r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Wirtualizacja fizycznego świata – Liota upraszcza Internet Rzeczy #vmworld

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Firma z wirtualizacją w nazwie zajmująca się światem fizycznym? Coś tu nie pasuje. A jednak niemałą część tegorocznego VMworldu zajęły przeróżne implementacje Internetu Rzeczy. Ten zaś nie będzie działał bez odpowiedniej infrastruktury informatycznej, potrafiącej poradzić sobie z problemami z łącznością. Gdzie, kiedy i jak – na te pytania ma odpowiadać oprogramowanie o nazwie Liota (Little IoT Agent), dostarczane przez VMware jako sposób na opanowanie powodzi danych, wytwarzanych przez aktywność tych wszystkich Rzeczy.

W pewnym sensie Internet Rzeczy nie jest niczym nowym. W przemyśle czy medycynie połączone w sieci sensory używa się od dziesiątków lat. Nigdy jednak te sensory nie komunikowały się w żaden standardowy sposób, z wykorzystaniem internetowych protokołów, dane były przesyłane bezpośrednio do systemów sterowania. Bałagan, możliwy do ogarnięcia w warunkach niewielkiej fabryki, niemożliwy do opanowania w warunkach milionów końcówek, nie tylko zbierających przeróżne dane, ale też aktywnie wpływających na świat – roboty, przełączniki, regulatory, a nawet auta i drony.

VMware proponuje Internetowi Rzeczy trzywarstwową architekturę. Na dole te wszystkie sensory i roboty (nazwijmy je po prostu „urządzeniami”), nad nimi warstwa bramek Internetu Rzeczy, a nad tym wszystkim centra danych, czy to w formie chmur, czy bardziej tradycyjnej. Kluczową rolę odgrywać w tym wszystkim mają bramki IoT, które rozłączają ze sobą urządzenia od centrów danych. Można o nich myśleć jako o specjalizowanych routerach, które przejmują na siebie wszystkie specyficzne aspekty komunikacji z urządzeniami, tak by tamte nie musiały same łączyć się z Internetem. Jednocześnie łącząc się z chmurami już po standardowych protokołach internetowych, dostarczają im danych i zapewniają interfejsy sterujące.

r   e   k   l   a   m   a

Takie rozwiązanie pozwala z jednej strony na uniwersalizację procesów po stronie centrum danych, po drugie upraszcza budowę urządzeń końcowych i zabezpiecza je przed zagrożeniami Internetu – jedynie bramka jest tu odsłonięta na świat.

Dlatego właśnie VMware przygotowało opensource’owy, wolny od obciążeń patentowych zestaw deweloperski (SDK) o nazwie Liota, który pozwala producentom na budowę bramek i kontrolę aplikacji zarządzających. Przejmuje na siebie wszystkie kwestie związane ze zbieraniem danych i przekazywaniem ich do centrów danych, a także przyjmowaniem z nich sygnałów sterujących. Liota ma swoją stronę na GitHubie, gdzie znajdziecie więcej o niej informacji.

Siłą tego rozwiązania jest interoperacyjność. Użytkownicy wielkoskalowych wdrożeń Internetu Rzeczy narzekają na konieczność wdrażania ich aplikacji na sprzęcie różnych producentów, niekoniecznie ze sobą współpracującym. Rozdzielenie fizycznej specyfikacji urządzenia od danych, które zbiera, daje im obietnicę zebrania tego wszystkiego w jednym miejscu. Liota obiecuje abstrakcje dla praktycznie każdego aspektu działania Internetu Rzeczy, od podstawowych elementów sprzętowych po komponenty centrum danych i aktywności oprogramowania. Dzięki niej przez jedną konsolę zarządzającą dostawca usługi inteligentnego domu będzie mógł np. posłać łatki na firmware różnych urządzeń różnych producentów dostarczanych klientom w pakiecie.

Inteligentne domy w inteligentnych miastach, po których krążą inteligentne auta, wytwarzane przez inteligentne roboty pod hipernadzorem inteligentnych chmur – to właśnie stworzenie takiej przyszłości jest imperatywem dla VMware. Jak odnajdziecie się w tej przyszłości? Póki co jedynie Elon Musk odważnie mówi, że by człowiek w takim świecie mógł przetrwać, musi doczekać się wszczepialnych interfejsów. Poczekamy, kiedy Liota zacznie więc takie interfejsy traktować jako każdą inną końcówkę Internetu Rzeczy. Może na VMworld 2037 będziemy mogli posłuchać o hiperkonwergentnej infrastrukturze zarządzania ludzkością przez AI w chmurze?

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.