form wirusowych trzeba było być ostrożnym, jednak nigdy nie trafił mi się taki, który by wciąż wracał. Podobnie wygląda sprawa "prąd zgasł i nie ma systemu". Korzystam z Windowsa, obsługiwałem i administrowałem wersje 3.11 PL (nie, taki stary nie jestem, w podstawówce go mieliśmy :D), przez 95, 98 (z uaktualnieniem), ME (porażka), 2000, XP, Vista, 7. I nawet w ME umiałem system doprowadzić do stanu używalności i stabilności (a podobno to rzadkość).

Niemniej, nie przeczę, niektórzy mają talent do tańca, inni do śpiewu. W ten sam sposób ja mogę mieć "rękę do Windowsów", a Ty "rękę do systemów UNIX/Linux". Być może miałeś pecha, albo trafiłeś na felerną serię (zakładam, że korzystałeś z wersji legalnej :P).

No nic. Tylko życzyć stabilności systemu i braku nerwów z powodu istnienia przycisku "SUPER" :P

webnull   9 #23 04.08.2011 13:42

@NRN | 04.08.2011 13:03
Od dziecka zajmowałem się komputerami, i jako dziecko używałem Windowsów.

Kiedy miałem te 11-12 lat to miałem wspomniany wcześniej poważny problem z Windows XP - pisałem na forach, oddałem nawet komputer do serwisu - "wszystko jest w porządku" ale jak przyniosłem komputer do domu to nie było tak w porządku.

W katalogach c:/windows/system32 zauważałem pliki ROM z biosem które się same tworzyły, tak więc zflashowałem BIOS pobierając nową wersję ze strony producenta jednak to nie pomagało.

Czyściłem sektor rozruchowy MBR, cały dysk formatowałem nic nie pomagało.

djfoxer   18 #24 04.08.2011 14:23

No proszę ktoś i o mnie wspomniał;) Nie wiem tylko czy to nie jest tworzenie sztucznych "celebrytów", znanych z tego, że są znani ;P

Pytania układasz sam, czy osoby będą mogły wysyłać propozycje pytań?

@webnull
Mówisz, że formatowanie nie pomogło? :P A mimo wszystko to wina Windowsa :P Pewnie po zainstalowaniu Linuxa niebo się rozjaśniło ;) "zauważałem pliki ROM z biosem które się same tworzyły" - byleś świadkiem zjawisk paranormalnych ;)
Oj za dużo bajek było ;)

webnull   9 #25 04.08.2011 14:30

@djfoxer
"zauważałem pliki ROM z biosem które się same tworzyły" - byleś świadkiem zjawisk paranormalnych"

Pliki najprawdopodobniej były tworzone przez jakiś proces, przecież nie mówię, że brały się z nikąd.

W tle bez przerwy włączały się procesy ftp i tftp, czyli jakiś pliki były bez przerwy pobierane bądź co gorsza wysyłane.

Semtex   18 #26 04.08.2011 14:38

@W tle bez przerwy włączały się procesy ftp i tftp, czyli jakiś pliki były bez przerwy pobierane bądź co gorsza wysyłane.

To wygląda na jakąś infekcję a nie normalne działanie OS...

dmag   7 #27 04.08.2011 14:42

Bardzo fajny wywiad, w ogóle cała seria zapowiada się ciekawie. Myślę, że raz nie miesiąc to nie jest też tak zbyt rzadko, na blogach jest dużo innych interesujących wpisów.

@webnull
Od instalacji w sierpniu 2008 systemu Windows XP po dzień dzisiejszy nie musiałem robić żadnej reinstalacji i formatowania dysku. Tak więc Twoja przygoda z tym systemem to rzeczywiście irytujący przypadek.

webnull   9 #28 04.08.2011 14:44

@semtex | 04.08.2011 14:38
No normalnym też bym tego nie nazwał, ale usunąć tego nie mogłem bo nie potrafiłem wtedy. Choć formatowałem, wymieniałem bios to i tak to wracało.

djfoxer   18 #29 04.08.2011 15:01

@webnull
OK, ale to nie wina Windowsa :)

NRN   9 #30 04.08.2011 15:14

@webnull, to może miałeś jakieś lewe lub "perfidne" oprogramowanie zainstalowane w systemie? Ewentualnie sam system (choć w to szczerze wątpię) miałeś z niepewnych źródeł? :P

W życiu nie słyszałem o tym, żeby Windows zrzucał biosa "ot tak sobie" do system32. I żeby tworzyły się znikąd połączenia ftp. Nie można oskarżać systemu o całe zło za to, że ktoś przy nim coś majstrował...

Mam więc nadzieję, że nie był to "Windows XP Black Edition" :D

webnull   9 #31 04.08.2011 15:27

@NRN | 04.08.2011 15:14
To był zwykły Windows XP Home Edition.

Ale zrozum mnie, że pod Linuksem choćbyś na jakie warezy, pornolem, cracki czy inne strony wchodził to i tak takiego syfu nie załapiesz.

Pod Windowsem bywa, że nie potrzeba się szwędać po warezach, pornolach i crackach - można załapać coś przez pendrive czy z całkiem innej niewinnie wyglądającej strony WWW.

  #32 04.08.2011 15:33

Wracając do tematu. Kto waszym zdaniem ma być następny. Może banan?

molexor   7 #33 04.08.2011 15:37

@webnull nie byłbym takim hura optymistą. Najlepsze zabezpieczenie to rozum. To że linuks jest w miarę odporny nie znaczy,że możesz ustawić hasło roota na 123 i otworzyć port 22 na świat :)

Były też różne przypadki wykradniecia kluczy repo, w gnome look też się znalazło małe ZUO(kradzież danych) , był bootnet oparty na routerach z linuksem ( metoda brutforce na routerach i słabe chasła na to pozwoliły ) ;) także tak super to nie jest.

Mówi się, że wirus nic nie zrobi, poza HOME, tylko że w HOME mam najważniejsze dla mnie pliki.

Banan   10 #34 04.08.2011 16:21

@Czudi

Oj nie wiem czy jest sens. O mnie to chyba nawet połowy tego wpisu nie dało by się napisać. Lecz jeśli chcecie wiedzieć to jestem otwarty na pytania i wywiady =)

NRN   9 #35 04.08.2011 16:26

Odporność lub brak odporności nie jest powodem do nienawiści do systemu. Racjonalny i odpowiedzialny użytkownik to taki, który niezależnie od systemu, potrafi go zabezpieczyć i użytkować w sposób odpowiedni i zgodny z przeznaczeniem.

Większość problemów z systemem wynika z błędu użytkownika - ja popełniłem takich wiele, stąd mój Windows 7 odmówił posłuszeństwa. Dla porównania, w podobny sposób "zajeździłem" Ubuntu w ciągu tygodnia. Po tym czasie odmówił współpracy i musiałem go usunąć ;) A jednak nie żywię nienawiści do systemów rodziny Unix/Linux

Niemniej, żeby mieć chociaż jeden fragment komentarza na temat wpisu: początek (wstęp) może wymaga odrobinę dopracowania, ale już sam wywiad poszedł nieźle. Podoba mi się ten pomysł ;)

webnull   9 #36 04.08.2011 17:04

@molexor | 04.08.2011 15:37
Jakikolwiek komputer na którym jest OpenSSH wyjście na świat ma na porcie bardzo wysokim, hasło roota jest długie i skomplikowane, dodatkowo działa fail2ban/denyhosts.

Raczej większość użytkowników Linuksa ma świadomość o zagrożeniach i podobnie zabezpiecza systemy.

"Mówi się, że wirus nic nie zrobi, poza HOME, tylko że w HOME mam najważniejsze dla mnie pliki."

W $HOME nie ma żadnych interesujących dla "wirusa" plików.
Od zabezpieczania plików służy backup, a jak chcesz więcej bezpieczeństwa to możesz pozamykać aplikacje w chroocie, czy zwirtualizować.

webnull   9 #37 04.08.2011 17:05

@NRN | 04.08.2011 16:26
Oczywiście, że z błędu użytkownika ale pod Windows tych błędów się zazwyczaj więcej popełnia w takim razie ;-)

Jaahquubel_   13 #38 04.08.2011 17:17

@Webnull
"Raczej większość użytkowników Linuksa ma świadomość o zagrożeniach i podobnie zabezpiecza systemy."
Czy masz na to dowody?
Użytkownicy nie dzielą się przecież na takich, co wiedzą wszystko i takich, co nie wiedzą nic.

djfoxer   18 #39 04.08.2011 17:44

Nie oszukujmy, Linux na desktopach to margines (nie przekracza 1,5% patrz wiki). Większość ma Windows i na niego powstają różnego rodzaju wirusy itp., bo szkodnik taki, ma największą szansę dotrzeć do jak największej liczby osób. Osoby mniej doświadczone używają Windowsa i tacy często mają problemy.

Samurai   16 #40 04.08.2011 19:46

@djfoxer
"Osoby mniej doświadczone używają Windowsa i tacy często mają problemy."

Czyli redakcja DB jest mniej doświadczona??

Łukash   10 #41 04.08.2011 20:10

Ryan (redakcja)
-How stars are born...-
Chyba tak - http://forum.otserv.pl/index.php?showtopic=662
"Pisac na moje gg: 9997881 ,
webnull@ubuntu.pl
Gadu-Gadu
9997881'
A może to tylko przypadek... :)
-A tak poza tym to mocno krytykuję Windows za zintegrowaną powłokę explorer. Jeden proces to cały pulpit - tak być nie może! To dlatego jedna aplikacja potrafiła zawiesić wszystkie okna menadżera plików, pasek "Start" oraz cały pulpit.-
Serio ? A Uruchom okna w osobnych procesach to co jest ? Nie przypadkiem pulpit/pasek/okna w osobnym procesie ? ;) Reszty już nie chciało się czytać...
Ale ogólnie to strasznie niesamowite historie miałeś z tym Windowsem ...niebywałe

Łukash   10 #42 04.08.2011 20:17

Blogerzy : MaxDemage ,Meszuge - ciekawe osobowości ,ludzie z dystansem

djfoxer   18 #43 04.08.2011 21:04

@Samurai
Wiesz, że nie o to chodzi:) Nie odwracaj kota ogonem ;) Nie, że użytkownicy Windowsa są mniej doświadczeni, tylko osoby, które są mniej doświadczone wybiorą Windowsa :)

  #44 04.08.2011 21:14

Webnull a co sądzisz o Mac OS X — pomijając cenę produktów :>

Samurai   16 #45 04.08.2011 21:48

@djfoxer
Domyśliłem się o co chodzi :P Mam nadzieję, że nie uraziłem :)

djfoxer   18 #46 04.08.2011 21:59

@Samurai
Jasne, że nie :) Pozdrawiam :)

  #47 04.08.2011 22:06

Webnull, smutne masz te przeżycia z Windowsem...

NRN   9 #48 04.08.2011 22:26

Łukash, nie wiem gdzie to wynalazłeś, ale chyba właśnie podkopałeś jakiekolwiek autorytety dotyczące webnulla. Z drugiej strony - patrz jak się przez 6 lat wyrobił i jakie wywiady strzela xD

Ale nie zmienia to faktu, że o Windowsie farmazony opowiada...

webnull   9 #49 04.08.2011 22:33

@Łukash | 04.08.2011 20:10
A jednak, przez tyle lat dużo się zmieniłem jak widać ale nie musiałeś odkopywać przeszłości ;-)

Łukash   10 #50 04.08.2011 22:57

Właśnie nie ma co się wstydzić przeszłości :) Można spojrzeć wstecz...a wtedy może więcej zrozumiemy teraźniejszość :)
Trzeba być naprawdę zdolnym i łapać wiedzę w locie ,aby dziś być tym kim jesteś dla ekipy Linuxa ;)
Ale na Windows to Ty się nie znasz nic a nic ;)

webnull   9 #51 04.08.2011 23:09

@Łukash | 04.08.2011 22:57
Zależy jaką ma się przeszłość, 6 lat dla niektórych wydaje się nie dużo ale jest to 19-6 = 13, ale tak na prawdę oficjalnie to 18-6 = 12 więc jest to różnica pomiędzy takim wiekiem a np. 30-6 ;-)

djfoxer   18 #52 04.08.2011 23:12

@Łukash
CSI: DOBREPROGRAMY.PL ;)

Łukash   10 #53 04.08.2011 23:15

Popularność ,wywiady to i paparazzi panowie :D

webnull   9 #54 04.08.2011 23:16

@djfoxer | 04.08.2011 23:12
Właśnie widać ;-)

Już nie pierwszy raz ktoś przegrzebuje sieć wyszukując moje profile i wypytując się o mnie, ale na stare nicki jeszcze nie trafiali aż do teraz haha :-)

webnull   9 #55 04.08.2011 23:17

@Łukash | 04.08.2011 23:15
No ale bez przesady :D

Winters4TW   6 #56 05.08.2011 02:18

@Footer
Czytam wiele innych blogów, ale to nie znaczy że czytelnicy dp je czytają, więc ograniczę się do blogowców dp.

@Ave5
Tekstowo

@djfoxer
Sam, ale jak ktoś coś zaproponuje, to zapytam :)

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #57 05.08.2011 08:32

@ webnull pisze:
"Było bardzo fajnie, tylko nie podobał mi się plan zakwaterowania. Na zakwaterowanie było tylko 2 godziny czasu. Przyjechałem zmęczony o 5 rano i czekałem na dworcu do 12 godziny. Uważam to za fail w organizacji zlotu."

Może być to dla Ciebie szokiem ale w przeważającej wiekszości hoteli na świecie stosuje się zasadę by wykwaterowanie lub zakwaterowanie następowało ok południa. To ustala hotel czy to jest godzina 12, 13 czy np 14. Akurat organizatorzy w tej sprawie nie mieli za dużo do powiedzenia.

Patrząc na Twoje wcześniejsze, wg mnie dość merytoryczne wpisy zdziwiłem się że tu piszesz takie bzdury i kretynizmy o Windows. Chyba ze była to jakaś scrackowana warezowa odmiana bo przy oryginalnym takie rzeczy raczej by się nie zdarzyły.

Przeleciałem dość pobieżnie ten tekst i jak dla mnie to typowy wywód ubuntownika :) Nie martw się, potem to przechodzi. Stawiam że za parę lat porzucisz Linuksa na rzecz ... MacOS.

Recider   3 #58 05.08.2011 09:09

Webnull i MacOS... apokalipsa.
Jak on to zrobi, to ja formatuję Windę i przechodzę całkowicie na Linuxa...

Odnośnie Pythona i UI: dlaczego GTK a nie PyQt4? (:

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #59 05.08.2011 09:31

Znam dużo ubuntowników, którzy po kolejnej "udanej" edycji dystrybucji z Canonical , przechodzą na MacOS :)

Po prostu maja dość grzebania a niechęć do Windowsa jest u nich zakorzeniona :)

Jaahquubel_   13 #60 05.08.2011 11:03

@Łukash #41
A jak się tam Webnull ładnie kłócił...

Semtex   18 #61 05.08.2011 11:07

@Pangrys napisał:

"Po prostu maja dość grzebania a niechęć do Windowsa jest u nich zakorzeniona :)"

No kurde to jest coś czego pojąć nie mogę, rozumiem preferowanie danego systemu, rozumiem zainteresowanie problematyką danego systemu ale od razu niechęć i do tego zakorzeniona, przecież to jest tylko narzędzie, dla jednych jedno narzędzie jest gorsze a dla innych już nie, co nie zmienia faktu że narzędzie nadal pozostaje narzędziem.

Jako przykład można podać zestaw kluczy dla mechanika, może preferować firmę A ale jeżeli dostanie do pracy narzędzia firmy B (której nie preferuje) to i tak naprawi np. samochód, samochód będzie jeździł i działał tak samo jak po naprawie kluczami firmy A, no chyba że mechanik d***... ;)

webnull   9 #62 05.08.2011 11:23

@Pangrys | 05.08.2011 8:32
Na MacOS nie da rady abym przeszedł, zbyt wiele razy do niego podchodziłem.
MacOS X to drugi Windows, jest zamknięty, niezbyt konfiguralny, za większość oprogramowania trzeba zapłacić.

Co ja mam gdy postawię Windows - instaluję Winamp i jak kretyn dostaję okienko "Czy zainstalować cudowny program Przyspiesz komputer?". A jednak ktoś zainstalował tego Winampa na jednym z domowych laptopów (ktoś z gości) i po uruchomieniu "Przyspiesz komputer" zobaczyłem wręcz cudowny komunikat "Wyślij SMS o treści X aby odblokować...".

Jak dla mnie Windows i MacOS to zbyt duża komercja, ja chcę mieć od tego spokój.

Popatrzcie jak to jest w Linuksie - szukam programu i instaluję, po drodze nikt mnie nie prosi o instalację Google Toolbar, Przyspiesz komputer czy innego syfu, a autor oprogramowania nie ma na celu wyczyścić mojego portfela.

Taka prawda ludzie, jaki program nie znaleźć na Windows okaże się sharewarowym, trialowym czy jeszcze innym syfem który będzie miał na celu tylko i wyłącznie wyczyszczenie mojego portfela - i Ci wyznawcy Windowsa crackują takie programy i mówią, że mają "lajtowo" na Windowsie bo przecież oni mają wszystko super i za darmo.

Owszem istnieje dużo porządnych aplikacji na Windows, ale nie oszukujmy się, ile ich tak na prawdę jest - bo wydaje mi się, że zawsze liczyliśmy programy sharewarowe i inne "wrzody" kiedy porównywaliśmy liczbę oprogramowania w Windows do tej liczby w Linuksie.

webnull   9 #63 05.08.2011 11:29

@Pangrys | 05.08.2011 8:32
Skoro w Uniksach jestem od tak długa to niemożliwe abym zrezygnował, ja po prostu kocham to środowisko w którym mam pełną, nieograniczoną swobodę i kontrolę nad wszystkim.
Przez te kilka lat nauczyłem się na prawdę wiele, widać to po tym, że powoli już piszę aplikacje pod Linuksa.

Widać nawet wywiadu nie przeczytałeś, złe wnioski z niego wyciągnąłęś, bądź może zabrakło tych kilku zdań.

webnull   9 #64 05.08.2011 11:29

od tak dawna*

webnull   9 #65 05.08.2011 11:31

@Recider | 05.08.2011 9:09
Swojego czasu uparłem się na PyGTK ponieważ byłem mocno przywiązany do środowisk używających GTK, ale dzisiaj chętnie spróbowałbym PyQT i napisał jakiś plasmoid pod KDE którego na dzień dzisiejszy używam :-)

Semtex   18 #66 05.08.2011 11:32

""Co ja mam gdy postawię Windows - instaluję Winamp i jak kretyn dostaję okienko "Czy zainstalować cudowny program Przyspiesz komputer?". A jednak ktoś zainstalował tego Winampa na jednym z domowych laptopów (ktoś z gości) i po uruchomieniu "Przyspiesz komputer" zobaczyłem wręcz cudowny komunikat "Wyślij SMS o treści X aby odblokować...". ""

To masz pretensje do producenta darmowego programu że próbuje zarobić na dalszy jego rozwój na ten przykład....

Bezmyślne klikanie "Next" zdarza się wśród użytkowników wszystkich systemów, tym stwierdzeniem tak zgeneralizowałeś że poczułem się jak kretyn tylko z tego powodu że używam Windowsa, po za tym jakoś nie widziałem takiej propozycji podczas instalacji Winamp w ostatnim czasie, tak, proponują jakieś bonusy w postaci Toolbar, Mp3 itd.
Jednak czytanie nie boli i pozwala uniknąć instalacji owych dodatków bez poczucia kretynizmu....

webnull   9 #67 05.08.2011 11:39

@semtex | 05.08.2011 11:32
Tonący chwyta się brzytwy.

To, że ty nie widziałeś takiej pozycji to nie znaczy, że jej nie ma - może za szybko klikałeś next ;-)

To nowe "start menu" w Windows 7 moim zdaniem to jeden wielki nieład, wygląda to strasznie - nie dziwię się, że nie odnalazłeś "dodatków winampa".

Ale zobacz na projekt QMMP:
http://qmmp.ylsoftware.com/index_en.php

Klon Winampa dla systemów Uniksowych, obsługuje nawet skórki z Winampa!

I tutaj nie ma żadnego haczyka, bo w porównaniu do Winampa QMMP oferuje:
- Otwartość kodu
- Przenośność pomiędzy systemami
- *NIKT NIE KAŻE OGLĄDAĆ REKLAM, CZY INSTALOWAĆ SYFU*

Deweloperzy QMMP idą całkowicie inną drogą rozwoju aplikacji, na pewno nie kosztem nieświadomych użytkowników.

webnull   9 #68 05.08.2011 11:41

@webnull | 05.08.2011 11:39
No ba! Oprócz skórek z Winampa można jeszcze używać skórek z XMMS.

I o dziwo twórcy na prawdę nie wymagają instalowania adware, to dziwne, prawda?

Semtex   18 #69 05.08.2011 11:42

@"To, że ty nie widziałeś takiej pozycji to nie znaczy, że jej nie ma - może za szybko klikałeś next ;-)

To nowe "start menu" w Windows 7 moim zdaniem to jeden wielki nieład, wygląda to strasznie - nie dziwię się, że nie odnalazłeś "dodatków winampa". "

Szanowny kolego, doczytaj moje słowa do końca, zastanów się nad nimi a potem sformułuj Swoje wnioski raz jeszcze....

djfoxer   18 #70 05.08.2011 12:11

@webnull
Kto instaluje Winampa? Instalujesz AIMP i masz spokój.

Ehhh już nic nie pisz o Windows bo się pogrążasz i tracisz w moich oczach.

webnull   9 #71 05.08.2011 12:12

@semtex | 05.08.2011 11:42
Jakoś nie śpieszy mi się do tego, bo to chyba Ty nawaliłeś.

webnull   9 #72 05.08.2011 12:16

@djfoxer | 05.08.2011 12:11
No wybacz, ale pod jednym dachem mieszkają ze mną ludzie którzy nie są informatykami i instalują to o czym słyszą czyli w tym przypadku Winampa.

Później gdy przeglądam któryś z tych komputerów to się chwytam za głowę jak widzę "Przyspiesz komputer" czy inne syfy, a jak podłączam pendrive fatowy to dostaję niespodziankę pomimo, że na komputerze jest program antywirusowy...

Żeby nie było programy antywirusowe: Panda i BitDefender.
Ten drugi sobie nie radzi z tym syfem który mi się wiecznie na pendrive kopiuje.
A czemu ręcznie nie usunę tego "syfu"? - Posiadacz zawirusowanego laptopa nie chce abym usuwał z niego cokolwiek, nie chce mi nawet uwierzyć, że zawsze zgrywa mi wirusa na pendrive - u niego tych plików nie widać. Typowy człowiek który uważa, że powinno się wszystko wykonywać z uprawnieniami administratora, nikt mu tego z głowy nie wybije :-)

Jaahquubel_   13 #73 05.08.2011 12:40

@#62 Webnull
I do tego programy darmowe do użytku domowego. Do komercyjnego to albo trzeba zapłacić, albo w ogóle nie można używać. Kończy się na tym, że albo płacisz za coś, co w domu masz za darmo, albo używasz niezgodnie z licencją (co w razie kontroli skończy się niekoniecznie pomyślnie), albo używasz jakichś darmowych dziadów, albo się męczysz bez narzędzia danego typu.
I nie chodzi mi tu o jakieś wysoko wyspecjalizowane narzędzia, kluczowe dla działalności, bo te się kupuje i już. Chodzi mi o narzędzia pomocnicze, jak np. przeglądarka obrazków, która jest z jednej strony ma umieć więcej, niż ta wbudowana w Windę + Paint, a z drugiej ma być lżejsza i prostsza niż GIMP.

djfoxer   18 #74 05.08.2011 12:47

@webnull
Niestety taka cenę się płaci za popularność systemu Windows i za jego "prostotę" ("klikasz next->next->next i po problemie", a potem jakieś przyspieszacze i 5 pasków wyszukiwania mamy na kompie).

A mam do Ciebie prośbę webnull. Hmm. Czy mógłbyś postarać się opisać środowisko Mono pod Linuxem? Korzystałeś może z tego? Jako .NETowiec pod Win, ciekawi mnie jak mają się sprawy Mono na Linuxie, jak to jest po tej ciemnej stronie mocy :P ;)

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #75 05.08.2011 12:49

Trzeba znać każdy system. Taka jesm moja prywatna opinia. Używam i openSUSE i Siódemki i dla mnie nie ma znaczenia ideologia. Mnie interesuje by wszystko działało i spełniało swoją rolę. Swoją drogą, jeśli ktoś deprecjonuje OS tylko dlatego że nie potrafi go obsłużyć to chyba nie najlepiej o nim świadczy.

Webnull, jesteś młody i gniewny, myślisz że już osiągnąłeś jakiś poziom. Człowiek uczy się całe życie i nieraz zmienia poglądy czy upodobania. Pozwolisz więc że do rozmowy o używanych systemach , wrócimy za jakieś ok 10 lat.
Wtedy ujrzysz wszystko z nieco innej perspektywy i zobaczysz jak wiele Twoich osądów było mylnych i niekiedy głupich.

Nie piszę tego by coś ci wytykać. Przyjmij to jako łagodną krytykę bez cienie złośliwości ...

Sam kiedyś byłem taki jak Ty :D

skandyn   9 #76 05.08.2011 13:14

Ja także próbuje zrozumieć ten dziki wstręt do Microsoftu, ale nie potrafię.

Pozdrawiam.

januszek   19 #77 05.08.2011 13:15

Ciekawa to logika - aby udowodnić, że L jest fajny trzeba skrytykować W ;) czego bez krytyki W nie da się uzasadnić ;P

GBM MODERATOR BLOGA  20 #78 05.08.2011 13:15

Czytam te komentarze, z których rozgorzała walka Webnulla z resztą świata, a poszło o narzędzie pracy. Każdy, który udzielał się w owej dyskusji ma rację, aczkolwiek jest tutaj problem z uszanowaniem innych opinii i poglądów.

Z całym szacunkiem Webnull, ale tą dyskusją, której się podjąłeś pod własnym wywiadem (a także tymi dyskusjami w poprzednich miesiącach) tracisz dużo w moich (i nie tylko moich) oczach.

Jestem pod wrażeniem umiejętności jakimi dysponujesz na dzień dzisiejszy, ale niestety masz problem z uszanowaniem poglądów innych osób, wiesz, może to zabrzmi negatywnie, ale kurka wodna masz zadatki na fanboja. Po prostu musisz ukształtować charakter, by być bardziej otwarty i przede wszystkim nie nachalnym.

W mojej skromnej opinii powinieneś wyluzować :) - nie propaguj nic na siłę, skoro nakłoniłeś 30 osób do Otwartego Oprogramowanie, to miło, ale nie rób nic na siłę, bo efekt będzie odwrotny.

Ja sam lubię Windows i lubię Linux, nie ograniczam się do jednego, tylko staram się "walczyć" na kilku frontach. Ale wszystko zależy od zastosowań i upodobać usera co do systemu. Nie wszędzie przecież pasował będzie Windows albo Linux.

To co mówisz o Windowsie wynika albo z Twoich bardzo słabych umiejętności co do zarządzania windowsem, albo po prostu ze złego podejścia do tego systemu. Tak ja to widzę.

Przepraszam za taki długi wywód, ale kurka proszę wyluzuj :)

PS. Nie napisałem do Ciebie na prywatną wiadomość, ponieważ bałem się że możesz to zignorować bądź "zjeść" mnie za te słowa, a tutaj mam pewność że na pewno to przeczytasz :)
I mam głęboką nadzieję że nie obrazisz się na mnie za te słowa.

Pozdrawiam,
GBM

webnull   9 #79 05.08.2011 13:22

@GBM
Ciężko jest już publicznie stwierdzać fakty, bo nagle dziesiątki ludzi krzyczy, że lubi "dodatki" do Winampa :-)

webnull   9 #80 05.08.2011 13:29

Wiecie co, denerwuje mnie kilka rzeczy, a jedną z nich to straszna komercja głównie.

Widziałem raz na rzutniku publicznie program do odtwarzania filmów który zawierał bannery flashowe. Jakbym był deweloperem tego programu to bym się wstydził.

No ale przecież mamy VLC, SMPlayer czy masę innych dobrych programów nawet takich które występują tylko pod Windows ale jednak ktoś upycha takie szroty z zamkniętym kodem, rygorystyczną licencją i z reklamami w środku. Takie rzeczy powstają tylko na Windows :-)

webnull   9 #81 05.08.2011 13:31

*Windows może być dobrym systemem* ale to ludzie pchają go w złym kierunku.

Z użytkowników Linuksa nikt nie stara się robić idiotów i koniec.
Jak ja pobieram program i widzę, wyślij SMS to myślę, że ktoś ma mnie za idiotę. Taka prawda.

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #82 05.08.2011 13:50

Panowie, Webnull po prostu nie rozumie co do niego piszemy.

This is the end ...

djfoxer   18 #83 05.08.2011 14:14

webnull, ten Twój Linux ma ledwo 1,5% udziału. Czym tu się podniecać? :)

"Wiecie co, denerwuje mnie kilka rzeczy, a jedną z nich to straszna komercja głównie.

Widziałem raz na rzutniku publicznie program do odtwarzania filmów który zawierał bannery flashowe. Jakbym był deweloperem tego programu to bym się wstydził. " + z 'wywiadu': "No więc tak, wiek 19, zawodu jeszcze nie ma :> " - zacznij pracować, zarabiać(?), mieć rodzinę, wtedy pogadamy :D

webnull   9 #84 05.08.2011 14:45

@djfoxer | 05.08.2011 12:47
Kiedyś uczyłem się pod Windows programowania w C#, napisałem jedną aplikację i zrezygnowałem, nie próbowałem później pod Mono nic pisać niestety dlatego nie wiem jak to jest z Mono.

webnull   9 #85 05.08.2011 14:47

@djfoxer | 05.08.2011 14:14
Stary, ja mogę zacząć pracę jako programista PHP czy otworzyć serwisy usługowe - przynajmniej nie będę takiego kitu odwalał i sprzedawał * ładnie zapakowanego.

Recider   3 #86 05.08.2011 14:55

Zamykanie kodu, wprowadzanie reklam oraz innych środków dających profity pieniężne twórcom danej aplikacji są między innymi ich dorobkiem na chleb, nie zapominajmy też o tym. No dobra, są niektóre łopatologiczne sytuacje, gdzie większość kodu aplikacji to tak naprawdę jeden wielki baner reklamowy, tutaj trzeba znaleźć Złoty Środek, któremu nie każdemu deweloperowi się udaje odkryć.

Niektórzy mają wolny czas i pieniądze, więc tworzą programy na wolnej licencji z otwartym wglądem do kodu. Co nie znaczy, że jest to najlepsze, co może być.

Zastanawiał się ktoś kiedyś, co by było, gdyby wszystko było za darmo? (:

webnull   9 #87 05.08.2011 14:56

@djfoxer
"webnull, ten Twój Linux ma ledwo 1,5% udziału. Czym tu się podniecać? :)"

Udział konkretnego systemu operacyjnego na desktopie nie jest taki łatwy do policzenia jak sobie myślisz.

Bardzo dużo osób, a raczej większość użytkowników Linuksa ma Windows obok na jednym komputerze. Jak ich policzyć?

Są też wirtualne maszyny z Linuksem czy z Windowsem, je też mamy policzyć?

januszek   19 #88 05.08.2011 15:00

@Pangrys: Hehe, przypomnij sobie jak to było kiedy Ty miałeś 19-ście lat... ;P

@Recider: De facto nic by nie było ;) Z tym "tworzeniem" to bym nie przesadzał bo w zasadzie wydaje mi się, że większość tego OS to albo przeróbki/poprawki czegoś co już wcześniej stworzono albo zwyczajne powielanie istniejących pomysłów/funkcjonalności etc.

webnull   9 #89 05.08.2011 15:01

@Recider | 05.08.2011 14:55
Można tworzyć aplikacje na prywatne zlecenia firm, takich zleceń jest pełno.

Ale żeby stworzyć własne dzieło i je zapchać reklamami oraz komunikatami o prośbie wysłania smsa to jest jakaś kpina.

Jak chcesz zarobić to stwórz jakąś dobrą usługę w której będziesz oferować ludziom za pieniądze jakąś pracę którą przykładowo wykonasz Ty albo Twój serwer.
Może to byś skomplikowana operacja trudna do wykonania przez człowieka, Twoja usługa może uprościć komuś życie - a zarabiać mógłbyś wywieszając nieinwazyjne linki sponsorów, reklamy kontekstowe czy po prostu oddając użytkownikom dodatkowe płatne funkcje. Oczywiście nic na siłę.

  #90 05.08.2011 15:08

Hmm to, że były programy na które było "trzeba" wysłać sms np GoD nie powinno wpływać na ocenę Windowsa bo to nie wina Microsoftu, że takie oprogramowanie powstaje tylko debilizm ludzi — takie programy powstają bo jest na nie zbycie, ludzie płacą i nie wiedzą (albo nie chcą wiedzieć?) o darmowych wersjach..

Ja nie jestem fanbojem żadnego OS, teraz mam Mac OSX który tak samo nie jest bez wad jak Windows czy Linux. Też ci życzę takiego podejścia bo czytając w sieci takich "fanatyków" linuksowych naprawdę nie dziwię się niskiej popularności tego systemu w normalnym domu.

Ave5   8 #91 05.08.2011 15:09

Prawda jest taka, że ostatnie komentarze to offtop i niewiele mają wspólnego z samym wpisem. Spójrzcie tylko, co zrobiliście z fajnej inicjatywy?Jak się musi czuć autor wpisu?Czy widząc to kolejni wywiadowicze będą się czuć komfortowo? Wstyd.

januszek   19 #92 05.08.2011 15:09

@webnull: A gdybym powiedział, że wzbogacając swoją aplikację do ściągania napisów o takie sms (jak np Allplayer i ichnie płatne kodeki) zarobiłbyś w miesiąc tyle co Twoi rodzice przez rok to czy zmieniłbyś zdanie? ;P

webnull   9 #93 05.08.2011 15:14

@januszek | 05.08.2011 15:09
Ach, wydaje mi się to niemożliwe dlatego nie jestem w stanie w to uwierzyć.

Ale na Subgecie widziałbym jedną nieinwazyjną możliwość do zarobienia pieniędzy - poprzez stworzenie usługi WWW skojarzonej z aplikacją. Można by było wrzucić nieinwazyjne reklamy, konta premium SMS.

Przykładowo pozwalam użytkownikom pewnego forum na usuwanie ostrzeżeń za SMS, mają sklep, mają wirtualną walutą.
Walutę można sobie przesyłać między użytkownikami np. w jako wynagrodzenie za dobrego posta. To jest nieinwazyjne.

januszek   19 #94 05.08.2011 15:20

@webnull: To inaczej - wyobraź sobie, że napisałeś aplikację, której chce używać 100 tys osób i każda z nich wysłała Ci za to 5 zł ;)

Co do Subedita - sam bym się chętnie dołożył gdyby ktoś pociągnął ten projekt dalej bo program jest po prostu doskonały.

webnull   9 #95 05.08.2011 15:21

@Huuussa (niezalogowany) | 04.08.2011 21:14
MacOS X jest taki średni.
Może i ładnie wygląda, ale nie za bardzo można go skonfigurować.
Bardzo fajnie się instaluje oprogramowanie, ale gorzej jest z aktualizacjami.

januszek   19 #96 05.08.2011 15:21

Przeczytałem Subget jako Subedit - bo aż takim fanem jestem, że nawet doznaję fatamorgany... ;P

webnull   9 #97 05.08.2011 15:23

@januszek | 05.08.2011 15:20
No Subedit jest ciekawy, masz źródła to możesz kontynuować projekt.

Widać, że sam projekt umarł, a szkoda.

webnull   9 #98 05.08.2011 15:23

@januszek | 05.08.2011 15:21
A bywa i tak, z wieloma rzeczami tak mam więc się nie przejmuj :D

webnull   9 #99 05.08.2011 15:25

Ostatnio na Helionie przy książce o zabezpieczaniu serwerów Uniksowych zamiast tytułu "Linux Security Cookbook" przeczytałem "Lulzsecurity Cookbook" przy szybkim zmienianiu pulpitów i tak myślałem "co jest" :-)

webnull   9 #100 05.08.2011 15:26

@Pangrys | 05.08.2011 13:50
Albo Panowie nie rozumią co webnull pisze :-)

MaXDemage   18 #101 05.08.2011 16:23

Over 100! nie mogłem się powstrzymać.
Wybaczcie. Naprawdę wybaczcie. To było silniejsze od mnie. Za kare napisze końcówkę tego komentarze merytoryczna... ymmm. Dobry wpis. Oby tak dalej. ;] (Reszte komentarzy śledziłem, ale temat jak dla mnie zbyt odjechany aby sie klocic o wyższośc wina nad linem - i tak do wszystkiego wykorzystuje przeglądarke internetowa ;p )

Chillout   7 #102 05.08.2011 16:35

Włączcie sobie komunikatory, bo tych komentarzy nie chce się nawet czytać.

Winters4TW   6 #103 05.08.2011 16:53

@Ave5 to było do przewidzenia, nic na to nie poradzę, mam tylko nadzieję że kolejni bloggerzy się nie wystraszą. Wpis bardziej dotyczy webnull'a.

Co do webnull'a, to dziwię się że większość patrzy jego niechęć do Windowsa, a mało kto widzi m.in te wypowiedzi:
"Pomagam w czasie wolnym w instalacji Linuksa."
"Piszę aplikacje w Pythonie dla platform Uniksowych (za darmo - przypis)"
"No i udzielam bezpłatnego supportu można powiedzieć, mam tygodniowo kilka nowych osób które do mnie piszą w sprawie Linuksa bądź programowania."
"Do OpenSource przekonałem ponad 30+ osób"
"Przeprowadzałem instalacje po VNC, pomagałem głównie przy partycjonowaniu."

Każdy wie, że komputer to rzecz martwa, a rzeczy martwe lubią nam płatać figle.

Pozdrawiam!

Łukash   10 #104 05.08.2011 19:13

@Jaahquubel #60
no ,przyznaję rację (psss tego cukierka po zastanowieniu się(internet jest bez skrupułów) sam przyrządzałem, aby osłodzić nadciągające ciężkie chwile ;) )
@semtex #61 strzał prosto w dyche ;)
@webnull Ty jednak niereformowalny jesteś ...,ponad to za grosz realizmu...

januszek   19 #105 05.08.2011 20:36

@webnull: Ok, idźmy na kompromis ;) Podpowiem co masz zrobić a potem podzielisz się ze mną zyskiem ;) Otóż dopracuj Subgeta aby działał idealnie pod Windą (mam na myśli: napisz od nowa w czymś innym niż python) - dodaj funkcjonalność masowej konwersji formatów napisów (z/na: mpl2, srt, mdvd, czasowy), konwersji kodowania pl-znaków (w tym obowiązkowo "polskawy"). Program powinien mieć wersję demo i pełną, kosztującą 9 zł ;P

pisarzksiazkowicz   7 #106 05.08.2011 22:54

@do większości komentatorów tam na górze,
Możecie tak łaskawie przestać syfić wpis Wintersa zbędnymi dyskusjami Windows vs. Linux? Co do webnulla - jeśli reklamy w telewizji i operatorzy sieci komórkowych zasyfiają nam telefon wiadomościami typu "pobierz sobie jakąś kompletnie beznadziejną grę na swój telefon!!!!11" to wszystkie telefony komórkowe (nie operatorzy, telefony) są gówniane, bo odbierają taki syf? Co do reszty - nie usiłujcie go do niczego przekonywać, bo go nie przekonacie, tylko narobicie syfu pod wpisem.

@Winters4TW,
Całkiem porządnie napisany wpis, fajna inicjatywa.

przemor25   14 #107 06.08.2011 01:30

Może jakaś podpowiedź kto będzie kolejnym bohaterem wpisu? (;

CZARNY15   4 #108 06.08.2011 02:13

http://www.gnu.org/music/free-software-song.html
Oczywiście, nie chcę nikogo obrazić. Myślę że ta piosenka może być zwieńczeniem dyskusji :)

Winters4TW   6 #109 06.08.2011 07:17

@przemor25
Ktoś kogo znacie :D

fiesta   15 #110 06.08.2011 14:04

Nienawiść i walka z przyciskiem na klawiaturze, do czego to doszło :P :P

Tak jak by życie nie sprawiało nam większych problemów .....

djfoxer   18 #111 06.08.2011 15:24

Coś czuję, że ta seria, to będzie porażka ;) Nie obraź się Winters4TW.

CZARNY15   4 #112 06.08.2011 18:26

Na razie to (ogromny) sukces :)

pamix   7 #113 06.08.2011 20:13

Już dawno nie było tutaj małej wojenki.
Winters4TW miałeś świetny pomysł ale obawiam się że kolejną część będziesz musiał ocenzurować. :-)

Winters4TW   6 #114 06.08.2011 21:00

Może następna osoba nie będzie tak kontrowersyjna :)

rashek7   5 #115 06.08.2011 22:32

Świetny pomysł i świetny gość wywiadu.

W_tym_temaciE   5 #116 08.08.2011 15:34

@Winters4TW
Jak chcesz kogoś "NIEKONTROWERSYJNEGO", to rób wywiad z MSFT ;).

W_tym_temaciE   5 #117 08.08.2011 15:37

Co do osoby webnulla, bo - jak myślę - o nim jest ten wpis, więc też o open source (czyt. Linux vs. windows), to Linux bez dotarcia do graczy, nie ma szans zaistnieć. Ogólnie podziwiam Pingwinka, ale do nowych gier niezbyt się nadaje. I bez zmiany wizerunku ("Ciemna strona mocyyyy").

januszek   19 #118 08.08.2011 19:00

@webnull: I jeszcze masowa zmiana nazw np plików z odcinkami seriali... ;P

Winters4TW   6 #119 08.08.2011 19:41

MSFT nie bloguje, i możliwe że by się nie zgodził/zgodziła na wywiad przez Kadu :)