Works 9.0 - więcej szczegółów

02.08.2007 11:40, Autor: Wojciech Kowasz (Docent), Kategoria: News
NewsImage

Dwa dni temu pisaliśmyo planach Microsoft co do wydania nowej wersji pakietu biurowego Works oznaczonej numerem 9.0. Pakiet ten miał być dostępny za darmo pod warunkiem, że użytkownik zgodzi się oglądać reklamy umieszczone w programie. Pojawiły się również spekulacje, że Microsoft zechce równocześnie uruchomić Works jako usługę hostowaną on-line i w ten sposób rozpocząć poważną konkurencję z Google Docs and Spreadsheet.

Dzisiaj pojawiło się kilka nowych informacji na ten temat. Najważniejszą jest fakt, że oprócz wersji adware pakietu Works 9.0 w sprzedaży pojawi się także wersja komercyjna bez reklam. Jej koszt ma wynosić 39 dolarów (czyli o 10 dolarów mniej, niż obecnie Works 8.0). Po drugie już wkrótce rusza oficjalny program pilotażowy wersji z reklamami - została ona przekazana do wytypowanych partnerów OEM. Nie wiadomo jednak, w jakich krajach i do ilu użytkowników trafi ta próbna wersja. Microsoft ujawnił tylko, że reklamy pojawią się w panelu zadań i na ekranie startowym.

Źródło: ZDNet
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (13)  

Avatar
Tomek (niezalogowany) | 02.08.2007 12:20#1

Mam Works 8.0, bo dolaczyl go producent do laptopa. Jeżeli ktoś wcześniej pracował z MS Office albo z OpenOffice to taki Works to strasznie okrojona wersja. Aż za bardzo okrojona wersja. Przez to nie wróżę mu i tak przyszłości nawet jak będzie z reklamami i za darmo.

Avatar
Robert (niezalogowany) | 02.08.2007 12:37#2

ja go wezme ale bez reklam.

Avatar
Smaky (niezalogowany) | 02.08.2007 12:52#3

Przy takim OpenOffice wygląda tragicznie i jeszcze ma reklamy. MS traci tylko czas i pieniądze.

Avatar
Pawel M. (niezalogowany) | 02.08.2007 13:07#4

Ciekawe, czy producenci OpenOffica lub dystrybucji Linuksa również będą mogli umieszczać swoje reklamy :].

Avatar
Michal (niezalogowany) | 02.08.2007 13:25#5

Mam Work'sa 8.0 bo dolaczyli mi do laptopa.
Wczesnielem mialem OpenOffic'a i teraz juz nigdy do niego nie wroce.

Works jest szybszy, stabiniejszy i wygodniejszy od OF no i w koncu to amerykanskie dizelo a nie ;)

Avatar
john90 (niezalogowany) | 02.08.2007 14:55#6

@Michał napisał :


"Works jest szybszy, stabiniejszy i wygodniejszy od OF no i w koncu to amerykanskie dizelo a nie ;)"


No gościu-ale tu to przesadziłeś i to zdrowo -chyba nigdy nie byłes w Ameryce i nie widziałes tego co produkują - ewentualnie twoje wnioski są chyba z tego co widziałeś na filmie Scooby Doo.

Avatar
jonu (niezalogowany) | 02.08.2007 16:15#7

Pamiętam dobrze jak dawniej sie pracowało w MS Works 4.0 :))

Avatar
Michal (niezalogowany) | 02.08.2007 22:07#8

john90:
Bylem i pracowalem tam(w zawodzie).
Amerykanie maja to do siebie ze jesli cos robia to robia jak najlepiej potrafia.
U nich kazdy projekt jest analizowany pod katem zyskow.
Zatem liczy sie tylko innowacyjnosc(zysk)..

Avatar
Smaky (niezalogowany) | 03.08.2007 12:22#9

@Michal
Podobnie budują mosty?

Avatar
tjp (niezalogowany) | 03.08.2007 20:12#10

Pamiętam jeszcze Worksa 3.0, to było daawno temu (hitem wtedy był Prehistoryk 2), uczyłem się na nim uzywać edytora tekstowego ;-)
Nie wiedziałem nawet, że to coś jeszcze żyje!

Avatar
anonim (niezalogowany) | 14.08.2007 18:11#11

works jest bez edytora prezentacji a oo ma go

Avatar
gall (niezalogowany) | 24.08.2007 8:37#12

Rzeczywiście, Works nie ma edytora prezentacji, a jedynie Viewera. OO jest stukrotnie lepszy, a M$ Office 2007 dwustukrotnie (chyba, że nie możesz przyzwyczaić się do Wstążek).

Avatar
rozsądny chyba gość (niezalogowany) | 04.11.2007 23:35#13

Potrafię (i robię to) napisać kompletną, prawie dowolnie skomplikowaną aplikację działającą przez pakiet Office. Ale czytająć niektóre komentarze, przypomina mi się inne znaczenie słowa burak...
Stosuję worksa 6 cały czas, bo jest leciutki (szybki), a przy tym niezawodny. Ma przydatną funkcję - pakiet nie musi był włączony, żeby kalendarz wyświetlał alarmy. Nie mam zamiaru się przesiadać na tego nowego worksa, bo najważniejsze (czyli szybkość) weźmie w łeb. Żeby sobie napisać domowe pisemka, podliczyć coś na arkuszu, czy zapisć w bazie - worksy są idealne. Jeżeli ktoś wybrzydza na worksy, a zachwala Office i używa go do pisania listów do dziewczyny, w pracy daje to narzędzie sekretarce do podliczania nadgodzin a o Visual Basicu tylko mgliście słyszał (lub nie) - to co o kimś takim myśleć?

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Recenzja Samsung NP530U4B

Ultabook z nadwagą
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av