Witryny firm Google i Microsoft serwowały exploity

13.12.2010 12:44, Autor: Michał Majchrzycki (mmaj), Kategoria: News
NewsImage

Dwa serwisy należące do firm Google i Microsoft oferowały niebezpieczne oprogramowanie dostępne za pomocą exploitów typu drive-by.

Jak donosi ThreatPost, zaatakowany został DoubleClick należący do firmy Google i MSN Microsoftu. Cyberprzestępcom udało się umieścić na obu serwisach fałszywe reklamy, podszywając się pod popularnych reklamodawców. Osoby odwiedzające DoubleClick czy MSN automatycznie pobierały kod JavaScript generujący reklamę, a wraz z nim - exploity. Wśród nich znajdowały się między innymi Eleonore czy Neosploit. Jeśli proces przebiegł pomyślnie, w komputerze użytkownika mogły znaleźć się takie trojany jak na przykład HDD Plus.

Oprócz MSN i DoubleClick, fałszywe reklamy pojawiły się także na stronach wykorzystujących materiały obu serwisów - Scout.com, MSNBC.com czy mail.live.com. Wprawdzie niebezpieczne oprogramowanie zostało prędko wykryte przez filtry i usunięte ze stron, jednak problem może się powtórzyć. Popularne serwisy powinny posiadać dodatkowe zabezpieczenia przed atakami cyberprzestępców. Zwłaszcza, jeśli za stronami stoją takie firmy jak Google czy Microsoft, do których wielu użytkowników ma spore zaufanie.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (31)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Dimatheus | 13.12.2010 12:49#1

Hej,

Faktycznie dodatkowe zabezpieczenia by się przydały. Choć pewnie i te będą możliwe do obejścia... W końcu warto atakować najpopularniejsze strony - zawsze to większe możliwości zainfekowania komputerów. Ciekawe tylko, co by się stało, gdyby podobny problem dotknął FaceBook'a - normalnie światowy kataklizm...

Pozdrawiam,
Dimatheus

Avatar
znudzony5 (niezalogowany) | 13.12.2010 12:49#2

Na szczęście systemy 64-bitowe są odporne na prawie cały ten exploitowo-rootkitowo-trojanowy badziew :) Ale mimo wszystko to dziwne, że na tego typu witrynach coś takiego się znalazło.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomimaki | 13.12.2010 12:50#3

Jak to dobrze jest mieć NoScript.

Avatar
atrsa (niezalogowany) | 13.12.2010 13:01#4

Jak to dobrze ze nie korzystam z IE 8 czy Google Chrome ,a mam Firefoksa z NoScript .Czyli domyślna strona IE ma wirusy ?.(o ile jej nie zmiennie ,ale i tak ją muszę raz uruchomić .

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TestamenT | 13.12.2010 13:07#5

Powiało strachem bo faktycznie Google i Microsoft cieszą się zaufaniem ale jak i również celem ataku cyberprzestępców.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
patman | 13.12.2010 13:07#6

A dziś rano zablokowałem DoubleClick na squidzie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomimaki | 13.12.2010 13:15#7

Ciekawe, co by było, jakby ktoś zmanipulował serwis google-analytics? Trochę stron z tego korzysta. Szansa na dotarcie malware do większej liczby ludzi. :)

Avatar
Akv (niezalogowany) | 13.12.2010 13:23#8

@znudzony5... Po lekturze najnowszego raportu Microsoft Security Intelligence raczej byłbym ostrożny w formułowaniu takich jednoznacznych twierdzeń.

Avatar
patyczakkkk (niezalogowany) | 13.12.2010 14:14#9

Jedną z dobrych metod ochrony przed atakami typu drive-by download jest zainstalowanie programu AppGuard, DefenseWall ,SandboxIE. Niestety żaden konwencjonalny program/pakiet może nie wystarczyć, dobrym (raczej złym tak na prawdę) przykładem nieskutecznej ochrony innych rozwiązań tego typu jest rootkit TDSS/Alureon.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
marcin'82 | 13.12.2010 14:15#10

Jak to mówią? Szewc bez butów chodzi ... Ramones zaraz będzie próbował nam wmówić, że złośliwy kod był tylko na serwerach Google oraz że zarażał tylko przeglądarkę Mozilla Firefox, która oczywiście w formie trojanów rozsyłała złośliwy kod do innych użytkowników linuksa i innego badziewia piraconego za free.
WinLin? Gdzie jesteś? Jeszcze nie dostałeś palpitacji serca?

Avatar
kilowat (niezalogowany) | 13.12.2010 14:22#11

A gdzie Słit Dżola?

Avatar
borzenka (niezalogowany) | 13.12.2010 14:24#12

Skandal!

Avatar
kilowat (niezalogowany) | 13.12.2010 14:24#13

Ona (a może to on?) przecież ma zaufanie do MS.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomimaki | 13.12.2010 14:57#14

O. Ramol szerzy jakieś łasicowe pomówienia.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
bonzo97 | 13.12.2010 15:21#15

@WinLin

"Nawet można przyjąć tezę że większość szkodliwego świństwa wypuszczają linuksiarze, ... bo liczą na spadek popularności MS jak uda się wprowadzić mały strach."

;)))))

Zgadzam się w 100%!!!
I wielkie dzięki za poprawienie nastroju! ;o)))

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
webnull | 13.12.2010 16:07#16

@znudzony5
Kompatybilność z 32 bitami sprowadza Twoje bezpieczeństwo w dół ponownie.

Avatar
D (niezalogowany) | 13.12.2010 16:39#17

@Winlin
"Żaden system nie jest bezpieczny a czym jego udział w rynku większy tym częściej ktoś chce mu zaszkodzić i jego uzytkownikom."

Ja bym powiedział że żaden system nie jest bezpieczny w 100%. Żeby czuć się w miarę bezpiecznie cały czas trzeba instalować łatki i poprawiać w ten sposób bezpieczeństwo. Dodatkowo na pewno sto razy bardziej bezpiecznym systemem jest ten którego popularność jest mała. Hakerzy na pewno wolą atakować te systemy na które jest się łatwiej włamać i mają większy udział w rynku - mogą za pomocą spreparowanej strony www zarazić bardzo dużą liczbę komputerów.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
command-dos | 13.12.2010 16:54#18

aha, to teraz wiem, skąd te g...a się poinstalowały na komputerach w robocie. Żeby nie było, na każdej końcówce xp'ki z kontem użytkownika ograniczonym i na dodatek z zainstalowanym, jak ja to nazywam - sitem, zwanym symantec endpoint protection - wszystko ładnie się instaluje w \d&s\user\ustawienia lokalne\temp. Dodatkowo tworzą sie prefetch'e, ikonka na pulpicie i wpis w dodaj\usuń. Pięknie roboty się szykuje... Uruchamia się program pseudo skanujący dysk i po otwarciu folderu moje dokumenty jest jego pusta zawartość ;) nie wpadać w panikę - dokumenty tak na prawdę istnieją... KAV removal tools z przed tygodnia nic nie wykrywa - trza z łapy najlepiej usunąć. Z tego miejsca ślę pozdrowienia dla windowsiarzy - miłej pracy :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
karolkuich | 13.12.2010 17:06#19

A ja nie mam pryszczy... :D

A propos fałszywych reklam... Kto tak naprawdę z nas je ogląda ? :)

Avatar
Firefeniks666 (niezalogowany) | 13.12.2010 17:53#20

@karolkuich a jak myslisz ? Kto na co dzien uzywa msn mesenger? :]

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemor25 | 13.12.2010 18:10#21

Teraz juz wiadomo dlaczego Microsoft zdecydował się na blokowanie reklam.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
doryinfg | 13.12.2010 18:40#22

to już tylko dobrze świadczy o tych serwisach wiadomo gdzie się reklamować ^^

Avatar
meglovestech (niezalogowany) | 14.12.2010 2:16#23

Jedyna rada - Firefox i add-onsy: AdBlck+NoScript

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Zulowski | 14.12.2010 3:43#24

@Dimatheus
Faktycznie masz racje :D
Szkoda że się nie zajmuje tego typu akcjami, facebook to cel nr1, jak się zdecyduję.
A jakby się chciało zbudować botnet do ataku na polskie serwisy rządowe albo blokować tpsa, to najlepiej zainfekować naszą klasę :D

Później tpsa patrzy, a tu wszystkie jej wlasne modemy jej wlasne linie, blokują ją samą :D
Musiała by samoistnie się wyłączyć :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Zulowski | 14.12.2010 5:21#25

@atrsa (niezalogowany)
Jak to musisz? Możesz uruchomić przeglądarkę ZANIM się podłączysz do internetu i ją skonfigurować...
Nawet domyślnie tak jest w Windows 2003 Server ;)

Avatar
zbigu (niezalogowany) | 14.12.2010 10:36#26

@command-dos
a dzięki Ci za życzenia dla windziarzy. właśnie mnie dopadło ścierwo. praktycznie nic nie zrobiło, wszystko jest, powiem więcej nawet nic nie mogę usunąć, nawet z uprawnieniami admina. zmodyfikowało prawa dostępu, cud miód i orzeszki. a pomogła płytka tak opluwanego linuxa, live cd. udało się skopiować i uratować dane.

Avatar
_asd (niezalogowany) | 14.12.2010 11:44#27

dajcie jakiś namiar na to, chciałbym to podłapać

Avatar
zbigu (niezalogowany) | 14.12.2010 13:00#28

@_asd
ja też chciałbym to namierzyć, ale jak? AVG nawet nie stęknął a system już do bani.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomimaki | 14.12.2010 14:15#29

Hm. Ciekawe jak z zabezpieczeniami u mniejszych dostawców reklam...

Avatar
Jontek900 (niezalogowany) | 14.12.2010 21:52#30

No masakra jednym slowem,
mnie to co prawda ominelo - ale nawet z ustawieniami konfiguracja ale "paranoja master" i tak nie mozna zablokowac wszystkiego. Ja rozumiem ze na jakichs amatorskich stronach moze sie znalesc cos takiego ale google/ms?.
Zeby bylo smiesznie - w obydwu przypadkach bez skryptow "nie pojedziesz"...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Dimatheus | 16.12.2010 13:09#31

Hej,

@ Zulowski - "A jakby się chciało zbudować botnet do ataku na polskie serwisy rządowe albo blokować tpsa, to najlepiej zainfekować naszą klasę :D"

Kurcze, scenariusz dramatyczny, ale w 100% realny. Przypomina mi się taka jedna amerykańska firma handlująca stalą, której infrastruktura informatyczna padła niemalże całkowicie jakieś 2 tygodnie temu. Prawdopodobnie ktoś wpuścił coś poprzez FB... Masakra.

Pozdrawiam,
Dimatheus

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Huawei E583C

Test przenośnego routera 3G
Test: PocketBook Pro 612

Biblioteka w kieszeni
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av