Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Wydajność kart graficznych, a jakość grafiki w grach

Karty graficzne z roku na rok stają się coraz wydajniejsze.
Ba, niemalże co roku pojawiają się na rynku nowe rodziny kart graficznych, zwykle o wiele wydajniejsze od poprzednich, "rewolucyjne".

Przytaczając historię nVidii:
GeForce Fx 5xxx - Rewolucja: DirectX 9.0
GeForce 6xxx - Rewolucja: DirectX 9.0c (Shader Model 3.0, HDR)
GeForce 7xxx - Rewolucja: Lepszy AA
GeForce 8xxx - Rewolucja: CUDA, PhysX, DirectX 10.0 (Shared Model 4.0), Zunifikowane Shadery ...
GeForce 8xxx (G92) - Rewolucja, a raczej ewolucja: polepszona wydajność
Geforce 260-285 - Rewolucja: wyższa wydajność, prawie podwojona ilość shaderów
GeForce 210-240 -Rewolucja: DirectX 10.1
GeForce 4xx - Rewolucja: DirectX 11, Teselacja, gigantyczna wydajność oblicznieniowa
GeForce 5xx - Ewolucja: polepszona wydajność

Prawie każda rodzina kart miała przynieść "fotorealistyczną" grafikę, piękne efekty oraz ogromną wydajność

Jak to się ma do gier?
No ni jak!
Grafika w grach od jakiegoś czasu stoi w miejscu, jeśli się polepsza to bardzo powoli.
Kilka lat temu twórcy gier komputerowych na tyle sprytnie manipulowali obrazem, że pomimo wiele gorszej wydajności kart graficznych oraz ograniczonych technologi potrafili tworzyć obraz w grach który potrafi do teraz jeszcze przyciągnąć gracza.

Jako pierwszy przykład przytoczę NFS Underground. Nie była to gra reklamowana jako rewolucyjna pod względem grafiki, a do teraz jeszcze trzyma poziom.
NFS Underground został wydany w 2003 roku, czyli 7 lat temu. To dosyć długi okres jak na branże komputerową. Nie wykorzystywał zaawansowanych technik. Był grywalny nawet na takich z dzisiejszego punktu widzenia zabytkach jak GeForce 4, który obsługiwał tylko DirectX 8. Wydany rok później Underground 2, mimo wyższych wymagań (chociaż i tak nie dużych) oferował jeszcze lepsza grafikę. Moim subiektywnym zdaniem grafika z tamtych gier miała coś w sobie, była po prostu ładna.

Drugim przykładem będzie legenda - FarCry. Grafika bajeczna, piękna, majstersztyk twórców. Dziś pewnie żadna niskobudżetowa gra nie powstydziła by się takiej grafiki. Grafika z CryEnergine polepszona o wyższej jakości tekstury (odpowiednie do ilości zainstalowanej na kartach pamięci) , efekty (które zresztą zostały wydane w patchu: HDR itp) była by nawet dziś konkurencyjna.

Wisienką tamtych czasów moim zdaniem może być Max Payne 2. Posiadał zadowalającą grafikę - nawet dziś nie odstraszającą specjalnie - oraz nawet jak na tamte czasy niskie wymagania. Wykorzystywał kilka technologi: PS 1.1, silnik Havok - które faktycznie wprowadzały rewolucję w grafice.

Dziś 7 lat później od tych gier, kiedy nawet przeciętna karta graficzna posiada gigantyczną wydajność w porównaniu z kartami tamtych czasów (przykład FX 5900: 22 GFlops vs. 480 2017 GFlops), cały arsenał technologi niewiele się grach zmieniło. Nie można powiedzieć że nic, bo to było by kłamstwo, ale w porównaniu z rozwojem kart graficznych niewiele się zmieniło.

Rewolucja ostatnich lat Crysis - wymaganie kosmiczne, grafika ładna. Ale czy na pewno? Jest klka efektów: ładna woda (ale cały czas niedoskonała, spróbujcie wysadzić samochód pod wodą to zobaczycie że nie wygląda to zbyt ciekawie), uszkadzalne drzewa (ale nie wszystkie), ładne światła, roślinność która wyglądała ładnie w filmikach promujących, a w grze już średnio. Podobnie jest z trybem DirectX 10. Troszkę polepsza grafikę, ale dużym kosztem wydajności. Ciekawostką jest że podobne efekty da się osiągnąć zmieniając kilka plików konfiguracyjnych pod Windows XP.

FarCry 2 - ta gra posiada też kilka ciekawych efektów. Płomienie - nowość w grach, ładnie przechodzące z krzaka na krzak i drzewa, ale cały czas nie jest to w 100% naturalne.

Dirt 2 - gra wykorzystująca DirectX 11, teselację. Według zapowiedzi jakość grafiki ponadprzeciętna, obiekty zbudowane z niewiadomo jakiej ilości wielokątów. Gra źle nie wygląda, ale jak na ilość zastosowanych technologi nie zachwyca.

Często jest tak że nowa technologia zamiast przynosić ze sobą rewolucyjną grafikę przynosi co najwyżej drobną zmianę wyglądu oraz ogromny spadek wydajności (DirectX 9 vs. 10)

Gry teraz może i są technologicznie lepsze, stoją na wyższym poziomie zaawansowania ale jakości grafiki to nie zmieniło tak dużym stopniu jak to było zapowiadane. W tej chwili pewnie łatwiej osiągnąć dany efekt mniejszym nakładem pracy niż kiedyś. Odwracając to: kiedyś szło osiągnąć ten sam efekt co teraz jednak większym nakładem pracy. Przynosi mi to na myśl takie wnioski że kiedyś twórcy bardziej przykładali się do tego aby dopieścić gry w każdym szczególe. Poza tym wszystkie technologię nie przynoszą takich korzyści dla końcowego odbiorcy, czyli gracza jakie powinny.

Kolejny przykład - PhysX. Zapowiadany jako rewolucyjny silnik fizyki, w tej chwili dosyć wydajnie akcelerowany przez karty graficznę nVidii. Co przyniósł w grach: głownie ładnie powiewające flagi, ubrania, burzenie ścian. Przyniósł by rewolucję gdyby na przykład za jego udziałem udało by się zrobić grę symulującą najdokładniej jak się da samochód: pracę zawieszenia, opon, silnika, układu kierowniczego, hamulcowego. Takie gry jednak nie powstają.

Powstają za to benchmarki sztucznie pokazujące moc "technologi".
Przykład? Heaven Benchmark!
Przy wyłączonej teselacji schody są płaskie. Każdy pewnie widział zrzuty ekranu.
Czyżby dopiero teselacja wprowadzała możliwość realistycznego odwzorowania schodów w grach? Wydaje mi się że pewnie więcej niż 10 lat temu w grach można było spotkać normalnie wyglądające schody.

Po drugiej stronie ringu znajdują się konsole. Zatrzymane w ewolucji kilka lat temu cały czas potrafią (z lepszym lub gorszym skutkiem) trzymać poziom graficzny komputerów. Przykładem niech będzie GTA 4. Na XBOX 360 działał dobrze, a od komputera wymaga 4 rdzeniowego procesora oraz ogromnej ilości pamięci na karcie graficznej. Co prawda jakiś w tym udział ma optymalizacją oraz konwersja.
Konsole jak wychodziło na rynek były bardziej zaawansowane od komputerów. Z czasem jednak możliwości się wyrównały, w tej chwili konsole są technologicznie za PC-tami, a jednak cały czas trzymają poziom.

Podsumowując: kilka lat temu wystarczył GeForce 4, GeForce FX lub Radeon 9xxx, DirectX 8 lub 9 oraz talent twórców gier aby cieszyć się grafiką niespecjalnie dużo różniącą się od dzisiejszej. Dziś, pomimo ogromnego rozwoju akceleratorów graficznych jakoś grafiki nie uległa ogromnej poprawie. Teraz aby zagrać w większość gier nie oferujących pięknej grafiki należy posiadać kartę za więcej niż 300 zł, aby móc cieszyć się grafiką sprzed kilku lat o wiele wyższych wymaganiach niż kiedyś. Do takich gier możemy zaliczyć np. Serię Call Of Duty. Modern Warfare, Modern Warfare 2 nie oferuje oszałamiającej grafiki, jednak wymagania ma już na tyle wysokie że nie pogramy w pełni komfortowo na komputerze sprzed kilku lat. 

Komentarze

0 nowych
Dimatheus   22 #1 24.11.2010 08:49

Hej,

@ n30 - "Był grywalny nawet na takich z dzisiejszego punktu widzenia zabytkach jak GeForce 4, który obsługiwał tylko DirectX 8."

Ge Force 4 obsługiwał sprzętowo tylko DirectX w wersji 7. Sam przez długi okres w kompie stacjonarnym posiadałem GeForce'a 4 MX440. :)

Wpis fajny - w dodatku jako przykłady podałeś moje ulubione tytuły - Max Payne i NFS. :)

Pozdrawiam,
Dimatheus

djfoxer   18 #2 24.11.2010 09:51

Gratuluje wpisu! Bardzo miło się czyta i nie sposób nie zgodzić się z autorem. O ile o kartach graficznych autor dożo napisał i ciężko coś jeszcze dodać. To na przykładzie konsol ewidentnie widać, iż programiści piszący gry na PC nie przejmują się zupełnie kwestią wydajności, optymalizacji. Oczywiście robiąc grę na np. X360, wiemy jakiego sprzętu się spodziewać i można zastosować różne tricki mające na celu zwiększenie wydajności. Jednak nawet podany przykład GTA4, pokazuje, iż wiele konwersji na PC, ale i nie tylko, jest pisanych aby tylko wypuścić jak najszybciej coś nowego. Po którym patchu, wreszcie można było odpalić GTA4 normalnie? Wielu producentów na ataki związane z wydajnością odpowiada - kupcie lepszy sprzęt. W świecie konsol nie mają wyjścia, muszą przyłożyć się do roboty. Wiadomo, iż w wielu przypadkach premiery nowych gier wiążą się, przypadkowo, z premierami nowych układów graficznych. Ehhhh, wiadomo.


Grafika w grach, no cóż. Pozwól, że się nie zgodzę :) Porównaj grafikę np. Need for Speed: Underground z Need For Speed: Hot Pursuit skok jakościowy jest olbrzymi. A że wymagania ma duże. Taka jest cena nowoczesności ;) Podobnie jest jak ktoś mówi: "kiedyś to były gry, a teraz to nawet nie ma co pograć", czyli ogólnie: "za moich czasów to [wstaw cokolwiek]" :P

anakkin   6 #4 24.11.2010 10:53

Ba! oba przytoczone NFS'y działały nawet na GeForce 2 MX 400 !! :D

przemo_li   11 #5 24.11.2010 12:24

No to autor pojechał :)

Ale z heaven się nie zgodzę! Tesselacja to bardzo użyteczna cech i robi to co można było wcześniej ale dużo lepiej.

Zapraszam do dema Wiedźmina 2 (a raczej filmików z pokazów) tam tesselacja jest wykorzystana na maksa - szczególnie na otwartym terenie!

A co do konsol to się nie zgodzę. To nie konsolę dotrzymują kroku, tylko spowalniają marsz, w końcu trzeba pamiętać aby i na nim gry działały, a w przypadku tanich portów na PC to o nich się myśli (a PC byle było), co autor słusznie zauważył.

A Crisis, gra robiona za pieniądze MS aby pokazać możliwości DX103D. Jaki inaczej miało to wyglądać niż wyeksponowaniem DX10?
Choć trzeba przyznać, że o ile można prawie to samo w DX9 to zwykle trzeba bardziej katować kartę graficzną.

PS Podobnie ma się sprawa z OGL w grach. Dalej jest używany OGL 2.1, gdy już jest OGL 4.1 .... :( (choć jest troszkę lepiej bo OGL4.1 nie wymaga Visty czy 7 do działania).

bart86   10 #6 24.11.2010 12:35

"Modern Warfare 2 nie oferuje oszałamiającej grafiki, jednak wymagania ma już na tyle wysokie że nie pogramy w pełni komfortowo na komputerze sprzed kilku lat."

z całym wpisem się nie zgodzę bo nawet mało wymagające dzisiejsze gry maja dużo lepsza grafikę od Max Payne 2 czy NFS:Underground 2 ale szczególnie kłamliwy wręcz jest ostatnie cytowane zdanie w tę grę można grać na grafikach z serii 6 które należą już do dość starych kart

autor wpisu nie brał pod uwagę rozdzielczości w jaką się gra im wyższa rozdzielczość tym wydajniejsza karta graficzna jest potrzebna i to nie mało w gry, w które zagramy przy rozdzielczości 1280x800 na słabych wiekowych grafikach ale już przy 1980x1080 będziemy potrzebowali grafiki z seri 9 lub lepszej tak samo duża różnice będą robić ustawienia grafiki w grach typu AA, jakość tektur, szczegóły obiektów, cienie itp

MaRa   8 #7 24.11.2010 12:48

@przemo_li - do ładniejszej gry trzeba nie tylko lepszego sprzętu. A producenci gier wolą konsole - wyższy zysk, mniejsze piractwo, mniej konfiguracji sprzętowych. Najbardziej dopracowane gry powstają pod koniec życia danej konsoli (czyli ok. 5 lat na rynku), jest ogromna różnica jakości grafiki z grami na początku tego okresu. Tak samo było już w komputerach 8-bitowych (np. Commodore), pierwsze gry to zaledwie kilka kresek i pikseli, ostatnie to całe wirtualne światy, a wszystko to zajmowało do 50KB.
To nie sprzęt jest ograniczeniem, kiedy już twórcy zaczną w pełni go wykorzystywać po kilku latach, pojawia się nowa generacja konsol. To zaplanowane, marketing, zbyt długo produkt nie może być na rynku bo zwyczajnie się nudzi klientom.

TestamenT   12 #8 24.11.2010 13:32

Obecnie konsole to PC z skrojonym systemem. Włączasz, wkładasz nośnik z grą i grasz. I jeszcze do tego dochodzi instalowanie gry na dysk i ściąganie aktualizacji.

Co do portów gier z konsoli na PC. Jeżeli nie zaplanowano wcześniej portu na różne platformy to wiadomo że to odbije się na wydajności jak to było w przypadku GTA3 i GTA4.

PS3 posiada 256MB RAM Xbox360 posiada 512MB RAM a na PC GTA4 bierze na dzień dobry 1250MB RAM :) Już nie wspomnę o pamięci układu graficznego.

Wspomniano tutaj o GeForce 2, ja tą grafikę jeszcze mam i to na chodzie i pamiętam jak udało mi się odpalić na tym Doom3 i dało się jakoś grać.

  #9 24.11.2010 18:22

Kiedyś w tv ktoś powiedział, że naprawdę nowy model samochodu wychodzi co pięć lat.
Podejrzewam, że podobnie jest z kartami graficznymi. Co parę lat podwaja się taktowanie szyny pamięci, a co pół roku wypuszcza się jakiś model który jest wariacją na temat bazowego produktu.

Mayron   5 #10 24.11.2010 18:33

Dobrym przykładem na niskie wymagania a bardzo ładną grafikę jest chyba Half Life 2 i silnik Source

  #11 24.11.2010 21:44

@Dimatheus:
"GeForce 4 MX" miały tyle do GF4, co rum z rumakiem :]
One faktycznie wspierały DX7, bo to było w praktyce poprawione GF 2 MX.

Nie można jednak uogólniać, bo GeForce 4 Titanium obsługiwały sprzętowo DX 8.1, zapewniały też znacznie większą wydajność.

n30   5 #12 24.11.2010 23:12

@djfoxer

To prawda że pisząc grę pod konsolę wiadomo pod jaki sprzęt się pisze i można użyć tricków.
Jednak to co się stało z GTA 4 przerosło chyba wszystkie niedoróbki optymalizacyjne jakie kiedykolwiek powstały.
Wtedy kiedy GTA 4 ukazało się na komputery, czyli jakiś czas tego standardem nie był 4-rdzeniowy procesor i 1024 MB pamięci na karcie, które ta gra wymagała.
Trzeba też zaznaczyć że grafika i wszelakie efekty nie powalały na kolana.

Zapomniałem przytoczyć właśnie przykładu najnowszego NFS. Mnie grafika w nim zupełnie się nie podoba, poza tym trąci już troszkę starością.
Modele samochodów może i są ładnie odwzorowane, ale otoczenie już nie. NFS Shift oferował ładniejszy świat, mimo że to poprzednia część gry.
Może róznice powstały z tego względu że części te tworzyły dwa inne studia.

@przemo_li

W ogólnym użyciu to teselacja wcale nie jest zła. Ale chodziło mi głównie o schody, które są po prostu płaskie.
"Choć trzeba przyznać, że o ile można prawie to samo w DX9 to zwykle trzeba bardziej katować kartę graficzną."
Właśnie chyba jest na odwrót: w DX9 można zrobić to samo co w DX10, mniej katując karte. Pod DX9 grafika wygląda podobnie, a mniej wymaga od sprzętu, dużo mniej.

@bart86

Jeśli chodzi o rozdzielczość w grach to jest to bardzo słuszna uwaga.
Jednak przeskok z 0,78 MPx na 2 MPx nie powinien byc probleme dla dzisiejszych kart. Zobacz o ile powiekszyły się szyny danych w kartach (128/256bit na 448/512bit) lub pamięci przyspieszyły (DDR3 na DDR5).
Ogólna wydajność wypełniania, teksturowania oraz przepustowość pamięci.

@TestamenT
Tak nie można porównywać konsol z PC-tami ponieważ różnią się one tekże wieloma rzeczami, między inymi procesorem, jego architektórą oraz budową.

@Mayron
Właśnie Source. Nie powstał wczoraj, tylko w 2004 roku! Do dziś wychodzą nowe gry korzystające z niego i potrafią zaoferować porządna grafikę w niewygurowanych wymaganiach.

n30   5 #13 24.11.2010 23:13

@djfoxer

To prawda że pisząc grę pod konsolę wiadomo pod jaki sprzęt się pisze i można użyć tricków.
Jednak to co się stało z GTA 4 przerosło chyba wszystkie niedoróbki optymalizacyjne jakie kiedykolwiek powstały.
Wtedy kiedy GTA 4 ukazało się na komputery, czyli jakiś czas tego standardem nie był 4-rdzeniowy procesor i 1024 MB pamięci na karcie, które ta gra wymagała.
Trzeba też zaznaczyć że grafika i wszelakie efekty nie powalały na kolana.

Zapomniałem przytoczyć właśnie przykładu najnowszego NFS. Mnie grafika w nim zupełnie się nie podoba, poza tym trąci już troszkę starością.
Modele samochodów może i są ładnie odwzorowane, ale otoczenie już nie. NFS Shift oferował ładniejszy świat, mimo że to poprzednia część gry.
Może róznice powstały z tego względu że części te tworzyły dwa inne studia.

@przemo_li

W ogólnym użyciu to teselacja wcale nie jest zła. Ale chodziło mi głównie o schody, które są po prostu płaskie.
"Choć trzeba przyznać, że o ile można prawie to samo w DX9 to zwykle trzeba bardziej katować kartę graficzną."
Właśnie chyba jest na odwrót: w DX9 można zrobić to samo co w DX10, mniej katując karte. Pod DX9 grafika wygląda podobnie, a mniej wymaga od sprzętu, dużo mniej.

@bart86

Jeśli chodzi o rozdzielczość w grach to jest to bardzo słuszna uwaga.
Jednak przeskok z 0,78 MPx na 2 MPx nie powinien byc probleme dla dzisiejszych kart. Zobacz o ile powiekszyły się szyny danych w kartach (128/256bit na 448/512bit) lub pamięci przyspieszyły (DDR3 na DDR5).
Ogólna wydajność wypełniania, teksturowania oraz przepustowość pamięci.

@TestamenT
Tak nie można porównywać konsol z PC-tami ponieważ różnią się one tekże wieloma rzeczami, między inymi procesorem, jego architektórą oraz budową.

@Mayron
Właśnie Source. Nie powstał wczoraj, tylko w 2004 roku! Do dziś wychodzą nowe gry korzystające z niego i potrafią zaoferować porządna grafikę w niewygurowanych wymaganiach.

n30   5 #14 24.11.2010 23:14

@djfoxer

To prawda że pisząc grę pod konsolę wiadomo pod jaki sprzęt się pisze i można użyć tricków.
Jednak to co się stało z GTA 4 przerosło chyba wszystkie niedoróbki optymalizacyjne jakie kiedykolwiek powstały.
Wtedy kiedy GTA 4 ukazało się na komputery, czyli jakiś czas tego standardem nie był 4-rdzeniowy procesor i 1024 MB pamięci na karcie, które ta gra wymagała.
Trzeba też zaznaczyć że grafika i wszelakie efekty nie powalały na kolana.

Zapomniałem przytoczyć właśnie przykładu najnowszego NFS. Mnie grafika w nim zupełnie się nie podoba, poza tym trąci już troszkę starością.
Modele samochodów może i są ładnie odwzorowane, ale otoczenie już nie. NFS Shift oferował ładniejszy świat, mimo że to poprzednia część gry.
Może róznice powstały z tego względu że części te tworzyły dwa inne studia.

n30   5 #15 25.11.2010 00:49

@djfoxer

To prawda że pisząc grę pod konsolę wiadomo pod jaki sprzęt się pisze i można użyć tricków.
Jednak to co się stało z GTA 4 przerosło chyba wszystkie niedoróbki optymalizacyjne jakie kiedykolwiek powstały.
Wtedy kiedy GTA 4 ukazało się na komputery, czyli jakiś czas tego standardem nie był 4-rdzeniowy procesor i 1024 MB pamięci na karcie, które ta gra wymagała.
Trzeba też zaznaczyć że grafika i wszelakie efekty nie powalały na kolana.

Zapomniałem przytoczyć właśnie przykładu najnowszego NFS. Mnie grafika w nim zupełnie się nie podoba, poza tym trąci już troszkę starością.
Modele samochodów może i są ładnie odwzorowane, ale otoczenie już nie. NFS Shift oferował ładniejszy świat, mimo że to poprzednia część gry.
Może różnice powstały z tego względu że części te tworzyły dwa inne studia.

@przemo_li

W ogólnym użyciu to teselacja wcale nie jest zła. Ale chodziło mi głównie o schody, które są po prostu płaskie.
"Choć trzeba przyznać, że o ile można prawie to samo w DX9 to zwykle trzeba bardziej katować kartę graficzną."
Właśnie chyba jest na odwrót: w DX9 można zrobić to samo co w DX10, mniej katując kartę. Pod DX9 grafika wygląda podobnie, a mniej wymaga od sprzętu, dużo mniej.

@bart86

Jeśli chodzi o rozdzielczość w grach to jest to bardzo słuszna uwaga.
Jednak przeskok z 0,78 MPx na 2 MPx nie powinien być problem dla dzisiejszych kart. Zobacz o ile powiększyły się szyny danych w kartach (128/256bit na 448/512bit) lub pamięci przyspieszyły (DDR3 na DDR5).
Ogólna wydajność wypełniania, teksturowania oraz przepustowość pamięci.

@TestamenT
Tak nie można porównywać konsol z PC-tami ponieważ różnią się one także wieloma rzeczami, między innymi procesorem, jego architektura oraz budową.

@Mayron
Właśnie Source. Nie powstał wczoraj, tylko w 2004 roku! Do dziś wychodzą nowe gry korzystające z niego i potrafią zaoferować porządna grafikę w niewygórowanych wymaganiach.

  #16 25.11.2010 05:17

Szybkie skoki wydajnosciowe komputerow nie sprzyjaja optymalizacji gier, w zwiazku z tym na starym sprzecie nie pogramy w nowosci. Konsole ze swoja wydajnoscia stoja w miejscu i to jest ich slaba mocna strona. Obecnie rozwoj domowych komputerow nakrecaja gry i odwrotnie...

Wodotryski to dla mnie sprawa dugorzedna, jesli mialbym wymienic moje ulubione silniki gier, to napewno bym wskazal na ID Tech 3/4, Valve Source+Havoc i moze X-Ray, z kolei najgorszym i czesto wykorzystywanym - Unreal Engine 3...

DawidDS4   5 #17 25.11.2010 09:18

A mnie podobają się jeszcze starsze tytuły jak Airfix Dogfighter czy Re-Volt. To dwie gry, które działały na każdym piecu i grafika jest bardzo ładna, a ustawienia gry są zawarte w plikach tekstowych, co oznacza możliwość modyfikacji parametru np: auta, czy też zmiany jego wyglądu. Mówisz o NFS Underground, a mnie się podobał Hot Pursuit 2, który miał bardziej realistyczną grafikę (w moim mniemaniu, bo taki Most Wanted to w ogóle kreskówka).

Ładny wpis.

  #18 25.11.2010 09:24

Chcecie wiedzieć, jakie daje możliwości sprzęt, a jak jest on roztrwaniany przez brak optymalizacji?

Proszę bardzo:
http://www.theprodukkt.com/kkrieger

n30   5 #19 25.11.2010 13:40

@DawidDS4

Revolt oraz Airfix Dogfighter to dwa klasyki. Gry bardzo stare oraz bardzo łądne pod wzgledem grafiki. Hot Pursuit 2 również jest dobrym przykładem starych dobrych gier. Potwierdza to że kiedyś się dało też łądnie i to tyle lat temu bez ogromnych wymagań - Pentium II 266 MHz, 64 MB RAM, akcelerator 3D. Takie komputery to za niedługo będą uchodzić za zabytki. A gra potrafi wciągnąć nawet teraz.

@lukasamd

Kkriger to już zupełnie inna liga. Tam bardziej chodzi o to w jak dużo można smieścić w małym pliczku.

Olbi   10 #20 28.11.2010 12:13

Autor chyba mało zna rynek kart graficznych, skoro pisze bzdury, iż tylko Nvidia wprowadziła rewolucję.
A gdzie takie karty, jak ATI Rage, czy 3dfx VooDoo, które dały podstawy grafiki 3D?
Brakuje tutaj też:
Radeon 9550 - 9800 - rewolucja, jako pierwszy wykorzystywał DX 9.0, a nie jakiś tam FX 5xxx, który miał problemy nawet z samym sobą
Radeon HD 5xxx - rewolucja, pierwsza karta z obsługą DirectX 11, wydajność adekwatna do ceny
GF 4xx - rewolucja - wreszcie porządna teselacja, ale chore ceny na starcie :P

Może warto czasem przeszukać dobrze internet, nim się coś napisze :P

n30   5 #21 28.11.2010 17:06

@Olbi

Czemu odrazu zakladasz ze nie znam tematu dajac za przyklady tylko karty nVidii? To sa tylko przyklady.Rownie dobrze moglbym pisac o AMD. To nie mial byc wpis o histori kart graficznych :)
Z Ati zwiazana jest pewna ciekawostka - chyba od serii 8 dostepna jest w nich teselacja.

FPPowiec   1 #22 18.04.2011 14:56

Można oczywiście zganiać na producentów gier, że nie starają się nad optymalizacją swoich produktów, że w ten sposób "wymuszają" na graczach wymianę sprzętu itp.
A według mnie prawda jest pośrodku.
Na przykład dam np. grę Just Cause z 2006 roku oraz kontynuację Just Cause 2 z 2010 roku. "Dwójka" ma czterokrotnie bardziej złożoną oprawę graficzną od pierwszej części , jednak porównując obie gry trudno stwierdzić że jest tak rzeczywiście. Mam na myśli to że nie jest łatwo stworzyć "fotorealistyczną" oprawę graficzną bez znacznego podwyższenia wymagań sprzętowych, aby tak było należy po pierwsze wprowadzić tekstury w mega duzych rozdzielczościach itp. Różnica bedzie widoczna gdy gry przyszłości będą od dzisiejszych bardziej skomplikowane nie kilkakrotnie, a kilkudziesięciokrotnie, a do tego potrzebny będzie oczywiście sprzęt z mocą obliczeniową przewyższającą dzisiejsze standardy.