Wydano kolejną wersję testową Clementine

06.12.2010 16:34, Autor: Anna Rymsza (Xyrcon), Kategoria: News
NewsImage

Pojawiła się wersja 0.6 RC 1 wieloplatformowego, darmowego odtwarzacza multimediów Clementine. Clementine to kopia znanego z systemu Linux programu Amarok 1.4, która nie wymaga instalacji bibliotek środowiska KDE.

Na pierwszy rzut oka widać nowy pasek boczny, dzięki któremu informacje dotyczące odtwarzanego w danej chwili utworu są czytelniejsze i lepiej dostępne. Belka tytułowa programu ma możliwość pokazania tytułu słuchanego utworu, a do menu trafiła opcja wyciszenia (mute). Teksty piosenek można teraz pobierać z aż 17 różnych serwisów internetowych, a z serwisu Last.fm można, poza podstawowymi informacjami o wykonawcy, pobierać tagi i liczbę odtworzeń utworu zapisaną na swoim profilu. Ponadto program ma możliwość zliczania odsłuchań i pominięć każdego utworu z kolekcji. Długo oczekiwaną funkcją Clementine, którą wprowadzono w tej wersji, jest możliwość tworzenia inteligentnych i dynamicznych list odtwarzania. Do programu trafił moduł współpracy z serwisem Jamendo oraz obsługa strumieni Icecast.

Najnowszą wersję testową oraz stabilne wydanie programu można pobrać w dziale PROGRAMY -> Multimedia -> Odtwarzacze plików audio i wideo. Program Clementine jest dostępny dla systemów Windows, Linux oraz Mac OS X.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (20)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tores1977 | 06.12.2010 16:41#1

czytaj w Google chrome.
Hmmm nie lubię Google chrome, wszędzie ta reklama :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomimaki | 06.12.2010 16:42#2

Rozwija się klementynka.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
edelmann | 06.12.2010 16:53#3

Kolejny programik o którym słychać tylko na DP
a tak na marginesie, kiedy będzie polowanie na licencję, moze jakiś konkursik z nagrodami na święta, za niedługo przecież świętujecie swoje urodziny portalu DP czyż nie?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Evilus | 06.12.2010 17:09#4

Fajnie :). Ale ja jadę na KDE4 więc wystarczy mi Amarok ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Fisiu | 06.12.2010 17:17#5

Coraz bardziej mi się ten odtwarzacz podoba. Szybki i lekki w porównaniu do Amaroka. Na dodatek Clementine jest coraz bardziej funkcjonalny.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
_ITrAB_ | 06.12.2010 17:52#6

No, no... Ciekawe. Bardzo mi się ten program podoba i nie pamiętam już dlaczego wróciłem do amaroka... Pewnie przez tą cholerną ikonkę :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
webnull | 06.12.2010 18:11#7

Jak dobrze, że istnieje klon Amaroka dla GTK - nie trzeba ładować do pamięci bibliotek KDE (przydatne na słabszych komputerach, laptopach czy Tabletach gdzie oszczędza się pamięć, procesor i pobór prądu)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
cinek40 | 06.12.2010 19:02#8

Wszędzie reklama Google Chrome. A jak powszechnie wiadomo to co się najmocniej reklamuje musi być niezłym ****** :) Co do klementynki, to jakoś mi nie spasowała, bo żarła więcej niż Winamp pamięci.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Fisiu | 06.12.2010 19:06#9

@ webnull

Jakie gtk? Przecież Clementine jest tworzony w qt4 :) Może wyglądać jak aplikacje gtk dzięki QGtkStyle ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sirion | 06.12.2010 19:30#10

Największym minusem linuxowych aplikacji nie jest ich jakaś wybrakowana funkcjonalność, bo da się znaleźć zamienniki prawie do każdego programu, ale ich szpetota. Czy naprawdę programiści nie mogą nawiązać jakiejś współpracy z grafikiem i nie mogą ucywilizować trochę tych programów? Wszystkie popularne linuxowe odtwarzacze muzyki: Banshee, Rythmbox, Clementine, Exaile nie grzeszą pięknem. Mam nadzieję, że kiedyś się to zmieni.

Avatar
Acc (niezalogowany) | 06.12.2010 19:45#11

@sirion
nie to najlepiej niech będzie tak jak pod windowsami, każda aplikacja niech wygląda inaczej i niech świeci cukierkowatością. Zero spójności jakiejkolwiek.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dragonn | 06.12.2010 20:08#12

@siron nie każdy lubi jak program przypomina świąteczną choinkę (szczególnie użytkownicy Linuksa), dla mnie każdy program ma wyglądać jak reszta systemu.
Co do odtwarzacze, właśnie go testuje i bardzo mi odpowiada. W przeciwność do innych:
exaile - lubi się wieszać
audacious - to sam co exaile
rhythmbox - wywalał przy każdym uruchomieniu że nie można załadować wtyczki nagrywania cd (czy jakoś tak) i nie mogłem znaleźć funkcji aby to wyłączyć
banshee - sam myśl o mono powoduje u mnie wymioty :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sirion | 06.12.2010 20:13#13

a czy ja mówię o świątecznej choince? Nie gustuję w takich rzeczach, wolę prostotę, ale gustowną prostotę.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Druedain | 06.12.2010 20:24#14

@sirion - jeśli brak biblioteki multimediów Cię nie odstrasza, to sprawdź Audaciousa - taki niby winampowy wygląd.
Ja się podpisuję pod @dragonem co do jednolitego schematu graficznego dla każdej aplikacji, ale co do świątecznych choinek i wyglądu, które odstraszają przede wszystkim linuksiarzy, to chyba lekkim nadużyciem to jest... Oczywiście znam wielu ludzi, którzy korzystają z oszczędnych w fajerwerki środowisk graficznych, ale dużo częściej czytam na forach o zachwytach nad pięknem KDE, czy o gadżeciarskim compizie. Mi samemu estetyka Gnome przy odpowiedniej skórce oraz korzystanie z Compiza sprzyja przyjemności z korzystania z systemu, gdyż szcześliwie mogę pozwolić na widoczne zjadanie mi przydziału procesora i RAMu.

Wracając do tematu: ze 2 miesiące temu, jeśli nie wcześniej przeniosłem się na stałe z ryhytyhymyhyboxa do Clementine, w porównaniu do ryhytyhy, jak i przez pewien czas używanego Exaile oraz Banshee (mono monem, ale czemu aż tak panicznie się tego ludzie boją? ja z banshee nie miałem problemów: ani ze stabilnością, ani z poborem zasobów) temu nie brakuje żadnej funkcji jakiej bym potrzebował, a w dodatku jest HypnoToad!!! :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dragonn | 06.12.2010 21:19#15

@Druedain oczywiście nie mam nic przeciwko compizowi, gnome (których sam używam) czy nawet kde. Ale po prostu jak ktoś piszę że takie programy clementine mu się nie podobają z wyglądu, to myślę od razu o winapie, który dla mnie jest taką świecącą choinką (gdybym używał win to pewnie bym korzystał z np. foobar-a). Ale należy pamiętać że to jest sprawa gustu, a podobno o nich się nie dyskutuje. A co do mono, jak widzę że muszę zainstalować 100MB zależność dla jednego programu to mi się odechciewa, i do tego ten straszny widok kompilacji exe i dll na Linuksie :D.

Avatar
marines (niezalogowany) | 06.12.2010 22:52#16

Szkoda tylko, że z wersji na wersję tych zależności pojawia się coraz więcej.

Avatar
mr.floyd (nie chce mi się logować) (niezalogowany) | 06.12.2010 22:55#17

pierwszy raz dowiedziałem się o tym programie z tego nieuws'a ;) do tej pory używałem exaile, ale miałem ciągłe problemy z equalizerem oraz ostatnio (po około półrocznej przerwie) sprawiał wrażenie ociężałego i zdarzało mu się przywiesić. Tu wszystko działa, w dodatku te efektowne przejścia między utworami, animowana ikonka w tray'u, na razie jestem mile zaskoczony, mam nadzieję, że na dłużej u mnie zabawi :)

Avatar
MP (niezalogowany) | 06.12.2010 23:07#18

@sirion
Ależ wszysztkie podane przez Ciebie odtwarzacze są piękne! (poważnie).
Zawsze było dla mnie zagadką jak powinien wyglądać "ładny" player (niezależnie pod jaki system).
Jest też prawdą, że pod linuchem wygląd dowolnego playera jest bardziej spójny z resztą systemu niż windowsowe odtwarzacze (może poza Fb2k).

Avatar
ady (niezalogowany) | 06.12.2010 23:38#19

Ja bym powiedział, że Clementine wygląda miernie na windowsie... bo domyślne ustawienie kolorów i wygląd elementów w win (na podstawie windows xp style) jest mało estetyczne :/ na win siedzę na windows embedded style albo dark royale z royale noir, przy których domyślne elementy motywu wyglądają lepiej ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
marcin'82 | 07.12.2010 8:49#20

@WinLin
A gdzie testowałeś ten program, że stwierdziłeś, że to jest badziew? Możesz się pochwalić, co Ci się konkretnie w nim nie spodobało? Jakie ma wady i zalety? Z jakiego interfejsu korzysta (Gtk czy QT)? Z jakiej wtyczki wejściowej korzysta? (Alsa, OSS, Pulse czy jakiejś innej?). Jaki ma equalizer? Czy playlista jest funkcjonalna? Chcialbym przetestować i doszedłem do wniosku, że lepiej poczekać na opinię fachowców w tej dziedzinie. Pomożesz mi?

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Test Garmin Forerunner 610

Osobisty asystent treningowy
Huawei E583C

Test przenośnego routera 3G
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av