Wkrótce nowy Amarok

24.11.2008 19:01, Autor: Adam Wróblewski (adam9870), Kategoria: News
NewsImage

Ukazała się wersja RC 1 nowego Amaroka 2.0 - popularnego odtwarzacza muzyki dla systemów uniksopodobnych. Jest ona powiązana z czwartą odsłoną KDE i ma za zadanie przetestowanie funkcjonalności, dostępnych później w wersji finalnej.

Projekt wkracza w fazę zamrożenia, co oznacza, że zestaw funkcji, który znajdzie się w ostatecznej wersji nie będzie się bardzo różnił od tego, co znajdziemy w RC1. W stosunku do ostatniego wydania testowego dodano możliwość kasowania i edycji nazw poprzez przeglądarkę listy odtwarzania za pomocą klawiatury. Widoki podstawowy i zaawansowany są synchronizowane podczas edycji pliku, drugi z nich zawiera od teraz także przycisk Usuń. Prócz tego pojawiła się funkcja pozwalająca na import statystyk z iTunes, informacje na temat ścieżki mogą być zmieniane ponownie z poziomu przeglądarki plików, z kolei opcja o nazwie "Pokaż aktywne utwory" została przeniesiona z listy menu kontekstowego paska narzędzi do playlisty.

Więcej informacji na temat pierwszej kandydatki Amaroka 2.0 na stronie twórców.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (34)  

Avatar
penguin (niezalogowany) | 24.11.2008 19:09#1

uzywalem galezi 1.x bardzo dlugo. z doswiadczenia powiem iz naprawde jest to bardzo dobry odtwarzacz muzyki. konkretny, bez tysiaca zbednych bajerow (eh ten winamp...), jedyne to co potrzeba w swietnej otoczce funkcjonalnosci.

rownowage taka trudno osiagnac. na ten przyklad amarok sam pobiera okladki albumow czy sciaga tagi do empetrojek, ale nie posiada np. odtwarzacza filmow czy przebajerowanych wizualizacji.

amarok- imho najlepszy odtwarzacz muzyki na komputery osobiste. od paru miesiecy uzywam winampa i faktycznie nie jest zly, ale amarok zdecydowanie lepszy jesli chodzi o moje wymagania.

Avatar
DemolkaNV (niezalogowany) | 24.11.2008 19:09#2

Muszę przyznać, że wersja 1.4.10 Amaroka jest spoko, i my wystarcza... lecz jesli mają ją jeszcze usprawnić to się nie obrażę :D

Mam nadzieję, że jakościowo Amarok będzie stał na wyzszym poziomie niz KDE 4.1. Najnowsze KDE po spotkaniu z Arch'em skończyło swój żywot na śmietniku....

Avatar
kAsia2 (niezalogowany) | 24.11.2008 19:30#3

na moim ubunciaku działa bardzo dobrze, bardzo dobry program

Avatar
Raffael (niezalogowany) | 24.11.2008 19:31#4

Amarok jest fajny ale jak dla mnie to za duży kombajn, mi w zupełności wystarcza Exaile.

Avatar
ludvick (niezalogowany) | 24.11.2008 19:32#5

Świetnie! Wspaniały news!

@Redakcja
...a może by jakiś mały newsik o 2. urodzinach Siduxa...?

Avatar
Filozof (niezalogowany) | 24.11.2008 19:34#6

@DemolkaNV: a ja właśnie używam KDE 4.1.3 (Kubuntu) i chociaż czuje się, że jest jeszcze wiele niedoróbek - to warto. Nic nie zastąpi tej satysfakcji, gdy coś, co do tej pory szwankowało, po aktualizacji zaczyna pracować jak należy :D

A poważnie, wracając do tematu: kusi mnie, żeby już wypróbować Amaroka, ale na razie się wstrzymuję. Poczekam do oficjalnego wydania... Niemniej miło jest czytać o nowych usprawnieniach i o tym, że "stable version will be very soon" ;)

Avatar
Killavus (niezalogowany) | 24.11.2008 20:05#7

Muszę przyznać, iż wiedziony ciekawością zawędrowałem na oficjalny blog Amaroka i zobaczyłem ogromny postęp jeżeli chodzi o interfejs. Nie jest tak źle jak na początku mi się wydawało - prawostronna playlista nie jest wcale taka zła. Co prawda, nie wiem jak będzie się to sprawdzało przy większych kolekcjach, ale myślę, że wszystko pójdzie dobrze.

Oby więcej takich aplikacji! 1.4, pomimo mułowatości przy dużych kolekcjach jest wciąż moim 1. odtwarzaczem muzyki. Bardzo żałuję, iż nie ma wersji dla Windows.

Pozdrawiam.

Avatar
pinoteres (niezalogowany) | 24.11.2008 20:11#8

żeby to się jeszcze jakoś z gnome'm komponowało :/

Avatar
RS (niezalogowany) | 24.11.2008 20:14#9

Bedzie nowy Amarok czy będzie tylko nowo wygladał.
Jakość, jakość, jakość i jeszcze raz jakość.
I tak najlepszą jakość muzyki daje WMP.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 24.11.2008 20:28#10

KDE4 to chaos na ekranie tak jak Vista. A Amarok jest fajny

Avatar
Qwerty (niezalogowany) | 24.11.2008 20:33#11

ten program to przerost formy nad treścią... gdzie te czasy, gdy Winamp (ten 2.x), XMMS pełniły palmę pierwszeństwa...

Avatar
sirsimon (niezalogowany) | 24.11.2008 20:59#12

Świtnie! Ciekawe czy w tym roku będzie fianl. Czekam z niecierpliwością!

Avatar
Szyna (niezalogowany) | 24.11.2008 21:22#13

Jako, że używam środowiska GNOME, to wygodniej jest mi używać Exaile, który całkowicie spełnia moje potrzeby, ale muszę przyznać, że Amarok to chyba najlepszy odtwarzacz muzyki na KDE i ogólnie na Linuksa. Oby twórcy nadal go udoskonalali i rozwijali w dobrym kierunku ;)

Avatar
Ranndolf (niezalogowany) | 24.11.2008 21:33#14

A jak dla mnie Amarok 2.0 to jednak krok wstecz... uzywałem go przez pewien czas na Archu i po jakims czasie stwierdziłem, ze wygodniejszy jest jednak Amarok 1.4 a 2.0 nie posiada wielu waznych dla mnie funkcji (albo są one poukrywane tak, ze nie dotarłem do nich :/) wiec na kompie wulądował spowrotem amarok 1.4 i do teraz słuzy mi pięknie

Avatar
kkj (niezalogowany) | 24.11.2008 21:44#15

@Filozof

Wersje RC spokojnie już można instalować. Jak ewentualnie coś będzie źle działało to będziesz miał satysfakcję po późniejszej aktualizacji do wersji finalnej. :)

Avatar
anonim (niezalogowany) | 24.11.2008 22:00#16

@RS
"I tak najlepszą jakość muzyki daje WMP."
Ty to się z księżyca urwałeś. Nawet na Windowsie istnieją lepsze programy do słuchania muzy od tego WMP, np. Foobar2000.
Widzę, że nudzi ci się i szukasz wojny, to już nie jeden tak tego typu twój komentarz na tym wortalu.

Avatar
Darkiii (niezalogowany) | 24.11.2008 22:11#17

Próbowałem z exile i niestety zacina przy odtwarzaniu kiedy mam włączonego compiza, a amaroczen? odtwarzał bez zająkniecia. Wbrew pozorom to duża wada.

Avatar
RS (niezalogowany) | 24.11.2008 22:49#18

@anonim
Próbowałem poeksperymentować z dźwiękiem i udało mi się ustawić najlepeij jak można. W Amaroku jest także korektor graficzny ale troszkę taki on sobie.
Lepsza jakość dźwięku (niż na Amaroku) jest na SMPlayer. Jest tam również korektor więc coś można podbarwić.

Ja po prostu słyszę różnicę w jakości na różnych systemach.
Na moje uszy najlepszy jest WMP (jest tam również mocny korektor który przerasta możliwości mojego tu sprzętu).
Foobar miałem na hdd jakieś 2 tyg. temu i jeszce tego samego dnia odinstalowałem.
Foobar to szkaradzieństwo. Co w nim takiego szczególnego.
"Widzę, że nudzi ci się i szukasz wojny," Nie potwierdzam i nie zaprzeczam ;)

Avatar
kakadu (niezalogowany) | 24.11.2008 23:25#19

@RS - ja zawsze myślałem że jakość dźwięku zależy, tylko i wyłącznie, od kodeków i sterownika, a nie programów...

Avatar
Katarrrynka (niezalogowany) | 24.11.2008 23:54#20

Mocno próbowałam przekonać się do amaroka ale się niestety nie udało jakoś tak mi nie podchodzi :/ I to jako całość. Wygląd, obsługa dźwięk. Jeszce te problemy z głośnikami :( Nic kompletnie nic mi się nie podoba używam go tylko do słuchania radia przez neta, bo jak na razie nie udało mi się tego ustawić w innym odtwarzaczu. Mimo wszystko życzę mu i jego twórcom dalszego pomyślnego rozwoju i rozwijania skrzydeł ^^ . Każda nowa wersja cieszy.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 25.11.2008 0:01#21

Foobar2000 i foo_ava to piękno, funkcjonalność i czystość dźwięku.

Miałem kiedyś bete Amaroka2, ale sypał się, nie dało się całkiem wywalić środkowego okna z gadźetami. Sprawdzę może aktualke...

Avatar
Razi (niezalogowany) | 25.11.2008 0:04#22

KDE4.1 mi się szczerze mówiąc podoba, fajny pomysł z tymi widgetami (i ikony pulpitu w widgecie).

Ten Amarok 2 wygląda fajnie, ta wcześniejsza wersja miała koszmarną stabilność, mam nadzieję że teraz będzie lepiej, na razie mi się nie spieszy z przesiadką

Avatar
slon (niezalogowany) | 25.11.2008 0:27#23

a ja tam lubie BMPX :] pod linuchem

Avatar
atavus (niezalogowany) | 25.11.2008 0:27#24

no, to jeszcze tylko na stabilne wydania kaffeine i konversationa czekac i juz mozna sie na amen na kde4 przesiadac :>

Avatar
Dredcore (niezalogowany) | 25.11.2008 0:46#25

Amarok to fajny odtwarzacz, korzystałem z niego na open suse... Na GNOME jednak polecam połączenie mpd + sonata, szybkość muzycznego demona i prostota playera zarazem, a różnicy dźwięku przynajmniej ja nie odczułem (nie korzystam z korektora; altusy 140 na każdym grajku brzmią tak samo ;/ ...)

Avatar
lith (niezalogowany) | 25.11.2008 0:56#26

JA do odtwarzania muzyki mecze sie z winampem + DFX... nieporeczne to, ale narazie nic lepszego nie znalazlem.
Foobar2000 jest sobie na dysku, bo tak go wszyscy chwalili to chcialem sprobowac, jednak wiekszej roznicy nie zauwazylem- tkai jakis przytlumiony ten dzwiek troche- nie wiem co ma byc w tym lepszego.

W kwestii samego amaroka to w mojej krotkiej przygodzie z linuksem znalazl sie tylko na chwile i to dzisiaj czyli juz w dniu instalacji windy- jako ostatni program linuksowy, ktory chcialem zobaczyc jak wyglada i jak dziala. Co prawda w glebsze opcje nie mialem czasu sie wglebiac, ale pierwsze wrazenie... jednak negatywne. NA pierwszy rzut oka wydajes ie byc jescze wiekszym kombajnem od winampa, wlacza sie tez dlugo, dluuugo. W dodatku nie widzial plyty CD, gdy wlozylem ja do napedu . Niejaki banshee czy jak tam- ktory byl domyslenie zainstalowany na tym ubuntu, mimo, ze wygladal mniej okazale to jednak dzialal znacznie lepiej- wlaczal sie szybciej i tak nie mulil, bez problemu odtworzyj ta plyte CD, w dodatku wydal mi sie bardziej przejzysty.
Biore pod uwage mozliwosc, ze jakby w tym amaroku pogrzebal to moze by cos sensownego ustawil, ale nie ukrywam spodziewalem sie czegos lzejszego.

Avatar
musk (niezalogowany) | 25.11.2008 1:41#27

Amarok 2 to zupełna porażka, szkoda bo 1.4 jest świetny.

Avatar
Fantomas (niezalogowany) | 25.11.2008 7:34#28

Amarok2 to bardzo nieudany program (zresztą jak całe KDE4). Wygląd odrażający - na siłę wepchnięte plasmoidy które zajmują pół okna i ogromne przyciski sterowania. W playliście brak kolumn, brak searchbara w przeglądarce kolekcji. Po co instalować coś co ma mniejszą funkcjonalność? Może w wersji 2.4...

Avatar
sabby7890 (niezalogowany) | 25.11.2008 8:33#29

@lith

U mnie Amarok otwiera się w ułamek sekundy, natomiast Banshee (jako, że jest napisany w C#) otwiera się 1.5 sekundy. Chyba Ci się programy pomlyliły, bo to raczej niemożliwe żeby Banshee otwierał się szybciej (Banshee to konkretny kombajn z odtwarzaniem wideo etc).

@RS

Zazwyczaj dobrą "jakość" niektórzy osiągają podkręcając bas i górę i wycinając środek. Ustaw tak Amaroka. Jeśli masz szumy na Linuksie - wyłącz po prostu mikrofon i szumy znikną (takie szumy będziesz miał też na Windzie, jednak mikrofon jest domyślnie ciszej i dlatego ich tak nie słychać). Przecież te programy odtwarzają jedną i tą samą MP3, więc jak jakość może się zmieniać? Panowie, to jest komputer, zera i jedynki, albo odtwarza tak samo jak oryginał albo nie odtwarza w ogóle.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 25.11.2008 11:43#30

@Razi
Mnie KDE 4.1 też podoba mi się ogólnie ale co z tego, że działa jak działa... Powiem szczerze, że wolałbym brzydkie, funkcjonalne i dopracowane KDE niż wybajerowane, które działa średnio, niektórych elementów aż strach dotykać.
Może i to środowisko będzie fajne w przyszłości ale nazywać go teraz stabilną wersją to mocna przesada bo dla mnie to wciąż wczesna beta.

Co do Amaroka to przyznam się, że dwójka rozczarowała mnie tak samo jak Winamp 5 do którego już nigdy nie wróciłem. Starsza wersja Amaroka była bardzo fajna a nawet najfajniejszy odtwarzacz jaki widziałem.
Nie rozumiem podejścia programistów, albo robią odtwarzacz muzyczny i niech tego trzymają się albo robią jakiś kombajn a za kombajnami wcale nie przepadam.
To samo jest z nero, jak służył on tylko do nagrywania płyt to był fajny, ale jak potem zrobili z niego dziwactwo to po prostu zawiodłem się mocno.

Avatar
Stefan (niezalogowany) | 25.11.2008 20:42#31

Bardzo dobry odtwarzacz, ale nie dorasta do pięt foobarowi.

Avatar
shadowrider (niezalogowany) | 25.11.2008 23:47#32

Ale co z jakoscią? Największym jego minusem jest kaszaniasty dźwięk. Może na komputerowych gwizdkach tego nie słychać ale przy kolumnach podłogowych to porażka - brzmią tak samo jak te gwizdki. Dobrze że jest Audacious.

Avatar
Bananikus (niezalogowany) | 26.11.2008 18:07#33

Amarok 2.0 jest jak KDE 4.0. Nowa technologia, ale wielu funkcji brak. Więc nie liczcie, że nowy amarok zwali was z nóg. Będzie kolejne narzekanie jak na KDE4. A ja zawsze byłem zafascynowany kde 4.0, gdy wszyscy na to pluli. Teraz ja pluję na nowego Amaroka: ta środkowa przestrzeń dla plasmoidów jest beznadziejna i niefunkcjonalna. Brakuje podstawowych podstaw np. equalizera. Więc nie róbcie se nadzieji. Oczywiście kde 4.1.2 jak dla mnie jest idealne. Jeszcze jakieś wątpliwości?

Avatar
Buniol (niezalogowany) | 27.11.2008 17:15#34

Postarajcie się o Foobara na Linuksa dobry program byście mięli .Pozdro Windows pozdro Linuks

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Test Garmin Forerunner 610

Osobisty asystent treningowy
Test Sharp AQUOS SH80F

Warto (byłoby) się szarpnąć
Recenzja Samsung NP530U4B

Ultabook z nadwagą
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av