w większości gazet byly pełnewersje tego bo to teraz jest darmowe do użytku domowego tylko rekalmy się wyświetlają. tylko że to lipa jest.
Po co ten program tutaj został zamieszczony skoro download nie działa?Gdybym chciał samego opisu to wpisze sobie darmowe edytory i wejdę na inną stronkę następnym razem!Moja dobra rada zamieszczać tylko programy z możliwością pobrania!
była pełna w NEXT-cie...
nabylem worksa z pcformat! wczesniejsze spotkanie z nim byly pozytywne ale gdy otworzylem srednio-zaawansowano sformatowany plik to works sie wylozyl, tabele i obrazki wstawia gdzie popadnie. do uzytku domowego celem pisania podan i listow wystarczy, ale dla przecietnie uzdolnionego studenta to polecam openoffice no chyba ze MSoffice za 199. zbyteczny produkt
@gringo "...Można gadać Microsoft niedobry jak demokracja ale do tej pory nie ma nic lepszego." Może to i tak zależy od punktu widzenia, ale czy widziałeś kiedyś darmowego Openoffice. Po co płacić za coś czego się i tak w pełni nie wykorzysta. Duża część ludzi ma MS Office na licencji "ukradnij". A można uczciwie, tylko trzeba chcieć. A co do Worksa 9 -- bardzo szkoda, że firma nie udostępniła go z tymi reklamami (można się przyzwyczaić do nich) do pobrania. Miałem go zainstalowanego w takiej wersji, jest nie zły.Wygrał i tak Openoffice z powodu jego darmowości i jest rozbudowany bardziej, może nie umywa się do MS Office (jak sądzą niektórzy), ale ja go naprawde lubie.
Dobry dla początkujących, albo nie wymagających. To jest przedszkole. Normalnie używa się Open Office (i za tym głosuję i polecam) lub MSO.
Kupiłem go w jakiejś gazecie za 6,50PLN BOMBA Do uzytku domowego spoko . Można gadać Microsoft niedobry jak demokracja ale do tej pory nie ma nic lepszego.
Najzabawniejszy jest fakt, ze niby mozna go uaktualnic do pelnej wersji Office ale w praktyce tego sie nie da zrobic. Sam Microsoft pisze o tym na stronie wsparcia technicznego. Ponadto wersja 9 SE czyta poprawnie tylko dokumenty pochodzace z pakietu 2007. Pliki z wczesniejszych bledow otwierane sa z bledami. Co MS na to? Ano MS radzi by przekonwertowac pliki utworzone np. w Office 2003 na postac pliku generycznego (*.rtf) Poprostu boskie :-) Dodatkowo radza by plik otwierac wylacznie przez menu aplikacji Works poleceniem Otworz... W przypadku innego otwarcia np. najbardziej intuicyjnego 2x kliku na pliku - otworzy sie nam - uwaga werble - plik ale niektore elementy po jego otwarciu moga byc pominiete. Pliki z tabelami lub bardziej zaawansowanym formatowaniem niestety beda zle odczytane. Jednym slowem - propozycja chybiona i nie warta odnotowania. Jesli natomiast ktos chce sie pobawic i ma na zbyciu 6.50zł to moze nabyc MS Works w wersji 9 SE PL wraz z gazeta PC Format.
to nie jedyny program "tylko do kupienia", więc odpuście sobie te zarzuty o reklamie. być może to tylko reklama, ale nie jedyna, i nie tylko MS ma takie oprogramowanie.. Works - program dobry dla niewymagających cudu :) Podstawowe funkcje są, szybki i w miarę stabilny (bije pod tymi względami OOo na głowę..)
Wszystko jest ok ale dlaczego cena to 219zl!!!??? skoro z normalna "ludzka" marza mozna go kupic juz za 60zl!!! hmmm chyba dlatego ze sklep sklepowi nie jest rowny:-)
ale kupa daj pas nie mozna pobrac ale ...
Ściągnąć nie można, ale można kupić w Vobisie, czyli program jest dostępny. Więc nie wiem, nad czym tak marudzicie..
darmowa reklama, wiec o co się rzucać?Ze tak jak jak wszedłem tutaj żeby zobaczyć reklamę?;/
Dodatkową zaletą jest fakt, że z programu Works można dokonać w przyszłości uaktualnienia (upgrade) do dowolnej wersji pakietu z rodziny Microsoft Office. Jak to zrobić??
to samo co wszyscy:((( to bezsensowne...!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ja równierz dołączm się do tych komentarzy bez sensu jest umieszcznie programu którego nie da się ściągnąć na stronie do ściągania programów. Wogóle tego nie rozumiem
Dokładnie tak samo pomyślałem wchodząc tutaj - byłem ciekaw czy ktoś już to zarzucił serwisowi.. :) Jest - więc OK, ja się tylko dołączam! Bez sensu.
nie rozumiem jednego. Po co umieszczać ten program "na łamach" waszego portalu, skoro "producent nie udostępnia wersji testowej pakietu", nie ma żadnego odnośnika (oprócz Microsoft Corporation)... Po co to tu jest? Jesteście sponsorowani przez Microsoft? Umieszczanie w "programach do ściągnięcia" programów, których nie można ściągnąć? Nie rozumiem. To w takim razie powinniście umieścić tu na takich samych zasadach opisy systemów Windows. A ja ich nie widzę... Wybaczcie, bez sensu jak dla mnie.
Moja opinia o owym programie jest zgoła inna. Kupiłem go wersji OEM za 50 PLN. Śą firmy, które sprzedają go wraz z nowym PC lub notebookiem, są i takie, które sa bardziej elastyczne i sprzedają go z jakimś komponentem z wnętrza PC i tak go kupiłem. Całośc wyniosła mnie 78 PLN Nie wiem czy mam w ten sposób pirata czy nie, ale po zainstalowaniu go zalogowałem się na stronie MS podałem nr OEM i wszystko jest ok. Działa. Co do samego programu. Wybrałe opcje instalacji full tj ok 225 MB. Edytor tekstu przypomina mi starego worda z office 97 lub starszego. Dla zastosowań domowych, mi wystarcza. Arkusz kalkulacyjny z wyglądu też przypomina starszego excella. Nowosć dla mnie to wykresy. Są one nieco uboższe w kreatorze wykresu (wybór kształtów itp) niż officach 2000 i nowszych. No i jeszcze nie doszedłem jak w edytować w arkusz. Gdyż albo widzę wykres na cały ekran, albo tabelę. Moje lenistwo i brak potrzeby zrobienia czegoś w tym stylu mnie na razie powstrzymuje:)) od zanelezienia rozwiązania. Co do prezentacji to oprócz odpalenia interfejsu jeszcze jej nie próbowałem, tak jak i organizera, aaa chyba jest jakaś nawet minibaza danych. Dla każdego kto działał na programach officowych z MS posługiwanie się Worksami jest banałem. Jakie są jeszcze jego zalety oprócz ceny. Szybkość uruchamiania o wiele szybsza niż np Openoffica. Kompatybilność z bogatszym i droższym officem, starsze worksy z tego co wiem miały z tym duże problemy. Tu otworzysz dokument doc, xls, ppt, czy rtf. To samo możesz zrobić z nowostworzonym przez siebie dokumentem w worksach, zapisać je w wyżej wymienionych formatach dostępnych od wersji biurówek 95 do Office 2003, a od biedy w rtf. Dla mnie to wypas za tę cenę? Bo cóż można robić w domu? oprócz paru pisemek, wypracowań, mało skomplikowanych prac zaliczeniowych, prostych wykresów, tabel, czy nawet obrabiania dokumentów, danych przyniesionych z pracy do domu. Oczywiście jak ktos ma pieniądze, robi dużo i mocno skomplikowanie, niech sobie kupi wersję edu offica za cztery stówy. Ja mam to czego szukałem. Wychodzę z założenia, że nie trzeba kupować całej mleczarni by się napić szklankę mleka.
Bardzo uproszczony pakiet biurowy w porównaniu do pełnej wersji Office, jeżeli miałbym wybierac pomiędzy darmowym OpenOffice a Works, wybrałbym Oo. Nie będę opisywał szczegółów, ale bardzo dziwnie pracuje się z Works, generalnie wrażenie nie za szczególne. Kupiłem i się rozczarowałem. Nie popełniajcie tego Worksa!